Pieprzycie Panowie o tych spawach i stalach manganowych jak potłuczeni. Wstyd to czytać!
Zazwyczaj skład rdzenia elektrody spawalniczej jest podobny lub identyczny jak bazowe spawane kawałki metalu. Jednakże czasem pożądane jest używanie elektrod z rdzeniem znacznie różniącym się od spawanego metalu. Na przykład stale węglowe (pancerne, utwardzane) czasem spawa się elektrodami ze stali nierdzewnej (stale chromowe, chromowo kobaltowe), podobnie jak elementy ze stali węglowej z elementami ze stali nierdzewnej. Spawy na niemieckich wrakach nie błyszczą się dlatego że są ze stali manganowej. Winę za to ponosi korozja elektrochemiczna. Pomiędzy pancerzem a spawem jest różnica potencjałów elektrycznych. Spaw jako bardziej "szlachetny" jest katodą i pomalutku się "rozpuszcza" przy okazji błyszcząc się jak psu oczy na wiosnę. Wszystko wokół spawu (anoda) pokrywa się za to okrutnie tlenkami i rdzewieje niesamowicie.. Ruscy i reszta świata spawali stal czym popadło, ale na pewno nie elektrodami z dodatkiem manganu.
Stopy stali z manganem (stal Hadfielda), to stal odporna na ścieranie. Dlatego wyrabia się z niej gąsienice, rozjazdy kolejowe, łyżki koparek, elementy kombajnów górniczych itp..
Czysty mangan owszem, wykazuje cechy paramagnetyku (jest on przyciągany przez magnes, jednak znacznie słabiej niż ferromagnetyk), ale w stali manganowej jest go od 11% do 13% i jako taki raczej mocno nie wpływa na magnetyczne właściwości złomu pod postacią starych gąsienic.
Ps. Siedzę w stali, stellitach, żeliwach, stopach szlachetnych i nieszlachetnych, w odlewach stalowych, stellitowych, spawach już od ponad 30tu lat. Wszelka polemika ze mną i udowadnianie mi czegokolwiek skończy się dla mojego oponenta sromotną naukową klęską i wielkim obciachem.
Warto czytać! Nawet Wikipedię! Czytania nie zastąpi żadna aplikacja. Czytajmy jak najwięcej, po to aby nie być debilami
I tyle .....Mariusz
Polecam lekturę o otulinach elektrod spawalniczych! Fascynujący temat....