-
Liczba zawartości
372 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Luljan
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Luljan odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Zgadzam się z Tobą, tylko mam dwa pytania. Pierwsze, to jak to jest z tą dokumentacją? Zachowała się, czy bolszewicy z partii pracy wszystko zjarali ? A drugie, czy modele Edka są robione na odwal się w dwa tygodnie, czy generalnie trzymają poziom? Bo ja Ci powiem tak. Jeżeli ten Hurek będzie taki jak mały Mustang i nie mówię o projekcie, tylko o produkcji i jej kontroli, no to stary chyba bujamy w obłokach. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Luljan odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że celowo sprowadzasz sprawę do absurdu. Doprecyzuję zatem. Model jest opracowywany cyfrowo, pewnie w CADzie czy innym programie. Projektant ma oprócz rysunków i zdjęć do pomocy konsultanta w którego kompetencje absolutnie nie wątpię. On koryguje te rysunki i wskazuje co jeszcze by można zmienić, żeby projekt był jak najbardziej wierny oryginałowi. Ale powiedzmy, że tego konsultanta nie ma. Nie wychwyci tych drobnych nieścisłości z rysunków, przez co model będzie zawierał pewne błędy. Jaki to ma wpływ na sam proces modelowania? Możesz mi wyjaśnić? Czas, ale ile go będzie trzeba więcej? To ma uzasadniać cenę? Na pewno nie. Napisał to ktoś wcześniej, cena jest wynikiem polityki firmy. I ok, nic mi do tego, uważam tylko, że jest błędna a czas pokaże kto ma rację. Przypomnę tylko , że firma Accurate Miniatures też swego czasu robiła super hiper modele, gdzie jest teraz? Przykładów pewnie jest więcej. Mówię, że jest za drogi, to jest opinia a ty zamiast mnie pouczać napisz, że uważasz inaczej. I git, wolno Ci . -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Luljan odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Tłumaczycie mi rzeczy oczywiste z którym ja się generalnie zgadzam. Nie rozumiejąc chyba przy tym co mam na myśli. Powtarzam. Model jest w mojej ocenie za drogi i tyle. Nie ważne z jakich powodów. Nie ważne jest również to, ze ktoś kupi sobie ich pięć. Ja nie walczę ani z Wami ani z Armą. Wyraziłem swoją opinię i nie specjalnie mnie obchodzi czy ktoś się z nią zgadza lub nie. Nie będę oczywiście wchodził w polemikę z Gonzem, ponieważ tego typu wywody, mądrości mnie również nie interesują. Modele Airfixa w 48 tez uważam, że są za drogie, ale polityka Edka mi bardzo jako klientowi odpowiada. Profi to pomyłka z tymi ich beznadziejnymi blachami, ale weekend czy sam plastik dla mnie jest super opcją. Tak samo na przykład 50 euro za miga 29 z GWH jest również obiektywnie wysoką ceną. Ale na przykład 60 euro bezpośrednio z Chin za 1/700 flyhawka w wersji De lux uważam za dobry deal, ale w polskich czy zachodnich sklepach już nie, choć oczywiście znam powody różnic. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. Pozdrawiam . -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Luljan odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ok, czyli z Hurkiem jest jak z Łosiem? Dokumentacja techniczna została zniszczona i jej nie ma? Ale nawet jeżeli tak by było, powiedzmy, to co uzasadnia wysoką cenę? Przecież opracowanie cyfrowego modelu doskonałego lub z błędami trwa tyle samo, co najwyżej trzeba zapłacić konsultantom. Tylko, że to i tak jest nic przy cenie formy, która jak sadzę jest w tym najdroższa. Mało tego. Zobacz ile kosztują modele Tamki w japońskich sklepach, w Europie są droższe ale tam? To tak naprawdę odzwierciedla koszty produkcji. Nie mówię, że Arma