Sebastian76 Posted September 21 Share Posted September 21 (edited) Cześć! Moja interpretacja pojazdu, który brał udział w walkach o Wrocław w 1945 r. po stronie obrońców. Był to wg historyków najsilniejszy pojazd ( w sile 1 szt.) jaki brał udział w obronie. Niestety nie przetrwały do dziś ,żadne materiały, na których można zobaczyć oryginalny pojazd. Nie wiadomo jak był pomalowany, jaki miał numer taktyczny ani z jakiej jednostki pochodził. Model Tamiya 1:35 Nie wszystko poszło zgodnie z planem. Kalki totalnie mi nie siadły, więc musiałem niestety przykryć je mocno weatheringem. Powłoka farby także miejscami pozostawia dużo do życzenia. Przyczynę niepowodzeń odkryłem pod koniec prac, Mój aero był tak zapchany jakimś shitem, że ledwo pracował. Stąd prawdopodobnie kiepsko położony błysk pod kalkę i sama baza farby mocno spieprzona. Żal było porzucać, więc dociągnąłem go do końca. Myślę, że zrobię jakaś prostą podstawkę, z kilkoma figurami . Pozdr z Wrocławia Edited October 1 by Sebastian76 25 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
patrykd Posted September 21 Share Posted September 21 Włazy od środka w kolorze bazowym a nie minią. Poza tym świetny model. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 9 godzin temu, patrykd napisał: Włazy od środka w kolorze bazowym a nie minią. Poza tym świetny model. Dziękuję! Włazy. No właśnie. Czyli miałem dobrze, ale coś mnie podkusiło poprawić. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arkos22 Posted September 22 Share Posted September 22 Cudoooo! 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafał B Posted September 22 Share Posted September 22 12 godzin temu, Sebastian76 napisał: Myślę, że zrobię jakaś prostą podstawkę, z kilkoma figurami . I to jest słuszna koncepcja, bo na podstawce będzie się prezentował jeszcze lepiej 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bulik58 Posted September 22 Share Posted September 22 12 godzin temu, Sebastian76 napisał: Cześć! Moja interpretacja pojazdu, który brał udział w walkach o Wrocław w 1945 r. po stronie obrońców. Był to wg historyków najsilniejszy pojazd ( w sile 1 szt.) jaki brał udział w obronie. Niestety nie przetrwały do dziś ,żadne materiały, na których można zobaczyć oryginalny pojazd. Nie wiadomo jak był pomalowany, jaki miał numer taktyczny ani z jakiej jednostki pochodził. Na początek, nie wiem czy to umiejętność robienia zdjęć ale tych ,, niepowodzeń,, nie widzę . Podoba mi się twoje wykonanie ,,kaczki,, , podstawka choćby mała ale dobrze przemyślana poprawi odbiór przez oglądających. P.S. Co do historii : w książce autorstwa dwóch generałów H v.Ahlefen , H.Niehoff "So kämpfte Breslau" ww. pojazd należał do Festung Panzerjagerabteialung Breslau pod dow. porucznika Rettera. Na łamach ,, Forum Zur Geschichte der Wehrmacht - Festung Breslau ,, jest informacja iż w skład tego oddziału oprócz twojego pojazdu wchodziły: . 2 działa szturmowe na podwoziu Panzer III, wersji ? . 6 dział szturmowych z armatą 7,5 cm L48 z 311 Stug.Abt. . 6 Panzer II . 4 Wespe . egzystuje też 1 zdjęcie gdzie widać 8,8 cm Rak.Werf. Puppchen Podobno jest jakieś zdjęcie/a ,,twojego ,, pojazdu , jeśli jesteś zainteresowany mogę podpytać , choć ta dyskusja datuje się na 2007-2009 rok. Jest też polskie wydanie , ale czy to jest tłumaczenie tej poprzedniej nie wiem. Sorry za oftop , jeśli uznasz za nie potrzebne to go usunę. