Skocz do zawartości

Luljan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    372
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Luljan

  1. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Nie, jeżeli twój Chińczyk jest zepsuty, to nawet na Ali go odeślesz. Zostawmy na chwile z boku sytuację, że tak wysyłka byłaby droższa od aero . Bo jak kupisz adlera, podobno sprawdzanego, to go reklamujesz i szlus. Na razie jest to mam nadzieję jasne. Jeżeli natomiast jest sprawny to będzie dobrze malował. I wtedy problem z reguły leży po stronie malarza. Co robisz? Piszesz na ulubionym forum. I wtedy się zaczyna koncert. Zmień farby, kup procona itp. Gosc dostaje rady, wydaj x kasy. I teraz pomyśl, czy udzielając takiej rady ktokolwiek bierze za to odpowiedzialność? Czy jeżeli się okaże, że istotnie winny był człowiek, odkupisz od niego procona? Większość ma to w d…… a poza tym uznaje, że super doradzili, bo gość miał ch…..wy, a teraz ma za……sty. No i mnie to wkurza. Zwyczajnie. A jeżeli ja mówię, że można chinolem malować, to część radców fochy stroi, a niektórzy wręcz mnie obrażają co oczywiście mnie tyle obchodzi co ich banialuki które wciskają. Czy koleś, który dostanie rady, jak okiełznać to co ma, będzie mu pokazane, że można to zrobić, coś na tym straci? Ale jak wyda ekstra 500 pln, a dalej będzie miał problem to już tak. Bo jak ktoś tutaj pisze, że chinolem, to mu farba w locie zasycha, a z procona to robi salto na mokro, to mi jest od razu słabo Powtarzam, nigdy nie napisałem, że chinol jest lepszy od procona/iwaty i że należy ruszyć na Ali na zakupy.
  2. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Hmmm, ale rzecz w tym, że ja niczego specjalnego z chinolami nie robię. Żadnych magicznych sztuczek. Mówiłem w innym miejscu, że kupiłem tanie dwa na Ali, na próbę. Najtańsze jakie znalazłem z zaworkiem MAC. Zdjęcie nawet wstawiłem. Kopia chyba Iwaty. Maluje się nimi łatwiej i wygodniej niż H&S silverline który mam. Leży sobie. Działa wszystko jak trzeba, nie pluje, nie zatyka się. Płuczę acetonem, nie kupuje żadnych cleanerów, a że mieszkam w Irlandii to nie mogę kupić octanu butylu do mieszanki, bo raz, że osoba prywatna tego tutaj nie kupi a dwa jest i tak kilkukrotnie droższy niż w naszej udręczonej ojczyźnie. Maluje tamką, gunze, AK RC i czasem hataka, które uważam za najsłabsze z powyższych. Slovackie wynalazki są za drogie, może coś sobie kupię na próbę. Leje do farb różne rozcieńczalniki i to tyle. I nie rozbieram aerografów do czyszczenia bo to bez sensu. Zapychał mi się po czasie H&H nawet na gunze i tamkach. Dysza wielka i tam się odkłada pigment z drobinkami kurzu. Nigdy nigdzie nie znalazłem rady co z tym zrobić. Nigdzie. Sam wymyśliłem i zacząłem płukać przy 3-3,5 bara a maluje 1-1,5, trochę to było upierdliwe, ale problemy z czyszczeniem zniknęły bezpowrotnie. Gdybym dostrzegł istotna z mojego punktu widzenia różnice w proconie, to bym go sobie kupił, nawet dwa. Bo uważam, że należy mieć dwa, ale IDENTYCZNE. Mogę wydać 200 czy 300 euro, mogę kupić Iwate, tylko po co??? Jak uznam, że trzeba to kupię, teraz tego nie widzę. Ktoś mi powiedział „ wybacz, ale nie umiesz wykorzystać aerografu”, być może jestem leszczem tylko o tym nie wiem , moje modele można zobaczyć, uważam, że się bronią. A tego że nie będą arcydziełami tylko dlatego, że stanę się lżejszy o parę stów jestem pewny. Wczoraj nalałam vallejo, rozcieńczyłem bardzo mocno lifecolorem i sobie malowałem na próbę. I szło ja trzeba. Cześć uwag jest zasadna, mocno rozcieńczyć i przecierać igle. Ale zakup procona ma być panaceum??? Totalna bzdura, poza przypadkiem, że chinol przyjedzie zepsuty. Tylko się zastanawiam co tam by się miało zepsuć. Mój tez na uszczelkę na dyszy, No i niech sobie ma, co mnie to interesuje. Maluje? Maluje, od tego jest . Trochę przytrułem, pardonsik.
