Skocz do zawartości

jachud3

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez jachud3

  1. Dzięki Do testów mam akurat dwa potworki z jakichś starych wydań Trimastera i MPM, więc jest na czym ćwiczyć. A zbiornik do wywalenia czemu?
  2. Wszystko jasne, dziękuję!
  3. A gdybyś przejechał nitowadlem (jeśli masz) po jakiejś miękkiej blaszce, ale nie obwodem kółka zębatego, a prostopadle do jego powierzchni? Jakbyś grabił piasek
  4. Jaki jest patent na wklejanie tworzywa w takich równych odstępach jak na tej strukturze kadłuba? Chodzi mi o to, że wygląda jakbyś wklejał osobne kawałeczki pomiędzy każdym pionowym profilem, ale całość jest "zbyt prostoliniowa", więc albo masz poziomicę w oczach albo jest trik który chętnie poznam
  5. Elegancki Gustav. Bardzo podoba mi się powierzchnia skrzydeł Dobra dobra, bujać to my ale nie nas
  6. Fajna Dora, ale faktycznie aż się prosi o jakąś mocniejszą eksploatację wiem że łatwo się mówi, bo sam nie jestem za dobry w tytłaniu, ale bez tego wygląda jakoś tak za czysto. P.S. chyba zapomniałeś wkleić lewego światła pozycyjnego na skrzydle
  7. Bardzo dziękuję za miłe słowa czuję, że można i da się lepiej, ale z każdym kolejnym ulepkiem się czegoś nowego człowiek nauczy, to i może za te naście lat wyjdzie ten jeden jedyny święty graal idealnego modelu Bo i po prawdzie strasznie słaby się czuję w brudzingu. Zrobiłem trochę zacieków olejami, osmaliłem wydechy, lekki kurz tamijowym buffem i wsio. Potestowałem sobie też odpryski do sreberka "na maskol" i uważam że to nawet całkiem nieźle wygląda, więc będę częściej używać. Łopaty śmigła próbowałem troszkę zmęczyć kredkami Prismacolor, ale po lakierze matowym większość efektu zniknęła Nosze się z zamiarem odpalenia teraz jakiegoś warsztatu na forum, nie wiem czy brać P-40, Spitfajera czy Mustanga... Albo MiGa 21 Poczekam na wpis gonza
  8. Cześć wszystkim Po bardzo długiej przerwie w udzielaniu się na forum, chciałbym podzielić się swoim najnowszym dzieciątkiem wykonanym ze znanego chyba każdemu zestawu Revella w skali 1:72. Bolączek tego jakże popularnego modelu jest parę, najbardziej kłującą w oczy jest chyba karykatura osłony silnika, za mała i fatalnie niedolana, troszkę spuchnięty brzuch w sekcji pod skrzydłami i za krótkie golenie podwozia (o ostatnim przypomniałem sobie niestety w bardzo późnym etapie gdzie już nie miałem ochoty się dłużej kopać, ale o tym niżej). Ponieważ milion lat temu sklejałem Tbolta i - jak każdy młodziak - obkleiłem go popularnym "byczkiem" z oznaczeń zestawowych, tak teraz zdecydowałem się na pewien miszmasz: wykorzystałem kalkomanie z zestawu Academy do samolotu z tej samej jednostki, co "Balls Out", czyli 509 FS 405 FG. Maszyna o numerze seryjnym 42-27316 to P-47D-27-RE "Chief Ski-U-Mah II", więc od Revellowskiego D-30 troszkę się różniła - trzeba było usunąć hamulce aerodynamiczne, przenieść reflektor, usunąć płetwę ogonową. Budowa należała raczej do przyjemnych - postanowiłem wykonać operację na nieszczęsnej osłonie silnika, powiększyć ją, przeryć linie od nowa, odciąć żaluzje i dorobić nowe z blaszek w pozycji zamkniętej, a nie jak oferuje Revell w otwartej. Korektę kształtu brzucha jednak sobie odpuściłem. Trzeba było też przepolerować owiewkę, pousuwać parę nadlewek i zapadlisk. Z dodatków wykorzystałem blaszki Zoom Eduarda, maski na owiewkę Pmask, żywiczne: lufy Quickboosta i silnik Pavli. Z perspektywy czasu mocno żałuję, że nie dołożyłem jeszcze żywicznych kół, ale to akurat łatwo będzie kiedyś podmienić. Model malowany AK Xtreme Metal i Gunze/Tamiya. Ze