Jump to content

1/48 MPM Petlakow Pe - 2 UT


kapsel
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich :wojo:

Mimo iż zestaw Ławki leży rozgrzebany i czeka aż łaskawie zabiorę się za niego konkretnie ( póki co cała drobnica powycinana i obrobiona ) z piwnicznych czeluści wydobyłem takiego oto szort runowego dziwaka. 

 

uJWbY6W.jpg

 

Klasycznie pokazuję cóż pudełko zawiera. 

 

YN3KBPy.jpg

 

9dBnBX8.jpg

 

ep1ljg3.jpg

 

PP0oRQ4.jpg

 

4jyE3ov.jpg

 

MnBYVYF.jpg

 

9G4IxXO.jpg

 

VMWRuzc.jpg

 

Nastawiam się na porządne rzeźbienie, i orkę... największe obawy mam oczywiście odnośnie oszklenia. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Nie "japończyk"? :szok: Koniec świata!:kwasny:

Patrząc po asortymencie jaki nam serwujesz w warsztatach wnioskuję, że szlaban na zakupy dostałeś tak około 2010 roku :haha: Swoją drogą bardzo ciekawy pokrak, będę zaglądał.

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, abtb napisał:

 

Patrząc po asortymencie jaki nam serwujesz w warsztatach wnioskuję, że szlaban na zakupy dostałeś tak około 2010 roku :haha: 

Japsów mam całkiem sporo pokitranych po szafach i doszedłem do wniosku że jakaś odmiana się przyda, a co do szlabanu to wczoraj odebrałem MiG 23 😆 tego cudaka dostałem kiedyś od znajomego i jakoś tak przykro mi się zrobiło widząc go gnijącego w mrokach piwnicy. Jak się zastanowić to faktycznie same stare strucle u mnie i chyba czas to zmienić 

Edited by kapsel
Link to comment
Share on other sites

Witajcie Szanowni :rozkaz:

 

Bliższe oględziny wszystkich ( bez wyjątku ) części tego " zestawu " które powycinałem z mydlanych ramek, skutecznie zniechęcają i każą zadać sobie jedno zasadnicze pytanie

- Po kiego grzebiesz się w takim potwornym struclu, skoro masz tyle pudełek z lekkimi i przyjemnymi modelami ? -

I odpowiedź jest taka, że według mnie to trochę strata życia, babrząc się w tym czymś, jednak jest coś co nie pozwala mi tego rzucić w kąt, oddać komuś czy cokolwiek... nigdzie tego na żywo sklejonego nie widziałem. Sadzę, że jak już będzie to w jednym kawałku pomalowane to może całkiem fajnie wyglądać.

No dobra, będąc na zielonym liściu ( L4 ), zacząłem rzeźbić dłutem przygotowując drobiazgi pod malowanie kolorem wnętrza, tak by za jedną sesją ogarnąć także elementy z Ławoczkina. 

 

Pierw zająłem się połówkami kadłuba i usunąłem pozostałości kanałów wlewowych do poziomu takiego, w którym nie będą mi ich pozostałości przeszkadzały w dalszych etapach. 

 

c8nkLoe.jpg

 

Każdy detal po wycięciu wymaga kilku, kilkunastominutowej obróbki pilnikiem czy gąbką. Tu detale usterzenia poziomego i śmigieł.

 

f99iHes.jpg

 

Drobnica wypełniająca wnętrze kadłuba. Dorzucę jeszcze pasy dla załogi i prawdopodobnie blaszkowe tablice przyrządów dedykowane Zvezdzie. Ciekaw jestem jak to wszystko będzie wyglądać po sklejeniu, bo jeśli nawet przyzwoicie, to rozetnę kabinki by dało się coś tam wewnątrz dojrzeć.

 

xzEHrEX.jpg

 

Na tą chwilę mam zaledwie tyle. O wszelkich sukcesach ( a także porażkach wink3 ) będę meldować. 

Tymczasem

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Masz rację, szkło tutaj to największe zagrożenie. Pierw jednak zrobię wnętrze i skleję kadłub, o ile uda się to zrobić, gdyż jego połówki na sucho nie współpracują i nie schodzą się ze sobą. 

Link to comment
Share on other sites

Zebrałem do kupy niesforny kadłub - widać jaki rozbrykany jest ogon :bleh:  Czas więc wyciąć kabinkę. 

 

j6NGME1.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dociąłem szkło zostawiając delikatne naddatki przy krawędziach. Teraz ostrożny szlif i milion przymiarek. Przykładając nieogradowane vacu do kadłuba daje nadzieję, że będzie miało to ręce i nogi. 

 

H4zh4hp.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, kapsel napisał:

widać jaki rozbrykany jest ogon :bleh: 

radzę go kleić CA i potem długo ścisnąć - miałem podobny przypadek że ogon po kilku dniach (a może i nawet ponad tydzień był) po sklejeniu zwykłą tamką nagle "rozszedł się" przy malowaniu...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zająłem się delikatnym skrobaniem krawędzi wytłoczki, oraz kadłuba w miejscu styku obu elementów. Wyszło jak niżej, a dalsze dopasowania zrobię już na sklejonym kadłubie. 

 

ahTnbF2.jpg

 

ORyvFUw.jpg

 

Przyznam, że nie spodziewałem się takiego efektu. Znając swoje umiejętności ( a w zasadzie ich brak ) obawiałem się ostrego rzeźbienia. 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Troszkę skrobania jeszcze zostało, ale w porównaniu z wycięciem tego okropnego kształtu ze sztywnej folii, jestem nawet zadowolony wink3. Teraz tylko na spokojnie,  bez pośpiechu by dopieścić sylwetkę i będzie git. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.