Skocz do zawartości

jachud3

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 610
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez jachud3

  1. Dostałem odpowiedź w komentarzach pod artykułem o Jaskółce nt. tego krzyża:
  2. Nie no, to jest kosmiczna robota i fenomenalne zdjęcia do tego. Aż żal człowiekowi cztery litery ściska, że tak nie umie. Jak porównuję sobie jakieś swoje nieudolne złożenia z PE z których jestem w miarę zadowolony, a potem patrzę na taki warsztat, to mam ochotę sprzedać wszystkie swoje modele i przerzucić się na pocztówki
  3. Oj Panowie, łykacie... Wiadomo że poczekam na dobrego Lajtninga w 72
  4. Matko kochana, jak wymalować tą szpachlę spod RLM82?
  5. Kyrielejson daj zdjęcie oryginału bo nie szczymie tej gwiazdy bez "podkładki"
  6. To teraz Advanced Kit z papugami z JV44 i można umierać
  7. Uprzedzałem
  8. Super, bardzo ładny model wyszedł ładnie podkreślone nitowanie.
  9. Poprawiony odcień z serii C, a nie H, prawda?
  10. Kokpit powinien być raczej w RLM66 niż 02.
  11. To prawda czas leci, a człowiek ma tylko nadzieję że razem z upływem tego czasu robi coraz lepsze plastikowe zabawki
  12. Ten HaBe się nadaje do czegoś? Też podpatruję
  13. Wywieranie presji na frajdolarskiej robocie powinno być karane... A mama mówiła - nie rozmawiaj z obcymi W głębi ducha mnie to bolało i jeszcze przesmyrałem to papierkiem. Jak wyszło, ocenię po podkładzie. Na razie wyszlifowałem górę, wyłapałem mikrodziurki w CA, punktowo zalepiłem drugą transzą i zostawiam na dziś. Miał być szybki, przyjemny model
  14. Bida z nędzą Dobra wiadomość jest taka, że złożyłem do kupy kadłub i skrzydła. Zła natomiast... Boli podwójnie, bo to kaskada błędów własnych Pocienianie spływu poskutkowało utratą punktów pozycjonujących połówki i najprawdopodobniej lekkim przekoszeniem przy sklejaniu płata, to zaś pociągnęło za sobą totalny brak spasowania kadłuba ze skrzydłami i dolnymi osłonami silnika - poświęciłem więc miejsce łączenia na płacie, żeby uzyskać prawidłowy kształt pod przednią osłonę silnika. Będzie to najłatwiej wyprowadzić, bo nie ma żadnych detali powierzchni. Niestety nie spasował się też spód - klapy wystają ponad obrys kadłuba. Na razie zalałem wszystko CA, ale przy klapach trzeba będzie to przejście wygładzić wałeczkiem masy dwuskładnikowej. Jak widać udało mi się zgubić też jedno z oprofilowań karabinu skrzydłowego, więc musiałem dorobić je z kawałeczka polistyrenu. Na pewno nie jest takiego samego kształtu jak oryginał na prawym skrzydle - gorzka pigułka, którą przełykam ze świadomością porażki. Odechciało mi się już tego Iszaka całkowicie ale nie poddajemy się, przede mną wyciszające sesje z papierem ściernym i gąbeczkami. Aha, w kokpicie nie widać absolutnie NIC poza zagłówkiem i kawałkiem pasów. Nie warto było robić nic...
  15. W temacie skrzydeł; warto przykleić połówki dolną i górną osobno do połówek kadłuba, a dopiero całość ze sobą - unikniesz brzydkiego schodka na łączeniu tych elementów i łatwiej będzie zniwelować różnicę "w środku", co jest dużym problemem tego zestawu.
  16. Kolejny piękny Konik się szykuje - podglądam
  17. jachud3

    F-5e Tiger II Revell 1/48

    Człowieku, ten wątek umarł SZESNAŚCIE lat temu...
  18. Friedrich leci do nowego domu zostają Spity.
  19. Mustangi sprzedane
  20. To jest zdaje się przedwojenne trójbarwne kamo RLM 61/62/63, ale ja to bym i tak malował dokładnie tak samo jak napisał @abtb czyli kolor, na to maska, następny kolor itd.
  21. Dochodzi nowy model
  22. Elegancki Hurek, gratulacje
  23. jachud3

    Podsumowanie roku 2025

    Zielona Foka na zawsze w moim serduszku Ja też sobie wmawiam że liczy się jakość, a nie ilość a z całym jednym zlepkiem przez 2025 wstyd się wychylać
  24. O, mój na mnie czeka dokładnie w tym samym mundurku do zrobienia fajnie wyszedł. Czy w budowie są jakieś pułapki albo miejsca, gdzie trzeba uważać bardziej niż zwykle?
  25. Lepiłem ten zestaw i faktycznie jest parę miejsc nawet bez modyfikacji, gdzie trzeba uważać. Kalki polecam ogarniać metodą na White Spirit - dla mnie dużo prostsza i dająca znacznie lepsze efekty niż inne techniki zrywania filmu. Co do modelu to na zdjęciach niestety mało widać, ale to co widać aż za bardzo to moim zdaniem "za dużo syfu". Wygląda jakbyś zalał wszystko washem i nie wytarł. Tym razem jestem na nie P.s. widzę, że nie przykleiłeś takich małych przezroczystych czopków pod wylotami łusek (nie wiem co to jest, ale wiem że tego nie ma bo sam prawie zapomniałem ich przykleić ). I wysuwany schodek dla pilota chyba niepomalowany został
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.