Skocz do zawartości

mac eyka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    354
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mac eyka

  1. Model całkiem całkiem. Fajna inscenizacja zdjęć. Nieco dziwnie jednak pobrudzony, jakby niechlujnie. W modelu brakuje jednak jednego, ważnego elementu. Gdzie podziały się drzwiczki do butki sternika. Moim zdaniem powinny być po prawej stronie, patrząc od rufy w kierunku dziobu. Szkoda też, że nie zrobiłeś imitacji łańcuchów biegnących od zwijarek do wrót desantowych. Na twoim modelu widać imitację bębna zwijarki ale tylko z jednej burty, to nieco dziwne. Widać jednak, że zestaw ma już swoje lata. Podobny model z Trumpetera w skali 1/144, a więc sporo mniejszy, jest dużo lepiej zdetalowany.
  2. No normalnie kolejny fajowy model. Może trochę taki za niebieski i monotonny. Ale na tle RHchoinki prezentuje się dobrze. Wiem, że modele braci Willams do super wy detalowanych nie należą. No bo modele w skali 1/32 to jednak praktycznie zawsze mają otwartą kabinkę, często wybebeszony na wierzch silnik a w twoim jakoś tak wszystko pozamykane. Nie wspominając już o tym, że chyba coś w nim się nie kręci. Ale ogólnie model czysto sklejony, pomalowany i wyglancowany na błysk. Choinka rośnie zdrowo, a tynk ze ścian nie odpada. Gratuluje kolejnego fajowego, ciekawego i co tu dużo mówić egzotycznego modelu.
  3. Bardzo fajna sprawa. Już od lat namawiam rodziną na wyprawę w Sudety. Jak byliśmy tam ostatni raz lat temu wiele to w Kowarach jeszcze tego parku nie było. Deszczyk nic nie zrobi takim miniaturkom, gorzej jak nawiedzi je Godzilla o choćby taka
  4. Myślę, że też ciekawą propozycją jest DC-3/C-47 w skali 1/200 z Hasegawy. http://mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=174019&kateg=141741 Malutki a całkiem fajniutki, i części jakby więcej w porównaniu z poprzednikami.
  5. Jeśli masz na myśli modele w skali 1/72 to jest to na sto procent stary zestaw z Revela pamiętający czasy na przykład mojej młodości. Bardzo wczesnej. A ten to chyba na pewno zestaw made in Matchbox. Chyba jedyny na rynku.
  6. Model Sławka w 100 % potwierdza moją teorię, że jednym z najważniejszych porządnie wykonanego modelu jest kręcące się śmigiełko. Gratuluje wspaniale wykonanego modelu.
  7. Lata temu na rosyjskim straganie z latarkami, radyjkami i innymi wiertłami znalazłem taki zestaw do pedicure czy innego dłubania w paznokciach. I w nim była genialna szpachelka do nakładania szpachli. Wymiata wszystkie pomysły.
  8. Jak wszyscy to wszyscy, babcia też. Mój skromny wkład Spitfire Mk.XVIe Heller 1/72 Spitfire Mk.IXc Frog/Novo 1/72 Zbudowany lat temu parę
  9. Litwin z Kowna, zamieszkały w Irlandi na polskim forum pokazuje chińskie modele. Jaki ten śwuiat jest mały. Przyłączam się do podziękowań za opisy.
  10. mac eyka

    Heinkel He 51 B-2

    Model wyszedł ci fajnie. Czysto sklejony i pomalowany. Co do naciągów poeksperynentuj z żyłkami wędkarskimi. Są termo kurczliwe i po zbliżeniu na niedużą odległość jakiegoś rozgrzanego przedmiotu, np gwoździa, ściągają się przez co można uzyskać realistyczny naciąg.
  11. Chyba dałeś złego linka. Chodzi ci pewno o tą blaszkę. http://www.whiteensignmodels.com/brochure/images/wembrass/wempe7210.jpg
  12. Bo może HobbyCraft sprzedaje swoje wypraski a Tamygawa nie.
  13. Fajnie czy wyszedł ten Apaczyk. Kiedyś budowałem takiego z zestawu Dragona. Nie wiem czy to nie te same wypraski. Jeśli tak to co zrobiłeś z pseudo załogantami?
  14. Skala nie lepiej pojechać do Muzeum Wojska Polskiego. Tam stoi oryginał.
  15. Bardziej widoczne od osłony zamka jest brak drugiej "lufki" trzy działkach. Skrzydło typu C, zwane czasem uniwersalnym miało możliwość montażu dwóch działek obok siebie (nie tylko). Jak w płacie nie było drugiego działka to miejsce po nim było zaślepione. Tu masz pokazane jak to wyglądało: http://www.spitfiresite.com/reference/variants-technology/2008/04/hispano-cannon.htm a tu pokazane różnice pomiędzy poszczególnymi typami płatów http://www.spitfiresite.com/reference/variants-technology/2008/04/spitfire-wings-01.htm Zresztą na fotkach widać, żę płaty z HB bardzo dobrze odwzorowują wersję Mk.Vb Tu masz schemat właśnie takiego płata.
  16. Jak na pędzlowany model wyszedł całkiem całkiem. Dziwię się nieco, że wykorzystałeś śmigło z Italerki, jest to jedna ze słabszych rzeczy w tym zestawie. No i sprawa najważniejsza. Napisałeś, że zrobiłeś model w wersji Mk.Vc. Problem tylko w tym, że na fotkach mamy wersję Mk.Vb, co zresztą jest zgodne z informacją, że główne elementy składowe zestawu to HobbyBoss który robi tylko tę wersję Złośnicy.
  17. No nie rozumiem wasze zdziwienie przeciesz to widać, że mamy do czynienia z modelem niskoorbitanowopałożycielnowotiarzełojewogruzawićnowoistrebitelnowobombardirowścika Bajkał76. A dokładnie z drugim prototypem przechowywanym w nowosyberyjskom kwadrantie 52.
  18. mac eyka

