Skocz do zawartości

"Lend-Lease" - sowieckie brytole Airfix 1/72


neptun1939

Rekomendowane odpowiedzi

Złośnica dostała kalki. 
 Nie mam pewności, czy napisy eksploatacyjne powinny być, czy winny być zamalowane. Same zdjęcie oryginały jest strasznie ziarniste i mało co widać. Zdecydowałem, że skoro producent dał to wykorzystam ;). Same kalki bardzo bardzo przyjemne w obróbce. Siadły idealnie w każdy nit, każdą dziurkę.
oDHtSX1.jpeg
WfHgjui.jpeg
0Ri3W41.jpeg
MmAbZ7v.jpeg
vsNzg8v.jpeg
spdCLIm.jpeg
KXNwE4C.jpeg
1wcdsHC.jpeg
BgXVpVU.jpeg
4QYDXdy.jpeg
Rozpocząłem pracę nad Hurricanem.
 Kokpit producent daje taki:
C7XWitz.jpeg

Tyle i aż tyle. Jest jeszcze tablica przyrządów. Na burtach nie ma nic, żadnego śladu kratownicy ani nic - goły plastik. Nie będę jakoś szczególnie kombinował. Dodam imitację kratownicy, lotnika przerobię, tak by jedną łapą trzymał drążek, a drugą manetkę gazu ( docelowo mała winietka przewidywana).
Pierwsze co postanowiłem wymienić to drążek, który bardziej przypomina szpilę do przybijania krowy na polu, niż drążek sterowniczy... W złomie modelarskim znalazłem odpowiedni:
aVjme2Y.jpeg
 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest brytolski kamuflaż, więc pewnie wszelakie napisy eksploatacyjne, powinny też być brytyjskie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I po łosiu.
 Na górnych i bocznych powierzchniach brąz VanDyck, na dolnych miks brązu VanDyck z przewagą pruskiego błękitu:

R87I5kV.jpeg
jvttlo3.jpeg
LIPZAN1.jpeg
Myf4xUm.jpeg
GFTnrK3.jpeg
JZ6d2xr.jpeg
HwANViA.jpeg
eX5ehS7.jpeg
IHI0iTS.jpeg
7m1UOAw.jpeg
I porównanie wielkości z Hurricanem (jednak to bydle jest):
oTjm7uf.jpeg
"kokpit" na burtach w zestawie z pięknymi śladami po wypychaczach  ( to samo jest we wnękach podwizia, tylko w tak fajnie dostępnych miejscach, że szok...) - tu zarzuconymi szpachlą
GO4Xptv.jpeg
I klatka jaką zbudowałem. Pozostało dodać imitację kilku przyrządów i dokończyć modyfikację lotnika:
E0S7rzZ.jpeg
bvkzn9U.jpeg
Coś nie trzyma proporcji ten Hurricane, wydaje mi się, że za nisko jest osadzony fotel i podłoga:
yiJdU3E.jpeg
Ale nie ma się tym co przejmować bo tyle będzie widać, przez owiewkę która ma dziwną strukturę "pokrycia lodem"
EdJ10L9.jpeg
pz6eEOJ.jpeg
Jutro po pracy, jak solidnie zaschnie wash olejny dodam brudzenie ( wokół wnęk kół kurzenie ziemnymi pigmentami), odymienia od spodu i zacieki z olejów i smarów koło silnika i klapek stosownych.

Ps. Zdjęcia wyszły z jakąś dziwną poświatą - najpewniej miałem brudny obiektyw w aparacie telefonu...

