Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Witam po długiej przerwie! Po skończeniu T-70 i uwierzeniu w to, że nadal lubię robić modele, powróciłem do tego projektu. Trzy wieczory przy Kołchoźniku sprawiły, że nabrał on nawet Tetopodobnych kształtów: Oczywiście nie jest to wszystko sklejone na amen, jedynie złożone na słowo honoru. Ogólnie w tym momencie to zbiór wielu mniejszych i większych modułów mających ułatwić malowanie: Z ważniejszych rzeczy, które się ostatnio pojawiły, w telegraficznym skrócie: Wgapianie się w zdjęcie oryginału utwierdziło mnie w tym, że Kołchoźnik ma kanciaste osłony transmisji, o takie jak na dole tego zdjęcia: Toteż podziałałem z Miliputem, skalpelem i pilnikami i takowe wyrzeźbiłem: Wygląda to na zdjęciach paskudnie, w rzeczywistości lepiej, a to co jest brzydkie zostanie jeszcze podszlifowane i doprowadzone do porządku. Trzeba uzupełnić parę ubytków i wyrównać to ścięcie osłony. Poza tym ostatnie prace dotyczyły przede wszystkim przedziału silnikowego i wieży. Wieża Ta w zasadzie jest w 80% gotowa. Brakuje jeszcze półek na magazynki do DT, które muszę wykonac puste i bardzo mi się to nie uśmiecha, więc odwlekam ten moment możliwie jak najdalej w przyszłość. Wzbogaciłem wieżę w parę kabli, które wypatrzyłem na zdjęciach, a siedziska załogi w profesjonalną skórza... foliową tapicerkę Taką samą dostały też siedziska mechanika i strzelca. Co do kabli część zdaje się iść do nikąd, ale to wina tego, że wieża jest wciąż w kilku kawałkach. Również jarzmo działa dostało bardziej przypominającą oryginalną, blaszaną osłonę. Przedział silnikowy Ten w zasadzie jest gotowy do malowania i złożenia. Pozostało usunąć babole widoczne na zdjęciach i ew uzupełnić jakieś braki, jeśli takowe Koledzy lub ja sam zauważymy. Plan na najbliże dni to wykonanie haków holowniczych, przednich i tylnego błotnika... i będziemy myśleć, co dalej. Wgapianie się w zdjęcie doprowadziło też do zidentyfikowania tylnego haka, jako takiego ustrojstwa: Kolejna aktualizacja niebawem. Mam nadzieję. Na koniec przepraszam, za kiepskie zdjęcia, ale chciałem pokazać jak najszybciej, że projekt nie umarł i powoli się toczy, oraz wszystkich tych, którzy weszli tu obejrzeć zdjęcia i natknęli się na tyle tekstu. Pozdrawiam
  2. Kamil K.

    T-70M Miniart 1/35

    A dziękuję Ci bardzo, bo dzięki temo modelowi zamknąłem okres nicnieujdajemisie, nie to żeby ten był genialny, ale przynajmniej wreszcie jest jakiś skończony!
  3. Kamil K.

    T-70M Miniart 1/35

    Dzięki Panowie.
  4. Cześć, Ostatnio jakoś wróciła mi ochota na modelowanie, czego efektem jest ten ulepek. Bardzo fajny produkt Miniartu, jedyna różnica od wcześniejszych zestawów to trochę inne kalki, instrukcja i mały arkusik fototrawionek zamiast figurek. Zrobiony prosto z pudełka, żeby sobie po prostu przypomnieć "co i jak". Dwa miesiące nic nie robiłem przy modelach, więc nie wiem czy nie wyszedłem trochę z wprawy. Ale to już Wy oceńce Pozdrawiam
  5. Wystarczyło w gugla wpisać "Hetzer Chwat".... http://pl.wikipedia.org/wiki/Działo_pancerne_%22Chwat%22 Cały stos linków, ale to chyba dasz radę samemu już znaleźć.
  6. Kamil K.