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 Cześć. Bardzo dziękuję za dobre słowo i wszelakie informacje. Jaki to offtop ? Nic mnie tak nie kręci jak model z historią w tle. Jako Wrocławiak czytam na temat chyba wszystko co wpadnie w ręce. Aktualnie jestem w trakcie pochłaniania najnowszej i chyba najpełniejszej obecnie polskiej publikacji na ten temat "Festung Breslau" pana Głowińskiego. Co do jednostki fortecznej masz absolutnie racje. Chodziło mi o to , że większość ciężkiego sprzętu obrońców pochodziła z jednostek walczących na przedpolach lub najbliższych okolicach Wroclawia, które zostały "wepchnięte" do miasta przez posuwający się do przodu front, tracac w ten sposób kontakt z macierzystą jednostką. Pułki forteczne były tworzone z takiej zbieraniny pochodzących z różnych dywizji sprzętów. Pan Głowiński w swojej publikacji sugeruje, że akurat ten Jagdpanzer pochodził z walczącej w tych okolicach 20 dywizji pancernej. Lecz są to jedynie przypuszczenia. Podobno były 2 szt tego pojazdu, lecz drugi z racji uszkodzenia jarzma armaty nie nadawał się do wykorzystania w walkach. Dodatkowo, dochodzi także aspekt, że niektóre źródła podają, że to była wersja (A) , która jak wiemy jest w ogóle innym pojazdem Sporo dziur i niewiadomych, których chyba dziś już nie rozstrzygniemy. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bulik58 Posted September 22 Share Posted September 22 Mam podobne zainteresowanie z tą różnicą iż nie łączę tego z modelarstwem z małymi wyjątkami. O tym drugim pojeździe gdzieś mi również przeleciała przed oczyma wzmianka ale byla to informacja dość pobieżna. Jagdpanzer na którym się wzorowałeś wspólnie z innymi pojazdami zasłynął z bitwy z 374 Gw. Pułkiem Dział Sam. mającym na stanie działa SU/ISU ? -152 ze wsparciem piechoty z 957 pułku , w starciu zniszczono 12 dział sam. a 13 który wpadł w lej/utknął w terenie . Jak opisywał później p.porucznik Hartmann który dowodził ,,twoim ,, pojazdem i pozostałymi , w rosyjskim. dziale sam. ukrywała się załoga która po parokrotnym wezwaniu do poddania zginęła po użyciu Panzerfausta. Bitwa ta miała miejsce pomiędzy ulicami Kurassierstr ( ul. A.Gen.J. Hallera) , Kurtfustenstr (ul. Racławicka) i Gabitzstr (ul. Próchnika) . Po bitwie w rejonie tych ulic znaleziono 18 zniszczonych sov. czołgów i dział sam. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 Tak jest. To najlepiej opisana i udokumentowana bitwa pancerna w całym oblężeniu Wrocławia. Starcie odbyło się 18 kwietnia. Pracuje bardzo niedaleko tych obszarów Jak widzisz, w opisie, który dołączyłem sugeruje się, że Jagdpanzer Hartmana to była wersja A. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 "Bitwa ta miała miejsce pomiędzy ulicami Kurassierstr ( ul. A.Gen.J. Hallera) , Kurtfustenstr (ul. Racławicka) i Gabitzstr (ul. Próchnika) . Po bitwie w rejonie tych ulic znaleziono 18 zniszczonych sov. czołgów i dział sam." ---> Z tego co czytałem to bitwa ta rozegrała się na Szczepinie. Okolice ulicy Długiej. Ten rejon pokazuje dokładnie Twoja mapka. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bulik58 Posted September 22 Share Posted September 22 (edited) Ja częściej szukam informacji czy zdjęć nawet tych które dotyczą polskiego sprzętu itp na stronkach zachodnich gdyż z nieznanych przyczyn tam znajduję więcej informacji, materiałów niż na krajowych. Dziwne ale prawdziwe. Jaki kolejny pojazd masz w planie. Co do nazw ulic , taką informację znalazłem w ww Forum , jeśli zawiera błędy to przepraszam tyle mam na moje usprawiedliwienie. Przetłumaczę i ci poślę. Edited September 22 by bulik58 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bulik58 Posted September 22 Share Posted September 22 (edited) A T Festung Breslau 1945: Bitwa pancerna na Szczepinie 18 IV 1945 Tak jest opis na polskiej stronie , więc jako wrocławianin możesz porównać co jest prawdą a co ...pomyłką Atak Groblą Kozanowską utyka na nasypie. Natomiast 