Jump to content

Beriew Be-4 (KOR-2) 1:48 Mars Models


pulemiot
 Share

Recommended Posts

Uwaga: relacja  tylko dla cierpliwych - moja praca zawodowa pozwala mi na zrobienie około 2 modeli rocznie więc zapraszam wszystkich szachistów modelarstwa :) - zwłaszcza tych korespondencyjnych)

 

Jestem wielkim fanem lotnictwa morskiego, które to dało nam trzy typy samolotów: pokładowe (składane skrzydła, haki i wzmacniane podwozie), pływakowe (dwa albo trzy kajaki zamiast kół) no i łodzie latające. Te ostatnie to moja miłość - nie ma ich za wiele w 1:48. Jeden z najbardziej oczywistych wyborów - Walrus - czeka aż poczuję się pewniej w robieniu naciągów,  więc potrenuję na czymś bardziej egzotycznym:

 

beriev1.thumb.jpg.711306111be3b9c28c1e29ecba9297a8.jpg

 


Beriew 4  - Be-4 oznaczany tak wszędzie poza ZSRR (tam nosił miano KOR-2 jako skrót od  Korabilenyj Gidrosamoliot -  Razwiedczik). Maszyna powstała w roku 1940 i wyprodukowano łącznie 56 egzemplarzy. No cóż - ZSRR nie rozwinęło floty oceanicznej na tyle, aby potrzebować dużej ilości maszyn zdolnych do startu z katapulty i lądowania na wodzie.
Kilka słów o modelu. 
Mars-Models to kolejna z małych ukraińskich firm eksplorujących mniej lub bardziej niszowe tematy. Beriev Be-4 powstawał od 2018 do 2019 roku. Autorzy chwalą się wzorowaniem się na oryginalnej dokumentacji  technicznej.  Nie było pewnie innego wyjścia - w sumie żaden egzemplarz nie dotrwał do naszych czasów 😞 )
ale zamiast słów - zdjęcia wyprasek. Zwróćcie proszę uwagę jak wiele zawiera niewielke pudełko - dostajemy 12 ramek z wypraskami. :

 

beriev2.thumb.jpg.6acf87ca769a514531d57cc2cfeb8b44.jpg

 

beriev3.thumb.jpg.05a28b2a84afbff844743010b91e3435.jpg

 

 

 


Jest możliwość zajęcia się wnętrzem:

 

beriev9.thumb.jpg.a6ed8dc2972a3c2d93dd0be40bf09952.jpg

 

nieźle wykonana jest też powierzchnia - delikatne linie podziału, odzwierciedlenie okrycia blachą i płótnem:

 

beriev8.thumb.jpg.ccaa37581c93fb8c7187616628b52c8f.jpg

 

beriev7.thumb.jpg.a7f869587e480065124559220ba7d063.jpg

 

 

a tu silnik (to praktycznie ta sama bestia co napędza AN2 tutaj M-62)

 

beriev4.thumb.jpg.393fa2845281825d3573aa9c23713c89.jpg

 


To czego nie ma to nity. I to jest moje wyjście ze strefy komfortu, nigdy nie nitowałem modelu. Zainwestowałem więc w Galaxy tools  (wyuroby pana Dosku albo Radu Brinzana są obecnie nieosiągalne) i planuję nitowanie bazując na dokumentacji z załączonych periodyków:

 

AiW.thumb.PNG.bce498fadc6f0ad2d9ac12bdee8e71b9.PNG

 

Aviakollekcja.thumb.PNG.998b02706c6002d66f4cf868f7454a2f.PNG

 

beriev10.thumb.jpg.71c4a72ae45e45ada72e33511fc28f39.jpg

 

beriev11.thumb.jpg.f7a9f7a9d59f385b6df31a20057b1cfb.jpg

 

Trzymajcie kciuki. Wszelkie uwagi i podpowiedzi mile widziane.

 

beriev6.jpg

Edited by pulemiot
  • Like 10
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Obiecałem, że będzie powoli i słowa dotrzymuję.

Jestem na finiszu wnętrza kadłuba. Od siebie dodałem trochę kabli przwodów, manetek. Pasy to komplentne SF - nigdzie nie udało mi się znaleźć zdjęć. Te pasy to też dziwna historia, bo z jednej strony fotele lotników wyglądają jakby je wzięli ze stołówki i nie do końca wiadomo jak pasy miały by być tam zamocowane. Krzesełko szturmana to już zupełnie stołeczek ze świetlicy. A przecież z drugiej strony nie zapominajmy że załoga siedziała na tych taborecikach w momencie katapultowania.

linki steru wysokości i kierunku kombinowałem aby były linkami raczej niż drutem. Kotwica dostała linę i lina ta została zbuchtowana. Drążek sterowy został uzupełniony o manetkę karabinu maszynowego wraz z linką.

