Skocz do zawartości

net_sailor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez net_sailor

  1. net_sailor

    Polski Messerschmitt?

    Niestety Bf 109F nawet z bardzo daleka nie będzie przypominał G-14/AS ze względu na całkowicie odmienne osłony silnika (AS miał je jakby "nadmuchane"), oszklenie, usterzenie, koła i wiele innych drobiazgów... Ten samolot zanim trafił w polskie ręce był użytkowany przez Chorwatów - stąd ten dziwny znak "koniczynki" stylizowany na niemiecki krzyż. Maszyna została uprowadzona przez dezerterujących chorwackich lotników do Włoch, gdzie stacjonował polski 318 dywizjon. Polacy przemalowali go potem w barwy RAF-u, więc masz do dyspozycji dwa warianty malowania: oryginalny chorwacki i późniejszy "polski". Cała historia jest tutaj: http://www.polishairforce.pl/messerschmitt.html
  2. Problem polega na tym że przy pewnych kątach oświetlenia na błyszczącej powierzchni refleksy na krzywiznach mocno naświetlają kliszę fotograficzną i wychodzi duży kontrast pomiędzy światłem i resztą. Na tej reszcie niewiele wtedy widać i interpretacje mogą być różne. Ostatnie i przedostatnie zdjęcie na pewno przedstawiają wariant myśliwski i oba są kamuflowane dwubarwnie.
  3. net_sailor

    Polski Messerschmitt?

    Pytania są niejasne. Na początek zadeklaruj jaki konkretnie model Hellera posiadasz. Czy nie jest to przypadkiem Bf 109K-4? Jeśli tak, to zupełnie nie pasuje do polskiego G-14/AS, tzn. zakres przeróbek jest zbyt duży, aby wyglądało porządnie i opłacało się w to bawić. No i jakie malowanie w końcu chcesz zrobić? Najpierw deklarujesz, że polskie (RAF-u) a dalej jest mowa o chorwackiej "koniczynce". Przykład jednej z wielu interpretacji polskiego schematu jest tutaj: viewtopic.php?p=487397#p487397
  4. net_sailor

    GM-1 z Me 109G-2

    Na pewno nie była, bo nie mogła być. Pierwsze MW-50 to dopiero maj 1944 r. i późne Bf 109 G-5/G-6 (z przerabianymi instalacjami GM-1 w kadłubie), a w seryjnych G-14. Czyli układ GM-1 na G-2 jest bardzo mało prawdopodobny (nie znam ani jednego przypadku, a chętnie bym poznał) a MW-50 całkowicie niemożliwy.
  5. net_sailor

    GM-1 z Me 109G-2

    A skąd pewność, że jakiś Bf 109G-2 miał instalację GM-1 i dlaczego miałby mieć ją akurat w kadłubie, a nie w skrzydle jak w F-4/Z i G-1?
  6. Ale to jest skala 1:72 a Kolega pytał o 1:48. Nawiasem pisząc tylko zielone malowanie jest jako-tako udokumentowane fotograficznie. Dwa pozostałe warianty z pasami neutralności to czysta spekulacja.
  7. net_sailor

    Zbieram wiadomości: Bf 109 A

    To prawda. Przynajmniej z grubsza. Takie kabiny zdarzały się i później na modyfikowanych ze starszych samolotów E-7/E-8, a nawet znany jest pojedynczy Friedrich z zaokrągloną kabiną.
  8. net_sailor

    Zbieram wiadomości: Bf 109 A

    Tutaj jest dobrze wytłumaczone czym się różniły poszczególnione wersje. http://www.zi.ku.dk/personal/drnash/model/spain/bf109.html Jednego Antona oznaczonego kodem "6-15" zdobyli czerwoni Hiszpanie i oddali go Sowietom, którzy dobrze go sobie obfotografowali (często pisze się błędnie o Bf 109B, ale to na pewno A). W sieci jest sporo zdjęć tej maszyny.
  9. Jeszcze po jasnej stronie mocy w Szwajcarii były 2 szt. wersji F-4. Za oznakowanie robiły same krzyże więc, można podebrać z jakiegoś G-6 (montex robi maski) albo samemu zrobić.
  10. Na tą chwilę nic lepszego nie znajdę ale popatrz tutaj i zastanów się co jest nie tak w Twoich kolorach: http://www.ipmsusa2.org/reviews/Kits/Aircraft/icm_72_bf109e/icm_72_bf109e.htm A z tym pustynnym filtrem to troszeczkę przegiąłeś...
  11. net_sailor

    MS BF 109 F 2 Italeri

    Akurat "Friedrich" z Italeri to nienajlepszy wybór na pierwszy model. No ale skoro już się stało to spieszę z informacją, że ta "osłonka" na rurach wydechowych była tylko jedna - po lewej stronie. Zapobiegała zasysaniu spalin przez chwyt powietrza do sprężarki, który był powyżej. Dobrze, że zwracasz uwagę na takie detale
  12. net_sailor

    BF109F2

    Chwila, jeśli to podarunek to wszystko zmienia! Sprawa staje się "polityczna", bo darczyńca może nie być zadowolony z tego, że prezent został odtrącony. Wtedy doradzam zrobienie go jak najszybciej ;)
  13. net_sailor

