Jump to content

Recommended Posts

Prosze podajcie krok po kroku jak to robicie.Bo ja wczoraj siedzialem 2 godz. i efekty sa marne :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prościej się nie da a i zmyć można jak nie wyjdzie. Jak każda technika wymaga treningu, ale trenować można do woli, ze względu na odwracalność techniki.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dowas pytanie,wczoraj pomalowalem teciaka dwa razy sidoluxem (pędzlem) i probowalem zapuscic linie ale oczywiscie nic z tego nie wyszlo .Robilem to farbami artystycznymi :c7b908f17311d044m.jpg

i niewiem o robie zle bo jak wupuszczam farbe w linie to niechce sie sama rozlewac.Probowalem tez rozcieczac ja bezyna lakowa ale tez jest lipa.Macie jakies pomysly co robie nie tak

 

 

 

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj-rozcięcz sienę paloną w terpentynie lub benzynie -musi powstać bardzo brudna mieszanka rozcienczalnika z sieną-taka rdzawa woda,całkiem nieprzeżroczysta,następnie duzym plaskim pędzlem nakładasz to na model-cały model.Po chwilowym przeschnięciu,nadmiar z płaszczyzn zciera się szmatką,wacikiem-reszta pozostaje w liniach,zakamarkach-postaram się w ciągu kilku najbliższych dni wstawić relację zdjęciową -krok po kroku,może to ułatwi sprawę.

Pozdrawiam,Artur.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Sidolux ze 2 razy na model , płyn do naczyń w proporcji 1:1 z czarną Pactrą , plus jakaś inna ciemna farba do „smaku” szczykawka i obcięta igła i zalać wszelkie "dziury" , odczekać i szorowanie patyczkami higienicznymi w razie problemów powtórzyć. Efekt do zaobserwowania poprzez klikniecie obrazka w moim podpisie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Z ta strzykawka i igla, to ciekawy patent... Zamiast sie pedzelkiem pitolic...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witaj-rozcięcz sienę paloną w terpentynie lub benzynie -musi powstać bardzo brudna mieszanka rozcienczalnika z sieną-taka rdzawa woda,całkiem nieprzeżroczysta,następnie duzym plaskim pędzlem nakładasz to na model-cały model.Po chwilowym przeschnięciu,nadmiar z płaszczyzn zciera się szmatką,wacikiem-reszta pozostaje w liniach,zakamarkach-postaram się w ciągu kilku najbliższych dni wstawić relację zdjęciową -krok po kroku,może to ułatwi sprawę.

Pozdrawiam,Artur.

 

 

Arturze wszystko pięknie i ladnie ale ja troszku sie boje tej twojej techniki .Poprostu niewim czy bede wstanie wszedzie wytrzec nadmiar farby.I zastanawia mnie jescze sprawe nie rozplywania sie farby po liniach podzialu.Podobno grawitacja powinna to zrobic zamnie,a nie robi niestety

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arturze wszystko pięknie i ladnie ale ja troszku sie boje tej twojej techniki

 

Jutro troche więcej będę miał czasu-wrzuce zdjęcia-krok po kroku,na pewno pomoże i wiele wyjasni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sidolux ze 2 razy na model

Niedawno postanowiłem zamiast lakieru bezbarwnego zastosować w/wymieniony specyfik na modelu trucka, wlałem go do aero i prysnąłem na wcześniej pomalowaną kabinę. Niestety Sidolux był tak żadki, żę narobiłem kupe zacieków a model wylądował w DOT'cie. W zwiażku z tym mam pytanie; mianowicie czy Sidolux nadaje sie do aero i czy trzeba go czymś zagęszczać, czy też nadaje się tylko pod pędzel a może ja cos nie tak zrobiłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm ja nalalem do aero prosto z butelki i bylo OK.Ale doradzono mi zebym robil to pedzlem bo jak maluje sie aero to szybko wysycha.Dokladniej to juz w loci schnie .Artur czekam na fotki z niecierpliwoscia

Share this post


Link to post
Share on other sites

no Artur pokazuj bo tez chcem sie nauczyc szcerze to ani razu nie zastosowalem washu tylko suchy pedzel i zacieki rdzy pzdr:piwo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
W zwiażku z tym mam pytanie; mianowicie czy Sidolux nadaje sie do aero i czy trzeba go czymś zagęszczać, czy też nadaje się tylko pod pędzel a może ja cos nie tak zrobiłem

 

Sidolux nadaje się jak najbardziej do aerografu prosto z butelki , nie próbowałem go nanosić w inny sposób ani z niczym mieszać.