Jak widać na załączonych obrazach marynarze floty Pacyfiku zapuścili nieco wnętrze - powinni wziąć szmaty, mopy i mocniej przetrzeć wnętrze.

Przede mną jeszcze zrobienie małych okienek inspekcji osi steru kierunku w końcu kadłuba, wklejenie foteli, tablic przyrządów (szturman miał swoją) i można zamykać kadłub.

 

 

IMG_8528.JPG

 

 

IMG_8518.JPG

 

IMG_8520.JPG

 

IMG_8521.JPG

 

IMG_8523.JPG

 

IMG_8524.JPG

 

IMG_8525.JPG

 

IMG_8526.JPG

 

IMG_8529.JPG

 

IMG_8532.JPG

Edited by pulemiot
  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

Fajne to wnętrze, mocno industrialne. Trochę kojarzy mi się z korytarzami Nostromo. Nie spiesz się tak i pracuj we własnym tempie. Masz we mnie uważnego widza.

Edited by zaruk
Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.08.2022 o 08:21, zaruk napisał:

Fajne to wnętrze, mocno industrialne. Trochę kojarzy mi się z korytarzami Nostromo. 

w sumie jest trochę takie "das boot":

 

image.png.452239ed4570a831ab60af5725d7cb6e.png

 

image.png.92ed87904d85667b09e523d330d85aff.png

 

image.png.b7f983b1136a345b51f7c5e546fd0a34.png

 

 

W dniu 27.08.2022 o 14:10, BRAVO112 napisał:

troche to " plocienne pokrycie " skrzydla mnie nie przekonuje - jak w trampkowym Antku

długo szukałem na sieci zdjęć, żeby zobaczyć na ile to poszycie powinno być tak ugięte i poległem. Traktuję to jako wizję artystyczną projektanta. Do dziś nie zachował się żaden egzemplarz, a dokumentacja zdjęciowa nie powala obfitością.

 

 

Edited by pulemiot
Link to comment
Share on other sites

Powolutku ciągniemy dalej. Uzupełniłem wnętrze (fotele, drążki) i ostatnie zdjecia przed zamknięciem kadłuba:

image.thumb.jpeg.6c22999642e0cf7c5831f29f6721c477.jpeg

 

image.thumb.jpeg.31d9cc47261773ec6195ee198f294833.jpeg

 

image.thumb.jpeg.868ff82c88718ba469f4b23adb675a1c.jpeg

 

 

 

image.thumb.jpeg.58db1413ead8608c40f8d19feecfa8a2.jpeg

 

Ogólnie spasowanie nie jest złe, ale  i tak po połączeniu połówek pojawiła się konieczność zapodania szpachli (szczególnie w miejscu połączenia dwan z burtami łódki. Zgodnie z planami boki mają być tam równo zlicowane do samego dna. Przede mną sporo szlifowania:

 image.thumb.jpeg.407f264cdbd0f8a947f3bc4ca660df3c.jpeg

 

image.thumb.jpeg.16752f7861002b838fe0c43f4b709988.jpeg

 

wrazam do  szlifowania

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

tak jak zapowiadałem, tempo powstawania jest raczej umiarkowane. 

 

kadłub w zasadzie gotowy - poszlifowany i podziurkowany, 

na płacie dodałem trochę łat posiłkując się zdjęciami archiwalnymi

z silnikiem była większa zabawa. W Beriewach montowano Szwiecow M62 oraz  M63 i niestety brakuje ich zdjęć. To znaczy zdjęć tych  silników  jest mnóstwo w sieci, ale brakuje ich zdjęć na Beriewach. Moja jednostka jest więc nieco taką wariacją w temacie. 

 

Gorące podziękowania dla @zaruk za instruktaż zardzewiania rur wydechowych. 

 

wracam do zanurzenia

20231101_205305.jpg

20231101_205345.jpg

20231101_205602.jpg

20231101_214708.jpg

Edited by pulemiot
Ortografia. A raczej jej brak
  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, pulemiot napisał:

Gorące podziękowania dla @zaruk za instruktarz zardzewiania rur wydechowych.

 

Mamma mia, do usług.

Aczkolwiek nie wiem, kiedy jakikolwiek wrzucałem.

Fajnie, że idziesz do przodu, kiedy patrzę na pudełko to mogę sobie wyobrazić, jak pięknie będzie wyglądał po ukończeniu. Prawie jak Lohner...

 

127.thumb.jpg.a88dc1ba046dad4e935dfe2f756538c9.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Powoli ale uparcie.

Położyłem Mr.Hobby C8 jako podkład i mam wszystkie niedociągnięcia powierzchni wyciądnięte. w kajeciku zapisuję sobie,że następne nitowania należy wykonać delikatniej. No i w paru miejscach czeka mnie szpachlowanie i szlifowanie.

