-
Liczba zawartości
2 185 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
Cześć, Wesołych Świąt wszystkim - tak na wstępie. Ostatnio pokazywałem podstawkę bez kolorów, więc czas nadrobić i pokazać, co tam dalej się działo. Bazowe kolory położone aerografem... Potem delikatnie podmalowane detale akrylami Vallejo - jakieś kamyczki, delikatne płukanki na płyty betonowe, podciągnięte ciemnymi kolorami pęknięcia w płytach.... ... i przymiarka z modelem - jak widać, jest ciasno. Jeszcze podziałam trochę z jakimiś emaliami, olejami, dojdzie trochę kurzu, śmieci i odrobina roślinności. Strasznie mi się już nie chce... Tyłek temu modelu oczywiście nie będzie tak wisiał w próżni za podstawką - robiąc zdjęcia nie zwróciłem na to uwagi. Pozdrowienia!
-
Dzięki za opinie! Fajnie, że się podoba Myślę, że śmiało mogę odesłać znowu tu: https://www.buymeacoffee.com/afvsinminiature/modelling-tutorial-vehicles-war-bosnia - tym razem rozdział o ZSU-57-2. Ogólnie zasada z flagą jest ta sama, co z plandeką, bo tu i tu mamy rękawiczkę nitrylową. Dodam tylko, że warto ją ciąć świeżutkim ostrzem skalpela, najłatwiej cięło mi się mając pod spodem kartkę papieru - wtedy się nie strzępi. Głównie z tym miałem problem, bo moje rękawiczki albo jakieś zleżałe już, albo ja nieporadny. Po drodze jak to zawsze - coś tam się schrzaniło raz i drugi i stanęło dopiero na 3 fladze jako tej ostatecznej. W tym wypadku odwróciłem tylko kolejność i najpierw pomalowałem barwy ukraińskie, a potem dopiero dokleiłem do anteny i ukształtowałem - z pomocą kleju CA. Tyle.
-
To chyba niedługo zarobi się tu tłoczno od teciaków RFM... khem, khem. A robota bardzo ładna, podpatrywałem sobie na bieżąco.
-
Dodane trochę "mokrego" brudu i innych takich syfów: Doszła też flaga - gotowa bodaj w 3 czy 4 podejściu, więc już nie mam ani siły ani ochoty poprawiać. Podobieństwo jakieś tam jest, mogło być lepiej, ale jak na projekt ślimaczący się od 2021 roku, to mi już wystarczy... Pozdrowienia!
-
Popracowałem jeszcze trochę nad siatką maskującą. Dokleiłem ją tu i tam, postrzępiłem tu i ówdzie. Dodałem parę pasków i sznureczków. Kolorki, których używałem: Pozdrowienia!
-
Przyszedł czas na zrobienie siatki maskującej. Badałem delikatnie temat przy Hellcatcie, ale jednak tutaj był do zrobienia kawał niewdzięcznej siaty. Z grubsza zrobiłem podobnie jak tam - mieszając siatkę AK z pofarbowaną gazą. Ułożenie na boku wzorowałem na oryginale - będą potrzebne drobne poprawki. Następnie pomalowałem siatkę różnymi odcieniami zielonego, brązów i żóto-piaskowych kolorków Vallejo. Jestem umiarkowanie zadowolony. Myślałem, że będzie gorzej/trudniej, jakoś poszło i w oczy (chyba) nie kłuje. Pozdrowienia!
-
Pisałem o tym parę razy. W starym poradniku jest o tym w sumie najobszerniej - zwłaszcza w rozdziale o T-55. Generalnie zasada malowania i robienia gum się u mnie nie zmieniła. https://www.buymeacoffee.com/afvsinminiature/modelling-tutorial-vehicles-war-bosnia Dzięki!
-
Prawda, choć widziałem też jakieś płyty, na których ich nie ma/nie jest to tak bardzo widoczne. W każdym razie głównie chodzi o to, że model zasłoni jakieś 90% tych płyt, więc brak wnęk na zaczepy nie będzie kłuł w oczy. Tymczasem... GT-MU się wybrudził. Pozostało trochę jeszcze popracować tu i tam, dodać siatkę maskującą, flagę ukraińską i będzie tego. Pozdrowienia!
-
Nie wiem czy zrozumiałem pytanie, ale Lipstein udzielił prawidłowej odpowiedzi, jeśli o materiał Ci chodziło.
-
Coś tam z podstawką też się dzieje. Pozdrowienia!
-
Na tym modelu nie używałem. Jeszcze - może coś tam z ich pomocą zrobię.
-
Lakier matowy, nieco więcej rdzy na stalowej osłonie i przetarte sreberkiem spawy - jeszcze je stonuję. Wizualnie na razie wiele się nie zmienia, ale też nie ma czasu, żeby więcej podziałać Pozdrowienia!
-
Nie Ty jeden, to często zgłaszana reklamacja. Niemniej założyłem sobie 2021, że robię model w wersji tuż po przejęciu w ręce ukraińskie i tego się trzymam... poza tym, szkoda mi boku modelu na nazwisko tego bądź, co bądź uja... Nawet jakby sie miało to pojawić w takim niepochlebnym kontekście.
