Skocz do zawartości

Bristol Blenheim IV, Classic Airframes 1:48


tenzan

Rekomendowane odpowiedzi

Na zdrowy, chłopski rozum po Ki-48 powinienem sięgnąć po jakiś samoskładalny model typu Tamiya, ale nie - podręczymy się bardziej. Na tapecie ląduje Bristol Blenheim IV z nieistniejącej (niestety) już kompanii Classic Airframes. Generalnie, robili czasem ciut toporne modele, ale tematy brali na tapetę prima sort. Jednym z nich jest Bristol Blenheim IV - samolot, który odegrał swoją rolę w początkowej fazie II wojny światowej.  Blenheimy były podstawowym lekkim bombowcem RAF na początko wojny i poniosły duże straty w trakcie walk o Francję,  nad Kanałem La Manche, w Grecji, Afryce, Malajami czy Singapurem... Latały też nad Finlandią -  i właśnie model w barwach fińskich myślę sobie zbudować. 

Uczcijmy to okolicznościową piosenką: 

 

Na początek opakowanie, a że nie kupiłem funkiel-nówki typu modelarz płakał jak sprzedawał, to jest ciut pogniecione:

 

IMG_20210504_143801388_HDR.thumb.jpg.41c4ec177c0097bb548aba526bc9ad2a.jpg

 

Sam model oferuje plastikowe wypraski w formacie short-run, czy też bardzo short run, jak też szeroką paletę żywic (i tu trzeba zaznaczyć, że detal jest mocny):

 

IMG_20210504_143852447_HDR.thumb.jpg.ef38e67eeb7907c5d6323d5f89c79f75.jpg

 

IMG_20240817_170222283.thumb.jpg.7daaed790661a99dd8d86e632191b5ce.jpg

 

IMG_20230916_162807545.thumb.jpg.129092727b0bcd33b3f746b2a892270e.jpg

 

Szklarnia wydaje się przeźroczysta:

 

IMG_20230916_162625949.thumb.jpg.44b9d209b82e8971b19deb21a223764f.jpg

 

a instrukcja fajna, miejscami kolorowa:

 

IMG_20250813_174144178.thumb.jpg.5ce5bfcae12d5491939276a57f573bad.jpg

 

Jak już wspomniałem, chcę skleić Blenheima w barwach Finlandii, zatem nabyłem dedykowane kalki:

 

IMG_20230916_162829393.thumb.jpg.2a8fa1494875ff67e9acf4a6ff5bd4ff.jpg

 

Tyle tytułem wstępu. 

 

Co zrobiłem do tej pory? Jak widać położyłem podkład na żywicach oraz dumam jak ugryźć temat. Model przedstawia kilka wyzwań - oprócz dopasowania i doszlifowania części trzeba:

 

- dokleić części żywiczne do szklarni. Powiadają, że trzeba to robić klejem CA, co grozi oparami na szklarni. Jakieś porady? Koncypuję sobie, aby skleić te części najpierw i żeby poleżały na jakiejś otwartej przestrzeni, aby opary CA nie siadły na szklarni. Dobrze myślę? jakie wujki/ciotki dobre rady coś powiedzą? Byłbym wdzięczny :) 

 

- kokpit - dwie części trzeba delikutaśnie skleić razem, no i w środku wpasować części kokpitu... tu będzie lekkie wyzwanie;

 

- z internetowych recenzji modelu wynika, że gondole podwozia wymagają mocnego szlifowania, aby je wpasować do płata, ale ponoć wyglądają super, jak już pasują - zobaczymy...

 

Na razie to tyle, przy następnym wpisie rzucę więcej konkretów i zrobionego fragmentu modelu...

IMG_20230916_162540136.jpg

Edytowane przez tenzan
  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, tenzan napisał:

- dokleić części żywiczne do szklarni. Powiadają, że trzeba to robić klejem CA, co grozi oparami na szklarni. Jakieś porady? Koncypuję sobie, aby skleić te części najpierw i żeby poleżały na jakiejś otwartej przestrzeni, aby opary CA nie siadły na szklarni. Dobrze myślę?

Może i dobrze ale jeśli będziesz kleić zwykłym ("dymiącym") CA to proponuję zakleić wszystkie obszary na częściach przezroczystych, które mają takie zostać taśmą Tamiya. Wtedy na pewno nic nie zaparuje.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz użyć kleju UV - ja akurat używam tego od Dspiae i na jego podstawie się wypowiem 😉 Nie paruje, daje spokojnie czas na ustawienie elementów, bo nie łapie od razu, tylko wiąże jak poświecić na niego światłem UV, nadmiar przed utwardzeniem da się zmyć wilgotnym patyczkiem higienicznym i nieźle trzyma, zwłaszcza przy większych powierzchniach klejenia.

Dla przykładu drzwi edkowej Airacobry z przyklejoną blaszką (widok "od spodu" - miejsca klejenia) :) 

 

 

IMG_1724.jpeg

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Cześć i czołem!

 

Dziękuję za wszystkie porady związany z klejami: @Xmen @Albatros @RogerM @Wojtu204

W dniu 17.10.2025 o 14:56, barszczo napisał:

Lubię ten samolocik, którego Fina robisz?

 

Kuszą mnie dwa warianty - BL-129 (malowanie dwukolorowe) lub BL-201. Się zobaczy, ale na obecny moment BL-129. 

