Skocz do zawartości

bożo wpożo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 055
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez bożo wpożo

  1. Wszystko gra i pasuje . Tymczasem położyłem kolorek bazowy - jak zwykle jaśniejszy , bo potem wszystko ściemnieje
  2. Czołek petardziarski ! Bardzo się podoba .
  3. Heloł ! Okropnie się cieszę , że kibice nie zawiedli Trzeba było kombinować , bo Daniel by mnie zlinczował Na razie mam tyle zrobione tego maleńkiego czołKa . Żeby czołek był fińczykiem, musiałem pomieszać obydwa zestawy hobby bossa z t37 , między innymi z drugiego zestawu są błotniki i wanna kadłuba . Zostało mi jeszcze podłubać parę detali i pomału będę się zbliżał do malunków .
  4. Takiego cudaka postaram się zrobić :
  5. Pokrak wędruje na półkę i biorę się za następnego :
  6. helloł I to byłoby na tyle , rankiem wrzucę galerię :
  7. Obok pieNt achillesowych , występują jeszcze typowe dla współmodelarza : -droga przez mekkę -WALKA -walka z materią -gehenna -golgota -sodomia i gomoria W takim razie jednak mnie przegoniłeś Ale nic straconego , teraz trochę wolnego, to się na kolanach będzie składać gąsienice podczas seansu Kejwina Samego w Domu , to i człowiek może się wyrobi do Trzech Królowców .
  8. Rozpocząłem ciuranie pokraka od karoserii :
  9. Z ogólnodostępnych to kropelka zdaję się powinna spełnić oczekiwania . Blaszka po zagięciu pasuje tam i nie trzeba jej specjalnie pozycjonować . Jeszcze mnie nie dogoniłeś
  10. Krzysiu , gąsienice to friulmodele . Jeżeli chodzi o spawy to może mi się ich nie chcieć robić .... CzołK jest praktycznie gotowy do pomalowania : Powróćmy jednak do pokraka . Pokrak został wstępnie umalowany kolorem bazowym i mogę przystąpić do ciurania . Niestety miałem duży kłopot , aby nanieść oznaczenia. Przypadają one centralnie na skupisku nitów i otworów w bokach wieży . Początkowo wymyśliłem sobie , że zrobię szablony i odmaluję . Plan po kilku próbach runął w gruzach i skończyło się na przemalowywaniu wieży . Zakupiłem więc w dalekich wschodnich rubieżach odpowiednie kalkomanie . Po nałożeniu i całodniowym "soleniu" siadły jakoś ,ale pokoślawiły się we wszystkie strony . Rzeczone kalki" bisona" zaprojektowane są chyba , żeby je położyć na płaskiej powierzchni , a nie na kształt ściętego stożka. Jedna się porwała i skoślawiła masakrycznie - ratowałem ją podmalowywując , praktycznie pół jej domalowałem (zdjęcie pierwsze ) , a druga jest trochę przekręcona . Będę z tym żył i myślę że przystępując teraz do ciurania całego pokraka , mankamenty te "gdzieś" się trochę zgubią . Z kolei na dachu nakleiłem kalkę od techmodów z arkusza zawierającego kalki do latających fińczyków , ale kolor swastyki był granatowy , więc bez problemu ją przemalowałem na błękit . Ot tyle , Bożydar się za mordowanie pokraka obiciami , merdaniem w kurzu i syfie teraz bierze . No i dwa obrazki : Ogólnie to mam pecha do tego modelu , początkowo wydawał się prosty i łatwy , ale od kiedy zabrałem się za karoserie to zaczął mi rzucać kłody i pieNty achillesowe pod nogi . Celownik oczywiście jeszcze przerobię na właściwy . Danielowi dziękuję za wskazówki , których mi udzielił.
  11. Musiałem sam zeszlifić systemem szpachla/patyk do uszu/debonder , bo sam zepsułem . Niepotrzebnie przeszkadzałem czołKowi w samoskładaniu
  12. Czekam na odpowiednie kalki do pokraka- idą ze wschodu i jeszcze chwilę to potrwa . To mnie blokuje , żeby dalej go umalować . Co by nie siedzieć po próznicy , postanowiłem pokrakowi ulepić frendżersa , żeby mu smutno nie było i mogli sobie razem w dyszlu chodzić . Wybrałem mu czołKa o niespotykanej , nienachalnej urodzie ... Takiego oto przystojniaka : Zanim kalki przyjdą , drugi pokrak będzie gotowy do malunku . Jak to z Tamijunią bywa , kilka godzin - sam się smaruje kleikiem i składa.