-
Parę odprysków, ciutka rdzy i takie tam podmalówki - więcej białego na przedzie, z tych charakterystycznych rozbryzgów/zacieków, oraz podmalowana delikatnie pędzelkiem zdarta ruska flaga z prawej burty. Pozdrowienia!
-
Najwyraźniej. Umalowałem sobie szopkę. 90% powiedzmy - jakieś tam pierdoły domaluję i popoprawiam jak już będzie na podstawce. Ogólnie to masa błędów i pokaz niekompetencji, przede wszystkim na etapie budowania, ale co się człowiek nauczył, to jego. Malowaniem może trochę odwróciłem uwagę od tych niedociągnięć. W każdym razie - kolejny będzie lepszy. Pozdrowienia!
-
To oddej Pan jakiś wolny wieczór, bo z czasem kruchutko. Liczę, że w tym tygodniu trochę pocisnę, bo męczy mnie ten mój nawis warsztatowy z 2021 roku...
-
Cześć, Zmordowałem gada olejami. Bardzo intensywnie. Najpierw była biedronka, głównie z jasnych kolorów. Potem wash punktowy i wreszcie dodatkowe cienie z pomocą kolorku Sepia od Abteilung. Na koniec powyciągałem niektóre obszary/części modelu z pomocą zielonych i niebieskich odcieni i dodałem więcej zróżnicowań z pomocą "pstrykania" rozcieńczoną olejną - bodajże białą/jasnozieloną - po całym modelu. Układ jezdny złożony, ale na słowo honoru i jeszcze niedokończony - o ile do malowania gąsienice i koła jakoś się trzymały, o tyle po malowaniu mają tendencję do losowego rozpadania się, dlatego ew. nierówności i babole poprawię dopiero jak malowanie będzie skończone i będę mógł już naprawdę tego nie dotykać i skleić wszystko na amen. Pozdrowienia!
-
Nic jakoś wielce poważnego, natomiast 3d prezentowały się znacznie lepiej, można sobie porównać: https://www.kfs-miniatures.com/1-35-tracks-for-m-18-hellcat-quicktracks/
-
Podobnież ta guma zwykle była wyciągana z taśmociągów, a to oznacza, że była gruba, zbrojona drutem i czasem miała kilka warstw + jeśli nawet coś jest głupie, ale daje żołnierzowi spokój duszy i choćby iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa, to nie jest wcale głupie. W tekście z budowy jest trochę więcej o samym M18 .
-
Dzięki! Na razie dość Hellcatów... ... ale nigdy nie mów nigdy. Poza nazwą i pojazdem, który odtwarza to nie ma zupełnie nic wspólnego. Co więcej, postawiony obok modelu AFV Club wyraźnie różni się wymiarami. Dzięki!
-
Cześć, Takiego Hellcata wymodziłem ostatnio. Nowy model Tamiya z lufą DEF, gąsienicami QuickTrack, blachami Edka i odrobinką własnych doróbek. Pełna relacja z malowania na KFS-miniatures, tam też jakiś czas temu była relacja z budowy. Jak to u mnie, wóz z Bośni, ale bez większej historii - nieco luźniejsze podejście do tematu. Pozdrowienia!
-
Cześć, Żeby nie było, że nic nie robię, bo robię, ale się ten model prześlimaczył nieco. GT-MU dostał bazowe kolorki. Najpierw czarny jak sumienie faszysty surfacer 1500: Potem mieszanka na bazie AK RC All Protective Green i rozjaśnień: A potem model się wziął i zdistresował. Tak mi jakoś pasowało wrócić do tej techniki, więc poszedł lakier do włosów i: Buff na podwozie oraz dolne obszary kadłuba i przeróżne mieszanki zieleni powyżej. A potem ścieranko + ruskie flagi, z których jedną z nieukrywaną przyjemnością zdrapałem jak prawdziwi zdobywcy tego wozu. Dodatkowa osłona pancerna to Hull Red mieszany z żółtym i na to szary, na lakier do włosów. W ten sposób mam z grubsza bazę pod wszystkie efekty, które bym chciał wymalować na tym małym modeliku. Pozdrowienia!
-
To styrodur z Castoramy, bo tylko do takiego miałem dostęp. Podobno szary lepszy, gęstszy i fajniej się rzeźbi. Nie wiem, nie miałem w rękach, ale nawet z tym poszło mi jako żółtodziobowi dość przyjemnie i prosto. Cegły mają rozmiar przeskalowany z tego co znalazłem w necie, już dokładnie nie pamiętam - chyba 2,5mm x 7,5mm. Te połówki zostawione jako rezerwa na poszerzanie przerw pomiędzy nimi, tak jak wujek NajtSzift radził w filmiku - nic nie wymyśliłem tu swojego.
-
Podkład pod panele, ale pod spodem jest styropian. Używam go od 6 lat, problemów nie stwierdzono, także luz.
-
Cześć, Z doskoku udało się przygotować bazę pod grunt i zweryfikować założenia czego, gdzie i ile. Pozdrowienia!