robi źle lub, że są chciwi itp. Stwierdzam tylko, że model jest bardzo drogi i w mojej opinii nie usprawiedliwiają tego żadne extra koszty opracowania, zwyczajnie tego uzasadnienie nie kupuję. Życzę chłopakom jak najlepiej, maja swój pomysł na kształtowanie cen swoich produktów, super, ja jednak uważam , że jest drogo i tyle. Nie lękaj się, nie łykam bajek o cenach tak jak nie łykam bajek mędrców, za stary jestem. Cieszę się, że uspokoiłem twoje skołatane modelarskie serce . -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Luljan odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Model Hurka jest zdecydowanie za drogi, ja poczekam na bkack friday czy coś w tym stylu. Mnie to osobiście dziwi o tyle, że to w sumie się kupy nie trzyma. Argument, że jest super bez błędów i dlatego cena musi być wysoka to zwykły pic. Przecież mając dobre kwity to poprawny czy nie, projektowanie jest takie samo. Cena jest taka jakby firma właściwie zakładała, że sprzedaż nie będzie zbyt wysoka, Do tego P 11 już 37 euro, grubo. Oczywiście żadnego przymusu nie ma w temacie zakupu z czego właśnie skorzystałem. Model nawet taki super, który mnie będzie z przesyłką do Irlandii kosztował 60 euro, lekka przesada, to ja tyle zapłaciłem za żywicę Czapli, dobra, troszkę więcej . W sumie to dobrze, że nie zrobią Łosia bo by chyba kosztował drożej niż prawdziwy . Ale żeby było jasne, szanuję pomysł na biznes, pewnie się sprawdza skoro firma dalej modele wydaje. -
Rozumiem, że płynnie od Fa 50 przechodzimy na koleje poziomy . Jaki rachunek? Przecież wiadomo ile max to ma kosztować i nie jest to płatne na raz. Gdyby zamówili połowę, na bank byście mówili, co???? Tylko tyle??? Taki teren i znowu tak mało? 100% tak by było. Co by nie zamówili zawsze źle. Nie zamawiali, też źle. Pytanie jest takie. Czy Rosja może nas zaatakować? Wydaje się, że nie. Czy to oznacza, że mamy powtórzyć błędy rządów międzywojnia? Raczej nie. Przypomnę, Niemcy drukowały i rozkręcały zbrojenia a u nas budżet był zrównoważony. Tylko, że po miesiącu już go ktoś inny uchwalał. Chcielibyście żeby ktoś w waszym imieniu podjął takie ryzyko? A główny powód, że to Pisiory? Nie jest to rozsądne. I akurat te wydatki nie są idiotyczne, obiektywnie. Wiec przestańcie bajki opowiadać .
-
No i proszę, netowy standard. Nie rozmawiaj ze mną, oceń, tylko rzetelnie gościa, który twierdzi, że F-35 to złom, a kupowany jest tylko ze względu na polityków, którzy utopili kasę i boja się swoich społeczeństwo obywatelskich, którego u nas nie ma. Tylko wiesz, zrób to z kulturą, którą masz jak widzę na wysokim kosmicznym wręcz poziomie.
-
Gdzie ty tutaj widzisz agresje i kogo obrażam? Mówienie, że ktoś bredzi nie mając pojęcia to jest obraźliwe? Dobrze, mija się z prawdą, świadomie lub podkręcony przez TVN któray jest wzorem obiektywnego przekazu. A zadłużenie Polski ani się nie pojawiło wczoraj ani nie jest przykładem „ bardzo wysokiego”, wykaż tutaj, że się mylę. To, że ty uważasz inaczej nie ma ani dla mnie ani dla faktów żadnego znaczenia. Poza tym, używaj wobec mnie ostrych argumentów, nie ma problemy, może coś o tych samolotach. Masz jakieś przemyślenia? Tylko wiesz, ostro, nie krępuj się, wytrzymam.
-
Naprawdę to napisałeś? Podasz może kto robi jeszcze odpowiednik F 35? Tak żeby przetarg miał sens? Zdradzisz ten sekret? Czyli rozumiem że F 35 to błąd. Rozczaruje Cię, bardzo wielu decydentów na świecie to głupcy, ich kolejka rośnie. Ja sadzę, że zdecydowanie zacznij wysyłać CV, po prostu świat nie wie jaki diament analityczny ukrywa się w zakamarkach Modelworku.
