Jump to content

net_sailor

Members
  • Content Count

    996
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by net_sailor

  1. net_sailor

    F-16

    Te egzemplarze zostały wyprodukowane jako F-16A Block 15 (w tym J-061 Block 15 OCU). Na przełomie wieków wszystkie przeszły program modernizacji MLU i popularnie są oznaczane jako F-16AM.
  2. net_sailor

    MiG-23MF nb 139

    Panowie, mam pytanie o napisy eksploatacyjne do MiG-23 po remontach głównych. Czy zawsze były "przetłumaczone" na polski? Z tego co zdołałem się zorientować to polskie napisy były po remoncie w naszych WZL-3 i być może w NRD (na podstawie oględzin egzemplarza n/b "120" w Krakowie, choć szczątkowe napisy rosyjskie też się zachowały). A co z samolotami remontowanymi w ZSRR i Bułgarii?
  3. A jeszcze się zapytam, czy kalkomanie to samoróbki czy od producenta? Zauważyłem, że są bardzo cienkie, co z jednej strony jest zaletą, ale granice przejść kolorów kamuflażu przebijają się na białym nadruku.
  4. Potwierdzam, na żywo model wiele zyskuje. Zdjęcia nawet w połowie nie oddają subtelności odwzorowania powierzchni dość nowego samolotu. Modelik śliczniusi!
  5. Akurat w tym egzemplarzu można było trochę poszaleć z brudzeniem i dać mu przede wszystkim mocniejszy wash. Zwłaszcza pod koniec swojej kariery maszyna była jednak trochę styrana. Ale ja nie przepadam za brudasami, więc mój model jest oszczędniejszy w "efekty specjalne". Wisa, pewnie miałeś okazję oglądać go na żywo w zeszłym tygodniu.
  6. Witam, Niedawno na forum pytałem o MiG-a i oto efekt tego pytania. Model to zestaw Eduard Profipack, kalkomanie Academy. Te ostatnie nie są dedykowane do tego modelu i trzeba się namęczyć z ich dopasowaniem - rybka jest za długa przy przejściu z część tułowiowej do płetwy ogonowej, umiejscowienie wlotu powietrza za skrzydłem w kalkomanii i w modelu to dwie różne sprawy a przykadłubowy pasek na skrzydle jest za krótki o jakieś 3 mm (zarówno na górze jak i na dole). No, ale jakoś się udało położyć wszystko w miarę bezboleśnie - częściowo dzięki pomocy żony, która przyłożyła swój palec we właściwym miejscu. Zrezygnowałem z naklejania godła kruka - samolot latał jakiś czas bez niego i taki wydał mi się ładniejszy (za dużo się działo na ogonie, jak na mój gust). W modelu celowo pominąłem też anteny "swój-obcy", skrzydełko kąta natarcia i odgromniki. Mimo, że były w zestawie to lubią się odłamywać w transporcie. Specjalne podziękowania dla manasa za sprezentowanie kalek! Tutaj najlepiej widać rzeczywiste kontrasty i kolory (maski na światłach pozycyjnych jeszcze nie ściągnięte):
  7. net_sailor