4 bateria Pułku wykonująca uderzenie z obecnej Stacji Popowice wdarła się ok. 500 m na teren nieprzyjaciela, docierając do zachodniej części strzelnicy. Ale już na nasypie utracili osłonę piechoty. Strzelcy nie mają doświadczenia we współpracy z wojskami pancernymi. Obrona na tym odcinku jest słaba, to tylko dwa Stugi. Informacja o ataku alarmuje sztab pułku Mohr odpowiedzialnego za front zachodni. Ponieważ dowódca kompanii pancernej podporucznik Venztke jest ranny, dowództwo sił pancernych przejmuje podporucznik Hartmann. Z ulicy Poznańskiej na Długą pojechał Jadgpanzerem, zabierając jeszcze trzy Stugi. Z jego relacji wynika, że jego oddział bez strat własnych zniszczył 12 ISU-125. O godzinie 15.00 nastąpił kontratak batalionu Hitlerjugend wyposażonego w panzerfausty. Czerwonoarmiści zostali wyparci na nasyp kolejowy. Już po bitwie odnaleziono trzynaste działo samobieżne ISU-152 niezniszczone, które utknęło w leju po bombie i nie mogło wyjechać. Niemcy planowali wydobycie go i użycie jako broni zdobycznej. Ale kiedy przystąpili do niwelacji terenu, okazało się, że w środku znajduje się załoga i zostali ostrzelani. Czerwonoarmiści prowadzili ostrzał i wyrzucali granaty. Załoga nie zareagowała na wezwanie do kapitulacji, więc czołg zniszczono panzerfaustem. Jak to opisuje porucznik Leo Hartmann: I tu jest ta mapka Hartmann Edited September 22 by bulik58 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 Na tej stronie opis jest prawidłowy. Ul. Długa to wlaśnei te rejony, które wskazałem. Wrocławski Szczepin. Zachodnia cześć Wrocławia. Powstańców Śląskich, Racławicka to południe Wrocławia (dziel 3 godziny temu, bulik58 napisał: A T Festung Breslau 1945: Bitwa pancerna na Szczepinie 18 IV 1945 Tak jest opis na polskiej stronie , więc jako wrocławianin możesz porównać co jest prawdą a co ...pomyłką Atak Groblą Kozanowską utyka na nasypie. Natomiast 4 bateria Pułku wykonująca uderzenie z obecnej Stacji Popowice wdarła się ok. 500 m na teren nieprzyjaciela, docierając do zachodniej części strzelnicy. Ale już na nasypie utracili osłonę piechoty. Strzelcy nie mają doświadczenia we współpracy z wojskami pancernymi. Obrona na tym odcinku jest słaba, to tylko dwa Stugi. Informacja o ataku alarmuje sztab pułku Mohr odpowiedzialnego za front zachodni. Ponieważ dowódca kompanii pancernej podporucznik Venztke jest ranny, dowództwo sił pancernych przejmuje podporucznik Hartmann. Z ulicy Poznańskiej na Długą pojechał Jadgpanzerem, zabierając jeszcze trzy Stugi. Z jego relacji wynika, że jego oddział bez strat własnych zniszczył 12 ISU-125. O godzinie 15.00 nastąpił kontratak batalionu Hitlerjugend wyposażonego w panzerfausty. Czerwonoarmiści zostali wyparci na nasyp kolejowy. Już po bitwie odnaleziono trzynaste działo samobieżne ISU-152 niezniszczone, które utknęło w leju po bombie i nie mogło wyjechać. Niemcy planowali wydobycie go i użycie jako broni zdobycznej. Ale kiedy przystąpili do niwelacji terenu, okazało się, że w środku znajduje się załoga i zostali ostrzelani. Czerwonoarmiści prowadzili ostrzał i wyrzucali granaty. Załoga nie zareagowała na wezwanie do kapitulacji, więc czołg zniszczono panzerfaustem. Jak to opisuje porucznik Leo Hartmann: I tu jest ta mapka Hartmann nica Krzyki) 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bulik58 Posted September 22 Share Posted September 22 (edited) Godzinę temu, Sebastian76 napisał: No to wszystko jasne, czasem tak bywa iż źródła z których czerpiesz informacje okazują się ,, wątpliwymi,, . Jeszcze raz sorry ale więcej nic nie mogę zrobić . Co kolejne planujesz kleić? Edited September 22 by bulik58 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 