-
Liczba zawartości
2 185 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
1:35 Jugosłowiański warsztat artyleryjski: A-19 + Flak 30
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Panowie. Fajnie, że się niektórzy stęsknili za jugosłowiańską tematyką. Muszę przyznać, że też mi brakowało modelarstwa, a po tych paru miesiącach ręce mi trochę odwykły i idzie to nieco ciężko.- 79 odpowiedzi
-
- jugosławia
- bośnia
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
1:35 Jugosłowiański warsztat artyleryjski: A-19 + Flak 30
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Też się cieszę. Po kilku miesiącach posuchy okazało się, że wejście do warsztatu - nawet jak strasznie się nie chce - cały czas daje tego samego pozytywnego kopa do życia i działania, tak więc modelarstwo najlepszą terapią na zmęczenie. To pokazuje też, że dla higieny warsztatu i głowy warto czasem odłożyć rozgrzebany model i zacząć coś nowego - jeśli tylko ma to przynieść w/w skutki. Tak jak napisałem, będzie wersja ze stopklatki - czyli błotnista ziemia, trochę śmieci dookoła, może jakaś łuska, skrzynka, a z tyłu gdzieś upchnę odczepiony przodek, którego wprawdzie na filmie nie ma, ale skoro działo Boszniacy w końcu do Tuzli zaholowali, to musieli go znaleźć i podpiąć.- 79 odpowiedzi
-
- jugosławia
- bośnia
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie, Dawno mnie tu nie było, ale cóż – niemoc twórcza, mnóstwo pracy, dużo zajęć, mało sił, jeszcze mniej wolnego czasu, a przede wszystkim – bardzo mało motywacji. Mam rozgrzebany M-84 od Amusing Hobby, ale że to dość skomplikowany temat, to po paru miesiącach przerwy ciężko mi do niego wrócić. Dlatego na rozgrzewkę i przypomnienie sobie co i jak i co do czego wyciągnąłem z szafki najprostszy model jaki miałem – 122 mm armatę A-19. Z Jugosłowiańskim rodowodem, a jakże. Armaty A-19 trafiły do Jugosławii prosto z ZSRR – jeszcze podczas II wojny światowej i tuż po niej. Według dostępnych mi danych, JNA miała na stanie 78 dział tego typu, które w 1990 znajdowały się już w rezerwie. Jak to jednak zwykle bywa z takim rezerwowym sprzętem, przydał się on bardzo po rozpadzie Jugosławii. Działo, które zamierzam wykonać jest „powiązane” z tzw. masakrą na Kapiji, która miała miejsce 25 maja 1995 r. w Tuzli. Pocisk artyleryjski wystrzelony z serbskich pozycji niedaleko góry Ozren zabił wtedy 71 i ranił 240 osób, które tego wieczora zgromadziły się na głównym skwerze miasta. Większość z nich to była młodzież, która tak spędzała swój wolny czas. Spytacie, co wspólnego ma A-19 z masakrą w Tuzli? Prawdopodobnie niewiele, ale legenda głosi, że to z takiej armaty wystrzelono pocisk, który zabił tyle niewinnych, w większości młodych osób. A dokładnie z tej armaty. W materiałach AP oraz w źródłach boszniackich można znaleźć informację, że we wrześniu 1995 r., gdy ArBiH zdobywała serbskie pozycje na górze Ozren w ich ręce wpadła armata, z której wystrzelony został pocisk na Kapiję. Materiał filmowy jasno wskazuje, że chodzi o A-19 właśnie. Około 1997 roku ta konkretna A-19 miała zostać zezłomowana ku wściekłości części weteranów i boszniackiej społeczności, która uznała, że to element wymazywania ich bolesnej historii. Taka informacja pojawiła się w każdym razie w socjalach. Dziś jednak resztki takiej armaty stoją na szczycie 715 Podsijelovo, o który toczyły się ciężkie walki pod koniec maja 95 r. W poniższym materiale panowie twierdzą, że stoi tam „to konkretne” działo. To by przeczyło tezie o złomowaniu, choć może ma ona coś wspólnego z tą uciętą lufą? https://www.youtube.com/watch?v=YYMQl2PCqJQ Z drugiej strony, jeśli mnie uszy nie mylą, to nazywają je oni działem D-30 o kalibrze 130 mm… czyli mylą zarówno model, jak i kaliber. Dlaczego jednak napisałem, że A-19 ma niewiele wspólnego z masakrą w Tuzli? Cóż, jakakolwiek serbska pozycja w tym rejonie znajduje się prawie 30 km od centrum Tuzli, a donośność takiej armaty to niespełna 21 km. Kota 715, na której stoją resztki A-19 jest oddalona od Tuzli ponad 32 km. Dodatkowo sama armata jest ustawiona w ogóle w drugą stronę. W dostępnych materiałach wymieniany jest pocisk kalibru 130 mm, co wskazywałoby na armatę polową M-46 o donośności maksymalnej nieco ponad 27 km. Innymi słowy, A-19 to tylko symbol tragedii, która wydarzyła się pod koniec maja 1995 roku w Tuzli i ani ona, ani samo miejsce jej ustawienia raczej niewiele mają wspólnego z tym konkretnym wydarzeniem. Niemniej jednak armata ta została zdobyta w tej okolicy i na pewno nie raz w stronę Boszniaków wstrzeliła. Sam model wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo łany i bardzo prosty. To raptem kilka ramek, mała fototrawionka i metalowa lufa. Żeby było jeszcze milej dorzucę do niej bardzo ładne żywiczne koła Hussar Productions, a całość wykonam w stylizacji na stopklatki z nagrania, które Wam tutaj wrzuciłem. Liczę na szybką i bezproblemową budowę, która pozwoli mi wrócić do hobby. A warsztat będzie ogólnie artyleryjski, bo mam w zanadrzu jeszcze kilka takich tematów i chyba nie ma sensu dla każdego zakładać osobnej relacji. Pozdrowienia!