znanych błędów własnych frajdolarza: kalki w niektórych miejscach się srebrzą, co zauważyłem po nałożeniu paru napisów eksploatacyjnych, próbowałem ratować sytuację Metal Gloss Varnishem Vallejo, ale i tak gdzieniegdzie widać film. Kalkomanie Academy pasowały do (kto by to przewidział) modelu Academy a nie Revella, więc rozmiarowo trochę nie pykło, co najbardziej widać na nose-art'cie i pozycji . Podkadłubowy zbiornik paliwa niestety musiałem trochę "oszukać" na pozycji i jest pochylony w dół, bo przy wklejaniu go w pozycji "domyślnej" przez przykrótkie nóżki podwozia samolot stał na kółku ogonowym i zbiornikiem rył po pasie startowym I niestety, moja największa bolączka z którą nie umiem wygrać - kłaczki, paproszki... Ok, po przydługim wstępie zapraszam do oglądania, krytyki i wytykania palcami Zdjęcia robione szmartfonem co go żonie żem podkradł, mam nadzieję że jednak coś da się zobaczyć, proszę nie bić za mocno... Fotka oryginału: I moje artyzmy: I dla przypomnienia skali (akurat wszystkie banany zjadłem dzień wcześniej): Pozdrawiam
  9. Wygląda arcyinteresująco, ale mam jakieś takie wewnętrzne poczucie że efekt Twojej pracy będzie w bardzo małym stopniu widoczny po nałożeniu kamuflażu. Obym się mylił!
  10. Bo to jest najprawdziwsza pancerna szyba
  11. Ej ej, ale Dzbanki proszę szanować! Ładniejsze od tych wszystkich spitfajerów i fokewulfów! Panie Kwinto, pokazuj i nauczaj pan. M-ki zawsze mi się cholernie podobały w tych malowaniach
  12. Jest lepiej Czym kleiłeś blaszkę do oszklenia? CA? Wygląda jakby Ci trochę "zaparowało", nie będzie to widoczne z zewnątrz?
  13. Mundurek elegancki. Osobiście jakoś nie mogę się mentalnie pogodzić z meserszmitem w innym malowaniu niż z hakenkrojcem... Ale jest ładny
  14. Pięknie foczka wygląda . Zazdroszczę umiejętności malarskich, ja mam zawsze ogromny problem z wyważeniem "krycia" kolorów i albo wychodzi karykatura z kartonu, albo jednolita bryła. No i pyłki, wszędzie zawsze jakiś drobniutki syf mi się przyklei do powierzchni...
  15. Na grodzi mocno widać ślady po pilniku, z lewej strony od przodu. Po washu będzie tam tragedia
  16. @Marek Kale masz jakiś twardy dowód na "na pewno nie czerwone" pasy? Czy tylko te kolorowanki z kalkomanii? Zdjęcie oryginału? Zeznania świadków spisane u notariusza? Bo bez urazy, ale obrazek z zestawu kalek i czyjaś interpretacja na innym modelu to taki se dowód. Na moje oko jest tyle samo "za" co "przeciw" bo nikt nie ma wiarygodnego źródła
  17. Jak zmalowałeś wydechy? Fajnie wyglądają
  18. Dzięki! Ja zwykle maluję na czarno, ale potem przez jakąś siateczkę psikam szarościami żeby zrobić marmurek, a na koniec bawię się kredkami żeby zrobić obdrapania i rysy. Ale muszę wypróbować Twój sposób.
  19. Między innymi dlatego ja się kiedyś wymiksowałem z relacji warsztatowych teraz wiem że nie warto było się pienić, a przeważnie zawsze do wątku wpadnie np. taki Gonzo z wartościowym wkładem. Także nie marudź Marku, kończ grubego i dawaj następne
  20. Śmigiełko eleganckie, można wiedzieć czym zmalowane (zwłaszcza łopaty)? Zawsze mam z tym problem żeby zrobić realistyczne wypłowienia, a to tu mi się podoba
  21. A to jakieś specjalne światło jest potrzebne, w sensie lampa? Czy zwykłe E27 i jazda?
  22. Z tych trzech faktycznie wg mnie AK najlepsza.
  23. Bez kitu, dopiero co kupiłem tego Vc tylko ze względu na hamerykańskie malowanie a tu proszę, kolejne desert scheme z gwiazdkami...
  24. No raczej nie Na szybko z wyszukiwarki: (zdjęcia jedynie do celów dyskusji)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.