Skocz do zawartości

Polski M3 Grant II - spawany, "KRYSIA" 1/35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Moi Drodzy,

 

ponad 6 lat minęło... 

 

ale nadszedł wreszcie czas :)

 

Wydepilowałem i dostosowałem do materiału zdjęciowego, który jest dostępny w tym temacie. Konsultowałem się z kolegami z Britmodeller oraz z "Pierre-Olivier Buan" a także z Joe deMarco - współautorem strony Sherman Minutia. Wszystko po to, aby ustalić WD numer seryjny naszej Krysi (lub dwóch pozostałych Grantów z dowództwa 2.BPanc). Na nic to - coś tam zawęziłem (z 83 wyprodukowanych spawanych Grantów z silnikiem diesla), ich numery WD powinny się mieścić między T-24027 a T-24188 - to jest wciąż 161 możliwych czołgów z których 40 było spawanych.

 

Tymczasem stan mojej Krysi przedstawia się następująco, i od razu pytania do was:

1) Na ostatnim zdjęciu - co to może być za tuba, pojemnik na antenę radiostacji?

2) Coś byście zmienili, dostosowali, coś przykuwa wasze czujne modelarskie oko?

 

Będę wdzięczny za obserwacje w tym temacie, dziękuję i pozdrawiam.

 

 

 

20261008_190844357_iOS.jpg

20261008_190904025_iOS.jpg

20261008_190931035_iOS.jpg

20261008_190950187_iOS.jpg

20261008_191008972_iOS.jpg

Grant tuba 1.jpg

  • Like 7
  • 2 weeks later...
Napisano

Krysia - Mały update. Zarzuciłem spekulację nt. tajemniczego cylindra na kazamacie działa (tuba na dodatkową antenę?). 

 

Kolor bazowy położony - AK RC 868 - Light Stone No.61. Wydaje mi się że nie jest obecnie dostatecznie rozjaśniony, ale zaryzykuję. Na to pójdzie kamuflaż S.S.C.14 Blue-Black, więc potem jeszcze zrobię wypłowienia na obu barwach. 

 

Pozdro

IMG_1903.jpeg

IMG_1904.jpeg

IMG_1905.jpeg

IMG_1907.jpeg

IMG_1908.jpeg

  • Like 4
Napisano
4 godziny temu, P-790 napisał:

Zarzuciłem spekulację nt. tajemniczego cylindra na kazamacie działa (tuba na dodatkową antenę?

Elementy anteny były w większości przechowywane w brezentowych pokrowcach, był co prawdzie jeden - Case No.2 w formie tuby, ale miał średnicę i długość mniejszą niż to na zdjęciach. 

Na zdjęciu poniżej masz na czerwono zaznaczone rzeczywiste rozmiary tego elementu, jest dużo dłuższy niż to zaznaczyłeś na niebiesko. Tak na oko porównując z szerokością kadłuba będzie troszkę powyżej 2 metrów. Czerwona strzałka pokazuje otwór w tym elemencie.

I teraz wyjaśnienie co to jest- to " dummy gun" czyli imitacja lufy armaty 75 mm M2 .

Gdy w 1943 roku Mechanisation Experimental Establishment (Middle East) opracował projekt wersji dowodzenia oprócz zmian wewnętrznych dodawał do przerobionego pojazdu taką fałszywą lufę. I teraz w zależności od preferencji użytkownika czołgu albo pozostawiano armatę bez zmian, albo celem uzyskania większej wolnej przestrzeni usuwano ją i montowano fałszywkę. Co ciekawe w przynajmniej jednym wypadku armata ze sponsonu została usunięta a "fałszywkę" zamontowano w wieży w zamian za armatę 37 mm. I tu jest jeszcze jedna ciekawostka, że ta zamontowana w zamian za trzydziestkę siódemkę to była podobno stara zużyta lufa siedemdziesiątki piątki  a nie drewniana atrapa. 

Pozdrowienia

Witek

Grant zagadka.jpg

Napisano (edytowane)

Sam sobie zatwierdzam dodatkowe rozjaśnienia 🤓 co sądzicie? Dla kontrastu z poprzednim tonem - maska działa i plandeka w poprzedniej barwie. 

IMG_1913.jpeg

IMG_1914.jpeg

IMG_1915.jpeg

IMG_1916.jpeg

Edytowane przez P-790
  • Like 6
Napisano

Mnie nurtuje inne pytanie. Granty, które 2 brygada dostała w 1943 r. to nie były nowe wozy tylko używane brytyjskie po kampanii w Afryce Północnej. Walki w Afryce toczyły sie prawie 3 lata więc teoretycznie ten wóz mógł na Saharze spędzić około 4 lat. Farby płowiały na ostrym słońcu więc moje skromne pytanie czy te kolory bądź co bądź bardzo fajne nie powinny być jednak mniej kontrastowe? Może moja uwaga pojawia się nieco późno ale niektórzy mówią że lepiej późno niż wcale. 