22 Author Share Posted September 22 3 minuty temu, bulik58 napisał: No to wszystko jasne, czasem tak bywa iż źródła z których czerpiesz informacje okazują się ,, wątpliwymi,, . Jeszcze raz sorry ale więcej nic nie mogę zrobić . Co kolejne planujesz kleić? Nie ma co przepraszać. Po to jest społeczność, żeby świadomość i wiedza w obszarach zainteresowań rosła :). Co będe kleił.. dobre pytanie:) Mam rozgrzebane Panterę , Tygrysa. chciałbym także ukończyć moją pierwszą winietkę (Africa Korps), dlatego ostatnio dość mocno poświęcam się ćwieczeniu malowania figurek. Marzy mi się komplet modeli z walk o Wrocław, ale ostatnio mam jakiś węwnętrzny opor przed robieniem pojazdów sowieckich, których różnorodność w walkach o Wrocław była znacznie większy niż niemieckich. Także nie wiem za co finalnie się zabiorę. Chyba najpierw pokończę to co mam do ukończenia 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted September 27 Share Posted September 27 Fajny model! Niedosyt pozostawia brak przybliżeń. Co do źródeł o użytym we Wrocławiu pojeździe... Z całym szacunkiem dla Pana Tomasza Głowińskiego, to pogubił się mocno w kwestii terminologii i organizacji niemieckich oddziałów pancernych. W każdym razie rozdział o organizacji Panzerjager-Abteilung "Breslau" z książki "Festumg Breslau 1945, Nieznany Obraz", to pomieszanie z poplątaniem. Po pierwsze: nazwa pojazdu PzKpfw IV/70, to nie był przypadek. Tak, technicznie ten pojazd to niszczyciel czołgów, ale w Panzertruppe to był czołg. Dlatego nie wchodził w skład batalionów przeciwpancernych (gdzie były Jagdpanzer IV), ale w skład pułków czołgów. Po drugie: PzKpfw IV/70 trafiały też do oddziałów artylerii, czyli do Brygad Dział Szturmowych. Co ciekawe... w paru przypadkach były na pewno w wersji PzKpfw IV/70 A. Czy tak było w 311. Sturmgeschutz-Brigade? Nie wiem, ale to silna poszlaka, że pojazd mógł pochodzić z 311. Brygady StuG Po trzecie: 20. PzDiv rzeczywiście dostała w lutym 1945 10 pojazdów PzKpfw IV/70 (nie wiem jakiej wersji) i teoretycznie mogły jakiś/jakieś z nich trafić na remont do Wrocławia, ale... to zgadywanie. A jak bym ja zgadywał, to powiedziałbym, że pochodził z 311. StuGBde. Przydługi wywód, ale jeśli zależało Ci Sebastianie na osadzeniu tego w kontekście historycznym... to proszę. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 29 Author Share Posted September 29 (edited) W dniu 27.09.2025 o 11:20, Merten napisał: Fajny model! Niedosyt pozostawia brak przybliżeń. Co do źródeł o użytym we Wrocławiu pojeździe... Z całym szacunkiem dla Pana Tomasza Głowińskiego, to pogubił się mocno w kwestii terminologii i organizacji niemieckich oddziałów pancernych. W każdym razie rozdział o organizacji Panzerjager-Abteilung "Breslau" z książki "Festumg Breslau 1945, Nieznany Obraz", to pomieszanie z poplątaniem. Po pierwsze: nazwa pojazdu PzKpfw IV/70, to nie był przypadek. Tak, technicznie ten pojazd to niszczyciel czołgów, ale w Panzertruppe to był czołg. Dlatego nie wchodził w skład batalionów przeciwpancernych (gdzie były Jagdpanzer IV), ale w skład pułków czołgów. Po drugie: PzKpfw IV/70 trafiały też do oddziałów artylerii, czyli do Brygad Dział Szturmowych. Co ciekawe... w paru przypadkach były na pewno w wersji PzKpfw IV/70 A. Czy tak było w 311. Sturmgeschutz-Brigade? Nie wiem, ale to silna poszlaka, że pojazd mógł pochodzić z 311. Brygady StuG Po trzecie: 20. PzDiv rzeczywiście dostała w lutym 1945 10 pojazdów PzKpfw IV/70 (nie wiem jakiej wersji) i teoretycznie mogły jakiś/jakieś z nich trafić na remont do Wrocławia, ale... to zgadywanie. A jak bym ja zgadywał, to powiedziałbym, że pochodził z 311. StuGBde. Przydługi wywód, ale