    MiG-21

    Znam temat, ale uważam, że sam zrobię wcale nie gorsze.
  8. net_sailor

    MiG-21

    Witam. Czy któryś z Kolegów mających samolot pod ręką byłby tak uprzejmy i pomierzył mi rurkę Pitota z MIG-21MF? Chodzi o 3 wymiary: 1. od nasady (gdzie wchodzi w osłonę uchwytu kadłubowego) do miejsca zagięcia, 2. od zagięcia do początku silnego zwężenia, 3.od początku zwężenia, wraz ze zwężeniem, do samego końca. Niestety Edkowy wyrób jest na tyle glutowaty, że trudno ustalić gdzie się co zaczyna a gdzie kończy.
  9. Zdaję sobie z tego sprawę, ale oglądając warsztaty z modelem Academy zauważyłem, że z dopasowaniem kalek do pudełkowego modelu też nie jest za różowo. Prawie wszyscy tną i kombinują. Raz, że arkusz jest duży i trudno nim operować a dwa, że jak już się ułoży to ciężko zachować symetrię na obu stronach. Niemniej spróbuję jak to wyjdzie a wynikiem nie omieszkam podzielić się na forum.
  10. Dziękuję panowie za odpowiedzi. Bardzo mi pomogliście w podjęciu decyzji. Zamiast kombinować z Academy postanowiłem zakupić Eduarda oraz dodatkowe kalki z poza zestawu.
  11. Bardzo chętnie tylko to nie jest wariant "budżetowy". Dwóch modeli nie wydolę finansowo. Chyba, że są koledzy co mają malowanie miecznika do odkupienia? Odchudzania Bisowego grzbietu w Academy się nie boję, tylko pytam czy ktoś już próbował takiego manewru i czy starczyło mu grubości plastyku? Druga opcja to właśnie Eduard z fajnym malowaniem. Ten z orłem jest całkiem efektowny. Wielokrotnie go oglądałem, gdy stał w Gdyni. Koledzy, zrozumcie że to będzie model pamiątkowy. Nawet w wersji weekend będzie cieszył oko swym kszałtem i o to głównie chodzi. To moja przyzwoitość nie pozwala mi odwalić kaszany z niewłaściwą wersją i jeszcze nadwyrężać budżetu przyszłego właściciela.
  12. Czy są tu jacyś miłośnicy ołówków? Otóż marzy mi się MiG-21 w polskich barwach. Po krótkim rozeznaniu rynku moje oko przyciągnął model Academy (malowanie z miecznikiem). Problemem tego modelu jest jednak niewłaściwa wersja bazowego samolotu, czyli Bis zamiast MF. Czy ktoś już próbował przerabiać ten model we własnym zakresie? Wiem, że na taki wypadek Quickboost wypuścił nowy grzbiet o wartości połowy modelu, ale ja będę robił wersję niskokosztową. Czy wobec powyższego wystarczy opiłować ten nieszczęsny grzbiet do nasady statecznika, aby uzyskać w miarę poprawnego MF-a? Eduardowe MF i Bis są poprawniejsze merytorycznie, ale malowania do niego dają jakieś mało atrakcyjne, a ja chciałbym takie "z wykopem", jak ów miecznik właśnie. W moich możliwościach finansowych leży profipack lub też weekend+dodatkowe kalki. Myślę o Bisie "0880", ale z paszczą (w zestawowym profipacku Bisa jest "0880" ale bezzębny)- czy ktoś robi do niego dobre kalkomanie? Druga wersja do przyjęcia to mniej efekciarskie, lecz patriotyczne malowanie malborskiego MF. Nie wiem jednak jaki jest wybór kalkomanii...
  13. Tak. Brytyjczycy nie zakupili rakiet HARM stawiając na własne opracowania. Od stycznia 1991 r. wprowadzono na uzbrojenie pociski ALARM. Standardowa konfiguracja dla Tornado GR.1 to 3 x ALARM pod kadłubem, 2 x zbiorniki 2250 litrów + 2 x AIM-9L na wewnętrznych węzłach podskrzydłowych oraz zasobniki BOZ-107 i Sky Shadow na węzłach zewnętrznych. Drugi wariant (dużo rzadziej używany) to 2 x zbiorniki 1500 litrów pod kadłubem, 2 x ALARM + 2 x AIM-9L na wewnętrznych węzłach podskrzydłowych oraz zasobniki BOZ-107 i Sky Shadow na węzłach zewnętrznych. Szukaj zdjęć z Pustynnej Burzy np. takich (bojowy podwariant "oszczędnościowy" z 2xALARM, których od 26 stycznia zaczęło brakować, gdyż fabryka nie nadążała z produkcją): Na pewno, choć nie pamiętam jak to się przekłada na wskaźniki w kabinie.
  14. Dzięki Panowie za komentarze. Cieszę się, że Wam się podoba. No to na pożegnanie jeszcze fotka z podłożem, które udało mi się dokleić:
  15. Jak nie masz nic, to oryginalna instrukcja użytkowania może się przydać: http://www.slashdocs.com/nttyir/pilot-manual-fiat-g50bis-manuale-di-volo-mm-5933-6247-pdf.html
  16. Oczywiście, że Władysław Hermaszewski był kierowcą tego Lima. Tylko wicie, rozumicie sławniejszy Mirosław sam jakoś tak naszedł pod klawiaturę... Konfigurację do startu wymyśliłem, aby ożywić nieco monotonny model no i żeby nie wyglądał jak ustawiony na pomniku. Imitację rozmazanej płyty betonowej zrobiłem sobie w GIMP-ie i wydrukowałem do naklejenia, tylko w ostatniej chwili zmieniła mi się koncepcja z wąskiej podstawki prostokątnej na szeroką okrągłą i zabrakło trochę betonu na przykrycie nowego kawałka, a jak na złość drukarka zastrajkowała. Niestety termin goni i najpewniej jutro popołudniu się będę musiał z nim pożegnać. Może w pracy uda mi się wydrukować większy kawałek to zdążę przykleić przed wyjściem.