  13. Dziękuję . Reasumując i żeby się za bardzo więcej nie zagłębiać w liczenie nitów i śrubek - przerobić ten peryskop , niebieskie sfastyki na wieży , niebieski pas pionowy na wieży z tyłu z lewej strony patrząc od zakrystii . Litery "p" na lewym tylnym i prawym przednim błotniku . Na tylnym widać literę , na przednim zdradzisz mniej więcej w jakim położeniu ? Bardziej z przodu błotnika , czy bardziej na jego górnej powierzchni i czy malować numer rejestracyjny, a jak tak to jaki ? Podzielisz się tą informacją , czy za przekazanie tychże może Cię ktoś usmażyć na grillu ?
  14. No to masz jakieś zdjęcie BA z tym paskiem i literami ? Napisałem do Ciebie PW . Generalnie pouczasz mnie jak mam robić a w zasadzie to jak nie robić , mówisz , że masz zdjęcia, po czym odsyłasz mnie do googla . Świetna pomoc ... Na stronie , którą podałeś jako oczywistą do szukania malowań BA-10 - każdy wie że na stronie KUVA szuka się takich rzeczy ( mnie się raczej kuva kojarzy z wkuvionym chłopem z wadą wymowy , który nie wymawia "R" ) po sfiltrowaniu wyskoczyło tylko około 30 zdjęć , z czego 80 procent to raczej pojazdy sowieckie i za cholerę nie widziałem tam zdjęć BA z niebieskim paskiem. To pokażesz coś konkretnego , czy będziesz uprawiał "modelarstwo na żądanie ": wywal to , wywal tamto , wywal sramto itp ? Może ktoś inny ma na ten temat wiedzę , to chętnie razem z pokrakiem skorzystamy
  15. Masz jakieś obrazki w związku z tym , co by podpatrzeć przy malowaniu ? Jakiej wielkości te litery, jakie paski itp itd ? Usunąć łopatę to jeszcze nie problem ( w ogóle ma jej nie być ? ) , tak samo jak tablicę . Gorzej z niebieskimi swastykami , bo mam tylko czarne . Sugerowałem się raczej tym obrazkiem :
  16. Będzie zielony fińczyk
  17. No i pokrak w zasadzie gotów do kolorowania :
  18. Dzięki chłopy ! Krzysiu , rozjaśniłem gunziakowego C135 żółtym i białym i wyszedł dość jasny zielony i położyłem ten kolorek na ciemno brunatny podkład z łorn efektem od AK i delikatnie przecierałem . Potem podpsikiwałem mocno rozcieńczonymi "duck green" C026 i tamijowskim buffe'm XF57 . Jestem za tym , żeby robić kolorki jaśniejsze , bo potem po nałożeniu wszelkich siuwaksów i tak wszystko mocno ciemnieje ( tych co się nakłada , żeby ZAMASKOWAĆ NIEDORÓBKI ) Na jaki ? Nie wiem jeszcze jaki zrobię , bo pierwotnie chciałem fińczyka , były ładne kalki z Bisona w Jadarze , ale ktoś mi sprzątnął sprzed nosa .... Więc się będę jeszcze zastanawiał . Swoją drogą , to na obrazku pudełka na dachu jest antena , i czy mam ją zrobić , czy też będzie to zbrodnia i będę się smażył za to w piekle ?
  19. Cieszę się Skończyłem prace przy szoferce , w zasadzie nie ma sensu tam dłubać , bo szoferka będzie kompletnie niewidoczna : i karoseria zarzucona na ramę na sucho, dla nacieszenia mojego oka , tak WIEM , lufa karabinu jest krzywo ! Oklapła, bo żem jej nie pilnował Na łączeniu błotników i kadłuba , trzeba będzie podszpachlować i podszlifować , bo wychodzi delikatna szpara .
  20. Heloł Pokolorowałem bazowymi kolorkami jakimiś ramę i silnik , bo bez tego nie mogę dalej dolepiać części . Potem się złoszuje u usyfi całość :
  21. Kliknąłbym , gdy był w 1/48 ....
  22. Maluj Ridżu , nie pier.... psa w dziurawy ząb o jakiś tam drutach ...
  23. Bardzo przyjemny cudak na ładnych zdjęciach Remku
  24. Cieszę się , że mamy wraz z pokrakiem kibiców Czyżbyś Gorlock miał ochotę na pokracznika ? Po Twoich galeriach widać słabość do "półciężarówek" Wiec z całą stanowczością Bobrzydal może stwierdzić , że jak dotąd nie było żadnych kłopotów . Jest dosyć duża ilość drobnych części , no ale sam model jest nieduży . Trzeba tylko je po prostu oczyścić . Gumowe opony są bardzo eleganckie, nie mają żadnych farfocli . Silnik i podwozie są ładnie zdetalowane . Zobaczymy co będzie dalej , ale nie spodziewam się raczej jakiś rewolucji . Na pewno trzeba zwrócić uwagę przy lepieniu ramy i doklejaniu mostów , żeby się całość nie zwichrowała . Ja posiłkowałem się kostkami stalowymi i nożami tokarskimi . Fajnie , że Ci się podobają . Mniej więcej wygląda to tak , jak na fotografii poniżej :
  25. Kupiłbym ....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.