Pozostawia błyszcząca bezbarwną powierzchnie , więc aby nie przedobrzyć trzeba malować z umiarem , wyższe ciśnienie , większa odległość. Generalnie do takich prac mam osobny aerograf, ale to inna bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wyjaśnienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Ja mam z kolei inne doswiadczenia... Raz sprobowalem naniesc Sidolux aerografem i model prawie w krecie wyladowal... Jakos mi sie udalo pooprawic, ale "schiza" mi zostala. Natryskiwalem go takim zwyklym aero za 60-70 zl. Wiecie jakim, nie? Tym takim plastikowym ze sloiczkiem od spodu... Moze cos zle zrobilem, ale plyn wysychal w powietrzu i na modelu zostawaly mieniace sie centki. A jak sprobowalem "wieksza dysza", to z kolei zaczal mi sie normalnie pienic i na modelu powistaly banieczki - jeszcze gorzej... Od tamtej pory juz nie kombinuje z aerografem, tylko nakladam Sidolux duzym miekkim pedzlem, dosyc obficie, prosto z butli. Pod reka mam jakas lignine, srajtasme, czy cos takiego i nadmiar zbieram lub rozprowadzam dalej tym samym pedzlem, osuszonym na papierze. Przy pedzlowaniu zadne smugi nie zostaja, bo plyn jest zadki i ladnie sie rozprowadza. Raz mnie korcilo, zeby jeszcze sprobowac z aerografem, ale zrezygnowalem.

Pewnie wszystko sie sprowadza do odrobiny wprawy i odpowiedniego ustawienia sprztu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku pędzel raczej odpada, obawiam się że malując naczepę w 1:24 jednak zostaną smugi

Kolejne pytanko:

Czy po wyschnięciu Sidoluxu można go polerować i czy otrzyma się taki sam efekt jak po bezbarwnym

Share this post


Link to post
Share on other sites
obawiam się że malując naczepę w 1:24 jednak zostaną smugi
Prawde mowiac, nie sadze, ale zawsze mozesz sprobowac sobie gdzies z boku.
Czy po wyschnięciu Sidoluxu można go polerować i czy otrzyma się taki sam efekt jak po bezbarwnym
Polererowac mozna, tylko chyba nie ma takiej potrzeby, bo powierzchnia jest naprawde bardzo blyszczaca. Sidolux ma jedna przewage nad lakierem bezbarwnym. Nie gryzie sie z metalizerami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak obiecałem wrzucam prostą metodę na wash...

Jako że nie posiadam modelu samolotu,przedstawiam na pojeżdzie-jednak metodę taką można stosować również do modeli samolotów...

 

sklejony ,nie pomalowany model...

 

dsc03792yt3.th.jpg

 

nałożony podkład-w tym przypadku -czarny matt...użyłem farby Pactra-akrylowej-specjalnie ponieważ po pomalowaniu i krótkim przeschnięciu będę mógł od razu nałożyć wash-akryle nie reagują z olejami i rozcieńczalnikiem...

 

74377125ec6.th.jpg

 

model tryśnięty zóltym piaskowym-dunkelgelb...w taki sposób że pozostał bardzo delikatny cień z czarnego podkładu...odstawiony do wyschniecia tylko na 10 minut!!!

 

12285747cd4.th.jpg

 

przygotowanie washa-używam dwóch kolorów-siena palona i brąz Van Dycka-najpierw cały model zostanie pokryty siena paloną-w korku od rozpuszczalnika rozrabiam farbę uzyskując brudną rdzawą miksturę-widoczną na zdjęciu-próby konsystencji przeprowadziłem na kartce papieru...

