pmroczko Napisano 21 Września Napisano 21 Września Niestety nie byłem w stanie na szybko znaleźć tego wozu, który kiedyś widziałem, i tam były deski. A tu na zdjęciach na 90 procent są to deski obite linoleum - do dziś się coś podobnego praktykuje, np. w obecnie produkowanym VW Crafter na blaszaną podłoge idzie gruba sklejka pokryta warstwą plastiku - bo blacha poddana uszkodzeniom raz dwa by wygniła i towar spadał by na ulicę. Zobaczcie na to zdjęcie tu widać jak materiał pokrywający podłogę jest zagięty na krawędzi i przymocowany od boku listwą: Cytuj
bulik58 Napisano 21 Września Napisano 21 Września W dniu 7.09.2026 o 14:42, pmroczko napisał: Np. oryginał miał podłogę z desek a na modelu nawet śladu po tym nie ma. Paweł 1 godzinę temu, Bartosz Ciesielski napisał: W zwykłym pojeździe wygląda że była na to blacha. W ambulansie zrobiłem deski bo łatwiej do drewna instaluje się różne sprzęty Godzinę temu, pmroczko napisał: Niestety nie byłem w stanie na szybko znaleźć tego wozu, który kiedyś widziałem, i tam były deski. A tu na zdjęciach na 90 procent są to deski obite linoleum -bo blacha poddana uszkodzeniom raz dwa ... Zaskoczył mnie pierwszy wpis o podłodze z desek których w modelu nie widać , przeszukałem parę źródeł i takiej informacji nie udało mi się odnaleźć , brak widocznych desek tłumaczono praktyką i higieną . Dlatego zadałem to pytanie . Dzięki panowie , spokojnej nocki . Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano 22 Września Autor Napisano 22 Września (edytowane) . 11 godzin temu, pmroczko napisał: Niestety nie byłem w stanie na szybko znaleźć tego wozu, który kiedyś widziałem, i tam były deski. A tu na zdjęciach na 90 procent są to deski obite linoleum - do dziś się coś podobnego praktykuje, np. w obecnie produkowanym VW Crafter na blaszaną podłoge idzie gruba sklejka pokryta warstwą plastiku - bo blacha poddana uszkodzeniom raz dwa by wygniła i towar spadał by na ulicę. Zobaczcie na to zdjęcie tu widać jak materiał pokrywający podłogę jest zagięty na krawędzi i przymocowany od boku listwą: Kurde faktycznie a wygląda jak płyta ryflowana a to coś sztuczne. Wiem że niemieckie ambulansy miały z tyłu biały sufit ściany i ciemno szarą podłogę. Edytowane 22 Września przez Bartosz Ciesielski Cytuj
bulik58 Napisano 22 Września Napisano 22 Września 4 godziny temu, Bartosz Ciesielski napisał: . Kurde faktycznie a wygląda jak płyta ryflowana a to coś sztuczne. Wiem że niemieckie ambulansy miały z tyłu biały sufit ściany i ciemno szarą podłogę. Wnętrza niemieckich nieopancerzonych pojazdów wojskowych oraz wersji użytkowych – takich jak ambulanse na podwoziu Horch (np. Kfz. 31 zbudowany na bazie modelu Horch 108) – wykańczano zazwyczaj w kolorze RAL 1001 Elfenbein (kość słoniowa / kremowy) lub RAL 7009 Hellgrau (szarozielony / jasnoszary) w obrębie przedziału kierowcy i górnych partii ścian wewnętrznych; z kolei dolne partie oraz podłogi często zachowywały kolor RAL 8012 Rotbraun (czerwona farba podkładowa) lub kolor zewnętrzny nadwozia. Podział kolorystyki wnętrza: Górna część przedziału / ściany: Standardem dla zamkniętych przedziałów załogi i pacjentów był kolor RAL 1001 Elfenbein (kość słoniowa) lub jasny kremowy, co miało na celu maksymalne rozjaśnienie wnętrza. Dolna część przedziału / podłoga: RAL 7009 Hellgrau (szarozielony) lub RAL 8012 Rotbraun (czerwona farba podkładowa). Kabina kierowcy: We wczesnym okresie wojny często malowana w kolorze zewnętrznym (RAL 7021 Dunkelgrau / ciemnoszary) lub wykańczana w jaśniejszych odcieniach (kość słoniowa / szarozielony), zależnie od konkretnego producenta nadwozia i roku produkcji. Im Innenraum deutscher ungepanzerter Militärfahrzeuge und Nutzfahrzeugvarianten – wie etwa den Krankenwagen auf Horch-Basis (z. B. Kfz. 31 auf dem Fahrgestell des Horch 108) – kamen für den Fahrerbereich