    BF109F2

    A czy już zakupiłeś tem model? Bo jeśli nie, to serdecznie odradzam ponieważ jest to kostiumowy (tzn. brak wierności historycznej) włoski dramat spod znaku szmergla i szpachli.
  14. net_sailor

    Polskie Herculesy

    - jak te same rewelacje ? Przecie wszystko zostalo zdementowane, wlasciwie to zarzucono dziennikarzom klamstwo, lub manipulacje. Miałem na myśli te same bzdury na Interii i w "Rzepie" (wyglada na to, że jedno rżnięte od drugiego). Po pojawieniu się sprostowania arykuł na Interii został tak pocięty, że niewiele z niego zostało.
  15. net_sailor

    Polskie Herculesy

    No i pojawiło się sprostowanie, co prawda do artykułu z "Rzeczpospolitej" ale oba zawierają te same "rewelacje": http://www.sp.mil.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=478%3Akomentarz-do-artykuu-herkules-ale-z-zadyszk&catid=94%3Akomentarze-do-publikacji&Itemid=92&lang=pl
  16. net_sailor

    Polskie Herculesy

    Na całym świecie wiadomo, że Polacy to pijaki, świry i złodzieje ... acha, i że a po Warszawie łażą białe niedźwiedzie też "wiedzą". Może zapytaj najpierw Hindusów i Izraelczyków co sądzą o Pakistańczykach? Źle podchodzisz do sprawy - przecież patrzysz na były niemiecki pancernik Gneisenau, po lekkiej modyfikacj w hucie
  17. Witam! Mamy setki pobrań tego pliku i nikt nie zgłaszał problemów. Na wszelki wypadek skontaktowałem się z administratorem serwera. Na moją prośbę zrobił skan, który nie wykazał obecności wirusa.
  18. Witam! Zgodnie z obietnicą coś tam o tych Szwajcarach udało się spłodzić: http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?p=1343658#p1343658 Mam nadzieję, że modelarze będą ukontentowani EDIT Dla niezarejestrowanych bezpośredni link do pliku: http://www.martola.com.pl/biuletyn-dws-2008-02.pdf
  19. Obawiam się, że jest to jeden z AS-ów. Pokrywa wlewu oleju jest w dolnym położeniu. DB 605D potrzebowałby większego zbiornika.
  20. Bez przesady, jakieś parametry silnik jednak trzymał. Owszem motor zużywał się szybciej, ale też częściej trzeba go było remontować. W DB 601A-1 resurs do pierwszego remontu wynosił 100h pracy, a w bardziej obciążonym DB 601Aa coś koło 40h. P.S. Najwyraźniej układ chłodzenia posiadał jakieś "wolne moce przerobowe" bo nie został zmieniony nawet po wprowadzeniu jeszcze potężniejszego DB 601N.
  21. Na ogół tak się sądzi, ale ja niespecjalnie w to wierzę. Uważam raczej, że "a" w silniku oznacza modyfikację sprężarki. Dzięki zmodyfikowanej sprężarce DB 601Aa miał wyższą moc startową, więc nadawał się do napędu samolotów obciążonych przy starcie bombami. Dlatego pierwotnie montowano go w He 111P, które nie szły na eksport.
  22. Nie Szwajcarzy tylko Niemcy sprzedawali ne eksport samoloty z DB 601Aa dla siebie zatrzymując DB 601A-1 (koniec końców DB 601Aa i tak trafiły pod maski niemieckich Emili ale to długa historia). Działka Oerlikon FF vel Oe 37 w skrzydłach oraz Mg. Fl. 29 w kadłubie. Te ostatnie mogły strzelać amunicją Minengeschoss o dużo większej sile rażenia (wysoki współczynnik wypełnienia materiałem wybuchowym). Właśnie do tego niezbędne były pewne modyfikacje w samym działku. Bo w Szwajcarii pod taką nazwą funkcjonowały, a ja nie mam w zwyczaju przeinaczać historii. Nie, akurat Szwajcarzy kupili eksportowe E-3a z zaokrąglonymi kabinami. Potem samodzielnie je modyfikowali jednak wersji na E-4 nie zmienili (nie mieli rzeczonych działek MG FF/M). Różnice pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami dotyczą właśnie tych szwajcarskich modyfikacji, które wprowadzano stopniowo w zależności od okresu eksploatacji. Jeśli chodzi o Szwajcarów to Monografie Lotnicze są pozycją nieco starawą i niezbyt dokładną. Mam nadzieję, że niedługo coś się zmieni w tym temacie ;)
  23. Dzień dobry! Obawiam się, że ktoś kolegę źle poinformował. Wbrew pozorom różnic między niemieckimi Bf 109 E-3 a szwajcarskimi Me 109 E-3a było całkiem sporo. Podstawowe to: - inny silnik - zupełnie inne okaptowanie slinika - inne uzbrojenie - inne wyposażenie kabiny z pętlową sterownicą na czele - kilka innych rzeczy w zależności od egzemplarza i okresu E-4 od E-3 różnił się innym typem działek: MG FF zamiast MG FF/M - zewnętrznie nie do odróżnienia. Opancerzenie montowano w obu. Kanciate osłony kabiny wpowadzono w trakcie produkcji E-4, ale sporo z nich posiadało stary typ osłony. Nie mówię już o konwersjach z E-3 na E-4. Wtedy wymieniano same działka, nie bawiąc się w bezsensowne wypruwanie osłony kabiny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.