-
Liczba zawartości
853 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez donalyah00
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
donalyah00 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Może i nowy ale ile można oglądać wersję Jamata z 1945? Tylko opelotkę przeplataną opelotką na nim widać... Wersja z 1943 była dla mnie optymalna - nadal 12 luf 155 mm ale już zamontowano anteny radaru na głównym dalmierzu oraz widać było raptem 4 potrójne, otwarte 25-ki przed i za burtowymi wieżami 155 mm. Widzę, że pokład jest w całości deskowany (co ew. umożliwiałoby wczesne wersje) ale render już w obowiązkowej wersji kamikaze... Pozdrawiam, Marek -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
donalyah00 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nieźle... Musze się przypomnieć znowu - może coś drgnęło w słonecznej Bułgarii... No jak białe kruki to wartość już wyłącznie kolekcjonerską mają... (w sensie przyrastającego stosu kurzących się, bardzo drogocennych, nigdy nieotwieranych pudełek) -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
donalyah00 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Te zabawki Pitrołda to już ciut wiekowe żywice są. Nie sądzę aby przedstawiały jakąś większą wartość obecnie. A na przesyłkę z Toti od Grigorova czekam już ponad rok. Ponoć coś się z formami stało i czeka na rewitalizację. Pozdrawiam, Marek -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
donalyah00 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nie, nie - jeszcze poproszę Julliet, Whiskey Twin Cylinder i zimnowojenny creme de la creme – Whiskey Long Bin. Póżniej zostają Oberony, Daphne, Agosty, Gymnote, Toti, Sauro, komplet powojennych Holendrów i Japońców... Jakie umierać? Pozdrawiam, Marek -
Ładne i schludne oba Fokkerki (zwłaszcza ten dalekowschodni) ale na środkowych fotach coś zeszło na psy. Szalone psy. To, co nie do końca mi leży co średnio-szare okna. Jak dla mnie im ciemniejsze kalki okienne tym lepiej. Pozdrawiam, Marek
-
F/A-18F Super Hornet, Hasegawa, 1:48
donalyah00 odpowiedział Marcin Witkowski → na temat → [L]Galerie
Właśnie przejrzałem fotki lotnicze z eastmodels.sk, wyłowiłem wśród nich zarówno Twojego SHorneta jak i wspomnianego wyżej TSR-a oraz Bristola i naszła mnie mała refleksja. Telford jest jedną z największych imprez modelarskich w naszej części świata. Ilość modeli na stołach przyprawia serce o palpitacje a mózg o otępienie (byłem tam osobiście w 2009 roku). Nie chcąc usprawiedliwiać dość nietypowych wyborów tamtejszych sędziów myślę jednak, że natłok modeli oraz lokalny folklor emocjonalny ("ten Bristol stacjonował na lotnisku, w którego kantynie pracował pociotek szwagra mojego dziadka") mogły mieć pewien wpływ na podjęte przez nich decyzje. Zwłaszcza duża liczba modeli może powodować niekorzystne działanie efektu 'wow' na postrzeganie modeli przez sędziów. Modele bardziej kolorowe czy z widocznymi otwarciami 98 luków mają tendencję do rzucania się bardziej w oczy. Zaś istnienie profesjonalnych sędziów czułych na KAŻDY niuans WSZYSTKICH wystawionych w danej imprezie modeli, których uwaga i przenikliwość są stałe w czasie podczas takiego wydarzenia kwalifikuję raczej do biologicznego królestwa jednorożców i wróżek z (dużymi) pomponami. Ewentualnie robotów. Twój wyśmienity model (dla mnie najlepszy wśród wszyskich Hornetów i SHornetów jakie widziałem) mógł po prostu zginąć na bogatych stołach Telford. Twoja praca wymaga zdecydowanie większej uwagi w odbiorze i poświęcenia większej ilości czasu na właściwe jej docenienie. Być może tych dwóch elementów tam zabrakło. Dodam, że wracam do tej galerii co jakiś czas i każdym razem jestem zachwycony innym elementem Twojego modelu. Kończąc mój przydługi wywód chciałbym podkreślić, że imprezy modelarskie są dla mnie przede wszystkim miejscem spotkań z modelarzami, element współzawodnictwa schodzi na dalszy plan. Żelaznym punktem każdej imprezy, na której jestem jest pytanie "a przyjrzałeś się temu 'jednolitemu' modelowi na końcu stołu?". Model, którego dotyczy to pytanie z reguły jest dla mnie najciekawszą pracą całej imprezy. Na tej podstawie pozwalam sobie myśleć, że wielu widzów i współmodelarzy zauważyło i zachwyciło się Twoją pracą w Telford. Pozdrawiam, Marek PS. Trzymam kciuki za powrót do Spita! -