und die oberen Innenwände typischerweise RAL 1001 Elfenbein oder RAL 7009 Hellgrau (Graugrün) zum Einsatz; hingegen behielten die unteren Bereiche und Böden oft den Farbton RAL 8012 Rotbraun (Rotoxid-Grundierung) oder die Außenfarbe der Karosserie bei. Aufschlüsselung der Innenraumfarben – Oberer Bereich / Wände: RAL 1001 Elfenbein (oder ein heller Cremeton) war bei geschlossenen Mannschafts- und Patientenräumen Standard, um die Helligkeit im Innenraum zu maximieren. Unterer Bereich / Boden: RAL 7009 Hellgrau (Graugrün) oder RAL 8012 Rotbraun (Rotoxid-Grundierung). Fahrerkabine: Diese entsprach zu Kriegsbeginn häufig der Außenfarbe (RAL 7021 Dunkelgrau) oder wies – je nach Karosseriehersteller und Baujahr – den helleren Standardfarbton Elfenbein bzw. Graugrün auf. 1 Cytuj
bulik58 Napisano 22 Września Napisano 22 Września (edytowane) Często na sanitarkach były takie wskażniki szerokości przymocowane do przednich blotników , trzeba tylko je skrócić , wieszano na nich zarówno lusterka boczne jak i małe chorągiewki z krzyżem , fajny dodatek . Ja wykorzystałem je w Hemtt-cie jako heble do sterowania dżwigiem . Są również z firmy Master , foto poniżej GM-35-096 Jeszcze o podłodze w sanitarkach , zapomniałem dodać uprzednio - Podłoga karetki pogotowia (ambulansu, zwykle oznaczonego jako Kfz. 31) na podwoziu Horch 4x4 Typ 1a (Horch 108) składała się głównie z następujących materiałów: Drewno (płyty ze sklejki/deski drewniane): Nośna konstrukcja podłogi w tylnej części przedziału pacjenta była wykonana z drewna. Służyło to redukcji masy i hałasu, a także izolacji termicznej. Linoleum: Aby spełnić surowe wymogi higieniczne dotyczące transportu pacjentów, drewniana podłoga została w całości pokryta trwałą warstwą linoleum. Umożliwiło to łatwe czyszczenie i dezynfekcję wnętrza. Z kolei przednia część kabiny kierowcy miała standardowe metalowe panele podłogowe, typowe dla Kübelwagenów (wojskowych pojazdów użytkowych). Der Boden des Sanitätsaufbaus (Krankenkraftwagen, meist als Kfz. 31 bezeichnet) auf dem Fahrgestell des Horch 4x4 Typ 1a (Horch 108) bestand im Wesentlichen aus folgenden Materialien:Holz (Sperrholzplatten / Holzbohlen): Die tragende Grundkonstruktion des Bodens im hinteren Patientenraum war aus Holz gefertigt. Dies diente der Gewichts- und Geräuschdämmung sowie der thermischen Isolation.Linoleum: Um die strengen hygienischen Anforderungen für den Krankentransport zu erfüllen, war der Holzboden vollständig mit einer widerstandsfähigen Schicht aus Linoleum ausgelegt. Dies ermöglichte eine einfache Reinigung und Desinfektion des Innenraums.Der vordere Fahrerbereich wies hingegen die für die Standard-Kübelwagen üblichen Bodenbleche auf. Edytowane 22 Września przez bulik58 1 Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano 22 Września Autor Napisano 22 Września (edytowane) Te wskaźniki to,, skrajniki" używam metalowych od kilku lat nie mam cierpliwości do plastikowych które mają tendencję do pękania. @bulik58 może masz info jak wyglądał przedział sanitarny. Bo wiem jak wygląda Phanomen Granit 25 tam były ławki po bokach. Ławki się podnosiło i przykręcany stelaż na nosze chyba dwu piętrowy za plecami kierowcy , były szafki na sprzęt. Bo nie znalazłem fotek z Horchem ambulansem który przetrwał wojnę Edytowane 22 Września przez Bartosz Ciesielski Cytuj
