-
Liczba zawartości
3 611 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jachud3
-
Ano można też tak. Kiedyś uzupełniając ubytki Kropelką przez przypadek zalałem sobie większość detali i teraz mam uraz zwykle biorę odrobinę szpachli tamijowej, ciapam na to delikatnie ich gęstym klejem i bełtam ze sobą, coś à la Surfacer, ale bardziej klejący się. Fajnie wypełnia ubytki, wiąże do tworzywa i daje się zmywać MLT. Przejrzałem te filmy. W większości pokazują to co sam złapałem, ale ku mojemu zdziwieniu w moim zestawie nie ma problemów ze spasowaniem skrzydeł po wklejeniu komór. Albo Czesi coś poprawili, albo ja dobrze wszystko wyrównałem za pierwszym strzałem Przyłożę się do tego łączenia żeby nie było skuchy.
-
Kolega należy do ludzi o mocnych nerwach, ja na widok tego buraczanego plastiku mam myśli samobójcze
-
Zapomniałem jeszcze o dłucie i kombinerkach
-
Wrażenie dobre, ale - przynajmniej ja - nie umiem skleić tak, żeby potem bez "upiększania" nie było widać linii połówek. Pewnie taki mój pacholi nawyk, że lepiej dać minimalną ilość rozpuszczonej szpachelki i ciut popracować papierkiem, niż rwać włosy po położeniu podkładu. Jak będę sklejał to pokażę co jak robię, może się dowiem co robię źle albo jak zrobić to lepiej Ogólnie punkty do przyjęcia, ale zestaw nie sprawia wrażenia ciosanego siekierą, więc może się uda
-
Leo, łaj? Ja mankamentów nie widzę, przynajmniej mi się bryła nie rozjedzie na ogonie. Dzięki, przyda się A ile przybędzie przy odtwarzaniu tego po szpachlowaniu...
-
Cześć! Pierwszy update znad maty do cięcia Albo i nie jak zobaczyłem ile tam blach trzeba giąć i na ile kroków malować, to się wziąłem najsamwpierw za skrobanie innej drobnicy. Niemniej oględziny ramek ujawniły zdradę - klatka kokpitu jest tak delikatna, że łamie się od patrzenia; u mnie połamane były obie strony. Nie wycinając z ramek zalałem Extra Thinem, powinno być ok, ale uczulam. Skleiłem sobie na rozgrzewkę fotel (detal oparcia subtelny, a makro bezlitosne ), opony i osobno felgi, kółko ogonowe, wyciąłem sobie śmigło i kołpak (tutaj przepotężna zdrada*), zlepiłem wlot powietrza - bardzo zmyślnie przez Eduarda skonstruowany; wszystkie łączenia części poza pierścieniem wlotowym będą niewidoczne, więc nie trzeba jakoś mocno szpachlować i szlifować, łatwo utrzymać geometrię dzięki podebraniom w kadłubie, wszystko pasuje i nie trzeba gdybać co gdzie pod jakim kątem. Złożyłem też komory podwozia; pasuje jak Lego, pod warunkiem że się sumiennie obczyści i wyrówna części ze wszystkich kanalików wlewowych. Gdzieś tam pewnie jeszcze przepuszczę ołowiane druciki dla kolorytu, ale trzeba będzie zerknąć w kwity co gdzie można. Zrobiłem jedno odstępstwo od instrukcji montażu - części E79 zostawiłem sobie do wklejenia po postawieniu flugcojga na kołach, bo inaczej będą wystawać ponad zarys skrzydła i bankowo bym je ułamał. No i pewnie że była Brak upierdliwego łączenia na krawędzi statecznika, tylko elegancko po podziale blach. Ktoś pomyślał. Szapo ba. Nie mogłem sobie też odmówić pierwszej przymiarki: Fajna ta sylwetka. Taki "rasowiec" Plan na najbliższe dni to złożyć budę dla pana pilota, podmalować co się da w środku i zamykać, zamykać... * - niestety zdrada z tych najboleśniejszych. Śmigiełko się NIE BĘDZIE KRĘCIĆ Pozdrawiam serdecznie!
-
Pierwsze przymiarki skrzydeł i kadłuba pokazują, że jest dobrze trochę dziwny podział przy ogonie Czesi wymyślili, ale może jest w tym jakaś głębsza logika. No właśnie to drugie jest o tyle not kuul że nie można będzie tytłać mocno bo to paradniś czyścioszek ale jak mówię - wyjdzie w praniu
-
Taka ładna, jeszcze czysta...