-
Po pierwsze, wyłącz TVN, bo Ci robi bałagan w głowie. O jakich korzyściach ty człowieku mówisz???? Nic nie było pewne, pomijam politykę. Zobacz jak pięknie wydymali żabojadów Australijczycy z kontraktu na OP, bez PIS-u to zrobili . Mieli powody zapewne, my być może też. Po drugie, powtarzam, nie masz pojęcia w jakim celu te samoloty są kupione. Bo na pewno nie żeby stworzyć powietrzną tarczę. Pomijam fakt, że te ruskie rupiecie to są naprawdę złomy. Ile razy to można powtarzać? Nawet w obecnej sytuacji nie masz swobodnego dostępu do części. Czym chcesz to zastąpić????? Tylko mi nie mów, ze ktoś zamówił i dostanie myśliwce, najpierw sobie to dokładnie sprawdź jakie są możliwości. Po trzecie, daruj sobie TVN-owskie opowieści o ruinie budżetu. Piniedzy nie ma i nie będzie, znana śpiewka. Gdybys powiedział, że PIS powinien za mordę wziąć zachodnie koncerny, które podatków nie płaca, to bym się zgodził. Ale co byś wtedy oglądał??? Wygadujesz bzdury i nic więcej, na szczęście jest to bez żadnej wartości i wpływu na nic. Możesz oddać głos, tyle możesz .
-
A ja myślałem, że dla Ciebie Arma to dziady a tutaj się okazuje, że wrogów masz cały wachlarz. Dostaniesz zawału ja się tak będziesz napinał, żebyś jeszcze miał jako takie pojęcie o czym piszesz albo dostęp do informacji. Naoglądałeś się YT i pie…lisz jak potłuczony. Jakbyś tylko się przez sekundę zastanowił jak byś chciał utrzymać kadrę, oni musza latać, maja certyfikaty te sprawy. Nie latasz, tracisz uprawnienia i tak dalej. A ty tylko PiS, nierząd, dziady, głupki. Ale największym to Ty jesteś.Narobiło się Wolskich, Zychowiczów, Bartosiaków( sam przez chwilę Dyzma mnie omamił, o ja nieszczęsny), chłopaki kasę tłuką a wy tu bajki opowiadacie jakbyście do czegokolwiek dostęp mieli. Spokojnie, PiS wybory przegra, wcześniej niż później ale w końcu przegra. Wtedy rozumiem nastanie raj, 30 okrętów podwodnych, ze 200 F15, nie, od razu raptory, raptory Donek, Szymuś albo sekretarz Miler kupi. Jeszcze trochę cierpliwości. Co za pierdoly.
-
Ok, trochę mnie poniosło, ale nie zmienia to faktu, że i do tego opowieść jest niezbędna a efekt bez niej nie do wyłapania. Ale jeżeli Ty go widzisz i warto było to jest to najważniejsze.
-
A ja powiem tak. Model oczywiście wyglada fajnie, nie ma co marudzić. Nie jest w „trendach” ale dla mnie osobiście to zaleta, wyglada jak samolot a nie jak render WoT. No ale z tymi nalepkami to są już opowieści jak u wróża Macieja. Oczywiście, wszyscy w modelach kłamiemy, nie ma wyjścia. O ile przewód paliwowy do zbiornika to fajna rzecz, każdy kto się zastanowi będzie wiedział, że w samolocie jest niezbędny jak sam zbiornik. Żadna opowieść nie jest potrzebna, kto chce to zobaczy. No i jej nie mamy. Mamy za to o nalepkach, mikro paskach i tak dalej. Gdyby się zastanowić, to jest to trochę bez sensu. Odtwarzanie grubości nalepki w 1/48 to wręcz jest błąd. Właśnie nie powinno tego być. Ani to jest widoczne ( i dlatego niezbędna jest opowieść) ani to realne. Krótko mówiąc, są granice tego co ma lub nie sens, model przyzwoity obroni się bez bajek. No chyba, że celem jest oczarowanie audytorium, do tego potrzebne są bajki lub sędziów w Brunei, do tego potrzebne są zdjęcia z 4 letniej dłubaniny zamkniętej szczelnie w kadłub. Trochę prowokacyjnie żeby autor nie osiadł na laurach zaczadzony dymem z kadzideł .