bulik58 Napisano 22 Września Napisano 22 Września (edytowane) 2 godziny temu, Bartosz Ciesielski napisał: Te wskaźniki to,, skrajniki" Tak , wskazywały szerokość pojazdu kierowcy np. przy ograniczonej widoczności . Po wojnie dużo aut ciężarowych je miało , np. Tatry , które oprócz kuli na zakończeniu miały również okrągłe wycięte z blachy i malowane na biało. Ja używałem dotychczas te z AFV , na moje potrzeby jak np. heble do dźwigu ( patrz na Hemtt-a ) są super. Tych drugich nie znam, są też szpilki krawieckie o potrzebnej grubości ale bardzo ciężkie do zdobycia. Co do samego pojazdu to udało mi się tylko tyle znaleźć informacji na stronach niemieckich. Istnieje niezwykle niewiele oryginalnych fotografii, które przedstawiają szczegółowo wnętrze ambulansu (Kfz. 31) zbudowanego na podwoziu Horch 108. Jeśli zdjęcia zewnętrzne tego ciężkiego ambulansu w terenie ew. z przodu pojawiają się w archiwach fotograficznych, zdjęcia wnętrza nadwozia są niezwykle rzadkie. Dlatego osoby pragnące poznać układ wnętrza korzystają z : Regulamin i instrukcje obsługi technicznej (D.V.) Najdokładniejsze współczesne opisy wnętrza znajdują się w ówczesnych regulaminach Wehrmachtu (np. w opisach wyposażenia i rozkazach załadunku). Zawierają one szczegółowe rysunki schematyczne, a rzadziej zdjęcia fabryczne pokazujące rozmieszczenie noszy, stojaków na sprzęt medyczny i siedzeń dla rannych. Zamknięte nadwozie skrzyniowe zostało zaprojektowane tak, aby ranni żołnierze mogli być transportowani elastycznie, w pozycji leżącej lub siedzącej, w zależności od stopnia obrażeń. Standardowa procedura załadunku przewidywała następujące ładowności: Opcja A (Transport wyłącznie leżący): Maksymalnie 4 leżących poszkodowanych na standardowych noszach. Opcja B (Transport mieszany): 2 leżących poszkodowanych (ułożonych po jednej stronie) i 2 do 3 siedzących poszkodowanych na przeciwległej składanej ławce. Pomieszczenie pierwszej pomocy i rozmieszczenie sprzętu: Systemy noszy: Składane, sprężynowe ramy noszy znajdowały się na ścianach bocznych, na których wieszano standardowe nosze i mocowano je skórzanymi paskami. Miejsce na maksymalnie dwa nosze ustawione jeden na drugim (wsuwane z lewej i prawej strony za pomocą szyn) lub, alternatywnie, składane ławki dla lekko rannych żołnierzy. Na ścianach umieszczono uchwyty montażowe do apteczek pierwszej pomocy, szyn i sprzętu medycznego. Sprzęt medyczny: Uchwyty na apteczki pierwszej pomocy, bandaże, szyny i koce były zainstalowane w przedniej części (bezpośrednio za przegrodą dla kierowcy) lub pod siedzeniami ławki. Ogrzewanie i wentylacja: Do użytku zimowego nadwozie było podłączone do ciepła odpadowego silnika lub miało osobne ogrzewanie, aby zapobiec zamarzaniu płynów dożylnych. Załadunek zewnętrzny: Koło zapasowe było zazwyczaj zagłębione we wnęce nadwozia na zewnątrz (po stronie kierowcy/pasażera), aby zaoszczędzić miejsce i umożliwić wykorzystanie całego wnętrza na sprzęt medyczny. nie Horch tylko Phanomen Granit ale coś widać , może w połączeniu z opisem coś pomoże P.S. Priva widziałeś ? Edytowane 22 Września przez bulik58 Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano Wtorek o 11:46 Autor Napisano Wtorek o 11:46 Pomału sie buduje żeby usztywnić bardziej budę dożyłem cienki plastik Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano Wtorek o 17:49 Autor Napisano Wtorek o 17:49 Drzwi będą się otwierać. Zawiasy to porodukt 3D EMP 1 Cytuj
Hobbysta Napisano Wtorek o 19:22 Napisano Wtorek o 19:22 No i to szanuje. Ruchome elementy dodają wiele do modelu,nie są tylko figurkami. 1 Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano 4 godziny temu Autor Napisano 4 godziny temu W bólach powstają przednie drzwi 5 podejście Cytuj
Super Moderator Greif Napisano 3 godziny temu Super Moderator Napisano 3 godziny temu Jak nabędziesz wprawę w wycinaniu otworów to tak, ale na początek podziel sobie to na proste odcinki znacznie łatwiej zachować geometrie i kąty. zrób sobie szablon samego okna tak abyś mógł zrobić prawe/ lewe i sklejaj płaskowniki kolejno, łączenie poszczególnych płaskowników zrób CA i przeszlifuj będzie znacznie lepiej wyglądało. 1 Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu @Greif dzięki za podpowiedź tu na razie jeszcze nie obrobione Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.