-
Cześć wszystkim Ruszam z nowym tematem, postanowiłem wrócić do prowadzenia relacji warsztatowej na forum więc liczę na Wasze wsparcie, krytykę i opinie Na tapecie ląduje Tempest z zestawu nr 82122, reedycja pierwotnego zestawu z 2019 roku. Jak to standardowo u pepików, są wgłębne i wypukłe detale, edycja Profipack więc mamy też maski na oszklenie i blaszkę do kokpitu. Od siebie dorzuciłem żywiczne wydechy żeby się nie mordować z rzeźbieniem plastiku. Kalki z "nowym" filmem, pierwszy raz będę z nimi walczył więc mam nadzieję że nie stracę wszystkich włosów Malowanie wybrane - Clostermann - NV994, ale jeszcze się waham czy z końca wojny, czy już z czerwonym noskiem. Raczej to pierwsze, chociaż różnie się może jeszcze skończyć przy malowaniu (zdjęcia jedynie do celów dyskusji) Na tym modelu chciałbym udoskonalić swoje malunki, konkretnie poćwiczyć marmurkowanie i blendowanie efektu finalnego w taki sposób, żeby nie raziło po oczach, ale żeby nie była to też jednolita plama. Dodatkowo zawsze leży i kwiczy u mnie brudzing, więc będę się chciał nieco pobawić olejami i kredkami. Pierwsze cięcia pewnie jeszcze dziś wieczorem, więc wkrótce mam nadzieję pochwalić się kokpitem
-
1. Jasnoszary na łopaty (po całości) tamiya XF 19 SKY GREY 2. Żółty na końcówki (przechczony mgiełką z Gunze H 43 WINE ROT) 3. Maskowanie końcówek 4. Nieregularne ciapki ("marbling") z tamiya XF 24 DARK GREY 5. Nieregularne ciapki z tamiya XF 69 NATO BLACK 6. Całość łagodnie przygaszona filtrem z mocno rozcieńczonego XF 69 Głębokie ukłony podziękowawczywujące! Idę próbować
-
Ja mam jeszcze prośbę o jakiś szybki stepbajstep na łopaty śmigła Spita. Bo ładne wyszły, a ja tak nie umim marmurek fajny jest, na Spitku to zajefajniaszczo wygląda. Kasiarzu jak będziesz pan unifikował to też napisz jak to zgasisz, zwykle mam problem jak już uda mi się zrobić jakiekolwiek zróżnicowanie, to potem blending wychodzi źle i wszystko ginie pod spodem.
-
Dassault Mirage IIIE, Armee de'l Air "La Fayette" (Modelsvit 1/72)
jachud3 odpowiedział JollyMonk → na temat → [L]Warsztat
Dobrze wytłumaczyłeś, ja zrozumiałem dzięki!- 62 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mirage iii
- lafayette
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dassault Mirage IIIE, Armee de'l Air "La Fayette" (Modelsvit 1/72)
jachud3 odpowiedział JollyMonk → na temat → [L]Warsztat
Fajnie ubrudzony, ze smakiem możesz opisać trochę szerzej jak połączyłeś oleje z kredkami?- 62 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mirage iii
- lafayette
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Największym grzechem tego zestawu jest płaski brzuszek, który zaproponował Revell. Trzeba przyznać, że wybrnąłeś z tego zestawu pierwszorzędnie. Bardzo ładnie zmalowany i utytłany, podoba się
-
Model ładny, ale na zblizeniach troszkę traci, więc włożę łyżkę dziegciu. Rzuciły mi się w oczy nieobrobione krawędzie natarcia (widać łączenie górnej i dolnej połówki skrzydła), obdrapania na skrzydle gdzie pilot się wdrapywał wg mnie wyglądają trochę plackowato, jakby ktoś po prostu wylał tam błoto z wiadra. Kalka hinomaru na prawym skrzydle bardzo kiepsko siadła na krawędzi lotki, następnym razem pokuś się może o nacięcie linii podziału pod kalką skalpelem i wpuść trochę płynu do kalek, efekt będzie lepszy (a w ogóle najlepiej wyglądają malowane; cyrkiel tnący i sprawa staje się banalna ). To samo żółte linie na klapach. Żeby nie było tak gorzko, to splusuję "olinowanie" - w 72 to wyzwanie, a Tobie się to elegancko udało P.S. na zdjęciach wygląda jakby lewe działko trochę Ci uciekało w prawo, ale może to perspektywa
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
jachud3 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Jakiś czas temu mignął mi taki filmik odnośnie malowania szachownic: -
RAF Heinkel He 111 H-6 'Delta Lily" - Airfix 1/72
jachud3 odpowiedział Usul → na temat → [L]Warsztat
Kradnę ten myk, bo takie upierdliwe rzeczy mnie ostatnio dobijały. Pan Kwinto to jednak nie w ciemię bity -
Tam coś koło owiewki nawigatora nie pykło chyba, no i anteny bym zdecydowanie wymienił na delikatniejsze z drucika jakiegoś, bo te trochę biją grubością po oczach Poza tymi pierdółkami to bardzo ładnie wymalowany i się podoba
-
Supermarine Spitfire Mk. IX c EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
jachud3 odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Te rdzawe kratki na skrzydle, co to jest? -
Kawanishi N1K2-J Shinden Kai (George) Hasegawa 1/ 48
jachud3 odpowiedział marek d → na temat → [L]Galerie
Elegancki grubelek, przebarwienia na górze siępodobająsię Faktycznie ten spód taki czysty jakiś, nawet kapciuszków mu nie ufyfluniłeś. Ogólnie oceniam 0/10, bo nie jest to P-40 -
Pierwsze słyszę o czymś takim, nie szkoda Ci MLT? Zwykła woda zrobi to samo?
-
Nikt się nie obraża, tak jak napisałem - po prostu nie skumałem
-
Nie rozumiem, napisałem coś złego? Doraźne mieszanie kolorów to jakaś zakazana magia?
-
Jak masz żółty i czerwony, to zrobisz i pomarańczowy
-
Po pierwsze żaden Pan, jestem Jasiek po drugie, najprawdopodobniej z painta zapisałeś obrazek jako format .bmp, a forum chyba takiego nie przyjmuje. Ja tamto zdjęcie normalnie zeskrinowałem na telefonie i edytorem pomazałem