    A na dokładeczkę Pe-2 1:48

    RH, mam pytanie czy często ci się zdarza, że zasypiasz z aerografem w ręku. Pozwoliłem sobie policzyć. W dniu dzisiejszym są galerie 10 twoich modeli. Ty je produkujesz seryjnie, wręcz taśmowo. I co ciekawsze wszystkie są wykonane na wysokim poziomie. Zdradź parę tajemnic swego warsztatu, no i może pokaż z gablotkę lub bardziej gablotki z modelami.
  19. Modele fajne, ładnie wykonane, ale brak konsekwencji. Curtiss w malowaniu fabrycznym, podobnie P-35, a Francuzi na polską modłę.
  20. "III kwartał 1/72 PB4 Y2 Privateer" Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno zestaw ten w oryginale pojawiał się na allegro osiągająć niebotyczne ceny.
  21. No i telenowela prysła jak bańka mydlana. Okazało się, że to tylko komedia pomyłek. A przy okazji, Zawodniku domyślam się, że malujesz pędzlem. Jeśli masz jeszcze taką możliwość, na wypukłych elementach możesz spóbować techniki suchego pędzla. Może to przyniesie jakiś efekt. Co do bardzo głębokiego matu. Z mojego doświadczenia wynika, że można takowy osiągnąć malując emaliami rozcieńczonymi Nitro. Oczywiście należy stosować aero. Przy umiejętnym zastosowaniu do malowanej powierzchni dolatuje wysuszony pogment który pokrywa go jak bardzo, bardzo drobny papier ścierny. Mat jest tak głęboki jak Rów Mariański ale należy bardzo uważać bo można zniszczyć model i co gorsza aerograf.
  22. Ale fajowa jazda. Zadał pytanie kolega ZAWODNIK3. Odpowiedział mu na nie kolega Tornado, że taki wątek już był i można sobie o tym przeczytać. Na to wszystko obraził się kolega Chmura. No i zrobił się normalnie klasyczny trójką. Jak wchodziłem na forum to niedomyślałem się, że wpadne w rozpoczynającą się brazylijską telenowelą.
  23. To klasyczny błąd producenta/pakowacza. W oryginalnej instrukcji Matchboxa było zaznaczone, że dla wersji Mk.I należy obciąć tę osłonę. W wersji Revella nie dość, że nie ma tej informacji, to dodatkowo schemat malowania wersji torpedowej oparty jest na rysunku Mk.III (z osłoną) w którym wygumowano jedynie radar między kołami.
  24. Popełniłaś podstawowy błąd osób budujących Matchboxowskiego Swordfisha z zestawu Revella. Bo o ile w oryginale instrukcja podawała miejsce modyfikacji to Revellowcy zapomnieli. Chodzi mianowicie o osłonę chroniącą od góry stanowisko nawigatora/operatora radaru pokładowego występujące w wersji Mk.III. Ty wykonałaś wersję torpedową więc powinnaś tę osłonę odciąć przed montażem. Na tym zdjęciu próbowałem zaznaczyć o którą osłonę chodzi.
  25. Oto wyniki kolejnej walki z materią. Rosyjski Typhoon i amerykański Los Angeles. Jednoczesne budowanie dwóch zestawów z kuźni Hobby Bossa. Moim zdaniem zestawy doskonałe dla takich co zaczynają swoją przygodę ze "stateczkami". Tradycyjne jedna fotka dla smaku A tu opisy i więcej fotek. Zapraszam. http://www.modelarstwo.mdi.pl/Galerie/polowanie/polow.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.