- 79 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- jugosławia
- bośnia
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki! To już któraś tego typu opinia, którą słyszę po Bytomiu - niekoniecznie oznacza to, że robię super modele, ale na pewno robię kiepskie zdjęcia. Inna sprawa, że Fjaka w kat. dioramy prezentowała się ubogo na tle konkurencji - nie ten rozmach, nie ta skala, nie ten skill do dioram.
-
XX International Modeling Festival in Bytom 2025 15-16 marca
Kamil K. odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Dzięki! Były dwa "bałkańskie" i oba moje. -
XX International Modeling Festival in Bytom 2025 15-16 marca
Kamil K. odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Również przyłączam się do wszelkich gratulacji i podziękowań dla Kolegów i Organizatorów. Kawał dobrej roboty. To mój pierwszy Bytom i zawody modelarskie w ogóle od 2019, więc tym bardziej się cieszę z pozytywnego odbioru moich modeli. Dużo niesamowitych prac na stołach, we wszystkich kategoriach, było na czym oko zawiesić. Fajnie było odświeżyć znajomości i poznać kilka nowych osób, również z tego forum. -
Dziękuję raz jeszcze baba jaka jest, każdy widzi. Cały koncept tej pracy opierał się na wykorzystaniu tego, co zalega w magazynku, stąd scenka może nie poraża kompozycja i realizmem, ale to była fajna zabawa.
-
Dzięki za wszystkie opinie. Wszystko o weatheringu asfaltu będzie w relacji na KFS-miniatures, razem ze zdjęciami krok, po kroku. Samo malowanie to tak naprawdę tylko cieniowanie jaśniejszymi kolorami i trochę suchego pędzla + odpryski gąbką i pędzelkiem. Myślę, że ostateczny efekt, który też mi się w sumie podoba, w dużej mierze zależy od ciekawego przygotowania samego asfaltu - tekstura, spękania, łaty itd. O tym pisałem w pierwszej części relacji z budowy dioramki - podlinkowałem ją w pierwszym poście.
-
Witajcie, Dziś mogę pokazać pierwszy model w 2025, albo jak kto woli, ostatni skończony w 2024 (no prawie... - to mała dioramka w chorwackich klimatach z Unimogiem 404S od AK Interactive. ZPU-1 to Meng z blaszkami Voyagera i lufą Master. Figurki Bravo 6 i KFS miniatures. Domek od podstaw. To taki w sumie najluźniejszy mój bałkański/jugolski projekt, bo jest tylko bardziej lub mniej inspirowany prawdziwymi pojazdami i miejscami - nie przedstawia żadnego konkretnego pojazdu. Relacja z malowania wkrótce pojawi się na KFS-miniatures, a obecnie, kto chętny, może rzucić okiem na relację z budowy. Zwykle nie jestem zwolennikiem takich podkładanych teł, ale to zdjęcie chyba się o to prosiło... Pozdrowienia!
-
Witajcie, Kolejne do kolekcji: Unimog też już gotowy, ale jeszcze nie było kiedy zrobić galerii.
-
Fajna blacharka. Świeci się, jest kolorowo przed malowaniem, więc mi się już podoba.
-
Dzięki za wszystkie opinie! Dlatego warto czasem zajrzeć do mnie na jakieś socjale, czy inne www Pomysłów jest aż za dużo, bo ich lista to spokojnie ~30-40 pozycji bez większego wysiłku, także prędzej życia mi braknie, niż pomysłów .