Napisano

Dobra uwaga - chyba nie ma bardziej nasłonecznionego miejsca na Ziemi niż Sahara

Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Endrju napisał:

Mnie nurtuje inne pytanie. Granty, które 2 brygada dostała w 1943 r. to nie były nowe wozy tylko używane brytyjskie po kampanii w Afryce Północnej. Walki w Afryce toczyły sie prawie 3 lata więc teoretycznie ten wóz mógł na Saharze spędzić około 4 lat. Farby płowiały na ostrym słońcu więc moje skromne pytanie czy te kolory bądź co bądź bardzo fajne nie powinny być jednak mniej kontrastowe? Może moja uwaga pojawia się nieco późno ale niektórzy mówią że lepiej późno niż wcale. 

Przecież, podczas przeróbki na wóz dowodzenia (a i po przejęciu przez Polaków), mógł przechodzić remont ogólny i farba mogła być całkiem świeża.

Przemek

Edytowane przez PrzemekW
Napisano
Godzinę temu, PrzemekW napisał:

Przecież, podczas przeróbki na wóz dowodzenia (a i po przejeciu przez Polaków), mógł przechodzić remont ogólny i farba mogła być całkiem świeża.

Przemek

Nareszcie się uruchomiliście :) Te nasze Granty zostały wyprodukowane w Baldwin Locomotive Works między kwietniem a lipcem 1942, dodać do tego transport przez Atlantyk, przeróbki na wozy dowodzenia etc. - myślę że one były całkiem świeże. Mój pojazd będzie z mniej więcej grudnia 1943r. (zdjęcie na zbiórce w obozie Quassasin, zatem farby będą płowieć za pomocą farb olejnych... w następnych krokach. Zamierzam też zzmniejszych kontrast tej czerni - pył, piach itp.

  • Like 1
Napisano

A ja tylko chciałem napisać, że bardzo mi się podoba.

  • Thanks 1
Napisano

Przyznam szczerze, że moje pytanie było takie trochę bez dokładnego zgłębiania tematu. Nie sprawdzałem kiedy je wyprodukowano. Wiedziałem tylko że dotarły do nas z magazynów brytyjskich po kampanii afrykańskiej więc mogły mieć już za sobą jakiś szlak bojowy. Nie wiem kiedy były przerabiane na wozy dowodzenia ale podejrzewam tylko że jeszcze w UK bo w warunkach polowych tego raczej chyba nie robili. Sam nie wiem jak było. Ale fajnie podyskutować bo człowiek ma okazje dowiedzieć sie coś nowego a wiedza przyda sie jak będę robił swojego Granta bo pewnie też Krysię zrobię. 🙂

  • Like 1
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Endrju napisał:

Walki w Afryce toczyły sie prawie 3 lata więc teoretycznie ten wóz mógł na Saharze spędzić około 4 lat.

W grudniu 1943 będąc wyprodukowanym w 1942 roku? 🤣

To były czołgi po remoncie i przebudowie, świeżo dostarczone do brygady i  wyraźnie widać na zdjęciach ze o żadnym płowieniu nie ma mowy. Przykurzenia owszem ale nawet na tych słabej jakości zdjęciach widać że to nowa farba. To samo widać na dostarczonych do brygady Shermanach.

Witek

PS . Trochę się spóźniłem , ale przy okazji:

Te czołgi nie widziały UK na oczy tzn. peryskopy.  Dostawy tak nie działały że szły przez wyspy, co miało iść do UK to szło, co miało iść do Egiptu szło tam bezpośrednio. Projekt przeróbki powstał na początku 1943 roku w Mechanisation Experimental Establishment (Middle East) jako "standard design for the Grant Command Tank". Pilotowy egzemplarz został ukończony w marcu 1943 a w maju dostarczony 8 Armii. Do września 1943 wykonano 20 sztuk. A nasze były raczej z końcówki serii i w grudniu 1943 były to w miarę świeże pojazdy.

A samą przeróbkę wykonały No. 5 Base Ordnance Depot w Tel-el-Kebir.  To były potężne warsztaty w których wykonano też np. czołgi trały Grant Scorpion, tam też remontowano zepsute lub uszkodzone pojazdy pancerne.

Edytowane przez Witek Cisłak
  • Like 1
  • Thanks 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.