 

Co do pracy, ruszyło powoli. Spróbowałem wpasować kawałek kokpitu do połówek kadłuba, bez szlifowania rekordowe szpary:

 

Babol1.thumb.png.49b59c4f87a4608a2ea5b6c42d221421.png

 

Babol2.thumb.png.4bda70e55f98e1e60d47d422671a127f.png

 

Stanowisko strzelca też będzie wymagać szlifowanka - żodyn się nie spodziewoł...

 

IMG_20251102_112741408_MP.thumb.jpg.2859f6f05f80096e75d53a1d518af34e.jpg

 

Po szlifowaniu już lepiej, do tego elementy kabiny pilota i bombardiera zostały pomalowane, potraktowane suchym pędzlem i złoszowane:

 

375516393_Pomalowane2.thumb.png.7014b1b0156a0912e5ba392b67506eb4.png

 

IMG_20251110_154821651_HDR.thumb.jpg.0697a256af294e24dc049bbbaa970b41.jpg

 

Na razie nad modelem spędziłem jakieś 6 godzin, z czego jakieś 4.5 to szlifowanie i cięcie (bez gięcia) :D 

 

Najważniejsze, że poszło do przodu i będzie ciąg dalszy w bliżej nieokreślonej przyszłości :D 

 

 

 

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, tenzan napisał:

Kuszą mnie dwa warianty - BL-129 (malowanie dwukolorowe) lub BL-201

 

BL129 w kamo mam tylko jedno słabe zdjęcie. Dużo więcej bardzo dobrych zdjęć tej maszyny mam już w malowaniu jednokolorowym. Jakbyś potrzebował fotek jakichś konkretnych fragmentów samolotu to daj znać. Poniżej twój faworyt:

FAF-Bristol-Blenheim-BL-129-of-ValokLtue-Ahtiainen-LeLv-44.jpg.c249b46e031b15558e3903127a0f317a.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.11.2025 o 23:47, tenzan napisał:

Babol1.thumb.png.49b59c4f87a4608a2ea5b6c42d221421.png

 

Babol2.thumb.png.4bda70e55f98e1e60d47d422671a127f.png

 

 

IMG_20251102_112741408_MP.thumb.jpg.2859f6f05f80096e75d53a1d518af34e.jpg

 

 

Gdybyś potrzebował porady, szczególnie w kwestiach wysokiego ciśnienia, bólów wieńcowych lub schorzeń sfery psychicznej - dawaj na priva.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakbyś się zdecydował na BL-200 to oryginał w oryginalnym malowaniu jest do zobaczenia na żywo przy lotnisku Vantaa-Helsinki. Wydaje mi się, że układ plam na fińskich maszynach był jednakowy.

Wystarczy wolny weekend, oszczędności życia na bilet i dwa noclegi w Finlandii i mozna cieszyć oczy😄

IMG_20231021_133500.thumb.jpg.7a356fdf1a713bdc29ce8b36151a127f.jpg

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 months later...
W dniu 12.11.2025 o 08:38, zaruk napisał:

 

Gdybyś potrzebował porady, szczególnie w kwestiach wysokiego ciśnienia, bólów wieńcowych lub schorzeń sfery psychicznej - dawaj na priva.

Dzięki za duchowe wsparcie 😀 Nadmierne skoki ciśnienia leczymy napojami dającymi radość i ukojenie 😅.

 

W dniu 12.11.2025 o 11:45, Sampo napisał:

Jakbyś się zdecydował na BL-200 to oryginał w oryginalnym malowaniu jest do zobaczenia na żywo przy lotnisku Vantaa-Helsinki. Wydaje mi się, że układ plam na fińskich maszynach był jednakowy.

Wystarczy wolny weekend, oszczędności życia na bilet i dwa noclegi w Finlandii i mozna cieszyć oczy😄

 

W sumie niewiele brakowało, aby zobaczył i to jeszcze na koszt firmy. Niestety, nie udało się, ale może next time. 

 

Wracają do  klejenia. Idzie topornie, ale idzie. Po długich przymiarkach udało się (jakoś) wpasować kabinę pilotów do połówek kadłuba, plus tego po szlifowaniu sporym udało się skleić kadłub w całość. Generalnie, pojawiła mi się kwadratura koła, bo jak burty idealnie schodziły się z podłogą, to robiła się duża szpara koło fotela pilota, a jak redukowałem szparę, to nie za bardzo schodziły się burty z podłogą. Skleiłem tak, aby w miarę pasowało do oszklenia kabiny, które też pieczołowicie zamaskowałem (to było czasochłonne, masek dla Blenheima IV nie znalazłem). O dziwo, połówki kabiny pasowały do siebie dobrze - bo jakby nie pasowały to byłby dramat. Na razie tyle w temacie:

 

1008218028_Kokpit1.thumb.jpg.ca29b3a7535cbb1e17ed8bff1eb89c96.jpg

 

131219071_Kokpit2.thumb.jpg.cb2e281eb2cf5057f315d063c5831d34.jpg

 

Maskowanie.thumb.jpg.2542d450d2f64370b063e2e96d6b5d79.jpg

 

Idzie powoli, bo brak czasu, a model da się skleić, ale wymaga to poświęcenia godzin na doszlifowanie, dopasowanie i dopiero - jako wisienka na torcie - sklejenie. Tu zasada "trzy razy przymierz, raz przyklej" wyewoluowała w "cztery razy przymierz, trzy razy wyszlifuj, w końcu przyklej". Co pozostaje - cytując klasyka: Alleluja i do przodu!

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.