  17. Dawno nic nie zrobiłem, więc wrzucam fotki mojego najnowszego dzieła. Przedstawiam model samolotu Lim-5 nr 1023 na którym ppłk. Mirosław Hermaszewski 17 lipca 1960 poprowadził słynną "Taflę" złożoną 64 Limów. Samolot obecnie znajduje się w krakowskim muzeum, ale nosi malowanie kamuflażowe. Mój model z grubsza odzwierciedla stan z 1960 r. Samolot zrobiony niemal prosto z pudła i bez wielkiego napinania. W środku dołożyłem jedynie figurkę pilota a Pitoty wymieniłem na metalowe (z igieł lekarskich). Wybrałem formę prezentacji na podstawce, gdyż model idzie w tzw. dobre ręce i w takiej postaci łatwiej go będzie "serwisować". W tym miejscu składam specjalne podziękowania dla marka d, za dostarczenie figurki pilota
  18. A co oznaczają te metalowe odpryski na drewnianych łopatach śmigła?
  19. Model Academy jaki jest każdy widzi. Ale mimo to udało Ci się wybrnąć z niego całkiem zgrabnie dzięki bardzo efektownemu malowaniu, które cieszy oko. Przy nim błędy zestawu tracą na znaczeniu więc pozostaje pogratulować ukończenia modelu. Widzę, że dorobiłeś dodatkowe wybrzuszenia na pokrywie silnika. Mało kto wie, że drobne wybrzuszenia były też na pokrywach skrzydłowych km-ów. Ale to drobiazg, 99,99% ludzi tego nie zauważy (akurat na kolorówkach w Topdrawing są). Jeśli chodzi o literaturę to Kozaczuk jesz dobry, ale o walkach w powietrzu pisze niewiele i czasem się myli. Polecam coś nowszego np. artykuły z "Lotnictwa": "Bitwa o Szwajcarię 1940", Lotnictwo 12/2012 "Bitwa o Szwajcarię 1943-1945", Lotnictwo 2/2013
  20. Każdy moment jest dobry, aby pogadać o Szwalbe kontrowersyjne stwierdzenie.. Czy ja wiem. Trochę tego jest choć to nie tyle co w Bf 109. Samych niemieckich jest kilka wariantów: - brązowozielone lub szaro-szare na fajtery - jelitka na bombery - ciapki na nocniki - śrebrne "golasy" Do tego powojenne czechosłowackie, sowieckie, amerykańskie, francuskie brytyjskie.
  21. Oczywiście Phantom mógł przenosić bomby Mk 84 oraz GBU 10. Do tych ostatnich niezbędny był zasobnik celowniczy Pave Knive, Pave Tack lub Pave Spike (każdy w innym miejscu). Najlepiej wzorować się na zdjęciach. http://www.globalsecurity.org/military/systems/munitions/images/pave-spike-DFST8210233.jpg http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e0/F-4D_8th_TFW_with_GBU-12_1980.JPEG http://www.valka.cz/clanek_10358.html http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/88/F-4E_with_Pave_Tack_near_Eglin_AFB_1976.JPEG http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/aa/GBU-10_on_51st_TFW_F-4E_1982.JPEG http://www.ausairpower.net/USAF/AVQ-10-Pave-Knife-F-4E-S.jpg http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b3/435th_Tactical_Fighter_Squadron_F-4D_Phantom_II.jpg Zdjęcia przestawiają wersje D i E ale można przyjąć, że co było możliwe na D to tym bardziej na E. Podsumowując, Sparrowy mogą być na tylnych wnękach a zasobniki zakłócające na przednich. Sidenwinerów na bocznych pylonach nie stwierdzono (choć szyny są) więc lepiej ich unikać.
  22. Niestety Bf 109F nawet z bardzo daleka nie będzie przypominał G-14/AS ze względu na całkowicie odmienne osłony silnika (AS miał je jakby "nadmuchane"), oszklenie, usterzenie, koła i wiele innych drobiazgów... Ten samolot zanim trafił w polskie ręce był użytkowany przez Chorwatów - stąd ten dziwny znak "koniczynki" stylizowany na niemiecki krzyż. Maszyna została uprowadzona przez dezerterujących chorwackich lotników do Włoch, gdzie stacjonował polski 318 dywizjon. Polacy przemalowali go potem w barwy RAF-u, więc masz do dyspozycji dwa warianty malowania: oryginalny chorwacki i późniejszy "polski". Cała historia jest tutaj: http://www.polishairforce.pl/messerschmitt.html
  23. Problem polega na tym że przy pewnych kątach oświetlenia na błyszczącej powierzchni refleksy na krzywiznach mocno naświetlają kliszę fotograficzną i wychodzi duży kontrast pomiędzy światłem i resztą. Na tej reszcie niewiele wtedy widać i interpretacje mogą być różne. Ostatnie i przedostatnie zdjęcie na pewno przedstawiają wariant myśliwski i oba są kamuflowane dwubarwnie.
  24. Pytania są niejasne. Na początek zadeklaruj jaki konkretnie model Hellera posiadasz. Czy nie jest to przypadkiem Bf 109K-4? Jeśli tak, to zupełnie nie pasuje do polskiego G-14/AS, tzn. zakres przeróbek jest zbyt duży, aby wyglądało porządnie i opłacało się w to bawić. No i jakie malowanie w końcu chcesz zrobić? Najpierw deklarujesz, że polskie (RAF-u) a dalej jest mowa o chorwackiej "koniczynce". Przykład jednej z wielu interpretacji polskiego schematu jest tutaj: viewtopic.php?p=487397#p487397
  25. Na pewno nie była, bo nie mogła być. Pierwsze MW-50 to dopiero maj 1944 r. i późne Bf 109 G-5/G-6 (z przerabianymi instalacjami GM-1 w kadłubie), a w seryjnych G-14. Czyli układ GM-1 na G-2 jest bardzo mało prawdopodobny (nie znam ani jednego przypadku, a chętnie bym poznał) a MW-50 całkowicie niemożliwy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.