Skocz do zawartości

mac eyka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    354
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mac eyka

  1. mac eyka

    Kto mu dał prawko - 1:35

    Scenka całkiem fajna. Ogólnie duży plus za wykonanie. Jedno czego mi brakuje w kompozycji to skrzynek. No bo Opelek ciągnie jakieś działko a na pace ma tylko paliwko czy inne smary. Jakieś skrzyneczki z amunicją na przykład by się przydały. Ale ogólnie bardzo fajna praca. Gratuluje.
  2. Gratuluje modelu. Spitek piękny, a warsztat pokazuje ile było roboty z przeróbkami. Wszystko by było cacy gdyby nie jedno. Chłopie skąd wyciągnąłeś takie oczojebne tło do fotek. Teraz już nie ma stresu czasowego to może je popraw na "normalne"
  3. Najprościej zamówić oszklenie vacu z Pavli.
  4. Walka i pastwienie się nad małym Abramsem dobiegła już końca. Model wyszedł mocno rekreacyjny, ale chyba o to chodzi w modelarstwie co by sprawiało przyjemność, a nie udręki. No to parę fotek: Mały Abramsik wylądował już na zasłużonym miejscu w pudle ze starociami i rozpoczął niechybnie proces kurzenia się. No i niech tak pozostanie. Drobny warsztat znajdziecie tu.
  5. Piętnaście kinder-niespodzianek Chłopie szacun.
  6. Na szóstkę to bym musiał Smera robić. A on nie wchodzi w ramy konkursu. Nie będzie szachownic. Angol aż do bólu. Ale mam nadzieję, że wyjdzie w praniu.
  7. No to wypadało by przystąpić do tego zacnego konkursu. Mocno zastanawiałem się, nad tym w jakiej klasie wystartować, ale jako, że chcę przeryć linię podziałowe na wklęsłe to wystartowałem w OPEN. Na warsztat trafił model Spitfire Mk.XVIe pakowany przez Master Craft/Kopro. Jak widać na zdjęciu jest to mocno przerobiony zestaw Spita pakowany pierwotnie przez KP. Osobiście chce wykonać model w wersji całkowicie SF (a więc nie istniejący w rzeczywistości historycznej), ale oparty na realiach II Wojny Światowej. Mam nadzieję, że nie będzie to niezgodne z regulaminem. Jako, że modernizacja zestawu MC polegała między innymi na usunięciu osłon uzbrojenia na skrzydłach łatwiej mi będzie zetrzeć wszelkie, wypukłe linie i przerycie ich na nowo.
  8. Może poszukaj past metalicznych bodajże Agamy. Służą do wcierania i pozwalają a wykonanie bardzo ciekawej powierzchni metalicznej właśnie na takich elementach jak dysza.
  9. Zdarza mi się, że używam właśnie tego specyfiku Microscale. Konsystencją i zapachem przypomina nieco znany klei Wikol. Jego właściwości klejące są jednak dość nikłe. Bardziej może służyć do przytrzymywania elementów powierzchniowych na przykład podczas malowania. Jak się przyłoży lekkie nawet obciążenie to spoina puszcza. Ostatnio użyłem go przy budowie LaGGa z Daco. Przytrzymałem sobie pokrywę silnika na czas malowania. Później będę ją musiał na chwilę odłączyć co by przykleić kolektory.
  10. Jako, że buduje najwcześniejszą wersję M1 malowanie wykonam na podstawie zdjęć tych pojazdów z manewrów z pierwszej połowy lat 80 tych. Model w całości pokryłem już podstawowym, zielonym kolorem. Z przodu wierzy dodałem białe prostokąty i kalkomanię z numerem. Następny zaplanowany krok to pokrycie pojazdu bezbarwnym lakierem błyszczącym w celu wyrównania odcieni oraz przygotowania powierzchni pod pierwszą płukankę.
  11. Dwie sprawy. Po pierwsze w większości Spitfire fotel pilota był miał kolor lekko wiśniowy skierowany ku czerwonemu. Coś mniej więcej jak tu: Po drugie. Kalki chyba jednak za długo odmiękały po zamoczeniu i ci klej wypłukało. Dlatego potem słabo kleiły się do plastiku. Poza tym, na twoich zdjęciach widać, że miejsce gdzie je kładłeś jest chropowate a to nie pomaga w prawidłowym położeniu się ich.
  12. Wziąłem jeden z większych modeli z tej serii Zviezdy, KW-1. Złożenie go to żaden problem. Malowanie, z racji na jeden kolor kamuflażu też nie sprawiał problemu. Pewnym problemem były koła odlane wraz z gąsienicami. No cóż są to modele uproszczone i trzeba się liczyć z tym, że nie są idealne. Dwie fotki, nieco słabe bo wykonane w piwnicznym warsztaciku, pomalowanego KW:
  13. No to mamy dwie wypowiedzi modelarzy z Kielc. Jedną negatywną i jedną neutralną. ale chyba z pozytywnym skierowaniem. To co dalej kamieniujemy ten sklep, czy też zastanowimy się. Sorki za tą wypowiedź ale spotkałem się już z tyloma podobnymi sytuacjami w modelarsko-internetowym światku. Ktoś komuś nadepną na odcisk. Ktoś coś powiedział za dużo. A z reguły prawda jest gdzieś po środku.
  14. Kielce to 300 tysięczne miasto wojewódzkie. Jest tam pewnie kilku, kilkunastu modelarzy, albo i więcej. Sklep o którym pisze Grzegorz jest pewno znany większej ilości osób. Jak na razie mamy jedną negatywną wypowiedź która spowodowała w pewnym sensie nagonkę na ten sklep, łącznie z linkami i tym podobnymi rzeczami. Może pozwólmy innym Kielczanom się wypowiedzieć. Jakie mają zdanie o tym przybytku modelarstwa. No bo ferowanie złych opinii po jednej wypowiedzi to chyba nie HALLO.
  15. Sporo szpachlówki poszło na tą szparę z przodu kadłuba. I zasypałem się wręcz pyłem podczas szlifowania papierem ściernym. Ale jakoś udało dobrnąć do pozytywnego zakończenia walki z materią. Dodatkowo zamontowałem osłony gąsienic, jak przystało na wczesny wariant Abramsa pełne z tyłu i detale takie jak wyrzutnie granatów dymnych czy reflektory. No cóż właściwy montaż modelu już jest zakończony. Pozostały tylko kmy. Więc czas przystąpić do malowania.
  16. Skleiłem wannę z górną częścią kadłuba. Okazało się, że powstała dość nieciekawa szpara oraz drobne przesunięcie krawędzi. Trzeba będzie coś z tym zrobić.
  17. mac eyka

