-
Liczba zawartości
1 690 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
Taki mam zamiar, zapraszam do dalszego śledzenia!
-
Błota nie zamierzałem, ale rozważę. I jakieś gniazdo kuropatw.
-
Dzięki. Wieczorem powtórka z rozrywki
-
Ależ ludzie ostrzą sobie zęby na to malowanie
-
Tak zamierzam ukrywamy niedostatki warsztat to inna sprawa. Ktoś to info o innej szerokości może uznać za przydatne. Unikam rycia w liniach podziałowych. Zawsze trochę mi to zniekształcało plastik ale może u Ciebie się sprawdza.
-
Pora zacząć martwić się o ulokowanie tego wszystkiego w miejscu przeznaczenia. To nie jest coś, co tygrysy lubią najbardziej. Nie wiem jak Wy, pewnie macie całe miriady drobnych piłeczek i pewnie za głowę się chwycicie, albo Was zęby rozbolą - ale ja to ryję skalpelem z zachowaniem bezpiecznego marginesu. Tak to wygląda po wstępnej obróbce. Niestety całość wymaga potem jeszcze sporo szlifu i przycinania z w miarę dużą dokładnością, coby nie naderżnąć za mocno. Ale udało się to względnie spasować. Wychodzi na to, że grubość elementu jest minimalnie większa aniżeli grubość skrzydła, ale liczę, że nie będzie się to bardzo rzucać w oczy, zwłaszcza, że element łączy się z całością "na zgięciu".
-
Ha, dzięki. Korciło mnie, żeby dać jakiś lekki chipping
-
Panowie, Zgodnie z zapowiedzią. Hamulce pokryte w środku glossem od Vallejo. Do tego wpuściłem black panel liner. Generalnie jestem przeciwnikiem stosowania czarnego washa bez potrzeby, ale sądzę, że akurat na tych powierzchniach nieźle zagrał. Podkadłubowy prezentuje się tak: A to bliźnięta ze skrzydeł: Może dodać jeszcze naprawdę delikatne srebrne obicia/ryski tu i tam, jak sądzicie?
-
Ładnie ładnie, można na deser prosić o jakieś ujęcie kokpitu z tablicą przyrządów?
-
Dzięki, ale nie chwalmy dnia Dziś wieczorem kończenie hamulców, a pewnie i złożymy kadłub.
-
Uwzględniwszy to co piszesz, oddałem celny strzał Mechanika w kolorze spodu, całość pod kadłubem też w kolorze spodu.
-
Tymczasem na warsztacie. Raz kozie śmierć. Pociągnąłem całość glossem. Wieczorem zrobię wash bo na jasnej ośce jest jednak trochę detali do wyeksponowania..
-
Dzięki też na to trafiłem. A to info o kolorze spodu maszyny w miarę potwierdzone? W moim wypadku to byłby jasnoszary.
-
Twardy orzech. Skłaniam się ku czerwieni w skrzydłach i bieli pod kadłubem.
-
Bardzo dobra robota. Gratuluję. To tylko uświadamia mi, że mój pierwszy dwupłat zbliża się wielkimi krokami.
-
Oj temat blaszek lekko mnie już męczy Co zresztą już widać. Naddatki kleju usunięte wykałaczką, całość raczej czysta. Raczej. Na szczęście większość z tych blach już zrobiona. I zaczyna mnie to już cieszyć
-
-
Czarna S5ka
-
Chyba postawię zatem na całą czerwień ze srebrnymi elemtami osi. Mam jeszcze pytanko o hamulec pod kadłubem: też cały czerwony?
-
Aczkolwiek prócz czerwieni na ostatnim jest jeszcze jakiś...
-
Apel do śledzących ten warsztat: czy ktoś dysponuje jakimiś wiarygodnymi danymi odnośnie malowania wnętrza hamulców aerodynamicznych i nie chodzi mi wyłącznie o czerwień? Ze zdjęć, do których dotarłem wynika, że u nasady powinna być biel Nie mam jednak pewności odnośnie całego tego systemu siłowników: czy w całości biel, czy część aluminiowa etc. Pomocy!
-
Panowie, dziś zapowiedziana kontynuacja wątku z wczoraj. Skompletowałem drugi hamulec, więc w zasadzie należałoby wczorajsze zdjątka symetrycznie odwrócić i otrzymacie obraz dzisiejszych zmagań. A tutaj macie szczęśliwą parkę. Bliźniaki są całe i zdrowe Analogiczne zabiegi przeprowadziłem też na trzeciej, środkowej części hamulca. Z tą różnicą, że na ten moment postanowiłem nie wycinać jej z ramki. Nie widzę potrzeby wycinania zawczasu ośmiu żeberek, które w tym wypadku będą już w 100% ruchome, wiec manewrując blaszką pewnie bym je niepotrzebnie pogiął. A tak - udało się domknąć ten etap bez naruszania ich. Listewki (w tym podwójna) przeszły bez większych problemów. Jak dotąd naprawdę szczerze polecam ten zestaw waloryzacji. Ale jeszcze zobaczymy, jak pomieści się toto w skrzydle
-
Śliczna kolia.
-
Działaj dalej, będę zaglądał.
-
Ale ja kupilem ją dziś BO mnie boli źle się wyraziłem
