Skocz do zawartości

jurayahip

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jurayahip

  1. Seba- nie broń się , bądź co bądź fantastyczną wizją plastyka . Pensa i Arizona wyszły Ci o niebo lepiej.
  2. Seba - szacunek za samozaparcie i walkę z blaszkami w tej skali. Ale z malowaniem to "chiba " przesadziłeś. Te zacieki na kominach , ślady rdzy tam gdzie ich nie powinno być( wieża SD) - są mało realistyczne. Zwłaszcza na chlubie RN , gdzie pucowanie okrętu to pierwsze przykazanie. Tego "Gościa" zostawiłbym bez rdzy i zacieków. Poza tym zbyt gęstą farbą szpecisz owoc swojej pracy z blachami- miejscami są zalane. Odnoszę wrażenie , że coś Cię goniło , albo Hood Cię zmęczył.
  3. A jak prezentuje się optycznie deskowanie dziobu do rufy i śródokręcia? Blacha powiela deski dziobu czy rufy ?
  4. Szukam schematu , sposobu mocowania wioseł galer śródziemnomorskich .
  5. Oglądając części "Kujawiaka"- wydaje mi się , że Niko ma lepsze o niebo działa 102 mm i żywica też milsza dla oka. Ale ważne , że jest !
  6. Nie bój się ciąć , ścinać , zamieniać - to jest dopiero frajda. zobacz ile faktycznie zostaje z fabrycznego zestawu.Reszta to praktycznie to co nasze panie wyrzucają .
  7. Ale to problemik do szybkiego rozwiązania , obciąć jedną część elementu i przekrój zagiąć zgodny z planem.
  8. Właśnie to mocowanie ramion do nadbudówki mi nie pasiło , choć kąt rozwarcia do przyjęcia tutaj jest przykład jak inny producent to rozwiązał:
  9. Na opakowaniu Pi x oko Fletcher - ciekawe jak wewnątrz ? Może być tak , że za duże pieniądze dostaniemy coś w czym zgadza się ilość kominów.
  10. nie pomijając tych "przeszkód " na lądowisku .
  11. Myślę jednak , że powinno się pokazać , że jest to sieć - z oczkami. Nawet jeżeli nie będzie to do końca zgodne ze skalą. Przynajmniej zwróci - przykuje uwagę widza , który być może wie , że to ma być sieć przeciwtorpedowa.
  12. Proponuje odwiedzić kwiaciarnię. Można tam dostać wstążki ażurowe w sam raz z bardzo drobnymi siatkami.
  13. Małe pytanko do szkutników: czy ma ktoś schemat - plan itp. jak wiązane były wiosła na pokładach galery z okresu XVI - XVII w.
  14. Swoim nowym "tematem" pobudziłeś u mnie wene twórczą , bo moja Arizona stanęła na razie na tym etapie.
  15. Faktycznie Robert pokłady wyglądają mało efektywnie. Spróbuj je trochę zróżnicować metodami jakie już wcześniej Ci sugerowano , a efekt może być choćby taki:
  16. Dzieki , że wspomnielicie o pokładach do Hooda w 1/700 , spadł mi ciężar z serca .
  17. Może tak podpowiesz jak wydziargałe poklad ?
  18. jurayahip

    Churchill Mk. III 1/72

    Linki sobie odpuść , pryśniesz czarna , przecierka stalowa i wychodzi ładnie. Pomyśl o przednich błotnikach bo pamiętam , że grubością dorównują pancerzowi Tygrysa.
  19. cyt. Na kurtyny przeciwpyłowe z blaszki nie mam jak się porwać, bo brak mi teraz takiego budulca, mam tylko folię aluminiową - aczkolwiek o tym myślałem Kup i budulec jak znalazł.
  20. jurayahip

    Churchill Mk. III 1/72

    Jeżeli chodzi o Tunezje to i takie tam były:
  21. Patrząc na te szalupy aż żal ściska ... gdy pomyślę ile się naskrobałem wnętrza szalup by burty było choć trochę do tych podobne.
  22. Zdarzyłem se kupić to ustrojstwo jak dolar był po 2 zeta. W Hobbeasy dałem wtedy 110 zł , na pewno mają ja jeszcze na składzie.
  23. Marcin zanim zebrałem się za zabranie głosu , sam spróbowałem twojej metody.Pod ręką miałem żyłkę 0.35 ale różnica raczej niewielka. Przy długości odcinków 5-7 cm idzie jakoś zapanować nad giętkością żyłki w procesie równoległego przyklejania do papieru samoprzylepnego . Gorzej jest gdy długość odcinków ma wynosić 20 i więcej cm. Po pryśnięciu szarym podkładem wychodzi szydło z worka. Trafiły mi się odcinki , gdzie żyłki nie przylegały do siebie idealnie a miejsca te zajął klej CA. Od razu przyszedł mi do głowy pomysł jaki rzucił Marek o użyciu do tego okrągłych profili o tej samej średnicy - ale tu kłaniają się koszty. Nie bardzo jednak przekonuje mnie jego odnośnik pokazujący prace przy P-11 i żłobkowanej imitacji poszycia. Autor nacinał rowki na małych powierzchniach poszczególnych paneli a nam chodzi o pokład jakiego długość w przypadku SF wyniesie ok. 60 cm . Próbowałem sił z nacinaniem pokłady na płytce przy użyciu sklejonych ze sobą ostrzy noża segmentowego . Dobierając wielkość ostrzy i ich grubość , stosując podkładki pomiędzy ostrza można dobrać sobie szerokość nacięć. Poza tym o ilości jednocześnie trasowanych linii decyduje wyłącznie ilość " zębów" naszego narzędzia. Ale nie ma nic za darmo. Problemem jest tu takie ułożenie ostrzy by prowadząc taki swoisty grzebień po materiale jednocześnie wszystkie zostawiały równej głębokości ślad. Po treningach na kartach i opakowaniach doszedłem do wniosku , że szyby na jakich początkowo układałem wcale nie są płaskie. Stanęło na płytce CD. Nie opłaca się naciskać zbyt mocno by uzyskać od razu głębszych rowków . Lepszy efekt można uzyskać ciągnąć rzeczony grzebień lekko wzdłuż prowadnicy a następnie igłą delikatne pogłębienie ich dokładnie tak samo jak przy trasowaniu linii na modelach samolotów. Sam problem z pokładem od nowa nie schodzi mi z głowy - oglądaliście in boxa HMS HOOD Trumpka 1/700 gdzie pokłady dziobowe i rufowe to wypraski nie z tej samej bajki. Ale do jesieni mam czas - może coś się do tej pory wymyśli innego albo zostanie "grzebanie" linii j.w. Pozdro Ziomale.
  24. Tu z kolei "fatansia poetica " w przedmiocie malowania plastiku na drewno.Beżowy lub piaskowy podkład , najlepiej z Humbrola i artystyczne mazanie i ścieranie wacikiem olejnej sieny palonej i wariacji jej pochodnych.
  25. Wody Zatoki Puckiej są raczej spokojne , w ramach realizmu scenki patrz zdj. wcześniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.