Skocz do zawartości

Boch

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    550
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez Boch

  1. Na pewno będzie widać na kolejnych fotografiach jak wygląda zabudowane skrzydło. Dużych zmian nie będzie. Na pewno trochę suchego pędzla, a co do podłogi to trochę washa.
  2. No to taj jak pisałem wyżej. Próbowano doprowadzić do stanu lotnego postrzelaną maszynę. Zdemontowano zagłówek i otwory zakryto takimi właśnie blaszkami.
  3. Nie wiem czy dobrze Cię rozumiem, zadaj pełne pytanie . Jeśli pytasz co to jest, to profil przedstawia maszynę po walkach z 1 września, gdzie Himek dostał się w ogień dwudziestki z Bf-110. Strasznie spruli mu kadłub, a ta grafika przedstawia maszynę właśnie po probach naprawy.
  4. Widać, że zaangażowałeś się w budowę tego Focke-Wulfa. Widać staranność i konsekwencję. Modelarski początek zapowiada się niezwykle obiecująco. Brawo Damian.
  5. Fantastyczne . Ogromne uznanie za wielki kunszt.
  6. Tymczasem u mojej "Białej dziesiątki" oczekiwanie na żywiczny zagłówek. Postanowiłem jednak w ramach odpoczynku od Spitfira dokończyć temat skrzydła i karabinu maszynowego. Poszedł czarny podkład i malowanie wnętrza skrzydła i samej kratownicy. Bałem się malowania taśmy amunicyjnej i faktycznie trzeba było bardzo uważać, żeby nie zalać jej farbą. Taśma to produkt gaspatch, amuniacja kalibru 0,303 cala. Zespół zamka karabinu maszynowego to żywiczny produkt Bitskrieg, a lufy metalowe firmy Master. Do pomalowania użyłem moich ulubionych Gunze, C8 i seria SM, dodałem nieco Tamyia Green Clear do pomalowania stelażu, a do wnętrza skrzydeł Tamyia Bronze Metallic. Całość nie jest jeszcze sklejona, ale nie mogłem sobie odmówić przymiarki. Planuję jeszcze karabin maszynowy potraktować suchym pędzlem dla dodania nieco więcej srebrnego akcentu. Pozdrawiam Łukasz
  7. Te niby pierdoły często kuszą, żeby dać już spokój, żeby iść dalej. Dopieszczenie jednak pozwala wyprowadzać model na poziom, który finalnie nas cieszy i daje satysfakcje.
  8. Podoba mi się całość. Już niemal gotowy, czekam z niecierpliwością na końcowe elementy.
  9. Dzień dobry, Prace nad spodem płatowca dobiegają końca, pozostało jeszcze zróżnicować parę detali. Myślę, że to powinno się zamknąć w jednym wieczorze, pod warunkiem, że czegoś nie spartolę. Póki co jednak jestem zadowolony, widzę, że całość idzie znacznie sprawniej niż wcześniej, mniej umoczonych w farbie paluchów, mniej wpadek. Pomalowałem również zestaw pokryw na silnik, lotki i klapy. Poniżej kilka zdjęć. Pozdrawiam Łukasz
  10. Pięknie Ci idzie. Biorąc pod uwagę rozmiar poszczególnych elementów, to spore wyzwanie.
  11. Bardzo ładne wykonanie. Gratulacje
  12. Fotografia nauczyła mnie, żeby oceniać fach fotografa po jego dokonaniach, a nie gadaniu. Na szczęście moim celem nie jest szukanie naśladowców, choć sam sobie zacząłem zadawać jaki mam cel pokazując tutaj warsztat, który przecież generuje dodatkową ilość pracy? Nie lubię jednak przerywać rozpoczętych projektów, więc cisnę dalej. Zakończyłem prace nad górnymi powierzchniami w tym etapie prac. To nawet nie połowa drogi, więc nie zwlekając dłużej, biorę się za zróżnicowanie paneli od spodu. Kolejnym krokiem będzie preshading, który będzie się składał z kilku odcieni, ale o tym później. Pozdrawiam Łukasz
  13. Będzie jeszcze bardziej kontrowersyjnie , ale to nadal etap eksperymentów, więc niczego nie mogę obiecać. Dziękuję Myszaty. Zapraszam, zapraszam. Miejsca tutaj dużo. Może napiszę o założeniach. Metodę cały czas rozwijam i modyfikuję, szukając jednocześnie najciekawszych bildów i zestawień kolorystycznych. Efekt powinien być subtelny, ale jednocześnie widoczny. Spracowana powierzchnia metalu, która w założeniu ma imitować grę światłem. Pozdrawiam Łukasz
  14. Praca różnicowania powierzchni idzie naprzód. To dość mozolny proces ale każda chwila w warsztacie przybliża mnie do kolejnego etapu. Jeszcze kilka godzin prac i górna powierzchnia w tym zakresie prac będzie ukończona. Pozdrawiam serdecznie Łukasz
  15. Boch