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Kleiłem to działo B-11, bardzo fajny kawałek żywicy, nie mam z niądoświadczenia, ale nie było żadnych problemów z nim. Będę tu regularnie zaglądał
  7. Klej z igłą Wamodu jest całkiem przyjemny, poza niekontrolowanymi wypływami kleju z igły... Szybko się zatykała i ogólnie po jakimś czasie to wypływał wtedy kiedy sam chciał, a nie wtedy gdy był potrzebny. Dlatego do precyzyjnego klejenia to on się raczej nie nadawał. Tutaj polecam Extra Thin albo zwykłe nitro nakładane małym pędzelkiem - działa podobnie jak Extra Thin, tylko słabiej wiąże.
  8. Dumo po prostu wyłożył się na tych blachach przy 7tp i teraz ma uraz.
  9. Z muzyką Sabatonu gdzieś w tle... albo na końcu filmu. Trochę odbiegliśmy od tematu, ale marzą mi się takie filmy - choćby były patriotyczne "do bólu". Mamy przeciez powody do dumy i warto je pokazać wszystkim Rodakom jak i światu. A co do inboxa - model wygląda dość przerażająco. Ale licze, że coś fajnego z niego wystrugasz.
  10. ... a dalej była sesja! Nie bój się, projek nie umarł. Jeszcze tak się miło złożyło, że zamiast gąsek AFV będą friulki. Ale o tym cicho szaa. :-)
  11. Otóż to, podbijajcie ten temat co jakiś czas, bo ja prawie go przegapiłem, a śledziłem Wasze boje z dużym uznaniem, szczególnie dla wiedzy na temat tego pojazdu. Mój głos poszedł.
  12. Kamil K.

    Vietcong girl

    Czemu odświeżasz temat sprzed ponad 2 lat? Myśle, że ta praca już nie przedstawia ani trochę aktualnych umiejętności Wojtka. Więc Twój post jest zupełnie bez sensu i tylko trąca złośliwością.
  13. Walczę z zimowym kamuflażem. Na razie sromotnie przegrywam, ale skoro zacząłem to skończę, mam dość rozgrzebanych modeli. "Alu lufka" oderwała się w czasie prac nad modelem, wróci na swoje miejsce.
  14. Oj, byłoby bardzo miło. Tym bardziej, żę robiąfajne i ciekawe modele, więc może...? Zimowy kamuflaż... Na razie jakoś mi to "nie wygląda", ale powalczę. Pojawiły się też zaczątki błota.
  15. Baza: I tak nic nie będzie potem widać... Błotnik z przodu mi się odkleił przy malowaniu, poprawię to.
  16. Oczywiście, że był. Zaschnięty. Moim egzemplarzu z kolei nie było części wieży, która tutaj jest biaława - ze starego teciaka ją podebrałem i oszlifowałem z farby.
  17. Dzięki Paweł za linki, ale model jest typowo świąteczny, dla odpoczynku, dlatego kratkę wykonałem tak bardziej na wzór tego co na fotorawionce do T-60 daje rpm, ale tez nie do końca. Trzeba by sporo rzeczy poprawić żeby zrobić z tego prawdziwego T-60. Gdyby kogoś interesowało: - inne koła napędowe i gąsienice - śruby w okolicach wizjera, jarzma.. - inny kątownik przed wizjerem kierowcy, - trochę inne wloty powietrza, z siatką taką jak na zdjęciach, a nie z samymi żaluzjami/ew. z osłonami blaszanymi. - dorobić trochę spawów, - lekko przerobić jarzmo, - i jeszcze pewnie kilka innych rzeczy. Także większośc błędów merytorycznych tego modelu znam, ale chcę się przy nim po prostu trochę pobawić... może kiedyś przyjdzie czas na prawdziwego T-60. Na razie z nosem w zdjęciach i książkach(ale też bez przesady!) siedzę przy T-34. Tutaj się bawię. Krótko mówiąc będziemy kombnować, mieszać techniki i bawić się. Dzięki.
  18. W jednym sklepie internetowym widnieją jako "dostępne", może się uda... jeśli nie to też skanibalizuję, ale SU-76, a nie T-70.
  19. Cześć, Tak sobie przedwczoraj siadłem do biurka i wziąłem pod nóż model Aeroplastu. Sam w sobie ma tyle części, że jest do złożenie w 2 godzinki, ja jednak postanowiłem się pobawić... Foremki aluminiowe Jana Niezbędnego+igła lekarska+troszkę fototrawionek z jakiegoś teciaka Dragona+km DT z AFV Club+odrobinka inwencji twórczej. Oto efekt: Model stanie na jakiejś malusiej podstawce, zrzucony do rowu, opuszczony, wśród odradzającej się po zimie rosyjskiej przyrody. Ot, radziecki tank uszkodzony zimą, który przestał w jednym miejscu kilka miesięcy. Malowanie zielone, plus resztki białego kamulfażu - wprawka przed T-34. Czy ktoś móglby mi poleci jakiś dobry patent na zmęczone zimowe kamo? Na lakier do włosów? czy może coś innego będzie lepsze? Zaraz zabiorę się za ostateczne poprawki i model idzie pod podkład. Poszukam też gąsienic ogniwkowych Techmodu i jak się uda, to może będę mógł jeszcze jeden model durzucić do podsumowania 2010. Pozdrawiam
  20. Kamil K.

