-
Liczba zawartości
3 571 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jachud3
-
Wspaniale się na to patrzy, zgrzytam zębami z zazdrości
- 67 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- fokker dvii
- wingnutwings
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiatraki nie moja bajka zupełnie, ale ten się podoba fajnie zużyty, detale prima sort.
-
To że poprzedni pękł to widziałem, ale żeś Pan nie załatał tej dylatacji między kadłubem a szybą
-
A co tam się złego stało z wiatrochronem?
-
Lipiec 2027 ten opis efektu nitowania bez dziurek brzmi ciekawie.
-
Na pierwszej fotce zupełnie tego nie zauważyłem, za to druga rozwiewa wątpliwości. Bardzo dziękuję
-
Masz może jakieś zdjęcie, na którym widać to cięgno? Nie mogę się dopatrzeć nigdzie, być może źle szukam będzie nauczka na przyszłość.
-
Absolutnie nie odbieram tego jako czepialstwo cały czas się uczę i rozwijam różne swoje techniki, a różne punkty widzenia w tym pomagają, stąd chciałem się dowiedzieć co sprawiło że masz takie zdanie. Mogę odpowiedzieć tyle, że w liniach i nitach nie ma grama czarnego pigmentu - stosowałem głównie brązy (dla ciemnych powierzchni) i szarości (dla błękitów), być może też obróbka zdjęć podbiła ten kontrast. Z marmurkiem i kafelkami przyznam że chciałem poeksperymentować, bo podobają mi się modele pomalowane w tym stylu a nigdy nie mogłem osiągnąć zadowalającego mnie efektu. Zdjęcia referencyjne pojawiły się w wątku warsztatowym: Dzięki za komentarz i pozdrawiam
-
Dzięki wszystkim za miłe słowa Marcinie, czy mógłbyś napisać na czym polega wg Ciebie przekombinowanie malowania i czemu odnosisz takie wrażenie? Chodzi o wysoki kontrast nitów i linii podziału?
-
Wygląda to kosmicznie, zresztą jak i reszta sprzętu. Obłęd. Czy możesz przy następnej sesji wykonać dowolne ujęcie kokpitu z jakimś elementem odniesienia dla wielkości; groszem albo zapałką? Myślę, że łatwiej będzie wtedy docenić kunszt roboty, znając "skalę".
- 67 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- fokker dvii
- wingnutwings
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Miał być szybki projekt, a zacząłem (niestety ) trochę grzebać no i nie podoba mi się co odkryłem, bo dodaje roboty Posiłkując się wspaniałą stroną Massimo Tessitori'ego namierzyłem parę miejsc do korekty. Najprostsza do wyłapania była tablica przyrządów; Eduard w plastiku i na blaszce daje tablicę od typu 5 z asymetrycznym wycięciem na górze. Typ 10 został dozbrojony w dwa karabiny ShKAS umiejscowione nad silnikiem, więc tablica została symetrycznie "wycięta" w miejscach, w których w kabinie wystawały uchwyty karabinów. Zakładając, że Eduard oferując malowania do modelu "typ 10" ma jakieś uzasadnienie że to naprawdę był typ 10 (bo plastik ewidentnie przedstawia typową maszynę seryjną z silnikiem M-25V), to albo trzeba się uzbroić w poprawną tablicę od Yahu, albo przerabiać. Te tablice różnią się nie tylko kształtem, ale i umiejscowieniem zegarów, więc wybrałem trzecią drogę - najwygodniejszą, tzn. udaję że tego nie znalazłem i montuję zestawową blachę i tak jej praktycznie nie będzie widać w czeluściach kokpitu, ale wspominam o tym dla tzw. potomnych Kolejna rzecz to wyrzutniki łusek - Eduard odlał jedną na lewym skrzydle, ale