jeśli zależało Ci Sebastianie na osadzeniu tego w kontekście historycznym... to proszę. Dzięki! Z racji, iż nie jestem historykiem, a klasycznym odbiorcą ich pracy to opieram się wyłącznie na tym co przeczytam. Dlatego zawsze cieszą mnie każde nowe informacje od ludzi lepiej zorientowanych. Bardzo dziękuje za obszerne wyjaśnienia. Co do zbliżeń - zgadza się. Popracuję na tym. Nie miałem do takich zdjęć obiektywu, a nie przepadam za zdjęciami wykonywanymi za pomocą telefonu. Pracuje nad rozwiązaniem tej kwestii. Będę robił do niego jakąś podstawkę więc może będzie to okazja do uzupełnienia dokumentacji foto. Gdzieś przeczytałem, że ten pojazd miał przyspawany do górnej płyty mały moździerz piechoty. Słyszałeś może coś na ten temat ? Edited September 29 by Sebastian76 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted September 29 Share Posted September 29 Cytat Gdzieś przeczytałem, że ten pojazd miał przyspawany do górnej płyty mały moździerz piechoty. Techniczne kwestie to nie jest mój główny "konik", ale nie wydaje mi się, żeby takie coś było możliwe. Umocowanie "na sztywno" granatnika, który w trakcie strzelania przenosi dość silne naprężenia? Normalnie wystrzał amortyzowała ziemia, a tu byłby stalowy pancerz. No chyba by się dość szybko rozsypał. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
meser262 Posted September 29 Share Posted September 29 (edited) W dniu 22.09.2025 o 11:14, Sebastian76 napisał: Dodatkowo, dochodzi także aspekt, że niektóre źródła podają, że to była wersja (A) , która jak wiemy jest w ogóle innym pojazdem W dniu 27.09.2025 o 11:20, Merten napisał: Po drugie: PzKpfw IV/70 trafiały też do oddziałów artylerii, czyli do Brygad Dział Szturmowych. Co ciekawe... w paru przypadkach były na pewno w wersji PzKpfw IV/70 A. Czy tak było w 311. Sturmgeschutz-Brigade? Nie wiem, ale to silna poszlaka, że pojazd mógł pochodzić z 311. Brygady StuG 311. Sturmgeschutz-Brigade - otrzymał 13 marca 1945 roku cztery pojazdy w wersji L/70(A). (Wysłane 07-03-1945 roku). W dniu 22.09.2025 o 11:14, Sebastian76 napisał: Pan Głowiński w swojej publikacji sugeruje, że akurat ten Jagdpanzer pochodził z walczącej w tych okolicach 20 dywizji pancernej. Lecz są to jedynie przypuszczenia. Podobno były 2 szt tego pojazdu, lecz drugi z racji uszkodzenia jarzma armaty nie nadawał się do wykorzystania w walkach. W dniu 27.09.2025 o 11:20, Merten napisał: Po trzecie: 20. PzDiv rzeczywiście dostała w lutym 1945 10 pojazdów PzKpfw IV/70 (nie wiem jakiej wersji) i teoretycznie mogły jakiś/jakieś z nich trafić na remont do Wrocławia, ale... to zgadywanie. Pojazdy te były w wersji L/70(V)wysłane do jednostki 10 marca 1945 roku - (brak daty przybycia do jednostki). W dniu 22.09.2025 o 17:34, Sebastian76 napisał: Marzy mi się komplet modeli z walk o Wrocław, ale ostatnio mam jakiś węwnętrzny opor przed robieniem pojazdów sowieckich, Jeśli to był pojazd z tej marcowej dostawy to był pojazd z ostatniej serii produkcyjnej. Fabryka Vomag zniszczona całkowicie 23 marca 1945 roku. Twój pojazd jest w wersji drugiej - seria ta produkowana od września do listopada 1944 roku. Z uwagi na detale modelu dokładniej jest to produkcja z października/listopada 1944 roku. Dodam jeszcze że Vomag w tym czasie stosował kamuflaż tarczowy/dyskowy - (rozpoczęty od połowy września 1944 roku zaprzestany pod koniec listopada 1944 roku). Model bardzo fajny . Natomiast, jeśli jest prawdą że był to pojazd z marca 1945 roku to również inna maszyna. Co do sowietów to mam takie same wrażenie od bardzo, bardzo dawna, patrząc co robili i robią na świecie od zawsze. PS. Teraz będą torturować i to w zgodzie z ich prawem. Robili to