    P-40B|1:72|HB

    Model całkiem fajny. Szkoda tylko, że nie dorobiłeś osłon komór podwozia i luf kmów nad silnikiem.
  18. Model wykonany fajni. Ale, może to wina zdjęć, wygląda jak by był nieco "złamany" tuż za kabiną. Przód i tył pojazdy jakby nie był w jednej osi.
  19. Wpadł w moje łapska lekko rozpoczęty model wczesnego Abramska z firmy Matchbox w skali 1/72. Model jest dość prosty, bez wielkiej ilości wodotrysków i różnych takich. Jednym z poważniejszych błędów tego zestawu są koła nośne wykonane jako walce. W rzeczywistości każdy zespół jezdny składał się z dwóch kół pomiędzy którymi wchodziły elementy prowadzące gąsienicę. Ale jako że jest to zestaw darowany nie ma co narzekać. Na pierwszy ogień poszedł właśnie układ jezdny pojazdu. Gąsienice składają się z 4 pasków na stronę które należy wygiąć na kołach. Nieco nie pasują do siebie, ale nic to. Większa część podwozia będzie i tak zakryta przez boczne fartuchy. Całość pomalowałem na zieleń emaliami Humbrola. Gąski pokryłem czernią aby później metodą suchego pędzla wyciągnąć nakładki tłumiące. Krawędź gąsienic przeciągnąłem srebrną kredką metaliczną. Wieżę, a dokładnie armatę wzbogaciłem o pierścień na końcu lufy i, jak sądzę, element do podnoszenia. Następnie spasowałem wannę i wieżę aby wykonać kilka fotek.
  20. Cały czas pracuje nad rozwojem strony. Każda pomoc mile by była widziana
  21. Dzięki uprzejmości Macieja Góralczyka z Kagero mogłem zamieścić informację na temat serii TopColors zawierających kalkomanie także do Spitfire. Zapraszam jest wiele schematów malowań i szczegółowe informacje o zawartości poszczególnych książek.
  22. Kiedyś zbudowałem ten modelik z Italerki. Pamiętam, że z kratownicą było sporo zabawy co by wyglądała dobrze.
  23. Tombiemu chodzi konkretnie o ten model Mk.IX Nawet znalazła się fotka
  24. Sporo modeli "zdobycznych" ma w swojej ofercie AzModel: 1/72 Bücker Bü-181 - Polska, W.Brytania, Francja MiG 17F - Izrael JRF-5 Goose - Japonia. Hurricane Mk.I - Włochy. Fokker C.X - Hiszpania Frankiści Breguet Bre-14 - ZSRR Bucker Bu-181 - ZSRR DFS Kranich 2 - Polska 1/48 Avia B-135 - Niemcy Morane Saulnier M.S. 406 - Niemcy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.