Skocz do zawartości

Kalor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    572
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Kalor

  1. czy to nie jest czasem Bo to jest chiński pirat. https://www.mojehobby.pl/products/M1A1-A2-Tank-Stowage-set-III.html?srsltid=AfmBOoqILPd-2SukGNnrTh9KIMdmWfHEia0-qulVxfMpaJfMpl0X1cAR W oryginale, są one odlane z przeźroczystej żywicy.
  2. Nie, zwykły papier, papierowy. jak zabezpieczysz później CA czy jakimś lakierem to nie będzie mu się nic dziać. Papier jest wbrew pozorom całkiem mocnym materiałem.
  3. Igły lekarskie, możesz naostrzyć od wewnątrz jak i od zewnątrz więc masz pokrycie całkiem sporego zakresu rozmiarów. Nity wycinasz z papieru.
  4. Widziałem, azjaci...
  5. https://imgur.com/gallery/fj43-with-spg-9-ak-interactive-scratch-LWkYW66 https://imgur.com/gallery/idf-recon-paratrooper-6days-war-1-35-hd-models-l1HIe1c https://imgur.com/gallery/aleksandr-kazakow-copper-state-models-1-32-P7XzxJz https://imgur.com/gallery/blacksnake-model-us-wwii-101st-airborne-2-1-35-d8I3IGm 4 figurki takie na poważnie zrobione, przemalowywane wielokrotnie + te które tutaj pokazuję. Od czerwca tamtego roku tak się tym katuję. Ale tak na poważnie, to grudzień, styczeń i luty były miesiącami w których myślałem i analizowałem to co robię, ogarniałem mieszanie kolorów i podejście. Ale też wciąż się odbijam od niektórych rzeczy, np. mam teraz figurkę 75mm z dużą ilością gładkiego ciała i to jest zupełnie nowy zestaw umiejętności do ogarnięcia. Takim game changerem była zazdrość: https://zyclyon.blogspot.com/ pędzle i szkła powiększające też pomogły.
  6. No, i jakieś sadomasochistyczną perwersję na przemalowywanie tych figurek tylko dlatego że odcień zielonego mi się nie podoba. Tych dwóch niżej ma od frontu niespecjalną rzeźbę, moja wina, nie miałem wtedy dobrych szkieł. Szczęśliwie nie jest to tak istotne bo będą przysłonięci. Na przyszłość, to są jedyne farby których użyłem do mundurów. Żadnego białego czy niebieskiego które komplikowały mieszanie. Ktoś mógł też zwrócić uwagę że odcień panzergrau jest jakiś taki zielonkawo-niebieski, tak, to była wina aparatu, poniżej kolory właściwe: Zostało trochę detali których *******o nie chce mi się robić. Dla wytrwałych i w ramach przeprosin za wrzucanie ciągle tego samego:
  7. Nie sprawdzają się zupełnie, może okazyjnie żeby coś podmalować ale. Kropki mniejszej niż 1.5mm nie zrobisz. I teraz po roku, przestały być matowe i farba się ich nie trzyma - pewnie coś odparowało z końcówki. Drogie nie są, kup jeden to zobaczysz.
  8. W modelarskich jest trochę głów w 1:16, nawet te z FC Model za 45pln byłyby znacznym usprawnieniem. Musiałbyś tylko czapkę przeszczepić, ale to nei trudne.
  9. Detoks od szkopów, wydruk 3D z Francji, całkiem niezłej jakości, kolorowanka właściwie. Lekko się kopnąłem i mundur wyszedł mi zbyt zielony, poprawię się przy kolejnym, mam ich jeszcze kilku. Więcej tutaj: https://imgchest.com/p/dl7p6bkrk4o
  10. A próbowałeś wikol rozcieńczać albo całość malować? Możesz też użyć długo schnącego CA, choć nie wiem jak to zadziała z sadzarką. Ja robię też tak że pod trawę sypię flok z drobnej gąbki to też może ukryć klej, a przy okazji dobrze imituje różnego rodzaju niskie roślinki rosnące pomiędzy trawą takie jak koniczyna.
  11. Coś takiego? Zdjęcia po zrobieniu samej kropki nie zdążę zrobić, jakieś 2-3s i zasycha. Rozcieranie to 1 - 2 maźnięcia. Jeśli chcesz opinii, to nie warto, pisaki rozpuszczają poprzednią warstwę, wykończenie jest pomiędzy satynowym a błyszczącym, kładą się też dość grubo.
  12. No, ten plastik to koszmar, ciągnie tą firmę w dół. Co do brudzenia to zacząłem od tego zdjęcia i potem dozowałem pod siebie, ma więc prawo się nie podobać innym. Jeśli miałbym coś teraz zmienić to zrobiłbym je bardziej suche, tylko że wtedy odcinało by się jeszcze bardziej więc byłby problem ze zbalansowaniem kolorów.
  13. Nie rozumiem żadnego z tych zdań, możesz rozwinąć?
  14. Z kalkami to dałem ciała mocno, wiem, wcześniej moje jedyne większe doświadczenie to była Cobra z kalkami od edka, tamte nawet z tą gruba folią się dobrze wtapiały w linie, te nie chciały się ruszyć pomimo microsola(czy on może się przeterminować? mam go kilka lat) Za to mam taki paraliż decyzyjny że modelu przez rok mogę nie dotknąć. Sama frustracja tylko, chętnie bym to oddał.
