Szydercza Gała Posted October 27 Share Posted October 27 (edited) No i pora wrócić do PRAWDZIWEJ roboty Zmeczon ostanio nieco wszelakim siejONcym śmierć żelastFem, postanowiłem zrobić coś co służy DOBRU. A nikt chyba nie zaprzeczy że świeża rybka to DOBRO Będzie to moje pierwsze starcie z modelem, w 100% drukowanym w 3D. Dotychczasowe moje potyczki z dodatkami produkowanymi w tej technologii pozostawiły u mnie mieszane uczucia. Armatki w Langleju były super, ale już welboty i kutry dostarczyły mi sporej ilości GOLGOTY i nie wiem czy bym sie ponownie zdecydował na ich użycie. Sama UTka jest w zasadzie powojenną kopią szkopskiej KAEFKI z drobnymi usprawnieniami. Pływało ich dużo i dłuuuugo, stąd można spokojnie uznać ten kuter za morski odpowiednik ZIŁA. Cokolwiek by człowiek nie wymyslił, znajdzie kuter który by to miał Docelowo zakładam że UTka będzie na wodzie w trakcie jakiejś operacji dostarczającej ową dobrą rybkę na nasze stoły. Żeby nie było tak wesoło i radośnie nadmienię że tytułowy HEL-126 przepadł bez wieści wraz z całą załogą 8 lutego 1979 roku. Co do samego modelu to nie mogę sie póki co przyczepić niczego. Wydrukowane jest to naprawdę ładnie. Na obłej części kadłuba było minimalnie widać słoje, ale 15 minut pracy z gombeczkom 3M rozwiązało sprawę. Sama żywica obrabia się bardzo przyjemnie i bezstresowo. Zostawiłem go na tej nodze, ponieważ poziomuje go ona i pozwala szybko i bezproblemowo wytrasowac linię wodną, a że wsadzę go w kisiel, wyprowadzenie idealnie kilu lata mi niskim kalafiorem WIN-WIN. To by było na tyle w kwestii otwierającej salwy..... Edited October 27 by Szydercza Gała 7 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
socjo1 Posted October 27 Share Posted October 27 (edited) Jak powiada pismo: I powróci syn marnotrawny na uONO prawdziwego modelarstwa, jako ta KOZA PRZY DZBANIE stojąca. A wyznawcy rdzy, szlamu i dorsza radować się będą. Raduję się tedy i ja! Zwłaszcza, że takie inicjatywy warto promować (i dobrze, że ciśniesz też na Britku). Nie dość że nasz rodzimy producent i nasza tematyka, to model wygląda przezacnie i cacany. Cieszy, jak ktoś wkłada w projektowanie serducho, a nie odstawia manianę, albo proformę (jak powiadał znajomy ksiądz). Ten boxart może jest dodawany też jako plakat? Zuch Gała, zuch producent, zuch łajba! A żeby smutno Ci nie było w czas depresyjnych niży znad Atlatyku ciągnących na Waszą wyspę, specjalnie ode mnie dla Ciebie coś w klimacie dalekomorskim. Przed Wami grupa Szkwał, a więc nazwa nawiązująca do boxartu: Edited October 27 by socjo1 1 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted October 27 Author Share Posted October 27 Podpisuje się FszystkimY rENcYma Michu. Dawno tej piosenki nie słyszałem, a zaiste powiadam Ci pogoda za oknem taka, że koza przelatuje nad plugawOM mOM siedzibOM mniej więcej co 5 minut Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted October 27 Share Posted October 27 zaleciało dorszem.... więc melduje się na widowni Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endrju Posted October 28 Share Posted October 28 (edited) Żelastwo dorszem "pachnące" to zdecydowanie bajka nie moja ale że tu cuda i dziwy się będą wyprawiać a i kompania zacna się zbiera to i mnie ten wątek-zakątek omijać się nie godzi. Zaglądać tedy będziemy. Edited October 28 by Endrju 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
flynavy Posted October 28 Share Posted October 28 Witam Tak dla żywotności - Hel 126 - nr budowy 155 dostarczony jako Gdy - 240 30 marca 1956 - a tu fotki z rejestru zleceń nowychbudów SR Nauta - rejestr dalej istnieje i ma się dobrze :). Widać nawet cenę kontraktową 2 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted October 28 Author Share Posted October 28 (edited) Ze względu na żółtość musze używać białego podkładu, którego nie kocham, ale cośtam widać. Zrobilem tez na sztuke bajzel w dziobowe. Nic praktycznie nie bedzie tego widać. Edited October 28 by Szydercza Gała 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