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Przepiękna puenta i przemyślenia. Ławoczkin prezentuje się bardzo przyzwoicie. Gratuluję, że pokonałeś największe wyzwanie w tym projekcie, samego siebie i swoje zwątpienie.
  16. Pìękny kunszt. Z przyjemnością czytam i oglądam.
  17. Czuj się jak u siebie
  18. Dzień dobry wszystkim, Nastał etap budowania powierzchni pod właściwy kolor, a to oznacza sporo wyklejanki maskami i żonglowania kolorem. Do różnicowania powierzchni używam już mtalizerów, które kryją minimalną warstwą o niemal niezauważalnej grubości. Komplet z zestawu Gunze o oznaczeniach SM. Łącznie użyję co najmniej 7-10 odcieni, które przygotowuję poprzez mieszanie różnych odmian metalików. Do niektórych mieszanek dołączam kolory z Tamyia, np green clear, metallic grey, metallic brown, czy choćbym zwykły matowy biały. Prezentowane zdjęcia to zaledwie jakiś tam etap prac, ale zaczyna już coś się dziać na powierzchni. Miłego dnia Łukasz
  19. Dziękuję Ci pięknie. Czy jest szansa, żebyś pokazał ewentualny przykład przemalowanej maszyny w temprate land?
  20. Ulala. Doskonale . Będę z przyjemnością obserwował prace nad Spitkiem.
  21. Przy Spicie zacząłem stosować tę metodę i muszę przyznać, że jest lepiej niż w poprzednich modelach. papier 400 to grubasek. Dzięki wielkie za garść porad. Metodę mam zatem w miarę poprawną, wymagającą może małych korekt i więcej wprawy.
  22. Święte słowa, a jakiego rodzaju szpachli używasz, np przy łączeniach kadłuba? Tymczasem poszło srebro. Wyjątkowo czysto i sprawnie, nie miałem ani jednej wpadki i nadal nie mogę wyjść z podziwu hehe, zawsze albo jakiś kłak, albo paluch, albo inne cudaki. Malowanie wykonałem Gunze C8.
  23. Dziękuję. Tak linie udało się ładnie zgrać, wymagały jedynie minimalnej pracy. Odtworzyłem też nity. Więcej zachodu miałem z doszlifowaniem idealnie szpachli, z resztą jak zawsze. Ten etap prac jeszcze przysparza mi sporo zachodu, pierwszy raz użyłem teraz metody CA, CA + szpachla Gunze i sama szpachla Gunze. Mam nadzieję, że w przyszłości to całe szpachlowanie będzie szło lżej .
  24. Faktycznie malutki, ale przynajmniej możesz takich zrobić całą eskadrę i się zmieszczą na jednej półeczce. Kibicuję Ci i podglądam, jest plan, żeby zrobić w tym malowaniu jednego Camela.
  25. Dobry wieczór wszystkim, Prace pomału posuwają się we właściwym kierunku. Ostatnie dni to dopracowywanie powierzchni pod malowanie. Po zaszpachlowaniu wszystkich wymaganych miejsc położyłem na tych łączeniach metalizer aby pokazał prawdę. Tak jak się spodziewałem, kilka miejsc wymagało dokładniejszej pracy, potem znów metalizer i znów poprawki i znowu hehe. Ostatecznie dotarłem do momentu gdy uznałem, że całość jest gotowa. Model poszedł do mycia i nazajutrz po wyschnięciu zacząłem kłaść podkład. Użyłem szarego Surfacer 1500 od Gunze. Pomalowałem również pokrywy silnika i klapy, nad lotkami i chwytem powietrza jeszcze muszę trochę popracować zanim pójdzie podkład. Do tego momentu, model prezentuje się tak: Warsztat już przygotowany do położenia kolejnego specyfiku, tym razem będziemy już budować odcienie pod kolor bazowy. Pozdrawiam Łukasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.