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spit wygląda prima sort.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam dysonans tutaj - z jednej strony ryjesz linie i nitujesz i wygląda to fajnie plus malowanie i kalki bez potknięć, a z drugiej zostawiasz brzydko obrobione miejsca jak tylne łączenie skrzydeł i kadłuba na spodzie czy krzywo wyryte podwójne linie nad prawym działkiem. Brakuje mi trochę konsekwencji w solidności :) ale może przepierduję, tak czy siak podziwiam za odwagę na walkę z takim pasztetowym zestawem 😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak to mówi stare przysłowie pszczół: Makro wrogiem modelarstwa ;).
 A tak na serio jest kilka potknięć, których nie zauważyłem jak był zapodkładowany. Później, gdy już był zmalowany tylko się uwidoczniły bardziej lub mniej.
Tymczasem Złośnica skończona w 95%. Jutro domaluję światła, dodam antenkę i biorę się za rysowanie wydechów. Jest już zapezpieczona satyną, zostało lekko przepolerować owiewkę, bo po zdjęciu masek zostały jakieś lekkie paprochy na łączeniu taśma-farba. Więcej aktualizacji warsztatu w teamcie Spitfrie'a nie będzie - jedynie link do galerii jak go skończę. 
 Teraz skupiam się na wykonaniu Hurricana.
Foty spita:
https://i.imgur.com/t882pJ8.jpeg
GXcnu1T.jpeg
XdNH0kC.jpeg
0TFyg5o.jpeg
2Zv8NLG.jpeg
ga8s6t6.jpeg
sOJVzGY.jpeg
Y64jk9G.jpeg
mkOuyHA.jpeg
RDShccb.jpeg
KkcrsQN.jpeg
gSwv1JU.jpeg
EBfv40u.jpeg

 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy wieczór minął głównie na lepieniu lotnika.
32Imxul.jpeg

Kokpit przygotowany do malowania, nie robiłem prawie w ogóle detali, bo i tak ich nie będzie widać przez owiewkę
H5Yn4eO.jpeg

I na koniec rzeczony lotnik:

5RFpTTM.jpeg

c6IoWkL.jpeg

1CxZzgG.jpeg

K4T7gXP.jpeg

I wpasowany w połówki kadłuba:

67A1OZ7.jpeg

g4xm7lF.jpeg

A tyle będzie widać, po nałożeniu owiewki :D 

AzPhgvL.jpeg

v8F8m03.jpeg

Dziś będę malował kokpit i lotnika. Pasy dostanie po zmalowaniu go.  Może uda się zamknąć połówki kadłuba.

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo powoli brniemy w temat hurricana.
Na początku był podkład:

3QuUUJU.jpeg

9slNMB3.jpeg

vOF08FX.jpeg

Następnie doszły kolorki:
wqnOkTP.jpeg

I zonk - kalka z tablicą jest za duża... Trzeba ciachać:

LdjnOIC.jpeg

I sam lotnik z kokpitem:
gGnlZqz.jpeg

FeqfCa5.jpeg

iRYer36.jpeg

5ArRHKe.jpeg

zr6hyDl.jpeg

A tyle widać :
u71xrpB.jpeg
iZiKjms.jpeg

Pozostało dorobić celownik, którego w zestawie nie ma, obrobić płytę za głową pilota ( skrzydła są włożone na sucho) i zamykam kokpit owiewką. Na chwilę obecną elementy pomalowane matowym lakierem bazbarwnym.  Rozglądam się powoli za planami od wersji IIb, by dodać konieczne nity (o ile były, bo to ciekawa konstrukcja)

Śmigło i kołpak w kolorach, przerabiam mocowanie do kadłuba - będzie na długim pręciku wciskanym do środka, bo fabryczne mocowanie dość kiepskiej jakości było i śmigło "goniło na boki".
MFxDun5.jpeg

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...

Bardzo powoli nituje się Hurricane. Niestety - model nie leży w planach. Elementy, które są wyryte przez producenta średnio odpowiadają kształtom oryginału, ale zdecydowałem się nie poprawiać ich i dopasować to jakoś do planów. 
Tak wyszły górne powierzchnie. Zostało ponitować spód i kadłub (przód), mam nadzieję, że uda mi się to jutro poczynić:

4f8EvaZ.jpeg

WNUx0vk.jpeg

SpY3rFw.jpeg

bKIz5Bu.jpeg

 

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nauczony doświadczeniem ze Spitfirem, gdzie pominąłem/nie zauważyłem małych baboli przy połączeniu części w Hurrim na początek wyprowadzam powierzchnie przed nitowaniem.
 Nos ma dziwną skazę na plastiku - jakieś ślady ciągnienia plus efekty oderwanej farby. W tle widać dorobiony celownik, którego w zestawie - a jakże! - nie ma:
Ga5wxRu.jpeg
mco6kcq.jpeg
Niestety, jest to jakiś stary wypust Airfixa, i niezbyt udany. Tutaj linie podziału się ładnie zgrały (dół/góra)
5igyxm4.jpeg
Natomiast z drugiej strony model nie rozpieszcza - zamiast prostych, są trapezy - dopiero dziś to zauważyłem, więc poprawka rycia:
ztlfrXt.jpeg
Na brzuchu przejście skrzydło-kadłub, też było z niespodzianką w postaci zapadliska. Tu już wyprowadzone, zostało odtworzyć linie podziałowe i nitować:
3cBkhBr.jpeg
Miał być ponitowany koło tygodnia temu, a dziś może uda się dopiero zacząć nitować spód...