-
Nie „jako tako” tylko bardzo „tako” , wygląda bardzo dobrze, moim skromnym zdaniem. A kolor……. no wiesz, koniec wojny, sake, B-29 nad łbem, nie było łatwo .
-
Ja na twoim miejscu to bym raczej niczego tutaj do Karasia nie szukał. A z modelu mirage da się zrobić ładny model i wydaje mi się, ze mniejszym nakładem niż w tym modelu. Zdjęcia choć mało na nich widać potwierdzają, lipa na maksa. Szkoda kasy.
-
Spokojnie, model nie jest do dupy. Absolutnie! Model jest opracowany bardzo dobrze, widać tylko problemy z produkcją, ramki plastikowe. Nie jest gładki, trzeba będzie trochę zadziałać. Trochę płytkie linie tu i tam, na spodzie trochę do poprawy. Ale jak nasz Blocha to ten jest takim blochem z lekkim minusikiem, natomiast nie ma w nim trudnych podziałów. To tak na szybko bo przecież go jeszcze nie zacząłem . Brać, zobacz jak ludzie pieją nad Sumem .
-
Właśnie dotarł do mnie Caudron z Dory, niestety ze smutkiem muszę powiedzieć, że nawet na modelu widać piętno zawieruchy wojennej. Zamówiłem Vengeance, on był przygotowany przed wojną. Jakość niebo a ziemia. Oczywiście, nie zniechęcam do zakupu, właściwie wręcz przeciwnie mimo wszystko, ale mowa, że Answer ma problemy z jakością w związku z wojną nie są wyssane z palca. Dora jest z Dnipro, a wiec niemal w centrum zadymy. Się podszlifuje i będzie git .
-
Przecież nikt nie mówi, że zmusza. Jedni uważają, że są jedyne w sumie dobre i niezbyt drogie. A inni że to knoty. Każdy dokona sam oceny, ale porównanie tych modeli do Army czy IBG to żart. Jedno jest niezrozumiałe dla mnie. Jest darcie szat jak ktoś coś spieprzy w modelu wtryskowym. Bo niechlujnie, nie zebrali dokumentacji i w ogóle dziady. Tutaj facet robi na odwal się lipę, wystarczy się zastanowić ile trzeba tam włożyć pracy żeby to wyglądało. I właściwie Ci co śmią wyrazić wątpliwości są źli. Tutaj na forum kolega zrobił pięknego Pioruna, robi Fuso, w jednym i drugim przypadku korzysta z technologii 3D. Proszę porównać jakość. Wniosek prosty, można. Chcecie bulić za słabiznę to bulcie, nikt nie zabrania, ale nie wymagajcie pozytywnych ocen czegoś co na to nie zasługuje .
-
Uważacie, że to jest alternatywa? 90 zł za 72, 170 za 48. Uważacie, że warto jest za „to” tyle zapłacić. No to Edek powinien dowalić od dzisiaj + 50% na luzaku, o rodzimych producentach nawet nie wspominam . Wolny kraj, kupujcie zatem, ja uważam na podstawie tego co widać, że to jest granda i totalne knoty. Więcej, niech się przyłoży ale tak naprawdę to sam dam więcej, ale za produkt a nie za badziew.
-
Jastrząb piękny???? Chyba taki w locie nad polami bo nie te gnioty. Trzeba być chyba ślepym żeby cokolwiek za to płacić.