socjo1 Posted October 28 Share Posted October 28 1 godzinę temu, Szydercza Gała napisał: Zrobilem tez na sztuke bajzel w dziobowe. Nic praktycznie nie bedzie tego widać. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted October 31 Author Share Posted October 31 (edited) Wincyj bebechów bez sensu Edited October 31 by Szydercza Gała 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PrzemekW Posted October 31 Share Posted October 31 (edited) 26 minut temu, Szydercza Gała napisał: Wincyj bebechów bez sensu "Cztery pifka na stuł" . Takie z białom piankom 🫠. Przemek Edited October 31 by PrzemekW 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 5 Author Share Posted November 5 Pora na malowanki 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted November 5 Share Posted November 5 W dniu 31.10.2025 o 19:40, Szydercza Gała napisał: Wincyj bebechów.... kibel do poprawy ! za mało obszczany 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 9 Author Share Posted November 9 Sie robi sie... 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 9 Author Share Posted November 9 A świstak siedzi i zawija he w e sreberka.... 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 10 Author Share Posted November 10 Żeby nie było że tylko knuciem sie zajmuję. Sajems fikszony i komiksy dzis na groszkowym i białym zrobiłem . 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 11 Author Share Posted November 11 No i szaroniebieski nadbudowkowy. Jeszcze tylko trochę taśmy i w piatek powinienem kłaść żółty. Do tego czasu glina tez powinna wyschnac więc szykuje się pracowity łikend 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted November 12 Share Posted November 12 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 15 Author Share Posted November 15 (edited) Docialem glinę: Zaramkowałem: Edited November 15 by Szydercza Gała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 15 Author Share Posted November 15 Docialem I uzupełniłem: 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
socjo1 Posted November 15 Share Posted November 15 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 17 Author Share Posted November 17 Morski ZIŁ wkroczył w stadium NAVIGOWSKA CEPELIADA Dostanie teraz kaleczki i będzie można zacząć mu nadawać wygląd prawdziwego kutra rybackiego 3 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Baas ArK Posted November 17 Share Posted November 17 7 godzin temu, Szydercza Gała napisał: i będzie można zacząć mu nadawać wygląd prawdziwego kutra rybackiego Nie zapomnij o perfumie dla w pełni realistycznego efektu 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
socjo1 Posted November 17 Share Posted November 17 (edited) Syn mój w przerwach we wspólnym robieniu Spitfire'a obyczajem papcia swego zaczytuje się, jak on przed laty, w książce "Flota spod biało-czerwonej" (znasz? Na pewno!). Więc jest na bieżąco z naszymi trawlerami, przetwórniami, czy rybackimi tragediami. Więc z dużym zainteresowaniem dzięki Tobie i producentowi modelu, korzysta z okazji dogłębnego poznania takiego kutra. Czy te kutry budowane były na kadłubie kriegsfishkutera, w jego wymiarach? Edited November 17 by socjo1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted November 17 Share Posted November 17 51 minut temu, socjo1 napisał: Czy te kutry budowane były na kadłubie kriegsfishkutera, w jego wymiarach? o ile dobrze pamiętam to tak... sporo ich zostało przejętych po wojnie i wszystkie bazowały na kadłubach drewniano-stalowych To jest typ B-25 z lat 50tych, więc unowocześniony, bo jeszcze chyba była wcześniejsza wersja bodajże B-21 ( to były te kutry budowane już w PRL ale z pozostałości KFK ) 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafly Posted November 18 Share Posted November 18 (edited) Dzięki Gała za piękną relację, kawał dobrej roboty. Co do kutrów post KFK. Te zbudowane na bazie zdobycznych kadłubów KFK ze Świnoujścia, to była krótka seria kutrów budowanych metodą gospodarczą, z której wykluł się niejako typ SKS-240. Te kutry miały tylko drobną drewnianą nadbudówkę ale wyprowadzono już nadburcie na rufie jak w późniejszych jednostkach. Ich plany można znaleźć w czasopiśmie Modelarstwo Okrętowe. https://www.mojehobby.pl/products/Modelarstwo-Okretowe-nr-15-1-2013-Pancernik-USS-Oregon-Model-Surcouf.html?srsltid=AfmBOoq5VIzzw6frsNPL6nnO_qHeby0mdQzF8ejwkOelsLIWA_nDwbUs Następnym modelem post-KFK był kuter B-12, były to już kutry budowane w całości w Gdyni z kadłubem wzorowanym na SKS-240. Tu już zbudowano w pełni stalową nadbudówkę z prawdziwego zdarzenia. bardzo podobna do tej, która jest w typie B-25. B-25 to jest kolejna odsłona epopei. Były budowane od zera w Stoczni remontowej w Gdyni (Nauta). Całkowicie od nowa, oczywiście podstawowa część kadłuba była wzorowana znów na KFK/SKS-240/B-12, stalowe wręgi, drewniane poszycie. Dodano już jednak dziobówkę, powiększono nadbudówkę. Po lewej mamy B-25, po prawej B-12 Dalej mieliśby już B-25s - stalowy kadłub, którego geometria jest bliźniacza z cała serią ale zrezygnowano z rufy pawężowej na rzecz obłej / krążowniczej (to tak na pierwszy rzut oka bo to nie jedyne różnice). Później były już nowocześniejsze B-25Sa, dużo się pozmieniało w omasztowaniu, wyposażeniu itp, właściwie tylko kadłub był jak w B-25s. Edited November 18 by Rafly 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.