 

 

20231228_211417.jpg

 

 

20231228_211427.jpg

 

 

20231228_211559.jpg

 

Edited by pulemiot
  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, jachud3 napisał:

Może nie tyle nitowanie delikatniejsze, co szlifowanie po nitowaniu obowiązkowo :szczerbol:wygląda dobrze!

Troche się obawiałem tego szlifowania po nitowaniu,, że pył zapcha dziurki i nitowanie zaniknie. Teraz mam taką rozkminę, czy przeszlifowywać, czy iść do przodu biorąc naukę na przyszłość. Chyba wybiorę drugą wersję, bo nigdy nie skończę modelu 😉 

 

pozwolę sobie na taką dezynwolturę, bo nawet jak patrzę na zdjęcia samolotu, to miał on nitowanie mocno niejednorodne:

 

1463766560_be4-10.jpg

 

Próbuję robić the best, ale się przekonałem (zwłaszcza dzięki makro), że do "the best" to jeszcze długa droga, zatem aby się nie sfrustrować przyjąłem, że modelę robię tak jak potrafię, ale za to  staram się progresować, czyli próbować następny zrobić lepiej. Czy wychodzi, to już inna sprawa.

Tym bardziej jestem wdzięczny za wszelkie podpowiedzi i wskazówki🤓

Edited by pulemiot
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.11.2023 o 22:23, zaruk napisał:

 

Mamma mia, do usług.

Aczkolwiek nie wiem, kiedy jakikolwiek wrzucałem.

Fajnie, że idziesz do przodu, kiedy patrzę na pudełko to mogę sobie wyobrazić, jak pięknie będzie wyglądał po ukończeniu. Prawie jak Lohner...

 

127.thumb.jpg.a88dc1ba046dad4e935dfe2f756538c9.jpg

 

 

Aleś dał z tym Lohnerem

 

Moje serce skradł Grigorowicz M-15 widziany w Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Taki drewniany kajak do którego jakiś szalony pająk przymocował  V8 Hispano Suiza:

 

Grigorowicz M-15 - Pollet.pl

 

 

zanim dotrę to takich makram, to jeszcze podłubię w metalowych konstrukcjach, a takich to na półeczce czeka 4

 

 

Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, pulemiot napisał:

Troche się obawiałem tego szlifowania po nitowaniu,, że pył zapcha dziurki i nitowanie zaniknie. Teraz mam taką rozkminę, czy przeszlifowywać, czy iść do przodu biorąc naukę na przyszłość. Chyba wybiorę drugą wersję, bo nigdy nie skończę modelu 😉

Po szlifowaniu weź starą szczoteczkę do zębów i wodą z mydłem "wydłubiesz" cały pył 😉 ale to przed malowaniem, teraz już bym nie kombinował; lepsze często jest wrogiem dobrego :)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

dziś się nieco psikało:

 na spód poszła Hataka 072 greyish blue, mam nadzieję w przyszły weekend kontynuować górę.

 

 

20240101_194927.thumb.jpg.c69ceaabd4dcd556f131b7c82b386f8e.jpg

 

20240101_195119.thumb.jpg.56f1323059f871e79a5e8cb6fcb44212.jpg

Edited by pulemiot
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Posted (edited)

Góra pomalowana i dziś nastąpiło połączenie skrzydła z kadłubem:

 

20240303_191421.jpg

 

20240303_191440.jpg

 

20240303_191820.jpg

 

 

20240303_191458.jpg

 

20240303_191520.jpg

 

20240303_191547.jpg

20240303_191657.jpg

 

20240303_191738.jpg

Edited by pulemiot
  • Like 10
Link to comment
Share on other sites

Ależ ten silnik był wielki; całość bardzo mi się podoba.

Czym robiłeś obicia? Kredką?

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
1 godzinę temu, zaruk napisał:

Ależ ten silnik był wielki; całość bardzo mi się podoba.

Czym robiłeś obicia? Kredką?

Cieszę się, że się podoba. Silnik to Wright Cyclone 1820, czyli Szwecow M62/63, czyli ASz-62IR nadal produkowany w Kaliszu.

 

Co do obić to sprawa wygląda tak:

jako podkład idzie MR. Hobby C08 na rozcienczalniku MLT. potem kolor to Hataka celulozowa na rozcienczalniku hataki. Potem wystarczy  igłą lub drucianą szczotką drapać w założonych miejscach. Jest to niestety czynność uzależniająca.

20240303_212548.jpg

20240303_212622.jpg

20240303_213750.jpg

Edited by pulemiot
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, BRAVO112 napisał:

pierwsza klasa tylko.... to juz prawie 30 miesiecy od startu

ostrzegałem na wstępie 😉 A tak na poważnie, to robota zawodowa daje mi w mocno popalić...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.