  15. Gdybym pomyślał mógłbym przed złożeniem kadłuba wypuścić gdzieś za silnikiem drut od anteny żeby można go było łatwo naciągnąć, albo jakiś ciężarek/sprężynkę w środku dać. Do samolotów może kiedyś wrócę, mam tego henschla z pakiem od Takoma, wygląda na w miarę strawny model. Zapraszam do galerii:
  16. Nie mam pojęcia gdzie się zeszły rok podział, nie dociekajmy. Właściwie jest to mój pierwszy samolot, raczej nie ostatni bo chcę sprawdzić czy to model czy mnie samoloty nie jarają. Ponieważ nie miałem doświadczenia z samolotami, kilku rzeczy nie przewidziałem i się kilka razy potknąłem przez to złe planowanie. Chciałem polubić ten model, ale jest w nim kilka rzeczy które mnie mocno rozczarowały, zwłaszcza jakość nitowania. Podstawka jest po to żeby model się nie rozkraczył i żeby kółko ogonowe jakoś przetrwało. Koła są na bolcach wsadzone. Nie odpuszczę, nity w tym modelu są paskudnej jakości, a najgorszej w najbardziej krytycznym miejscu - dookoła kokpitu. No kto to przepuścił? 3x większe i jeszcze ciachnięte na skos, lepiej by było jakby ich nie było. * Innym problemem z tymi nitami jest to że nie są to równe dołki tylko mają jeszcze takie małe wgłębienia dookoła, paskudnie to wygląda ma modelach malowanych metalikami. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że kadłub przeskrobałem żeby się tego pozbyć. Ponadto, część nitów powinna być śrubami, te na blasze pomiędzy skrzydłami oraz na panelach serwisowych - zamiast tego są tam tylko większe dziurki, ja to sobie ogarnąłem igłą od strzykawki. * Kolejną zaniedbaną rzeczą są osłony wylotów ze sprężarki: one powinny się chować w kadłubie nie być doklejone na styk, wymagają też solidnego pocieniowania, szkoda że ludzie to pomijają. Taki detal na środku pustej przestrzeni wymaga trochę więcej uwagi. Osłona powinna chować się w kadłubie a nie być doklejona na styk jak w modelu, dobrze jest też pocieniować te elementy. * Zespół kółka ogonowego - mydlane detale klap i mechanizmu, szkoda. Kółko jest też zbyt delikatne. * Silnik w wersji basic - złośliwość producenta, w zestawie są wszystkie detale poza odpowiednią przegrodą silnika, potrzebne żeby zrobić obie gwiazdy cylindrów z wydechami. IMO bezsensowna duplikacja form. * Kalki od napisów technicznych mogłyby mieć zdzieralną folię jak u edka, u mnie niestety połowa się świeci i nie wiem co zrobiłem źle. * Instalacja goleni podwozia też nie zachwyca, łatwo jest skopać geometrię, nie jest też najstabilniejsza. * Brak zaznaczonych w modelu i instrukcji miejsc wyprowadzenia hydrauliki i okablowania z kadłuba oraz linek sterowniczych w kabinie. Mogła by/Powinna zawierać kompletne schematy okablowania i dodatków które każdy mógłby wykonać we własnym zakresie, zaoszczędziłoby to sporo szukania odpowiednich zdjęć. Galeria jest tutaj: https://imgchest.com/p/pg738w2l34r
  17. Przyklejone na amen? Dlatego dobrze jest zostawiać unieruchamianie ruchomych elementów na sam koniec. Rób więc fotki tak żeby tego nie było widać, większość ludzi nie zwróci na to uwagi. A instrukcje, no cóż, ufać nie wolno.
  18. Koledzy mają problem z wysłowieniem się. Skrajne koła powinny mieć większe wychylenie niż wewnętrzne.
  19. https://www.scalemates.com/kits/hobbyboss-82431-pzkpfw-i-ausf-c-vk-601--101406 -> 2010, to jest bardzo stary, na dodatek hobbyboss który nawet teraz wypuszcza średniej jakości modele. Jeśli nie ma jakiegoś parcia na konkretny temat, to ja nie brałbym nic starszego niż 10lat.
  20. yhy. Dam ci jeszcze jeden tip, nie kupuj starych paździerzy, to robota będzie łatwiejsza.
  21. Pro tip: dokładaj po jednym ogniwu co jakiś czas, w przyszłości będzie ci jeszcze trudniej do tego siąść.
  22. Kalor

    Charków 1943

    Niezła robota, przynajmniej z tego co widać na zdjęciach, taki wkład pracy zasługuje na znacznie lepszą prezentację. Sople bym skrócił, na takim małym daszku może nie być tyle śniegu żeby dostarczyć tyle wody na tak długie sople.
  23. Z tymi oczami to masakra, w kaftanie najpewniej skończę - nad tym i twarzami spędziłem cały ostatni miesiąc, ćwicząc rękę, ucząc się glazowania i dobierania farb.
  24. Trochę akcesoriów, dużo przełączania się pomiędzy różnymi przedmiotami męczy. Nie do tego modelu, ale przewijał się tu już i zeżarł mi ostatnio sporo czasu:
  25. Uwielbiam twój weathering i kolory.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.