Mam to odebrać jako groźbę? Pytam, nie oskarżam.
Dostałem oficjalny materiał promocyjny od przedstawiciela imprezy, to go sobie przeanalizowałem. Jak się wypuszcza promo, to wypadałoby sprawdzić, co się wypuszcza.
Do Tychów się nie wybieram, ale będąc półświadomym modelarzem i widząc ten pierwszy plakat (który, jak rozumiem, gdyby nie mój post, nie zostałby tutaj skorygowany), pomyślałbym sobie, że ktoś próbuje podczepić się pod renomę firm sponsorskich. Dlatego sumiennie zapytałem wymienione na grafice firmy, czy mogą potwierdzić fakt sponsorowania tej imprezy. Skoro otrzymali wersję plakatu, to bez problemu potwierdzą, na co naprawdę gorąco liczę.