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Bardzo, ale to bardzo powoli posuwam się do przodu z tematem. Głównie ogranicza mnie brak czasu, a już nie mam na czym uciąć (4h snu dziennie )

neU08sh.jpeg

OzHoryb.jpeg

WXUbrda.jpeg

Chciałbym w tym tygodniu go zamknąć w wersji do malowania. Jutro postaram się dokończyć brzuch ( linie podziałowe, luki, nitowanie) bez chłodnicy.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

image.png.d5e393f8210d5d917ab5b7f94cdc52dc.png

 

image.png.281dbbbcafcbd30757d13b4d98ec6baf.png

 

 

Zdjęcie z końca maja, kiedy samoloty wykonywały oblot pułków, w tym także 3 IAK, w celu zapoznania pilotów ze sprzętem. Błyskawice naniesiono na samolotach w 25 ZAP, później w maju zaczęto je zamalowywać. Doszło do kilku incydentów z ogniem bratobójczym.

Edytowane przez Syph3r
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hurricane ponitowany, bryła poskładana. Jutro postaram się dopieścić przejścia skrzydła/kadłub i stateczniki/kadłub, bo lekkie uskoki są. 
 Powiem szczerze, zmęczył mnie ten Hurricane... Niestety nie jest to dobry wypust Airfixa. 
O2cZK1T.jpeg

oEDj8bh.jpeg

8hPiBJm.jpeg

NS2rA4E.jpeg

Jak dobrze pójdzie może jutro uda się oczyścić z kurzu i paprochów i zapodkładować całość / przygotować do zabiegów malarskich właściwych.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prawie przygotowany do podkładu i do malowania. Rano zostało odtłuścić powierzchnię, zamaskować światełka i będę psikał podkładem.

xTX3xNf.jpeg

c3He9oa.jpeg

lZEl72F.jpeg

pYjsj6V.jpeg

rs35Uri.jpeg

ezMwNNH.jpeg

 

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zapodkładowany. Wnęki pomalowane na srebrno i zamaskowane. Szpachlą wamodu usuwam ostatnie dostrzeżone niedociągnięcia ( co widać na zdjęciach 😉 ). Myślę, że jutro uda mi się położyć preshading i marmurek oraz kolor właściwy na spód. 

CJXSuRu.jpeg

3TuG2Tp.jpeg

Zdnkkwy.jpeg

6g8FfwT.jpeg

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spód w kolorach. Teraz dwa-trzy dni na porządne zaschnięcie i maskujemy oraz malujemy górę.

Na początek mazidła w odcieniach błękitu:

s4hjlb8.jpeg

1G9i01l.jpeg

Następnie kolor bazowy (RAF Medium Sea Gray), a później ta sama barwa złamana RLM24 - zamalowane Rondle. Na zdjęciach innych maszyn z tejże samej eskadry widać, że brytyjskie znaki zostały zamalowane innym, ciemniejszym kolorem ( Sowieckim błękitem?) i tak też wykonałem na swoim:

uXYAyYu.jpeg

P4ICztF.jpeg

MoE1Q7Z.jpeg

2jpe3Q5.jpeg

JFVTxlK.jpeg

A tak to się prezentuje bez doświetlenia: 

4Ntm0iG.jpeg

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a one tak równo od szablonu były zamalowane?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Moses napisał:

a one tak równo od szablonu były zamalowane?

mniej więcej tak to wygląda na fotach:

https://lend-lease.net/articles-en/hawker-hurricane-iib-trop-z5252/

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
W dniu 30.03.2026 o 16:41, kelly9mm napisał:

 Ciężko uzyskać metaliczne obicia na niemetalowym obiekcie :stop:

Dzięki za uwagę. trzeba w takim razie poprawić.