Być może farba lekko się namoczyła. Po chwili - jak woda wyschnie - powinno się wyrównać. Podpatruję i podoba mi się. Pozdrawiam, Marek
-
Bardzo fajny model - gratulacje! Mam już szczerze dosyć zmasakrowanych odrapaniami modeli samolotów IJN, które były jeszcze w służbie. Bardzo podoba mi się sposób zróżnicowania dość nudnego i monotonnego zielonego malowania - świetnie z tego wybrnąłeś. Kolor dolnej części samolotu też budzi moje zainteresowanie. Malowałeś wg instrukcji modelu czy ew. masz na to może jakieś kwity? Chodzi Ci o obszar pod owiewką kabiny za fotelem pilota? Przedstawiona maszyna była produkcji zakładów Nakajima (sposób podziału zielonego i szarego pod usterzeniem poziomym) – w takim przypadku ten obszar był z reguły utrzymywany w kolorze szaro-zielonym (wnętrza kabiny). Pozdrawiam, Marek
-
I w ... wylądował... czyli kawał świetnej, schludnej, starannej i nikomu niepotrzebnej roboty - gratulacje! Konfiguracja zdecydowanie fajniejsza od płaskiej dechy po całości, super wyglądają też ażury na śródokręciu z windą w połowie swej drogi na szczyt. SKSZydełka w rządku na pokładzie dodają element "niespodziewaności" do konceptu lotniskowca w fazie transportowca. Fajnym akcentem są też ładnie wymalowane drewniane bomy po obu burtach. Koła ratunkowe zostawiłeś w końcu szare? Zdarzyło mi się wcześniej marudzić na spore zagęszczenie "szprotów" marki P2Y na górnym pokładzie - w połączeniu z człowiekami nabrało toto lepszego wyrazu, zaś lekko monumentalna fota monumentalnej rufy ... ... spodobała mi się najbardziej z całej sesji! Aby nie było zaOch!izaAch! dodam CZy naprawdę miniaturowe ajabymowe dziegcie - ciut bardziej podmęczyłbym/wyszarzyłbym podwodną część kalek ze znacznikami zanurzenia; trochę bardziej zmęczyłbym/podrdzewiłbym pokrywy luków ładowni na pokładzie środkowym (skoro wstawiali w to miejsce samoloty to musieli je też delikatnie przestawiać aby np. je zamocować do podłoża, co pewnikiem nie było czymś miłym dla farby na pokrywach luków) no i na deser prawdziwa pierdoła - dołożyłbym linkę do rufowego flagsztoka. Na koniec, jeszcze raz gratuluję ukończenia kolejnego modelu - to jest sztuka, która mnie ostatnio zupełnie opuściła. Pozdrawiam, Marek
-
-
H.I. Sutton opublikował ciekawe porównanie Romeła ze Sznikersem...
-
Raczej Sznikersa - toto wygląda jak duży dmuchany baton...
-
Na podstawie wcześniejszej pary o MiGu-15 - PS wydają się być kierowane na rynek międzynarodowy. Posiadają większe sylwetki barwne i dwujęzyczne podpisy. SPP maxi wydaje się być ciut obszerniejszą wersją PS ale bez jęz. angielskiego, z mniejszymi sylwetkami barwnymi ale za to z większą ilością zdjęć. Pozdrawiam, Marek
-
Poszło PW - może się przyda. Jest jeszcze bardzo dobra książka B+G Von Orginall zum Modell dla typu II. Pozdrawiam, Marek
-
Scalemates. Pozdrawiam, Marek
-
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
donalyah00 odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
Tak - te delikatnie podgryzione od dołu przez korniki. -
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
donalyah00 odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
eGZaktly! -
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
donalyah00 odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
I zeszło przy nich najwięcej czasu oglądając plastikowe modele pływadeł. Fajnie było poznać się wreszcie i pogadać na żywo! Również miałem wielką przyjemność spędzić dobre pół godziny przy tym modelu na żywo (Babaryba) i zupełnie nie rzuciło się to w oczy. Model posiada tyle różnokolorowych detali, że niektóre rzeczy praktycznie umykają percepcji. Na żywo perforacja w wytwornicach dymu była widoczna, zaś warstwice nie. Dodam, że akurat wytwornice przykuły moją uwagę (dzięki perforacji właśnie). Na fotkach zaś widać warstwice wyraźnie... Jak to było? Makro wrogiem makra? Pozdrawiam, Marek -