-
Bardzo proszę, uważasz że Ukraina jedzie na T-72 i innych ruskich gratach? No to się zastanów. Pomyśl, skąd są wszelakie produkty, od bandaży do mleka dla dzieci. Uważasz, że dostarcza to prężnie działający ukraiński biznes? Naprawdę w to wierzysz? Już nie będę mówił o kontraktach na groty, rosomaki, remonty, paliwo, tranzyt, transport. Myślisz, że wiesz co mamy od jankesów? Słyszałeś o uldze dla Słowaków? Rozumiem, że dla kogoś Duda to Adrian( trochę tak) i nie będzie go słuchał. Ok. Trzeba słuchać wszystkich. Nawet szkopa Donka, bo może zostać premierem i wtedy będzie decydował. Żeby mieć w miarę trzeźwy osąd odradzam zamykanie się w swojej bańce, którejkolwiek ( ta uwaga nie do Ciebie rzecz jasna). Tak Irlandia nie leży na wschodzie Polski, ale kolejny raz brak Ci wyobraźni, pomogę. Myślisz, że nie mam rodziny w Polsce? Myślisz, że ten kraj mnie nie obchodzi? Otóż obchodzi mnie, może kiedyś wrócę. Dlatego zabieram głos i przeciwstawiam się bredniom. Zawsze, nawet na śmiesznym forum dla modelarzy. Widziałeś pożegnanie chłopaków wracających z tej Irlandii oddalonej kilka tys kilometrów od Kijowa i płaczące ich żony i dzieci? A ja tak. Mogli zostać a być może już ich nie ma. Co Ty byś zrobił w godzinie próby? Abstrakcja? To poczytaj gazety z 1935,36 roku. To tyle, jak masz jeszcze jakieś pytania wal śmiało.
-
Niestety, ze smutkiem stwierdzam, że albo masz złą wolę albo naprawdę tego wszystkiego nie rozumiesz. Na szczęście o niczym tacy jak Ty nie decydują a ponieważ większość naszego społeczeństwa wykazuje się mimo wszystko rozsądkiem to możesz sobie co najwyżej tutaj bzdury opowiadać. A mnie to wali czy będą przepraszać, dziękować, czy co tam chcesz. Jak długo walczą dzielnie z kacapami tak długo zawsze będę z zadowoleniem widział pomoc dla nich. A tak jak Merlin napisał, wysłać wszystkie post sowieckie rupiecie w jasna cholerę, nam te graty na nic. Nowych żeby im dać niestety podobnie jak cała Europa nie mamy. Wszak mieliśmy być braćmi, handel te sprawy. No i co? No i się zesralo.
-
Zgadzam się, lepiej Rosję nazywać Rosją, tylko musisz brać pod uwagę fakt, że w języku potocznym, dzisiaj używanym ruski to rosyjski. Nic na to nie poradzisz. Przecież Ukraińcy czy Białorusini nie mówią o sobie, że są Rusinami. A przynajmniej nie jest to w użyciu potocznym. Przecież nie mówisz, że jesteś Lachem, ale wiesz skąd się wzięło i kiedy to słowo było powszechnie używane.
-
Nie, rozumiem różnicę oczywiście. Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że „ ruski” w kontekście zagrożenia oznacza Moskali. A dzielenie włosa na czworo to wiesz, możemy to robić. Tyle, że spory tu i tam nie tego dotyczą. Generalnie słychać a to, że się rozbrajamy a to, że nie są wdzięczni, za Wołyń nie przepraszają i tak dalej. A prawda jest taka, że to są ważne pytania ale nie na teraz. Teraz trzeba kacapow maksymalnie osłabić skoro byli na tyle głupi żeby paluchy w drzwi wsadzić. Uciąć brudne paluchy i już.
-
Fundamentalnie się mylisz. Problemem nie jest terytorium, nawet nie etniczność taka czy inna. Problemem bywają systemy polityczne i agresywne państwa. I Rosja takim państwem jest. Co by tutaj ktoś nie mówił, jakby nie relatywizowała, obrażał się, że Ukraińcy są lub nie są wdzięczni wystarczająco. To fakt jest taki, że Rosja jako państwo jest agresywna od stuleci. Świński raj, który nie dba o swoich tym bardziej o innych. Taka była zawsze i nie będzie chyba inna. Nawet mityczny Nawalny tego nie zmieni bo to taki sam kacap. Kto tego nie rozumie dla mnie jest osłem. A Ukraińcy niech walczą, my im pomagajmy z całych sił bo nam się to opłaci. A jak się zachowają po wojnie, to zobaczymy. Przewiduję, raczej pokorę i dekady podnoszenia się z ruiny.
