Skocz do zawartości

Gerd

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Gerd

  1. Ku mojemu własnemu zaskoczeniu zdecydowałem się na pojazd jak najbardziej współczesny i to….amerykański. Wprawdzie pomysł zbudowania modelu M-1117 miałem w głowie mniej więcej od połowy 2004, a chodziło zawsze o ten egzemplarz: jednak plan odkładałem na bliżej nieokreślona przyszłość. Główny powód: „brak odpowiedniego zestawu”. I oto 16.X.2009, Guardian, Trumpeter’a nr 01541, wpadł mi w ręce. Do sklepu wybrałem się by tylko „się pogapić” ale wyszedłem z pudełkiem pod pachą: Jego zawartość to: dwie połowy kadłuba, 6 ramek z szarego plastiku, dwie mini-blaszki z elementami fototrawionymi, ramka części przeźroczystych, cztery gumowe opony i …łańcuch. Do tego wszystkiego arkusik kalkomanii zapewniających możliwość wykonania dwóch wersji malowania: KFOR-owiskiej i pustynnej. Schematy kamuflażu pokazano na kolorowej planszy. Całości dopełnia czytelna instrukcja prowadząca budowniczego modelu małymi kroczkami na przód. Całość wygląda bardzo przyzwoicie. Czysto odlane elementy, drobne i cienkie części wyglądają dobrze. Bez nadlewek i dokuczliwych śladów po wypychaczach. Wszytsko w pudełku jest sprytnie zabepieczone i powinno wytrzmać nawet niezbyt ostroże obchodznie się z zestawem. Pora na minusy: -cena? nawet nie (ja dałem 88zł choć wiem, że można go zdobyć za ok. 75) - absolutny brak wnętrza, mimo iż włazy wykonane obustronnie zachęcaja do ich otwarcia, - gumowe opony, choć bardzo ładnie odlane. Ja nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań, dlatego ten 'minus' traktuję bardzo subiektywnie. Temat założyłem w dziale "pojazdy wojskowe" to sam pojazd zamierzam dołpełnić figurką lub dwoma + kawałekiem gruntu. Nie wiem czy na tym się skończy... Gdybym się zbytnio rozbrykał proszę Administrację o teleportowania mojego tematu do działu "dioramy" jeśli wykroczę po za ramkę. Zapraszam do zaglądania
  2. Widać kupę roboty. Wyciągnąłeś z nikczemnego zesatwu coś ciekawego, i co z tego?!? Może trzeba było sobie jakąś lampkę włączyć... nie rób zgorszenia bo zniweczy ten knot całe przedsięwzięcie. Nie przyjmuję do wiadomości takiego stanu rzeczy.
  3. oraz wersja zrób to sam: Oczywiście kibicuję i czekam na pierwsze rezultaty.
  4. Gerd

    KETTENKRAD 1:35 Dragon

    Pomysł fajny, ale słyszałem kilka niespecjlanie pochlebnych recenzji na temat tego właśnie zesatwu. W każdym razie powodzenia!
  5. Gerd

    Polski T-55 - Tamiya 1/35

    Świetny, gartuluję! Sam myślę o pięć-piątce na pewno będę podglądał Twojego przy budowie.
  6. http://blindkat.hegewisch.net/lrdg/lrdgvehicles.html http://www.lrdg.de/vehicles1.htm teraz modele np: http://www.missing-lynx.com/gallery/britain/lrdgchevykc_1.html http://www.hyperscale.com/galleries/2001/chevylrdgfd_1.htm i mój warsztat: viewtopic.php?t=10068&highlight=sas
  7. Gerd

    Mi-24D z PKW Irak

    widzałem to z bliska, Krystek wie co robi! Uwaga ludziska! dobre serce nie pozwoli mu nikomu odmówić, walcie z kalkami co kto ma. Manufaktura ruszyła...
  8. No to pilnik w dłoń i do boju! Będziem kibicować całą - za przeproszeniem-kupą.
  9. nówka sztuka, prosto ze sterylnego laboratorium, sklejony CZYSTO.
  10. A moze tak diodę migającą na baterii od zegarka, mikro przełącznik pod spodem (na Meiselsa w elektronicznym łatwo dostać) i... będzie niespodziewanka na konkusie? Wyszło bombowo. nasz to rzadko w takiej konfiguracji pewnie powiedzmy że miało to być działo bezodrzutowe B-11, ale to raczej na GAZie, z UAZem raczej kojarzy się SPG-7 lub9 (D) ewentualnie moździerz 82mm. W każdym razie plan jest warty uwagi. Walczyłem swego czasu z MACiem przerabiając go na RD-115ZT/E
  11. Pewnie masz już wystarczającą ilość zdjęć silnika, ale pro publico bono:
  12. Gerd

