-
Liczba zawartości
1 208 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Lipa
-
-
Część. Nie wiem czy dobrze wybrałem dział. Mam dwa problemy, które dzielą mnie od sklecenia nowego sprzętu ze starym. Problem A. Nie wiem czy to jest na jakimś kleju do metalu wkręcone... Moje kowalskie ręce sprawiły, że metal się odkształcił przy pomocy klucza a łącznik ani drgnie bym mógł go zastąpić "zatyczką". Czy da się coś nakręcić by to zatkać? Ostatecznie mogę jeszcze miedzy nogi i oburącz żabką spróbować ale pewnie gwint się złamie... 12,11mm czyli wychodziłoby, że to jest... 1/4 cala? Problem B Zawór powietrza ze szklanką i manometrem jest jest niezbyt kompatybilny. Najlepiej bym go wymienił w całości na pasujący ale ciężko coś z częściami zamiennymi.... Swoje lata pracy ma i korozja ze zbiornika się osadziła. Ten z fine art'u wyglądałby ok ale nie ma go w sklepie albo nie widzę. Ta pordzewiała przejściówka też na jakimś zielonym kleju(?) wkręcona. Nie do ruszenia. Czy to rozwiąże mój problem? https://www.fine-art.com.pl/redukcja-gwintu-1-8-wewn-na-1-4-zewnetrzny.html
-
A25 to podstawka pod tratwę mocowana symetrycznie z boków wieży. A24 to symetryczna poręcz trzymająca ją przy ścianie. Podrzucam fotkę Z39 znalezioną w google.... Bodajże portal z fotkami HD histomil czy jakoś tak. Ta wieża bez lufy ma dwie tratwy jak twoje. Jesteś obserwowany Kolego WspUłmodelarzu także TEN...
-
Zobaczymy czy będzie dalej taka dobra po podkładzie. Koniec paseczków czas na druciki i fotel. Chciałbym Eduardowi podziękować za wspaniałOM podstawę pod dżojstik
-
Zaznaczony przez Ciebie glut to symetrycznie umieszczone szybki, które konstruktor zaprojektował by pilot mógł spojrzeć za siebie przez szparę pomiędzy kadłubem a płyta pancerną znajdującą się za głową. Dzielni kowboje jednak woleli nieco inaczej. Z racji, że element był bezużyteczny i niepotrzebny, od wersji bodajże F6F-5 zaprzestano ich montażu dając pełne poszycie. Jednego F6F-5 z hobby boss'a już zrobiłem. Jest nawet gdzieś galeria na forum. Obróbką kadłuba zajmę się jak będę miał już gotowe wnętrze kabiny. Dziękuję za czujność. Dobrze, że jednak ktoś patrzy na ręce i pilnuje żebym nie zapomniał Tymczasem.... Gra wstępna do sklejania śmieci znalezionych na dywanie. Uproszczone żebrowanie w okolicach fotela. cdn.
-
Szału nie ma ale zawsze kilka wystających elementów więcej by wash się miał gdzie oprzeć Na sam koniec jeszcze muszę pamiętać by wyciąć podobną dziurę za płytą pancerną by było widać NIC. Choć może dorobię te dwie wręgi i półeczkę z jakimś zbiorniczkiem. @Editt Mała korekta
-
Czołem. Troszkę mi się zapomniało o tych okienkach. Siadłem do nich dziś rano. Jako, że to czelendż a nie mój model to obniżyłem jakość stawiając na czas, skupiając się głównie na prostym posklejaniu całości oraz kolorowaniu w jak najkrótszym czasie. Udało się razem ze szlifowaniem osiągnąć jakieś półtorej godziny na jedno okno. Razem z malowaniem to jakieś dwie godziny, nie licząc czasu na schnięcie. Samo sklejanie około 57 minut. Żeby uzyskać lepszą jakość trzeba by zrobić wąskie patyczki do szlifowania z papieru 800-1000, służące do ściągnięcia odpadu ze szlifowania na płasko z wewnętrznych stron szczeblin. Myślę, że byłoby to około trzech godzin by uzyskać zadowalający efekt. Ja ordynarnie przetarłem ostrzem noża i poszorowałem szczoteczką do zębów, kładąc je na blacie. Zrobiłem dwa, zmieniając nieco kolejność w lepieniu szczeblin by przekonać się jak będzie łatwiej, bądz lepiej. Cały proces udałoby się pewnie usprawnić robiąc kopyta do cięcia szczeblin oraz przygotowując czytelny obrys w autocadzie, pozwalający na precyzyjne sklejanie w całość. Robienie tego bezpośrednio na kiepskiej jakości wydruku było takie... mało przyjemne i łatwo o błąd, co widać na mniejszym oknie. Jestem puki co pozbawiony możliwości używania aerografu wiec popaćkałem okna z pędzla, mniejsze robiąc na wzór "pancerniacki" a większe bliżej tego co pokazał autor. Brakuje mgiełki z sikawki by bardziej zgrać kolor. Może ktoś przeczyta te wywody nim zacznie oglądać obrazki Materiał hibs 0,5. Może ktoś jeszcze chce się pobawić?