 Wicherek dostał wczoraj pierwszy kolor na górę.
Esy-floresy

NhyJgyO.jpeg

eqaaILE.jpeg

KbtX9Py.jpeg

T9l8Ejw.jpeg

I z nałożonym właściwym kolorem:
apktCXB.jpeg

meWNjbD.jpeg

YeyGFdy.jpeg

Dziś wleci szary i gloss. Jutro Kalki i gloss. W pon. może uda się położyć Washa

 

 

Aktualizacja:

Pomalowany, obecnie pokryty golssem schnie.

OTvEGLQ.jpeg

vqLgXOk.jpeg

YgJ564U.jpeg

RsmDxsy.jpeg

2uDAvcD.jpeg

drrcQuf.jpeg

CcQ0nuI.jpeg

Ciekawe, bo pomimo malowania zupełnie innymi kolorami różnica między spodem, a szarymi plamami na kadłubie jest bardzo niewielka:
stEBbUr.jpeg\
I jeszcze zdjęcia w nieco innym świetle:
jfhwstL.jpeg

WGi31lW.jpeg

ZyQQGET.jpeg

P5T7yd0.jpeg

 

Edytowane przez neptun1939
Dodane zdjęcia po malowaniu
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kalki zostały wczoraj w w nocy położone.
 Ogólnie bardzo miłe w pracy.  Jeśli o opracowanie kalek wymiarowe - to noga na całej linii. Liski/psy ( czy co to jest) na ogonie za duże, gwiazdy radzieckie na boku za małe i za równe ( w oryginale są krzywe i wyglądają jakby je pijany Wania malował). Numery 60: z jednej strony ma uskok, który zauważyłem dopiero dziś...  Numer seryjny zła czcionka, za chudy i za niski trochę. Wynikły z tego błędy w oklejenia. Ułożyłem kalkę do pokryw na burcie, tak jak na focie oryginału. Z drugiej strony podczas nakładania kalek brak pokrycia ze stroną druga czy fotą oryginału - brakowało konturów plam zmalowanych lub kalka za krótka. Stąd gwiazdy na kadłubie są względem siebie przesunięte o jakieś 3-4 mm... 

E06407J.jpeg

e78uUKG.jpeg

wo7CGDN.jpeg

OF6g9It.jpeg

Dziś pomaluję detale i psiknę go wieczorem glossem pod nakładanie washa i śladów eksploatacji.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pieseł na ogonie - klasyka 👍

Jak mnie pamięć nie myli to chyba ten co to go Finowie z zaspy wyciągnęli i u siebie jako HC-465 użytkowali 🤔

Edytowane przez wuwumaster
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, wuwumaster napisał:

Pieseł na ogonie - klasyka 👍

Jak mnie pamięć nie myli to chyba ten co to go Finowie z zaspy wyciągnęli i u siebie jako HC-465 użytkowali 🤔

Częściowo tak. Samolot radziecki się rozbił - został zmuszony do przymusowego lądowania na terytorium fińskim (okolice lotniska Tilskjaravi w Północnej Karelii).  W trakcie doziemienia pilot zaliczył solidną kraksę - stracił całe prawe skrzydło. To co zostało posłużyło jako dawca organów do Fińskiego HC 465 ( ex.Z2858)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hurricane niemalże skończony. Zostało ( podobnie jak w Spitfire) opracować i wydrukować wydechy.

 Po washach, i śladach eksploatacji - te są niewielkie - raptem kilka obić, odymienia lekkie od KMów i wszystko.  Dojdzie jeszcze trochę śniegu i błota na kołach, ale to dopiero jak będę wpasowywał go w podstawkę. 

 Generalnie jestem nawet zadowolony z osiągniętego efektu. Zestaw do łatwych nie należał. 

F6KtuIU.jpeg

8wSk4Lg.jpeg

j2vh49C.jpeg

sylIk2g.jpeg

4y2oH7v.jpeg

IkBPyjC.jpeg

umsYjdh.jpeg

pZS0vQ4.jpeg

8coSrLR.jpeg

I na nieco innym, bardziej kontrastującym tle:
K2L5HyT.jpeg

TlyAvkl.jpeg

hHZKK2x.jpeg

Chwilowo robię przerwę od lotniczych tematów - chcę podgonić temat figurek i PAKa-40 skończyć.
 W międzyczasie będę gromadził materiał do P40 - tutaj chciałbym go zrobić z dodatkami - możliwe, że część rzeczy sam opracuję jako druk 3D.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.