Jump to content
radett

[Wrzesień '39] Wz 29 URSUS 1:35

Recommended Posts

Przyłączam się do pytania o podnośnik ..

Ma to być ponoć podnośnik typu kolejowego, ale co to oznacza ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i z wiedzy o podnośniku wyszły nici. Pytania do miłośnikó kolejnictwa nie przyniosły rezultatów (zakładałem że podnośniki takie były szerzej stosowane - głównie w kolejnictwie, jak sama nazwa wskazuje- i może jest gdzies zachowana fotka lub może nawet jakiś egzemplarz). Jest to o tyle archaiczna konstrukcja że oparta na drewnianych elementach (w odróżnieniu od obecnie stosowanych -całkowicie metalowych). Postanowiłem więc zrobic jedynie jak najbardziej zblizony wizualnie do oryginału element. Trudno, nie ma rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radett i tak jesteś niezły, że tak wytrwale szukałeś. Niestety, są elemeny, których kształtu chyba nie uda się nam wyjaśnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pech mnie nie opuszcza. Podobnie jest z dotarciem do wnętrza vickersa w bovington. Tamtejsze muzeum olało całkowicie maile do nich, a i na polonię za bardzo nie ma jak liczyć. Wewnętrzna strona włazu vicka będzie więc również oparta na wyobrażeniach moich a nie na twardych fotkach. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radett, idziesz szerokim frontem, imponuje mi takie działanie. Tak sobie myślę, że najlepszym rozwiązaniem będą niestety tanie linie... Jeśli faktycznie chcesz zrobić Vicekrsa tak jak książka pisze, to nie masz specjalnie innego wyjścia. Wiem, że to trochę wishful thinking ale niestety sprawdza się staje powiedzenie "Chcesz coś mieć zrobione dobrze, zrób to sam".

 

Gratuluję zacięcia !

Share this post


Link to post
Share on other sites

oto efekt dotychczasowych prac:

f60abd8a19ad90d5m.jpg

 

b67e8f12c2ee0755m.jpg

 

a284573c074d4fe0m.jpg

 

Oczywiście jest jeszcze sporo roboty a to co widać to tylko podkład. Potrzeba wiadra szpachli i paru wkurzających swą drobnościa elementów.

Koła są w produkcji. Model ich wreszcie wyszedł mi w zadowalającym stanie i skierowany został do produkcji formy. Obecnie sie juz powoli odlewają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze że coś ruszyło ! Nie mnie jednak zdjęcia w dużej rozdzielczości ujawniają wiele byków i niedociągnięć.

Malowałeś pędzlem i to widać, serio. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiem Fotki bezlitośnie ujawniają wszelkie niedociągnięcia. Fakt że te akurat wyszły mi jakoś tak wybitnie negatywnie (nie wiedzieć czemu jest wrażenie nierównych pokryw np) Na żywo prezentuje sie troche lepiej ale i tak mam świadomość że wiadro szpachli jest potrzebne, cóż... wychodzą niedoskonałości brystolu. Tak, malowałem pędzlem i nie chodziło mi w tym malowaniu o idealne pokrycie modelu a o nadanie mu jednolitej barwy aby wyszły na jaw niedoróbki. Na gotowo będzie malowany natryskiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

prace trwają i juz podwozie prawie zrobione. Dzis zająłem się klamotami (tzn kilofy, łopaty, mocowania itp) zarówno do ursuska jak i ównolegle robionego vicka.

