Prace nieco przyspieszyły.
Jak pisałem wcześniej, zabrałem się za detale. Na pierwszy ogień poszły wizjery. Te wykonałem z kawałków polistyrenu, a osłony powstały z blaszki. Z tych przy włazach kierowcy i strzelca nawet jestem zadowolony, za to te na dachu wyszły nieco gorzej i zastanawiam się, czy nie robić ich od nowa. Następnie dorobiłem z cienkiego drucika uchwyty włazów i przewód do reflektora. Sam reflektor też nieco przerobiłem, a mianowicie usunąłem osłonę, bo mi się nie podobała, i rozwierciłem go, będzie bez osłony. Następnie poprawiłem stojak pod przeciwlotniczy KM zastępując plastikowe podpórki drucianymi. Wymyśliłem sobie także, że zrobię taśmę z amunicją do MG 34. Taśmę wykonałem używając drucika jako naboi i taśmy Tamiyi. Idealnie nie wyszło, ale mnie się podoba. W międzyczasie wymyśliłem też, że chcę mieć pojazd bez narzędzi, takiego golca Jednakże zostawienie go bez jakichkolwiek zapinek wyglądałoby dziwnie, więc zrobiłem je samemu z blaszki aluminiowej i drucika. Oprócz zapinek, samemu zrobiłem także uchwyt pod gaśnicę oraz uchwyty pod szekle na tylnej płycie. Tutaj też nie ma perfekcji, ale myślę, że lepsze takie niż żadne. Dodatkowo na tylnej płycie rozwierciłem wydechy i zrobiłem uchwyty pod tylny błotnik, tam gdzie go nie będzie. Z rzeczy, które muszę jeszcze zrobić/poprawić: dorobić takie "grzybki" na osłonach wydechów, rozwiercić lufę KM, dorobić haki to podnoszenia płyty silnikowej i uzupełnić kawałek rury wydechowej, który mi się ułamał podczas wiercenia.
Edit:
Wracając do sprawy malowania, to planuję zrobić coś w tym stylu: KLIK 1 i KLIK 2.