Z racji tego, że mi się trochę dostało na PWM za traktowanie garbusa po macoszemu to po pierwsze: zrobiłem washa w środku i przykurzyłem delikatnie, dodałem pedały gazu, hamulca i sprzęgła oraz wymieniłem badziewne zestawowe pręty na kawałki igły jako ruru wydechowe:
Po drugie zaszpachlowałem i wyszlifowałem otwory po kierunkowskazach i dorobiłem z pręcika 1mm własne kierunki (bo zestawowe albo się zagubiły albo nie było) oraz nawierciłem otwory pod nowe lusterka:
Po trzecie przemalowałem kierownicę i przerobiłem deskę rozdzielczą na ruch prawostronny, dodając radio, schowek i nowy zegar (sorry za zdjęcie):
Po czwarte przygotowałem kanister, zrobiłem skrzynkę narzędziową z blaszki, dorobiłem klucze, pasy, gąbkę, lusterka zewnętrzne (do dogięcia jeszcze), wydrukowałem jakieś pisemka:
Po piąte zrobiłem tablice rejestracyjne na wzór oryginału oraz dodałem pręty (rury?) do zderzaków:
Deska rozdzielcza i pasy zamocowane i dorobiłem lusterko wewnętrzne:
I powrzucałem graty do środka: