Skocz do zawartości

TM48

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    636
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez TM48

  1. Adams napisał odpowiedź na to pytanie. Kupiliśmy pociski ATACMS do Himarsa więc mamy też z jedną prowadnicą.
  2. W sumie to tyle powinno wystarczyć.
  3. https://www.facebook.com/photo?fbid=27032453816379136&set=gm.2891276751209002&idorvanity=308204276182942
  4. Bo każdy normalny człowiek te modele które mu się podobają robi sobie sam, a cudze ogląda albo nie. Bez zbędnych komentarzy o gustach autora.
  5. Twoja wina! Rób takie modele które się Xmenowi podobają i będzie spokój.
  6. Nie potrafię wklejać cytatów z różnych stron wątku, ale przeczytaj co napisałem to się okaże, że zauważyłem i zrozumiałem. Natomiast, pomijając emocje to akurat letalin relatywnie dużo bardziej trafił w wątek niż gro innych (w sumie to gdzie niby miał to wrzucić jeżeli weźmiemy pod uwagę intencje?). A nie pomijając emocji (z mylną interpretacją) to wyszła jakaś zupełnie niepotrzebna spina doopy. Wystarczyło napisać "sorry, źle sobie zinterpretowałem" zamiast brnąć w to dalej i udawać, że chodzi o przejrzystość wątku (tego wątku, bo inne nie mają znaczenia).
  7. Poczułeś zew kierownika wątku? Wiesz, że to nie jest wątek IBG tylko o modelach IBG? W nowościach jest tyle wpisów nie na temat i nie zauważyłem żeby się przejmował tym w innych tematach. Serio? Odczytałeś to jako krytykę konkurencji? Ja raczej jako komplement, że za granicą kleją IBG. A jeśli już była jakaś krytyka to modelarza. Potwierdzam...
  8. Sądzę, że jeżeli go nie było to tylko w pierwszych produkcjach dopóki nie zauważyli, że trzeba zamontować coś co zeskrobie błocko z gąsienicy zanim wlezie pod błotnik.
  9. Dobre słowo, chyba coś mi wyjaśnia. Bo zawsze się zastanawiałem przy takich dyskusjach co one niby mają wnieść i na ile autorzy się łudzą, że ich wpisy będą sprawcze. Nie, nie mam nic przeciwko temu, że ludzie sobie piszą takie rzeczy. Wręcz przeciwnie, nawet zabawne jest to co są w stanie wymyślić żeby chyba właśnie jakiegoś producenta "podpuścić'. Oczywiście nikt nikogo nie podpuści, a na pewno już nie jakiś mizmu z modelworka, nawet jak napisze jakiś patetyczny tekst o ukłonach. Jak będą chcieli zrobić Żubra to zrobią, a jak nie będą chcieli to nie. Jednak sam proces naiwności myślowej bezcenny. Teraz tylko czekam na Żubra żeby sobie ktoś uroił, że to dzięki jego wpisom i to oznajmił. :D
  10. TM48

    MiG-21MF, Eduard, 1/72

    Nie ma o czym, ma być tak jak jest.
  11. Nawet Chińczyk płakał jak patrzył.
  12. Nie wiem jakie tam są mocne diody. Przy 100W wystarczy 1-2 min, przy mniejszej mocy dłużej, trzeba poeksperymentować. Z punktu widzenia konsumenta jeżeli model już jest utwardzony, czyli utrwalony kształt, słońcem możne spokojnie doświetlać, tym do paznokci też dasz radę. Sam nie raz naświetlałem na słońcu modele po drukowaniu i nie było nigdy z tym problemu. Tyle, że są różne żywice i różnie słońce świeci więc to wszystko będzie przypadkowe. Znajomy twierdził, że zostawił na słońcu na kilka dni i się rozpadało z kruchości. Ale, czy to prawda i czy z tego powodu i jaka żywica i itd? Ludzie mają różne sposoby, lepsze i gorsze. Napiszesz swój to zawsze się ktoś znajdzie mądrzejszy, więc wypracuj swój najlepszy. Trzeba doświetlić bo w cieniach żywica może być klejąca lub miękka, ale jak to sobie opracuj to co jest najdogodniejsze dla ciebie.
  13. Tak czy owak po usunięciu podpór trzeba doświetlić bo wcześniej tworzą cienie i nie wszędzie dotrze światło. Tutaj wystarczy nawet latarka UV byle miała długość fali 395-405.
  14. https://pl.aliexpress.com/item/1005006702200063.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.46.103c1c24RXPSde&gatewayAdapt=glo2pol Do tego ekspozytor obrotowy solarny.
  15. Ja tylko tak dla żartu, ale jak chcesz...
  16. Najtańszy na ali jaki znalazłem. taki Ciąłem z 10-15 minut bez przerwy i się nie grzał. Wadą jest to, że nie ma akumulatora, ale może to być paradoksalnie zaleta bo będzie lżejszy i mniejszy. U mnie elegancko leży w ręce i nie jest za ciężki. Nie wiem kiedy się zepsuje, ale wtedy będę szukał lepszego bo już wiem, że go chcę.
  17. Kupiłem i nie wiem jak bez tego żyłem wcześniej, dla mnie to jest absolutny gejmczendżer w usuwaniu podpór. Uważam, że jak ktoś chce się bawić w składanie wydruków to jest to must-have.
  18. Kontener jest na Cargo, a tu jest zasobnik. PF.
  19. Marudy dziękują, było dobrze, a jest dużo dobrzej.
  20. I niech Marysia pamięta, pięć igieł do siatki i do domu...
  21. No i? Jak wypadł ten MT-LB?
  22. A ja głupi myślałem, że człowiek był szczęśliwszy bo był zwyczajnie młody. To by się alchemicy i poszukiwacze eliksiru młodości zdziwili. Tyle zachodu, poszukiwań po świecie, a wystarczyło wejść do modelarskiego po pędzelek i humbrola.
  23. W praktyce to robiłem kiedyś, kiedyś jak byłem czynnym jubilerem. Jedyna różnica jest taka, że temperatura lutowania jest wyższa, ale moim zdaniem lutowanie srebrem jest łatwiej kontrolować. Podstawka z węgla drzewnego pozwala rzeźbić w nim rowki które ustabilizują elementy do lutowania tak żeby się nie ruszały. Jak ustawisz konstrukcję dajesz na łączenie trochę boraksu i podgrzewasz. Później znowu delikatnie boraksu i odrobinkę lutu. Teraz najtrudniejsze, musisz podgrzewać elementy równomiernie bo inaczej lut popłynie na ten który szybciej się rozgrzeje. Trzeba to robić powoli i trochę poćwiczyć. Można zlutowany i gorący element wrzucić do elektrolitu, oczyści się z boraksu i nalotu, ale wtedy trzeba go finalnie wygotować w wodzie żeby się usunął z wnętrza rurek. To tak w skrócie.
  24. @AlbatrosSkoro lutujesz gazem to spróbuj lutować lutem srebrnym. Masz kilka twardości, czyli temperatur topnienia. Lut jest dużo mocniejszy od cyny, łatwiej lutować kilka łączeń blisko siebie (przynajmniej mnie). Nie rozpada się po byle podgrzaniu, nie trzeba lutować wszystkiego na raz. Musiałbyś tylko dokupić płytkę do lutowania np. węglową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.