-
"Aringa grigia di Trapani-Birgi" - Lockheed F-104S ASA Starfighter, Hasegawa, 1/72
Lipa odpowiedział abtb → na temat → [L]Galerie
Podlej wUTkOM na odwagę -
Fajny miło popaczeć
-
Bardzo słusznie. @ediit chciałem edytować post. Napisałem przypadkiem drugi zle kopiując cytat. Za co przepraszam.
-
Napisałem ogólnie. Doświadczam tego, i zapewne nie tylko ja, na co dzień w pracy, na ulicy. Każdy próbuje każdemu dorabiać rogi. Po co?
-
Cóż, motorem napędowym społeczeństwa jest próżność. Pozwala to stworzyć wyimaginowanego wroga, zawiązać sojusze wzajemnej adoracji by móc się poczuć lepiej. Błędne koło trwa...
-
O Ty! Chciałem takiego w siedemdwa lub typhoon'a.
-
IBG 7TP | Operacja Zaolzie i 17 Września | 1:35
Lipa odpowiedział shadowmare → na temat → [M]Galerie
Prócz tego co Koledzy wcześniej wspomnieli... Fajnie wycieniowany T-26. Zbyt słabo natomiast jest, co kontrastuje z wcześniej wspomnianym, 7TP. Obicia na 7TP do mnie nie gadają. Trafienia jeśli są świeże powinny być w kolorze stali a nie zielone. Płotek bym wywalił. Wyglądałoby jak kawałek ogródka na środku skrzyżowania dróg. NIC nie wskazuje na to, że to ogrodzenie jest tam naturalnie. Pewnie polscy propagandyści je tm ustawili do zdjęć Dioramka całkiem spoko ale jest wiele elementów niespójnych. -
Więc?
-
MAŁO zdjęć kolego wspUłmodelarzu.
-
-
Jak to mawia stare słowiańskie przysłowie"miej wy****e a będzie Ci dane". Zazwyczaj jak się spuszczasz i Ci zależy to kompletnie nic nie wychodzi. Co nie zmienia faktu, że i tak bardzo fajnego samolota zaprezentowałeś.
-
Nie obraz się ale wygląda lepiej niż się zapowiadało na początku warsztatu Cały czas nie pasuje mi ta otFarta osłona silnika. Bez dioramki nie przemawia. Co następne?
-
Paskudzeniem wydechUF zajmę się na końcu jak ogarnę kadłub. Może uda mi się to lepiej zrobić niż na A5M. Przód jest na sucho. Założyłem tylko do zdjęcia by ładnie wyglądało
-
Zdjęcia są słabe ale model się błyszczy jak cholera i nie potrafię zrobić lepszych. Jutro poprawki i biorę się za grubsze brudy.
-
Może zamiast uczciwie pracować powinienem kable opalać
-
No cóż, jestem jak większość ludzi, z natury, zgniły i leniwy ale nie ma innego wyjścia. Zielony na blaszkach i tak nie bardzo przypomina ten żólto-zielony kolorek co daje hataka. Na razie co się dało jest "na sucho". Były trzy opcje; maskowanie, dorobić cały element +wycięcie z oryginalnej blaszki zegarów i guziczków, olanie sprawy i udawanie, że jakiś dżoł podmalUFki robił bo się kapitanowi obite nie podobało- stara spłowiała, nowa zieloniutka. Sprawa jest jeszcze otwarta. Kombinuję czy części tych blaszek nie poodcinać i dorobić z papierowego plastyku tamki 0,1mm i/lub hibsa.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Lipa odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Okej, Dzięki! -
Nie wiedziałem, że folgore ma takie fajne malowanie. Jak paczałem w internetach to same precle jak na prawym skrzydle albo ciapki, zresztą obecne w pudełku italerii 1/72
