Jump to content

Dekalog malowania pędzlem.


Shaqi
 Share

Recommended Posts

Witam, korzystajac z tematu prosiłbym o informacje w jaki sposób "złagodzic" łączenie dwóch kolorów. Nie wiem czy zrozumiale zapytałem, chodzi dokładnie o to ze np. przy kamo na czołgu mamy kolor X i kolor Y, malując pędzlem nie uzyskamy ( ja nie uzyskam) płynnego ich łączenia. Jak wykonac, czy przez filtry, suchy pędzel itp.?
Można to zrobić. Trzeba mieć odpowiednio przygotowany pędzel. Musi być bardzo krótki, obcięty równo, najlepiej okrągły. Pędzel maczasz w ciemniejszym (o ile dobrze pamiętam) kolorze, ścierasz nadmiar farby na papierze czy gdzieś i pionowo go trzymając dzióbiesz od ciemniejszego koloru w kierunku jaśniejszego wzdłuż linii. Trzeba uważać, żeby nie została widoczna ostra granica między kolorami. Najlepiej poeksperymentuj na jakimś złomie.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam, korzystajac z tematu prosiłbym o informacje w jaki sposób "złagodzic" łączenie dwóch kolorów. Nie wiem czy zrozumiale zapytałem, chodzi dokładnie o to ze np. przy kamo na czołgu mamy kolor X i kolor Y, malując pędzlem nie uzyskamy ( ja nie uzyskam) płynnego ich łączenia. Jak wykonac, czy przez filtry, suchy pędzel itp.?
Można to zrobić. Trzeba mieć odpowiednio przygotowany pędzel. Musi być bardzo krótki, obcięty równo, najlepiej okrągły. Pędzel maczasz w ciemniejszym (o ile dobrze pamiętam) kolorze, ścierasz nadmiar farby na papierze czy gdzieś i pionowo go trzymając dzióbiesz od ciemniejszego koloru w kierunku jaśniejszego wzdłuż linii. Trzeba uważać, żeby nie została widoczna ostra granica między kolorami. Najlepiej poeksperymentuj na jakimś złomie.

 

Dziekuje za odpowiedz, napewno wypróbuje opisaną technikę.

Jesli ktoś zna inne w temacie i sie podzieli, chętnie skorzystam

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Pokażę moj sposób na zrobienie tego przejscia. Efekt jest oczywiście daleki od aerka, ale wygląda lepiej niż taki ostry.

Oczywiście jest wiele sposobów na zrobienie tego przejścia, ten jest akurat dla mnie najlepszy.

 

Przepraszam za wygląd powłoki malarskiej, błyszczenie, odciski palców, ale bardzo się spieszyłem, i farba nie zdążyła doschnąć.

 

 

Malujemy całość na jaśniejszy kolor.

 

e3e7c02ab7bf8a24.jpg

 

 

Potem na ciemniejszy.

 

e22822eb5003e165.jpg

 

4b6827dc02302e01.jpg

 

Po przeschnięciu farby bierzemy na dość mały pędzel gęstą farbkę, i suszymy na papierku/husteczce jak w drybrushu. Ja nic nie przycinałem w tym pędzlu, to jakiś stary miękki pędzelek z papierniczego za 3 zł.

 

858f54ff0e26f9b2.jpg

 

d906054d2b16d8e5.jpg

 

 

I walimy draniem pionowo z góry. Delikatnie, "dozujemy" efekt wedle potrzeb. Można też ciągać pędzlem jak w drybrushu

 

46ac533152372503.jpg

 

3184106e46a64b42.jpg

 

 

 

Trzeba uważać by nie wytworzyć schodka. Jeżeli trzeba, potem całość można lekko na mokro przeszlifować. Resztę zrobi za nas wash, ładnie upłynni przejscie.

Efekt na moim teciaku:

 

a53eaccaf0514929.jpg

 

e82d80ab39e440a8.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Dzięki Ironkamil ten Dekalog jest wporządku. Ja jeszcze nie mam aero i chyba jeszcze na niego poczekam, a pędzlem to mi wychodzi raz tak, a raz siak. I macie też rację, że wielu początkujących szybko rzuca się na aerograf, a nie chcą uczyć się pędzla.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Ironkamil ten Dekalog jest wporządku. Ja jeszcze nie mam aero i chyba jeszcze na niego poczekam, a pędzlem to mi wychodzi raz tak, a raz siak. I macie też rację, że wielu początkujących szybko rzuca się na aerograf, a nie chcą uczyć się pędzla.