Czas ucieka więc zabrałem się w końcu za podnośnik. Niestety kolejarze (czytaj -miłośnicy kolejnictwa) zawiedli i nie udało mi sie zdobyć więcej wiedzy o tych dziwnych podnośnikach opartych na klocach drewna ( niż to co widać na paru fotkach ursusa), dlatego zdecydowałem się zrobić go w formie uproszczonej tzn zawierającej to co powinno byc napewno (korba, zapadka) a reszta to wizja artysytczna

 

e7d12738b5a4aa58m.jpg

 

b162977e65b724f1m.jpg

w końcu jest on na samym końcu pojazdu i w dodatku na samym dole więc nie będzie aż tak się rzucał w oczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

niniejszym melduję że nie przycichło w prijekcie tylko czasu jak zwykle brak. obecnie model jest w fazie malowania i dorabiam właśnie elementy doramki, tak że fotki wkrótce

Share this post


Link to post
Share on other sites

oto efekty ostatnich dni: (zaznaczam że drugi raz w zyciu malowałem aerografem ) a i nasze przedwojenne kamo nie należy do najłatwiejszych......

 

no i Jendrass miał rację wyszły wady kartonu.......

 

w dodatku z pospiechu koła zrobiłem odwrotnie i czekają mnie jeszcze raz do odlania i pomalowania.

 

nie jestem zadowolony z piaskowego - wyszedł mi za bardzo żółty (choć w pierwszej wersji jak pomalowałem był ok)

i w dodatku część tego co miałem zaszpachlować mi umknęła..... eeeeehhhhh kiszka

 

cf674d14c4f4453cmed.jpg

1128e66622a7c570med.jpg

146ca93bb790f46dmed.jpg

Ma wiele niedociągnięć ale to wynik pospiechu bo muszę z nim (i całą dioramką) zdążyć przed 2.X.

 

Doświadczenie zdobyte przy budowie tego egzemplarza wykorzystam przy budowie następnego tym razem z polistyrenu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radett - nie opowiadaj bajek !

 

1. Kamo nie jest złe, powiem nawet że jest baaardzo ładne i mi się podoba. Można by się oczywiście czepić że kolory nie te, albo że plamy powinny być bardziej w formie pionowych pasów, ale ja tez się tego kurczowo nie trzymam wiec jest elegancko i "full profi" ;)

2. Baboli nie widać na pierwszy rzut oka (drugiego jeszcze nie zrobiłem).

3. Wyrazy uznania, że chciało Ci się dziubać to z kartonu

4. Rzadki model = dodatkowy plus

5. Dawaj teraz z Vickersem !

Share this post


Link to post
Share on other sites

faktycznie drugi raz malowałem.

Pierwszy raz to był PF621 ale tam to kolory (odcienie) sa już inne brąz to czekolada lekko mleczna a zieleń to soczysty zielony (H117) piaskowy natomiast jest bardziej żółto-cytrynowy. Widać lekko zacieki :(

oba pojazdy będą stały na jednej dioramce.

Tutaj brąz mi wyszedł półmatowy (mimo że mieszałem jak oszalały - stąd dwukrotnie go malowałem) co z matem pozostałych kolorów wyglądało okropnie. Dlatego całość spryskałem bezbarwnym matem. Zauważyłem że jakos humbrol rozcieńczony rozcieńczalnikiem szybciej schnie i jest bardziej matowy. Trochę to kłopotliwe przy pryskaniu bo gęstnieje i później chlapie większymi kroplami

 

 

Co do układu plam to starłem się zrobic taki jak jest na barwnej tablicy p. Jońcy

 

Cieszę się z podnośnika bo mi jakoś wyszedł chyba nieźle odzwierciedlający pierwowzór

4dcfcff48c945589med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny model.

Mam nadzieję, że mój choć trochę będzie go przypominał ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za dobre słowa.

Pojazd sam w sobie jest bardzo zgrabną bryłą i jest fotogeniczny dlatego chyba kazdy model tego pojazdu będzie wyglądał ładnie.

