Skocz do zawartości

bożo wpożo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 055
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez bożo wpożo

  1. To pewnie masz też zabgrejtowaną aNtrapę
  2. Dzięki za komentarze W tym modelu : viewtopic.php?f=88&t=51488&hilit=koparko+spycharka&start=30 były takie zakucia , kilka rodzai i było ich na górkę , poprosiłem wiec kolegę i odlał mi z żywicy trochę na zapas .
  3. Popaczaj tutaj , może sobie dopasujesz . To są klosze z obudowami - bardzo fajne . http://www.jadarhobby.pl/elf-m-432.html
  4. Dzięki chłopy . Radek : Przyznam , że musiałem się trochę nagimnastykować , bo w zasadzie pierwszy raz mordowałem podwozie co jest w zasadzie całe czarne i jest to według mnie dość niewdzięczny kolor do ciurania Powycinałem sobie wstępnie pozostałe cząstki - żeby zrobić IFuni mieszkanko i szoferkę . Domek : Szoferka w stanie rozkładu : I podwozie poskładane do kupy . Nie wiem po co się z tym mordowałem bo oprócz kółek to za wiele widać nie będzie
  5. Dziękuję wszystkim za dobre słowa i oddane głosy . Dziękuje również za fajną zabawę wszystkim współkonkursowiczom . Tamijowski "ruber black " , boki rozjaśnione błekitnoszarym . Na to mieszanka : troszkę akowskiego plastera + każdego akowskiego pigmentu po trochu + akowski olejny siuwaks zdaję się glina+ łajtspiryt . Obsmarowałem opony i nadmiar usunąłem takim cyngwajsem co se kobity oczy malują ( taka gąbka na patyku ) . Potem gdzie nie gdzie jasnym pigmentem z wodą posmerałem dla zróżnicowania i znowu tym patykiem nadmiar usunąłem . Ot - tyle .
  6. Heloł ewrybadym . Zacząłem ciuranie podwozia IFuni i będę mógł pomału zabierać się za nadwozie . Kółka : i z mostkami :
  7. Z plusów to bardzo ładna scenka i czołK na niej . Z minusów to brak plusazapolskiemalowanie
  8. Czy możemy już kontynuować tematy o pipetach ?
  9. Coś w tym musi być . Nie dość że farby dobre i tanie , to można rozcieńczać kranówką i jest jeszcze taniej . No i czarna pactra jest dobra na podkłąd . Pozdrawiam Kirowiec (K-700 A)
  10. Cieszę się , że się podobają - i zdjęcia i Ifunia Balatony zaś polecam bardzo - naprawdę super opracowane modele . Świetna gatunkowo żywica , pasujące do siebie części , niepokoślawione , ładny detal , ślady po ewentualnym druku 3D jeżeli w ogóle są - to w miejscach później nie widocznych w modelu, normalnie jak nie żywica . Nie trzeba rozhuśtywać garnka z wodą , nie wspomnę o cenach , bo to mniej więcej połowa ceny u konkurentów , a jakościowo są kilometry do przodu . Tak polubiłem żywicę , że zdaje się pozbędę się magazynu plastikowych modelików - wbrew pozorom przy budowie samego modelu znacznie mniej pracy jest . Tymczasem nadciąga do mnie ruski WALEC drogowy z Redirona
  11. bożo wpożo

    Mi 8 - 1:72 Zvezda

    Cudeńko , pięknie złachany !
  12. Czyli jak to się mawia - "zdoNżyłeś na Bytom " , a nawet na Łask , do zobaczenia w sobotę !
  13. Spokojnie spokojnie . To nie galeria . Na zawieszeniu jest rdzawy łosz od AK , a on na zdjęciach wychodzi mi zawsze bardzo intensywny wpadający w czerwień . Potem pójdzie jeszcze track łosz i wygasi wszystko , a potem bryzgi z kałuż czy tam co jeszcze . Natomiast pojazd bedzie mocno wyeksploatowany . Zapewniam Cię , że dam radę
  14. Porzucił bożo chwilowo sowiecki samochodzik plastikowy na rzecz tejże żywicy . Trzeba zacząć ćwiczyć ciężarówki - na razie wojskowe , żeby w przyszłym roku móc wystartować z jakąś cywilną w konkursie 2017 , bo z koparkami i innymi traktórami zdaje się będzie zakaz wjazdu Pudełko rzeczonej IFY , zawartosć sobie darowałem , gdyż żywica jak żywica : Taka sytuacja : W ch.. olerę nikomu niepotrzebnej roboty , czyli zupełnie niewidoczny silnik Trochę zawieszenia z mostami : I przymiarka z ramą : Przypudruję jeszcze zawieszenie pigmencikami jak już zamontuję kółka . Porządek z drutami zrobi się jak będę pasował szoferkę . Czuwaj !
  15. bożo wpożo