Link to comment
Share on other sites

Z doświadczenia powiem Ci, że lepiej zacisnąć zęby, odłożyć trochę, poczekać, nie kupować kolejnych modeli tylko odkładać - i kupić aero. Jak dla mnie, modelarza lotniczego, przejście na aero to był skok o klasę. Oczywiście potrzeba też modelu, dwóch żeby to opanować jako tako a potem tylko szlifować swoją formę Ja zrobiłem błąd, że tak długo leciałem na pędzlu...

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja zrobiłem błąd, że tak długo leciałem na pędzlu...

W przypadku samolotu to chyba faktycznie pędzel nie za bardzo leży ( gładkie powierzchnie, te sprawy), ale w pancerce to nawet sama przyjemność malować pędzlem.

Link to comment
Share on other sites

No ale puki co to jeszcze trochę pobawię się pędzlem. Też sklejam samoloty, właśnie teraz robię "Łosia", myślę że tu nie będzie aż takich przejść. Jedyną trudność w malowaniu sprawią mi owiewki, ale o to pytałem się już Was i dostałem pare odpowiedzi. Ja chcę spróbawać opracować taką metodę by nie osłaniać przezroczystych elementów przy malowaniu ożebrowania owiewek.

Link to comment
Share on other sites

Zastanawiam się nad użyciem starego mazaka lub ostro zatemperowanego kawałka drewienka np. po lodzie. Po odpowiednim przygotowaniu można by go maczać w farbie i malować po danej powierzchni. Pewnie metoda bardzo pracochłonna i też nie co utopijna, ale może...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ja tak z innej beczki może ktoś pomoże

Rzecz tyczy się malowani różnych elementów gdy są one odlane razem z innym, np boki kabiny odlane z kadłubem, często wystają tam jakieś skrzyneczki,kable itp.. czy jest jakiś inny sposób malowania tych elementów ,oprócz cieniutkiego pędzelka i nienagannej ręki, większe rozcieńczenie farby itp... ?, Dla przykładu podam wnęke awioniki w Corsair hasegawy, albo gotowe elementy żywiczne, tj. Silnik do p-40e firmy airea quickboost, gdzie jest to jeden element, który trzeba pomalować na różne kolory.

Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie spotkałem się z inną metodą niż "na sztywną rękę"

 

Czy mam rozumieć, że to także jedyna metoda na malowanie elementów "odlewanych" na powierzchni pancerza (w czołgu) ? Niestety, wiele firm, nie wiem po jakiego grzyba odlewa łopaty, skrzynki i inne bambetle na pancerzu... Dotyczy w 99% skali 1/72

Link to comment
Share on other sites

Dotyczy w 99% skali 1/72

Np, dlatego że są trochę małe i modele w tej skali nie są skomplikowane, więc i ilość części jest nieco mniejsza, niż choć by w skali 1/35 i dlatego że za model w 1/72 płacisz parę dyszek a za 1/35 przeważnie około stówki

Link to comment
Share on other sites

Raczej dobry pędzelek tylko się sprawdzi; ale nie to g... z Mag-polu, tylko coś lepszego.

A później jakieś brudzonko, ew. wash, żeby niedoskonałości przykryć.

Chyba, że jakimś maskolem przykryć, ale jeszcze nie stosowałem.

Link to comment
Share on other sites

Pytań ciąg dalszy.. Jak pomalować dysze wylotową samolotu odrzutowego ?, nie będzie to napewno jednolity kolor aluminum.. ,może ktoś ma jakiś link ?, Najlepszym przykładem była by dysza f-16 , bo z nią mam teraz do czynienia.

Link to comment
Share on other sites

Pytań ciąg dalszy.. Jak pomalować dysze wylotową samolotu odrzutowego ?, nie będzie to napewno jednolity kolor aluminum.. ,może ktoś ma jakiś link ?, Najlepszym przykładem była by dysza f-16 , bo z nią mam teraz do czynienia.

Ale Google nie gryzą...

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście że nie gryzą, znalazłem dużo fotek już pomalowanych.. bez żadnego tłumaczenia.. liczyłem że ktoś poprostu napisze jak to zrobić żeby wyglądało w miare realnie.. po to chyba ten temat.. ale mogę sie mylić.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.