  3. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Jest publiczne, i publicznie się ruwnież wypowiedziałem. Bądź pewny, że nie będę obojętny ani znużony i dzielnie do końca będę walczył, o dobre imię aerografów made in China oraz z zabobonami .
  4. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Jak mogłem tak poradziłem, oczywiście w stosownej formie i miejscu aby uniknąć zbędnych opowieści. Dziękuję za radę, zadanie na miarę moich możliwości wykonane .
  5. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Ta wypowiedź rozwiązuje problem od strony merytorycznej zdecydowanie. Dziękuję za nią. To ważny i poważny glos.
  6. Luljan

    Aerograf pluje farbą

    Hahahahaha, yesss, kup pan procona/Iwate. Jak się gwinty dopasowuje? Jakie są normy, podaj proszę, które określają kiedy gwint jest dobrze a kiedy źle dopasowany . Sorry, Ale to jest kabaret, szkoda tylko, że może być kosztowny dla „ obradzonego”
  7. Fiu, fiu, ładna rzecz!
  8. A ja się zastanawiam co jest powodem Twoich wątpliwości? Jak cmokali z zachwytem, to ich nie było . Maluj jak chcesz, skoro pokazujesz to musisz się liczyć z różnymi ocenami. Jak do tej pory, to zachwyty są dziwnie rozedrgane, a wątpliwości stonowane, baw się światłem, na końcu każdy będzie mógł zobaczyć czy, to „nobel” , czy koniec asfaltu bez znaku ostrzegawczego .
  9. Nie bardzo rozumiem co piszesz, jeśli mam być szczery. Prostą rzecz opisujesz w sposób zagmatwany, jednocześnie rozumiejąc i nie, co mam na myśli. Choć ostatnie dwa zdania sugerują, że jednak łapiesz , zgadza się, o to właśnie chodzi. Coś mi się postów narobiło, przepraszam to emocje
  10. Nie rozumiesz co napisałem, jakość to jakość. Ja mówię o samej konstrukcji urządzenia, nie jest to specjalnie wyrafinowany produkt. Co do H&S, nie nie żałuję natomiast nie daje żadnej przewagi nad chinolami, a jest trudniejszy w opanowaniu. Gdybym miał komuś radzić to powiedziałbym, żeby kupił rozwiazanie japońskie które jest „idiotoodporne”, ale jak H&S ogarniesz to jest to dobry sprzęt. Tak, gadanie o wyższości nic nie daje, ręka to 80%, psikawka reszta.
  11. Pełna zgoda.
  12. Nie, obaj się mylicie, choć druga opinia jest nawet fajna Jedyne o co mi chodzi to żeby ktoś kto pyta o wybór aerografu nie dostawał nierzetelnych informacji. Tylko tyle. Ja nigdzie nie powiedziałem, że nie należy kupować sprzętu firmowego. Sam tez nam, choć na polskich forach już id dawna nie jest on przez wielu uznawany za taki. Choć to bzdura. Druga sprawa to mitologizacja aerografu jako niezwykle wyrafinowanej inżynierskiej zabawki, a tak nie jest. To stosunkowo proste urządzenie. W związku z tym ktoś kto zaczyna zabawę, chce kupić pierwszy aerograf i budżet ma nieograniczony niech kupuje najwyższy model Iwaty, to będzie bardzo dobry wybór. Albo cokolwiek innego firmowego, świetnie. Ale musi wiedzieć, że nie daje mu to gwarancji, że będzie super malował. Wystarczy, że źle dobierze farby, rozcieńczenie, a wszystko to z braku doświadczenia i będzie dupa blada. Jak to samo stanie się z chinolem, to na bank powie, badziew. A to nie do końca jest prawda. Niech kotoś kto ma H&S mi powie, ile razy go rozbierał? Żeby go czyścić, bo się zapycha. No to ja wam powiem co zrobić żeby tego uniknąć. Wystarczy podnieść ciśnienie przy płukaniu do 3bar, problem magicznie znika. Nigdy nigdzie takiej informacji nie znalazłem, a wkurzało mnie to na maksa. Kumplowi procon też zaczął figlować, także ten.