 

90337413yd2.th.jpg

 

25354514qr4.th.jpg

 

89409878yn0.th.jpg

 

27384029jq6.th.jpg

 

 

dużym szerokim pędzlem nakładam miksturę na cała powierzchnie modelu...farby akrylowe nie reagują z akrylem,wash łatwo się rozprowadza wypełniając szczeliny i zakamarki.....nie używam żadnych sidoluxów-wash poszedł od razu na matowa powierzchnę...zespalajac w ten sposób delikatny cień z podkładu czarnego z kolorem właściwym -dunkelgelb...

 

42119222fb9.th.jpg

 

 

następnie szmatką,wacikami wycieram washa z płaszczyzn-pozostaje delkatny cień w zakamarkach...wash daje się usunąć bez żadnego problemu...

 

55901287vf8.th.jpg

 

jako że cień jest zbyt delkatny wokół nitów,zawiasów-małym pędzelkiem nakładam brąz Van Dycka w miejsca gdzie chcę uzyskać mocniejsze przyciemnienie.....

 

73954037cs9.th.jpg

 

 

10wo5.th.jpg

 

tak postępuję ze wszystkimi nitami i zawiasami,po czym wycieram nadmiar wacikiem....jak widać nawet dosyć duża ilość farby daje z łatwością wytrzeć się,pozostawiają miekkie przejście między kolorami i cień....

 

11ay5.th.jpg

 

efekt końcowy po wytarciu....teraz należałoby polakierować model żeby utrwalić wash przed następnymi operacjami-suchym pędzlem....

 

12jm6.th.jpg

 

Metoda jaką przedstawiłem nie wymaga sidoluxów,itp-całość operacji jest szybka,akryle nie reagują z rozcienczalnikiem i farbami olejnymi.Drugi etep cieniowania-nakładanie pędzelkiem i wycieranie -szczególnie powinien przydać sie do modeli samolotów,ale nie tylko-oczywiście ilość nakładanych washy jest dowolna-jak również kolory-siena palona i brąż Van Dycka są uniwersalne-można spróbować również umbry naturalnej,oraz mieszanek z czernią....

 

użyte materiały:

siena palona

brąz Van Dycka

rozcienczalnik Wamod

czas całej operacji-1 godzina

 

ufff....koniec...pozdrawiam,Artur

 

[/img]

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobry post

Jasno i przystępnie pokazana jedna z dróg robienia washa.

Jeszcze raz dzięki za ten tutorial. Trzeba będzie popróbować

Share this post


Link to post
Share on other sites

SUPER !! zdrowko dzieki Artur, musze sprobowac pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo czytelne i nareszcie wiem o co w ogóle chodzi

 

Pozdrowionka

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak ja mam model pomalowany olejem MM to kaszan bo wejdzie w reakcje Ale dzieki za łopatologiczne wyjasninie kwesti washa

 

 

Edit:

Teciak jutro jeszcze raz do malowania pierdo... ten caly wash bez tego tez sie da zyc bc1191bf97eab698m.jpg

Tak to wyglada i juz wiecej nie wycieralem bo zlazila mi farba bazowa wiec dalem sobie spokuj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

A ja mam takie pytanie: gdyby uzyc do bazowego pomalowania modelu np farb Humbrol-a to jakiego trzeba by uzyc rozcienczalnika do tych farb artystycznych zeby nie zaszla reakcja z Humbrolem, czy moze najlepiej pomalowac akrylem jako farba bazową?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.

A ja mam takie pytanie: gdyby uzyc do bazowego pomalowania modelu np farb Humbrol-a to jakiego trzeba by uzyc rozcienczalnika do tych farb artystycznych zeby nie zaszla reakcja z Humbrolem, czy moze najlepiej pomalowac akrylem jako farba bazową?

 

Najlepiej pomalować akrylem-odchodzi obawa reakcji pomiędzy farbami-jeżeli humbrolem to trzeba polakierować i model musi schnąć minimum 48 godzin-a i tak można zetrzeć podkład....

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja robie na odwyrtke. Model maluje Humbrolem, a washa robie Pactra. I nic sie nie gryzie... Nadmiar akrylowej farby wycieram wacikiem umoczonym we wodzie, wiec nie ma szans, zeby woda ruszyla emalie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.