- 9 odpowiedzi
-
- bośnia
- jugosławia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki. Żadnej wielkiej tajemnicy nie ma, Jugosławia miała 40 SU-100, trzeba będzie jednego zrobić. O tych wozach napisało mi się kiedyś na Twitterze: Na warsztat weźmiemy dziś SU-100 - tak, to skądinąd ciekawe działo pancerne też trafiło na wyposażenie JNA w latach 60. Jak do tego doszło? Oto krótka historia...
- 9 odpowiedzi
-
- bośnia
- jugosławia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie, Po jakiś dwóch latach prac z doskoku dotarłem do końca - T-34-85 z RFM w skali 1/35 gotowy. Model pierwotnie przedstawiał wersję z fabryki 174 - kupiłem go tylko dlatego, że na black friday 2021 był poniżej 100 zł. Jak rzadko dobierałem więc pojazd pod model, a nie model pod pojazd - potrzebowałem czegoś, czego nie będę musiał przerabiać zanadto, żeby upodobnić model do oryginału. Wybór padł na T-34-85 z 2. lub 3. posavinskiej brygady piechoty - trudno na 100 proc. orzec, do której jednostki należał. Ale dzięki temu, że był cały obłożony gumą musiałem przerobić właściwie tylko dach wieży i zmienić koła na te z Miniartu. Dodałem jeszcze lufę Abera i chyba to tyle... Wiem, że błoto i grunt są nieco za ciemne w stosunku do oryginału, ale... żyję z tym. Na żywo aż tak nie rzuca się to w oczy. Zdjęcia galeryjne robiłem innym aparatem i jeszcze nie umiem sobie go ustawić tak, jakbym chciał. Przy tej okazji chyba mogę zdradzić, że w Jugosłowiańskim Warsztacie Teciakowym pojawi się jeszcze minimum 1x T-34/85 i... SU-100. Ale kiedy to będzie... Pozdrowienia!
- 9 odpowiedzi
-
- 16
-
-
- bośnia
- jugosławia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Fajoski model i podstawka. I ładne zdjęcia! Tło to jakiś zwykły szary bristol?
-
Ale piękna robota! Jeśli ładunek, to musi być podstawa wojskowej logistyki i aprowizacji...
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Powoli można zmierzać ku końcowi... Pozdrowienia!- 150 odpowiedzi
-
- 3
-
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Pół na pół - wygląda mi to jak pojazd stojący, z przesychającym ku górze błotem. Dlatego dół gąsienic będzie raczej ciemny i mokry, podobnie dolne części kilku kół, a reszta będzie bardziej przesuszona - ale to już dogram, jak model będzie na podstawce.- 150 odpowiedzi
-
- 1
-
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Nigdy nie wolno się poddawać A szydełkowanie? Trzeba by zaczynać od zera. Mi by się nie chciało. Tak sobie brzydzę powoli olejami i w kolejnej warstwie pojawiło się więcej ciemnego brudu oraz rdza - głównie w formie zacieków z już gotowych skorodowanych miejsc lub jako ich delikatna podbudowa. Pozdrowienia!- 150 odpowiedzi
-
- 3
-
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
To nie talent, to lata klejenia, malowania i powtarzania tych samych czynności do porzygu.- 150 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Witajcie, Z czasem różnie teraz, ale powoli zacząłem brudzenie olejami. Na początek zacząłem od washa - nie miałem czasu na więcej, więc wycieniowałem sobie wstępnie główne zakamarki... Potem była dłuższa chwila, więc zacząłem olejowanie... Pre-brudzing w toku. Pozdrowienia!- 150 odpowiedzi
-
- 6
-
-
Vallejo, retarder AK i ciut wody i powinno się miło malować. sam rozważyłbym ew. W drugim etapie delikatne cieniowanie wnętrz plam aerografem. Albo w drugą stronę - lakier do włosów, kamuflaż w formie plam z aerografu i formowanie pędzlem z wodą w stronę efektu z planszy barwnej + podmalówki pędzlem dla nadania efektu ręcznego nakładania farby. Na T-34 Angeli mieszałem obie te metody. Wyszło, jak wyszło, ale chyba nie dramatycznie.
-
Dobrze znów Kolegę widzieć na pokładzie.
-
Będziesz ciapał ciapki pędzlem, czy masz inny pomysł na takie plamy?
-
Kurde, aż się wystraszyłem, czy pod kątem swoich jugosłowiańskich teciaków nie strzeliłem babola, ale mój chiński "215" z 183 ma już full spidery. Podglądam. T-34-85 to przemiły modelarsko temat, którego nie ogranicza praktycznie nic - ani geograficznie, ani czasowo.