W dalszej części będzie o budowie dioramki

oto element z niej :

 

df74c09347911f05med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

[usunięte]

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

prozaicznie - z kartonu i wypacykowałem farbą z dużą ilością talku

Share this post


Link to post
Share on other sites

a tak wyglądał pierwowzór:

4fe03e0153b47d11med.jpeg

fotka z netu - autor jak w podpisie już nie pamiętam z jakiej strony bo szukając odpowiedniej to przejrzałem chyba z setkę

zmieniłem tylko daszek bo wtedy nie uzywali blachodachówki

Share this post


Link to post
Share on other sites

trochę z opóźnieniem ale zgodnie z obietnicą zamieszczam fotki całej dioramki. Z góry zaznaczam że nie jest ona dokładnie taka jaka miała być (presja terminów) .

 

6c69a53e8272fc31m.jpg

 

9c6d4b3ec04f0ee1m.jpg

 

6c5315b691992513m.jpg

 

eb5b41e4b34b6abam.jpg

 

4e4135c79e92a937m.jpg

 

dcadec23450fff45m.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę pierwszy

 

1. Różnice w kamuflażu obu pojazdów, zwłaszcza w brązie jest pierwszym co rzuca się w oczy. Pozostałe dwa kolory to te same ? marne niestety światło utrudnia. Nie zmienia to jednak faktu, że oba pojazdy są klimaciarskie.

2. Z figurkami widzę, masz ten sam problem co ja - wychodzą nam ludzie-pasztety Dlatego jak mogę unikam figur ostatnio. Kolory mundurów, oporządzenie którego nie ma trzeba by poprawić.

3. Chyba nie doczytałem ale jakiej firmy jest ciężarówka ? ciągnie S Modelem. Z czego robiłeś plandekę, bo chyba to nie jest ta zestawowa.

4. Skoro żołnierze zakopują jakieś skrzynki przy kapliczce i to generalnie jest droga odwrotu to dodałbym jakieś bambetle drobne jeszcze na drodze i poboczu. Poszukaj zdjęć dróg na przełęcz Tatarską czy generalnie z Polski południowo-wschodniej ku przedmościu.

5. Ładne drzewko, tyle że liście w w II połowie września to już raczej w jesienny to wpadają co ?

6. Ta jezdnia chyba nie będzie biała, prawda ?

7. Robiłeś washa na modelach ?

8. Całość komponuje się ładnie, dodał bym tylko więcej drobiazgów i podciągnął detale. Wiem, łatwo mówić trudniej zrobić ale dla tak ładnych modeli musi powstać odpowiednie otoczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja drugi

 

1. Ogólnie modele są świetne! I ciężarówka i samochód pancerny. Gratulacje Należą ci się

2. Jak na mój gust przydałoby się troszkę więcej brudu/kurzu.

3. O figurkach wszystko powiedział już kolega, który był pierwszy

4. Różnice w kamuflażu nie są błędem, bo w rzeczywistości często zdarzały się nieco inne odcienie poszczególnych kolorów, zresztą tak samo jak schemat układu plam.

5. Co do liści, to do tej pory wiele drzew jest całkowicie zielonych. Specjalnie obserwowałem w tym roku te zmiany z każdym dniem września i października

6. Nie jestem mistrzem robienia dioram, ale rzeczywiście Twoja podstawka aż "razi" po oczach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Merytorycznie się nie wypowiem, ale modelarsko jest... płasko. Pojazdy są mocno zabawkowe, brak uwypuklenia detali i cieniowania, przydłby się wash i najważniejsze: bród i kurz - wszak wojacy nasi są już po walkach, a co najmniej po jakimś przemarszu. No i ta nieszczęsna droga wygląda trochę jakby szła przez piaskowe wydmy w Łebie.

 

Tak więc ryzyk-fizyk kiedyś trzeba zacząć się babrać w oleje itp. Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz

Share this post


Link to post
Share on other sites

no cóż... zdaję sobie sprawę że to nie jest to o co mi w założeniach chodziło (zresztą zaznaczyłem to wcześniej). Różne kolory w kammo obu pojazdów wynikają z tego że ciężarówkę (z S-modela) malowałem jako pierwszyt w życiu pojazd aerografem na początku 2009r. Wówczas moje przemyślenia co do odcieni poszczególnych barw były inne niż obecnie.