  13. Zdecydowanie to potwierdzam. @HKKPodebrałem sprężynę (bo to co napisałeś jakoś mi nie pasowało) z H&S, oczywiście pasuje jak trzeba, niemiecka Panie, nie żadna taniocha. No i co? Mówisz, że nie odczułeś różnicy? A ja wyraźną, spust jest bardziej precyzyjny i miękki. Każdy kto ma możliwość niech sobie sprawdzi, parę minut roboty. A tak na marginesie, to tak jak myślałem z tym Adlerem, jeden wielki pic. Mój chinol nie dość, że lepiej wygląda to nawet dekielki pasują jak trzeba, a mam dwa :). Mity greckie mity sowiecki, niech sobie każdy wydaje na co chce i ile chce, ja jednak uważam, że nie zawsze warto, a przynajmniej się śpieszyć, licząc na cuda.
  14. Do końca, pamiętaj, że są różne formy współpracy z Amazonem. Nie sądzisz chyba, że dystrybutor ma 100% marzę, takie stopy zwrotu, to amber gold albo narcos :).
  15. Ale co w tym dziwnego? Przecież to znana polityka Amazona, tak się zabija mały biznes. A najlepsze w tym to, że Ci którzy kiedyś stracą robotę przez Bazosa, dzisiaj na tym ewidentnie zyskują :). Dom wariatów. Tacy dystrybutorzy nie maja żadnych szans z takim gigantem. Spokojnie, nie zachęcam do bojkotu :).
  16. Źle mnie zrozumiałeś, trudno. Ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu. Firmowe aerografy są dobre, sam mam jeden, ale nie odzwierciedlają różnicy w cenie. Moim zdaniem aerograf, jakikolwiek, jest dosyć prostym urządzeniem i żadna to kosmiczna technologia. Ja takich doświadczeń jak piszecie z chinolem nie mam, maluje ok, potwierdza to wiele prac, wielu naprawdę dobrych malarzy w sieci. Paza tym, mam silverline, który jest przecież też uznawany za markowy, i co? No i nic :). Zrobie niebawem Kometa lub nocnego me 262, będą wzorki. Jak będzie konieczna wymiana na H&S lub wręcz konieczny zakup procona to oczywiście poinformuje i posypię głowę popiołem
  17. Gdybyś malował chinolem na codzień, już bez wnikania co jest powodem takiej a nie innej pracy spustu, malowanie byłoby niemal identyczne. Dowodów na to jest aż nadto. Krótko mówić, nawet tutaj, czy widać x5 do skilla??? Mam poważne wątpliwości. O tym mówimy
  18. Ale nikt nie twierdzi, że ich nie ma, ja na pewno :). Właśnie chodzi o to „ile”, a oczywiście każdy oceni czy to „ile” jest warte żeby dopłacić, oraz czy to”ile” robi z malarza miszcza.
  19. Oczywiście, że nie. Tylko dziwi mnie to co mówisz. To sugeruje , że winne są opory kiepskiego spustu. Ja mam inne zdanie, sprężyna, bo jak ją zdejmiesz, to żadnego oporu nie ma, nie przy malowaniu tylko jak nim sobie poruszasz, jest luźny. Sprężyna ma za zadanie to trzymac w kupię.
  20. Koniec spustu jest mało istotny ( dla mnie), natomiast to, że sprężyna nie robi różnicy jest dziwne, ponieważ bez niej wszystko sobie chodzi luźno. No nic, testuj .
  21. Jaką? Jak to określasz? Jaka jest tolerancja obróbki po której widzisz, że jest źle? Jak możesz, to zamontuj sprężynę z procona/ivaty i powiedz o ile jest bardziej miękki. Powinna pasować.
  22. To prawda, powinni jednak dopracować temat. Zobaczymy. Jeżeli utrzymają cenę i trochę dopieszczą projekty, będzie ciekawa alternatywa dla znacznie droższych żywic i edkowych wydruków.
  23. 48, ale są też 72 i 32
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.