Ładnie! Spokojnie poczekam na dokładniejszy wydruk. Pozdrawiam, Marek
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
donalyah00 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Racja. Obiektywnie patrząc z perspektywy użytkownika arkusza kalkulacyjnego, przywoływany Eduard jest na rynku od późnych lat dzięwięćdziesiątych i ma w ofercie już chyba czterocyfrową liczbę zestawów/modeli (w skrócie produktów). Arma zaczęła parę lat temu i posiada raczej dwucyfrową liczbę produktów w ofercie. Nie ma co ukrywać, że duży może znacząco więcej w kwestiach finansowych a te najmocniej decydują o sposobie działania jakiejkolwiek firmy. Pamiętam, że swego czasu Edek zaliczył wtopę ze skalą/kształtem nosa którejś z ich 109-ek 1/48 i byli w stanie udźwignąć zrobienie tych form od nowa. Nie każdy producent może sobie pozwolić na tego typu działania. Jeżeli zaś już może, to oznacza, że w wyniku efektu skali jego produkty mogą być ciut tańsze niż średnia rynkowa. Jak dla mnie to wielki szacun, że przy tak znacząco węższej ofercie Arma jest w stanie wypuścić zestawy o światowej jakości w cenie zbliżonej do edkowych modeli. Dodam, że choć na co dzień zajmuję się mniejszymi skalami to bardzo podoba mi się Armowa drobiazgowość w podejściu do zdetalowania/składalności czy też merytorycznego opracowania malowań. Cieszę się wręcz, że mamy w kraju takich producentów jak Arma Hobby czy IBG, o których jest głośno (z dobrych powodów) na świecie. Jak już chcesz faktycznie ponarzekać na koszt modelu to polecam sprawdzenie cen najnowszych jednoramkowych wypustów Mark I w skali 1/144 - dwumiejscowego Mirage III lub Wessexa w wersji Commando... Pozdrawiam, Marek -
Mnie również to ciekawi. Pozdrawiam, Marek
-
Nieuport 21 N2453 - Donat Makijonek - 7 IAO wiosna 1917 - CSM 1/32
donalyah00 odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Myślę, że to może pomóc uzyskać pożądany efekt. Bardzo podoba mi się Twoja praca i podejście do tematu - trzymam kciuki za ciąg dalszy! Pozdrawiam, Marek -
9. Wrocław Model Show - 22-23 kwietnia 2023
donalyah00 odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i WMS-owej drużyny za tak liczne przybycie, możliwość obejrzenia Waszych prac oraz sympatyczne rozmowy podczas imprezy! Wygląda na to, że nowa forma kart modeli przypadła Wam do gustu co cieszy nas niezmiernie. złoty i sianko - pozostawiliście na sali dokumentację do modeli w konkursie Profi. Maćkowe opracowanie do Czapli będzie do odbioru u Wojtka w M-Zone, zaś do Marcina niebawem podeślę kopertę. Miło było Cię poznać i pogadać! Do zobaczenia w kolejnej edycji, a może i wcześniej - w pierwszy weekend września na Gatow. Zdecydowanie będę uważał na nisko przelatujące pitoty! ;) Dziękujemy! Bieżąca lokalizacja, choć lekko kłopotliwa pod względem parkowania, ma dwa baaardzo konkretne plusy: po pierwsze świetne oświetlenie sali a po drugie bliskość do centrum miasta – w 10-15 min. można podejść do wybranego baru aby kontynuować modelarskie spotkania. Staramy się rozpuścić wici o WMS na zagranicznych imprezach i wśród europejskich znajomych – pozdrowienia dla chłopaków z IPMS Czechy, którzy odwiedzili nas tym razem. Do zobaczenia w następnej edycji WMS! Pozdrawiam, Marek PS. Do fantów pozostawionych podczas pierwszego dnia WMS dochodzi składany nóż w drewnianej oprawie znaleziony na stole z dioramami. Właściciela poproszę o kontakt na priv. -
9. Wrocław Model Show - 22-23 kwietnia 2023
donalyah00 odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Mamy już prawie 600 modeli - będzie co oglądać! Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z regulaminem naszej imprezy internetowa rejestracja modeli zakończy się dzisiaj o 22:00. Można będzie też zgłosić modele na miejscu w sobotę rano ale liczba "pustych" kart modeli jest ograniczona. Do zobaczenia już w sobotę! Pozdrawiam, Marek -
V Nieoficjalny Zlot Posiadaczy Luksusowych Modeli w Skali 1/144
donalyah00 odpowiedział lejgo_inc → na temat → Popularyzacja 1:144
Zgłaszaj! Zlot jest raczej transparentną nakładką na WMS czy np. wrześniową imprezę w Gatow. Pozdrawiam, Marek