    Wash

    A white spirit masz z plastycznego, czy z jakiegoś obi? bo niestety WS WSowi nie równy. Inna opcja jest taka, że malujesz farbami olejnymi i mimo sido wchodzą w reakcję z WS. Wtedy warto przerzucić się na akryle.
  21. A po co chciałbyś robić biedronkę na gołym plastiku? Zastanów się chwilkę. Olejne, dla plastyków, takie w tubkach. Renesansy, Van Goghi, różne różne są. Van Goghi ponoć b. dobre. Zaopatrz się w plastycznym w whiste spirit(inaczej benzyna lakowa bezzapachowa) i już masz czym rozcieńczać. Jak sama nazwa wskazuje robisz kropeczki olejną, a potem, wedle uznania, rozcierasz nasączonym w WS pędzelkiem. Bardziej, mniej nasączonym... zależy co chcesz osiągnąć. Sam musisz się nauczyć i to wyczuć. Pędzelki płaskie są najlepsze. A co chciałbyś z tą farbą jeszcze zrobić, skoro jest rozprowadzona? Możesz zmówić nad nią pacierz, może pomoże. To od ciebie, a nie od farby zależy czy się uda czy nie. Wszystko to było już na forum wałkowane. Przejrzyj tematy z FAQ, "Zadajemy pytania, otrzymujemy odpowiedzi i pomoc" i im podobne. Tam znajdziesz wszystko co Ci trzeba. I sprawdzaj swoje posty, straszne byki robisz.
  22. Jak kocha to poczeka. Sprawdzone. Relację obserwuję regularnie i kibicuję, choć to również nie moja działka.
  23. Istniała, istniała. Nie wiem jak było z tym dodatkowym dopancerzeniem z gąsek, ale pojazd jako taki egzystował i są jakieś fotki. Ponoć.
  24. Bardzo mi się podoba. Przyjemny szkrab.
  25. Witam! Tak żeby nie było, że całkiem nic nie robię, to wklejam zdjęcia z postępu prac. - przerobiłem ścianę na której mocowano radio, tulejki wykonałem z rociągniętej ramki. Na zdjęciach słabo widać, bo ogólnie malutkie toto strasznie, ale jest. - Pojawiło się jarzmo kadłubowego km. Pozbyłem się lufy DT, którego w pojeździe nie było. - zrobiłem pusty zasobnik na magazynki do kadłubowego DT, ale zdaje mi się, że wyszedł za duży... chyba powalczę z nim jeszcze raz. Skoro ktoś wymontował km, to zapewne wziął też amunicję. - Poza tym kable, kable, kable... - Sklejone jest też amunicja do działa i fotele mechanika i strzelca, w modelu pojawią się w trakcie malowania. Dużo innych rzeczy nie zrobiłem, ale to ma być przede wszystkim przyjemność, a nie mordęga.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.