Jak już zaznaczałem w poprzednich postach w obu modelach (ciężarówce bardziej) piaskowo-szary wyszedł mi zbyt żółty. Zielony w ciężarówce jest zbyt soczysty, a w ursusku juz bliższy oryginałowi. Brąż w ciężarówce to zupełnie nie to co powinno byc a w drugim pojeździe jest chyba taki jak powinien choć na forum odkrywcy Akagi upiera się ze powinien być ciemniejszy - aż wpadający w śliwę? (tylko w jakim otoczeniu taki kolor miał maskować?????) Cóż.......człowiek się ciągle uczy.

Plandekę robiłem z bibuły i trochę zdrowia mnie kosztowała

Światłlo faktycznie słabe i nie widać ogólnego okurzenia pojazdów "pyłem z dróg". Przypatrzcie się uważniej na ciężarówkę (np reflektory i szybę) i ursusa (płyta czołowa) a zauważycie "okurzenie". kolor kurzy to w sumie taki piasek więc nie berdzo go widać na piaskowym kammmo ( powoduje stonowanie różnic oddcieni). Próbowałem podrasować modele troszkę tzn nadac im cech uzytkowanych ale nie jest to tak widoczne jak powinno a z braku czasu nie miałem możliwości dopracować tego w tym kierunku. Podobno wrzesień był bardzo słoneczny i suchy tym samym i pojazdy były w zasadzie tylko okurzone co doskonele widać na filmie archiwalnym.

W dziedzinie washa jestem dopiero początkującym i nawet nie raczkującym jeszcze.

(osobiście uważam że wiele fajnych modeli widocznych tu na forum zostało moim zdaniem popsutych przez nadmierne przybrudzenie choćby w postaci przesadnej rdzy czy bezsensowne (moim zdaniem) pociągnięcie lakierem (pokostem?) tak że model nawet ładnie przybrudzony i poobijany w efekcie wygląda jak by ktoś na niego beczkę oleju wylał i błyszczy się jak psu klejnoty.

Co do zieleni na drzewie to oryginalnie wyszła mi strasznie ciemna, więc robiłem wszystko aby ją jakoś rozjaśnić , cały czas mając nad głową miecz damoklesa w postaci terminu. Z założenia miał to być okres około 15-go wrezśnia bo po 16 ursusy były już wykruszone (porzucone z braku paliwa i (sic!) zakopywania się w piaszczystych drogach).

Droga nie jest biała (tutaj tak wygląda - wina oświetlenia) chciałem uzyskać właśnie taką przywiejską piaszczystą drogę gdzieś z dala od gównych szlaków. Takie drogi widać na wielu fotkach z kampanii a i sam pamiętam z zamierzchłego dzieciństwa podobne drogi u babci na wsi. Miło mi że to wyglada na piaski Łeby bo taki efekt mniej więcej chciałem uzyskać.

Co do ludków to jak na postacie wykonane w jedną noc to chyba nawet nieźle wypadły choć mam świadomość że do postaci tworzonych np przez mojego kumpla im strasznie daleko. 2 z nich (te przy kapliczce) to oryginelne S-modele przerobione z piechoty ON a ten pod drzewem to mój własny odlew (oparty na s-modelu - ta sama figurka co przy kapliczce), tak jak i pancerniak (oparty na figurce hellera).

co do roślinności to tu ewidentnie widać goniący termin i szybkie wklejanie poszczególnych kawałków. Nie miałem juz czasu dopracować roślinności bo gdybym miał czas to inaczej było by to rozwiążane. Do tego podłoże poza droga po wyschnięciu wykazało zbyt dużo użytego pigmentu ( w stanie płynnym kolor był ok) i jest bzyt ciemne.

Czy można sprecyzować pojęcie "razi" po oczach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.