Skocz do zawartości

jachud3

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez jachud3

  1. Ale eleganckie przebarwienia na przejściu skrzydło-kadłub i pod kabiną fajny japończyk.
  2. Bardzo ładnie pomalowany, pobrudzony ze smakiem - gratulacje
  3. Kamień z serca
  4. Pisałem to w innym Mustangowym wątku niedawno, H58 to już nie jest ten sam kolor co kiedyś, mimo że nazywa się Interior Green. Bliżej mu do ZCY właśnie. Ale nic straconego, Interior Green powstawał za tego co pamiętam jako mieszanka ZCY z czarną farbą bodajże w stosunku 10:1, więc możesz spróbować wymieszać swój kolor jeśli nie masz odpowiedniej farby. Ja tak robiłem w którymś ze swoich modeli i byłem zadowolony.
  5. Czemu przykleiłeś barwione blaszki na niepomalowany kokpit? Teraz będzie Ci dużo trudniej Zegary to najprościej lakier błyszczący, sidolux albo clearfix jeśli masz. Blachy też da radę kleić błyszczącym, mała kropelka wystarczy.
  6. Zamiast tego jasnorudego washa ja bym się pokusił chyba o ciemniejszy, bardziej "oleisty" specyfik, jakieś Engine Grime albo coś w ten deseń. Poza tym siępodobasię.
  7. Przed sreberkiem warto poprawić powierzchnię, bo to wszystko potem będzie 100x bardziej widoczne
  8. Uwaga na to Gunze H58. Od jakiegoś czasu to już nie jest Interior Green mimo nazwy. Zdecydowanie bliżej jej teraz do Yellow Zinc Chromate...
  9. Bf109 sprzedany, reszta nadal aktualna.
  10. Mam w kolejce innego Mustanga Edkowego, więc będę chętnie zaglądał
  11. Namówiliście, zamówię sobie na próbę
  12. Podbijam, obniżka cen.
  13. Fajnie i "czysto" w sensie warsztatu
  14. Nigdy nie miałem okazji używać tych farb, możesz napisać o nich coś więcej? Da radę rozcieńczać to MLT jak Gunziaki i Tamije? Nie ma problemów z zapychaniem aerka?
  15. Jest git, już nie zwalaj na mnie wszystkiego Japońce to taki dziwny temat, że jak zrobi się czyściocha to źle, jak za dużo zdrapiesz też źle, więc ja idę na łatwiznę i nie robię wcale ale patrzę jak inni robią bo to zawsze wartość dodana.
  16. Model i podstawka fantastyczne, gratuluję Nie mam się do czego uczepić, więc ajabym jedyne co poprawił, to ten sznur - farfocle delikatnie go zdradzają, może gdyby zanurzyć go wcześniej w wodzie z wikolem i uformować, byłoby to mniej widoczne? Ale to tylko moje czepialstwo
  17. Mi chodzi o szczelinę pomiędzy połówkami kadłuba
  18. Marku, biłem się z myślami czy to wrzucać... Ale chyba znalazłem zdradę:
  19. Też tak myślałem, ale jak to głupi nastolatek nie wiedziałem co gadałem człowiek wydoroślał i wrócił do tego, co sprawia że jest się frustratem frajdę Wypróbuj to vajeho i daj znaka, ja jestem bardzo zadowolony, bo otworzyło mi to drzwi do zabrania się leżącego już zbyt długo odłogiem Edkowego P-51 w NMF...
  20. @marek d ja malowałem ostatnio AKowskimi Xtremami i kupiłem na próbę vajehowski Metal Varnish 77.657 zachęcony tym filmikiem. Jestem mega zadowolony - rozcieńczam wodą destylowaną, cienkie dwie-trzy warstwy i jest super. Metal nie schodzi od paluchów, można maskować, kalki się nie srebrzą. Tutaj fotka w trakcie nakładania kalek, gdzie prysnąłem jeszcze jedną lekką mgiełkę, bo trochę się bałem srebrzenia nose-artu:
  21. Noworoczna obniżka ceny w pierwszym poście.
  22. Cześć, Na nowy rok chętnie dam nowy dom takim oto potworkom lotniczym w 1:48 (proszę o zapoznanie się z dokładnym opisem niżej): 1. Bf109 F-2 Zvezda - 25 PLN - SPRZEDANY 2. Fw190A-8 Dragon/Trimaster - 15 PLN (+ ewentualnie kalki 5 PLN) - SPRZEDANY Przesyłka Inpost 16 PLN albo odbiór osobisty Warszawa-Bielany. Jeśli ktoś weźmie całość to przesyłka Inpostem gratis. 1. BF109- sklejony kokpit, kadłub ze skrzydłami i osobno nos bez silnika - kiedyś próbowałem zrobić go w pozycji półotwartej, ale coś poszło nie tak i musiałem wywalić bebechy. Reszta części w ramkach + trochę części luzem w woreczku (koła, śmigło, wydechy itp.). W kokpicie blaszka Edka, żywiczne wydechy z Quickboosta do doklejenia, metalowe lufy MG w nosie od bodajże Mastera. Do tego maski Montexu do oszklenia. W pudełku dostałem fabrycznie dwa arkusze kalkomanii, co prawda trochę leciwe, ale nie są całe do kosza. Najgorzej póżółkły chyba krzyże i białe oznaczenia kodowe. 2. Fw190 - sklejony kokpit, kadłub ze skrzydłami, osobno nos (tam pamiętam że były jakieś problemy z dopasowaniem go do kadłuba, nie są to japońskie klocki do lepienia), śmigło z kołpakiem sklejone i pomalowane w spiralkę nawet. Reszta drobnicy albo w pudełeczku, albo w ramkach. UWAGA pokrywa KMów z jednej strony jest zdeformowana (bliżej kokpitu - chyba poprzedni właściciel próbował ją kiedyś nad ogniem rozginać... ). Kalki zestawowe są raczej bezużyteczne, bo pożółkłe i grubaśne. Mam mały arkusik kalek Kagerowskich dorzucanych do monografii z tymi czaderskimi wężami na kadłub i małe stencile Eduardowskie do FW190 - jeśli ktoś sobie życzy to dorzucę.
  23. Podbijam, obniżka ceny w pierwszym poście.
  24. Podbijam. Obniżona cena w pierwszym poście.
  25. Podbijam. Istnieje też możliwość wymiany za lotnictwo drugowojenne w 1:48 - do dogadania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.