    ISU 122 1:35

    Przyjemnie sie patrzy na piękny model. Swoja droga to niezły bydlun zniego jest. Gratulacje.
  13. To MAC w 72 - gniot jeszcze gorszy niż MW (robiłem to kiedyś) Jadar za to ma. Zamówiłem nawet.... - wszytsko przez Ciebie!
  14. Ja jestem jak najbardziej "ZA". Zupełnie serio. Problem ze skompletowaniem ekipy może stanowić słaba dostępność zestawów.
  15. tak patrzę i co raz bliższy jestem rozpoczęcia poszukiwań tego 'potworka' do samodzielnego złożenia. Może gapiące się Towarzystwo podejmie wyzwanie i powstanie projekt grupowy "Uljanowskij Awto-Zawod" ?skoro jest HMMWV...ha ha ha
  16. może wrzuć In-Box tego modelu tak dla porównania (być może ku przestrodze)
  17. podpowiem, że z S-Modelem tez miałem nie łatwo. Na przesyłkę czekałem...miesiąc. Specjanie się tam klientami nie przejmują. Być może fakt, ze kupiłem u nich model a koła potraktowałem jako dodatem sparwę udało się załatwić pozytywnie i bez dodatkowego płacenia za nie. Chyba warto się przypomnieć. A co do samej aramty to kupę roboty masz za sobą ale jeszcze sporo przed powodzenia!
  18. Gerd

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Można zmontowć cały układ jezdny włącznie z gąsienicami przed malowaniem. W rzeczywistości późniejsze malowanie jest łatwiejsze niż mogło by się wydawać. W każdym razie chyba powinieneś przed ostatecznym połączeniem części opracwać jakąć włąsną metodę połączenia tego do kupy "bez strat".
  19. Przyjemnie wyszło, kupa roboty z tymi drobiazgami i dioramka fajna. Zdjęcie z zapalniczką daje dopiero skalę porównawcza jakie to drobinki. Super - gratuluję. Jest rzecz która od razu rzuciała mi się w oczy. Kalkomanie nałożone po wszytski procesach postarzających pojazdy rażą nasyceniem i czystośą barw - zwłaszcza trójkolorowa kokarda. Może warto je odrobine przyasić? Powodzenia przy następnych projektach w mikroskali!!
  20. Coooool!!!!!!!!!!! an unusual underwater diorama. So, simple recipe: great model + smart modeler = marvelous effect. Translation program ...don't use it any more, please....
  21. to prawda, miałem kiedyś ten zestaw w rękach i po otwarciu pudełka opadłęm z sił, nie kupiłem. Teraz żałuję. W każdym razie powodzenia przy obróbce skrawaniem i gratuluję podjęcia tematu.
  22. Przy okazji zapraszam do obejrzenia relacji z rekonstrukcji starachowickich wydarzeń wrześniowych. http://hanzo.dv.int.pl/wojna/ Prawda historyczna opowiedziana, pierwszy raz w takiej formie, podparta była substytutami sprzętu biorącego udział w prawdziwych wydarzeniach, (Trudno się dziwić. W Polsce ani jednego kompletnego Boforsa) lecz chwała tym którym chciało się o tym przypomnieć. A w Strachowicach nie łatwo, tym cenniejsz inicjatywa.
  23. Okazuje się że i w dwa dni można. Poważna sprawa, przyjemnie się ogląda. Gratuluję!
  24. a nie szkoda Ci, że drugiej strony lokomotywy wcale nie widać przez tą "skałę"?
  25. Halo, halo. Ja to wszytsko czytam!!! I bez przesady proszę. Przede wszystkim ja nie podejmuję się budowy czegoś od pod podstwa. MAX to jakś lekka przróbka. Tobie natomiast to przychodzi z nadzwyczajną lekkością. (zaprzeczanie nie ma sensu) No i to jest świetny pomysł! Oczywiście kibicuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.