    SU-122 Tamiya 1:48

    Elegansio
  16. No niby tak , ale z opryskiwaczem marolexa na plecach mógłbyś pójść na spacer nad Drużno i malować sobie spitfajera . Albo w jadąc do roboty w tramwaju .
  17. I tutaj przewagę mają siuwaksy akowskie/migowskie we flakonach , bo schną w kilka minut . Coś nie pasuje to poprawiasz łajtspirytem do skutku i zaś można czynić dalsze kroki .
  18. http://www.albionhobbies.com/wp-content/uploads/2015/02/AA-Precision-Metals-2014-4pp.pdf ta firma robi genialne rureczniki cienkościenne . Dostępne pojedynczo albo w zestawach kilku rułków wchodzących jedna w drugą - w martolce
  19. Musisz sobie przede wszystkim zadać pytanie - jakie efekty chcesz osiągnąć . Czy na przykład chcesz aby Twój model wyglądał tak , jak pokazałeś na fotografii znalezionej w internecie : Czy na przykład ( z brzegu wzięty ) tak jak buduje w tej chwili forumowy kolega Sinus ( specjalnie akurat ten kolega , bo też robi kraza ) : Jeżeli opcja pierwsza , to spokojnie testuj to co robiłeś , lakier taki , a valejo takie czy srakie , a sproszkowane kredki w moździerzu, a fusy od kawy zlepione wikolem i tak dalej ( nie ma w tym nic złego, jeżeli sobie poeksperymentujesz ) . Jeżeli zaś podoba Ci się opcja druga to się zaoszczędzić nie da , to tą stówkę trzeba wydać jak pisze Makinen - na parę siuwaksów , farbek i pigmentów i nie będzie to stówka wyrzucona w piach . Na Twoim miejscu zrobiłbym tak : paczasz sobie po forumie i szukasz modeli które Ci się podobają , efektów jakie Cię urzekły i konkretnie pytasz autora jak to zrobił . Zapewniam Cię , że na pewno odpowie , odpisze i podeprze jakimiś przykładami . Z drugiej zaś strony jeżeli szukasz porady i takie pojawiają się w wątku , aby ją zweryfikować robisz prostą rzecz . Wchodzisz w profil autora - znajdź wszystkie tematy i wciskasz enter . Wchodzisz po kolei w galerie i lukasz . I albo mówisz - łał , ale facet fajnie pomalował i uciurał opony czy tam cokolwiek chcesz i ja też chcę tak wiec go posłucham i jeszcze dopytam , albo mówisz - o ja pi.... , ale ulepiec - dlaczego ten facet udziela porad , skoro jego model wygląda jak parch . To naprawdę bardzo fajne narzędzie do uwiarygadniania współdoradzaczy . Niestety jest to plaga i można być zasypanym przezidiociałymi "radami" , sprowadzającymi się do tego - jak się modelu robić nie powinno . Jeszcze jedno - piszesz o tym , ze nie masz kilograma blaszek . Nie szkodzi . Zapewniam Cię , że niewiadomo jak zdetalowany model gówniano pomalowany będzie wyglądał jak smark , zaś nawet mało zdetalowany model, ale fajnie wymalowany będzie wyglądał kozacko . Musisz mieć tylko świadomość , co dla Ciebie jest fajnym , ładnym , dobrym modelem . Wachlarz poczucia estetyki u ludzi jest bardzo szeroki i nie ma w tym nic złego oczywiście.
  20. Po co takie kombinacje ? Nie lepiej kupić farbke do tego typu malunku przeznaczoną ? Potem delikatnie boki rozjaśnić mocno rozcieńczonym niebiesko szarym Za ten zestaw pigmentów , a przypuszczam , że będą to starte kredki pastelowe , kupisz trzy podstawowe kolory markowych pigmentów dokładając jeszcze parę zybli , które starczą Ci do końca życia . Jak już w opisie na stronie sklepu jest o utrwalaniu tych "pigmentów" wikolem i tym podobne brednie to już bym na wstępie podziękował . Robisz przez rok model i nie żal Ci marnowania swojego czasu i spaprania go jakimiś gównianymi półśrodkami ? Ja tego nie rozumiem . Byłoby mi szkoda . Zacznij od tego , że włóż w te opony felgi i wtedy maluj . Nie będziesz wtedy ugniatał paluchami pomalowanych gum wciskając je na felgi . Na Twoim miejscu też , nie posłuchałbym rady powyżej
  21. Spoko , rozumiem, czyli takie jak wczoraj pokazałeś będą lepsze ? : Oczywiście , że bardzo początkowy nie musi . Ale fajnie jak zacznie próbować i rozwijać się od razu , a nie trwonić czas na produkowanie jakiś zamaźglańców . Natomiast nie powinien dopóki nie opanuje jakkolwiek tych technik doradzać innym .... Dalej tak uważam Wojtku
  22. Pozwolę sobie jeszcze wstawić znany SBS kolegi Kamila , jak zmordować krok po kroku gąsienice . Mając nadzieję , że nie zostanie usunięty , bo myślę że warto go zobaczyć i ktoś skorzysta . Natomiast wciąż uważam ( Wojtku Krowo ) , że współmodelarze nie wiedzący za bardzo którą stroną pędzla się maluje , nie powinni jednak udzielać "porad" innym współmodelarzom - jest to po prostu szkodliwe ...
  23. Siedemnaście zybli za flakon markowego pigmentu , których może raptem będziesz potrzebował ze trzy i starczą Ci pewnie do końca życia, wywołuje u Ciebie szok ? Był o tym fajny wątek , ale został niestety mocno pocięty , pozwolę sobie więc na cytaty : Natomiast co do sedna - możesz prysnąć gąsienice tamiją natoblack , następnie bardzo mocno rozrzedzoną tamiją natobrown , różnicując poszczególne ogniwa - jedne mocniej , inne mniej . Po wyschnięciu nałożyć pigmenty , utrwalić fixerem , po wyschnięciu powtórzyć operację , bo pigmenty częściowo znikną . Na koniec pracujące i trące elementy gąsienic przetrzeć miękkim ołówkiem . Prosto i skutecznie . Przykład : [/url
  24. A po co CI podkład jak tamijunią malujesz ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.