zawsze tylko teraz pokazali swoją prawdziwą twarz zamiast maski oszustwa. W dniu 29.09.2025 o 08:34, Sebastian76 napisał: Gdzieś przeczytałem, że ten pojazd miał przyspawany do górnej płyty mały moździerz piechoty. Słyszałeś może coś na ten temat ? W tym temacie zgadzam się z moim przedmówcą Kolegą - "Merten" w 100%. Pozdrawiam Krzysztof Edited September 30 by meser262 PS 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted September 29 Author Share Posted September 29 Godzinę temu, meser262 napisał: Model bardzo fajny . Natomiast, jeśli jest prawdą że był to pojazd był z marca 1945 roku to również inna maszyna. Co do sowietów to mam takie same wrażenie od bardzo, bardzo dawna, patrząc co robili i robią na świecie od zawsze. Wielkie dzięki za garść super informacji. Kłaniam się i szanuję za wiedzę Krzysztofie. Jak zawsze sporo ciekawych aspektów o których mnie miałem pojęcia. Mój poziom wiedzy pozwoli tylko zasugerować, że na pewno nie był to pojazd z marca 45. Okrążenie Wrocławia domknęło się 15 lutego, wiec wszystkie pojazdy, które walczyły w twierdzy musiały dostać się tutaj przed ta datą. We Wrocławiu mieściła się fabryka FAMO, które też ponoć wykonywała remonty pojazdów, ale w tym kontekście słyszałem tylko o dwóch czy trzech WESPA-ch w ten sposób do twierdzy pozyskanych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
meser262 Posted September 30 Share Posted September 30 (edited) Dziękuję za miłe słowa. 17 godzin temu, Sebastian76 napisał: Mój poziom wiedzy pozwoli tylko zasugerować, że na pewno nie był to pojazd z marca 45. Okrążenie Wrocławia domknęło się 15 lutego, wiec wszystkie pojazdy, które walczyły w twierdzy musiały dostać się tutaj przed ta datą. No właśnie dlatego pisałem - 19 godzin temu, meser262 napisał: ... jeśli jest prawdą że był to pojazd z marca 1945 roku ... . Sprawdziłem - obie jednostki czyli 20PzDiv. i 311.Brygady StuG nie posiadały oficjalnie na swoim stanie L/70(V) i (A) przed dostawami o których pisałem wyżej. Więc możliwe że takiego pojazdu/ów tam nie było, lub były jeszcze z innej jednostki. Jednak najprawdopodobniej był to "zwykły" Jagdpanzer IV, StuG/StuH lub StuG IV. Są to tylko moje przypuszczenia - jednak jeśli jakiś L/70(V) byłby naprawiany w miejscowym warsztacie naprawczym (FAMO) to możliwe. I wtedy mogła by to być wcześniejsza wersja na przykład taka jak Twój model. Pozdrawiam Krzysztof Edited September 30 by meser262 literówka 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebastian76 Posted October 1 Author Share Posted October 1 19 godzin temu, meser262 napisał: Są to tylko moje przypuszczenia - jednak jeśli jakiś L/70(V) byłby naprawiany w miejscowym warsztacie naprawczym (FAMO) to możliwe. I wtedy mogła by to być wcześniejsza wersja na przykład taka jak Twój model. I to jest narracja, której będę się "trzymał" :))) w myśl, iż co nie było wykluczone, mogło być prawdopodobne Jeszcze raz dzięki! Pozdrowienia! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zaruk Posted October 1 Share Posted October 1 Świetna praca, bardzo spójna kolorystycznie, wpisuje się w moje (nikłe) wyobrażenia na temat wyglądu takiej maszyny. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted October 4 Share Posted October 4 Piękny, podoba mi się! 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jerzype Posted October 5 Share Posted October 5 Bardzo dobra robota. W tej konwencji tzn 3 kolory bez fartuchów ten pojazd wygląda zdecydowanie najefektywniej, więc jako że nie ma fotek poznańskiego (może nieco pobielonego ale pewności nie ma) to jak najbardziej słuszny dobór kolorów moim zdaniem. Pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.