zapomniał o drugiej, asymetrycznie położonej, na prawym. Trzeba wyskrobać. Dodatkowo trzeba też usunąć żebro i nerkowate okienka z wnęk podwozia; typ 10 miał dwa żebra wzmacniające w każdej wnęce i po jednym małym kanciastym okienku, zachowując też "wizjer" z typu 5, który Czesi dali w formie blaszki (część nr 18 na powyższej grafice). Ostatnią rzeczą, którą na szybko wyłapałem, był brak imitacji kształtu pod rozrusznik na wale śmigła - szybko poprawione W międzyczasie rozdłubuję sobie wiertełkiem wydechy i dobieram średnicę igły pod zastąpienie plastikowych kikutów luf karabinów skrzydłowych. Na razie więc nuda
-
Poprosiłem paru znajomych bez konta na MW i bez konta na Imgurze o wyświetlenie; u każdego się pokazują poprawnie. Nie wiem co może być tutaj problemem
-
-
Bf 109 E-7/Trop 1:48 Eduard - warsztat "doskokowy"
jachud3 odpowiedział jachud3 → na temat → [L]Warsztat
Galeria: -
Osobiste fiubździu na temat pustynnego Emila w końcu się ziściło Wypust Eduarda w wydaniu Weekend w skali 1:48, wzbogacony o Eduardowy zestaw Space, maski oszklenia i metalowe lufy działek MG FF od Mastera. Składalność poza dolną osłoną silnika całkiem przyjemna, niestety błąd własny spowodował problemy ze spasowaniem kabiny, a dokładając bliżej niezidentyfikowany fakap z polerką - wyszło jak wyszło. Niemniej cieszy oko w gablocie i przyznam szczerze, że mi to wystarcza Zdecydowałem się na ustawienie slotów i klap w pozycji schowanej, mimo że zestaw domyślnie daje konfigurację wysuniętą. Dla złamania monotonii wychyliłem też nieco kółko ogonowe. Długość filtra tropikalnego skorygowałem - dziękuję „warsztatowcom” za czujność. Wątek warsztatowy do znalezienia tutaj: Model przedstawia „czarną 1” Hauptmanna Ericha Gerlitza, dowódcy 2./JG27, podczas stacjonowania w libijskiej Ain-el-Gazala wiosną 1941 roku. Fotograf smartfonowy ze mnie żaden, ale mam nadzieję że coś niecoś da się zobaczyć, więc podstawa do rzucenia pomidorem będzie zapraszam do oglądania i komentarzy.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
jachud3 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
NARESZCIE! -
-
Stąd też cywil w cudzysłowie
-
Nabrałem ochoty na coś małego, prostego i szybkiego*, więc magiczna modelarska szafa wypluła mi na blat Iszaka w odświeżonym ostatnio wydaniu Profipack. Łypię oczkiem na "cywila"... ...ale nie mogę znaleźć żadnego kwitu na takie maziaje. Jeśli ktoś coś ma to chętnie rzucę okiem aczkolwiek chyba i tak będzie bez spiny żeby odrobinę urozmaicić kolorystycznie gablotkę. * - w moim przypadku szybko znaczy "może w pół roku zdążę"
-
To węgierskie oznakowanie usterzenia ma coś w sobie aż by się chciało madziarskiego Sztukasa sobie machnąć...
-
Ja może nie merytorycznie, ale gramatycznie podpowiem, że bierze się rzeczy na tapet (stolik) a nie tapetę Małe dziecko w domu sprawia że nawet te wolne 15-30 minut na sklejanie człowiek zaczyna olbrzymio szanować i doceniać
-
Bf 109 E-7/Trop 1:48 Eduard - warsztat "doskokowy"
jachud3 odpowiedział jachud3 → na temat → [L]Warsztat
-
Nadal aktualne
-
Te wszystkie pootwierane luki to chyba po to, żeby mieć gdzie pochować krasnale które ten Antek zarobi Robota prima sort
-
Albo zaklajstruj epoksydem i pozostanie tylko wyskrobać linie wokół rurek
