W większości filmy pokazują wszystko . Jak widzisz nikt nie oblepia całego modelu . Jedynie na 3 filmie facet się trochę więcej poprodukował , żeby wypełnić obszary pomiędzy cienkimi wałeczkami . Żeby nie oklejać całego modelu przez tydzień gazetami , taśmami i innymi specyfikami ,zakładajac że nie chcesz go malować lejąc farbę z wiaderka wystarczy :
- użyć porządnych farb i rozcieńczalnika ( na przykład gunzowy leveling + tamija lub gunze , mr paint , nowa hataka orange) mocno rozcieńczonych
-zmniejszyć kurkiem ciśnienie na kompresorze z 10 barów na 0,5 - 0,7 bara
Wtedy aerograf zaczyna malować bardzo precyzyjnie , modelu nie trzeba mocować w imadle w obawie że nam go zdmuchnie i uderzy o ścianę . Przy takich warunkach aerograf możesz zbliżyć nawet na pół centymetra do modelu , farba się nie odbije robiąc kleksa ( odbije się , a nawet nie przejdzie przez dyszę w przypadku wszystkich "wodo"rozcieńczalnych akryli ) . Odkurz praktycznie nie występuje , jest niezauważalny , nie malujesz przypadkowo wszystkiego dookoła , nie tracisz czasu na bezsensowne oblepieniu modelu , masz cienką warstwę farby i tak dalej i tak dalej .
Przy tak przygotowanej farbie ( porządnej) i małym ciśnieniu jesteś w stanie wymalować plamy odzielając kolory tak jak facet na 3 filmie - cieniutkimi wałeczkami ciastoliny , bez potrzeby zaklejania taśmą obszarów pomiędzy wałeczkami .
Można i bez maskowania żadnego