Skocz do zawartości

Roobert

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Roobert

  1. Parę newsów: http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=5211 http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=5223 I coś co mnie zaskoczyło. Zobaczcie jakie malowanie http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=5225
  2. Kadłub złożony. Ale trochę siły trzeba użyć aby się zeszły. I tak powstały szpary, które zalałem CA a tam gdzie został rowek to dałem szpachlę. Sporo jej jest na ogonie, oprócz szczelin i nierówności są tam też niewielkie jamki skurczowe. Jutro ładnie się wyszlifuje i będzie ok. Tak jak w innych relacjach, sporo szpachli pójdzie na połączenie centropłata z kadłubem. A więc najbliższe dni upłyną pod znakiem papieru ściernego i szpachli.
  3. Fajny czołdżek ale pudełko to porażka. Wygląda jak manga albo upgrade kit do modelu Shermana. Wybaczcie ale to mi się kojarzy z zabawkami do samodzielnego montażu dla małych dzieci, gdzie proces montażu jest urozmaicony różnymi historyjkami w "krzakowym" języku. Sam model na prawdę zacny . edit: Jak wygląda ilość części? Jest tak jak w Dragonie, że można zbudować półtora czołgu z jednego zestawu?
  4. Już od pewnego czasu czytam na Armoramie, że tam też mają dość wysokich cen za Dragona. http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=135945&page=1
  5. Zrobione wczoraj ale dzisiaj obfotografowane. Kolejne prace w czwartek.
  6. Zamykam wnętrze Ostatnie zdjęcia ze środka. Wszystkie bambetle zrobione/dorobione/przerobione i można kleić. Całe mocowanie aparatu robione od nowa. Widać siedzisko które pogrubiłem i dodałem stelaż.
  7. Kolejne dorabiane elementy. Dopasowane i poprzycinane wzmocnienia w kadłubie i centropłacie. Blachę falistą otrzymałem z centropłata Ju-52 w 1:72. Skalowo pasuje . Dorobiłem też podstawę siedziska bo w modelu to były tylko te kołeczki. Dorobiłem je z blaszek Eduarda przeznaczonych na klapy do Fw-190 . Tyle lat to sie walało po szufladzie więc wykorzystałem. Każda poprzeczka to osobny odcinek, łapy się trzęsły strasznie. Nie jest to cud finezji ale lepsze to niż nic. Dodam też zrobiony od podstaw tą torbę czy jak to tam nazwać. Pedzie przyklejone do stelaża. Centropłat pomaluje chyba tak: tam gdzie okienko to khaki a pozostała część aluminium. idę dalej dłubać Karasia
  8. To juz ostatnia porcja fotek na dziś. Posklejałem i pobrudziłem co trzeba. Do zamontowania zostały tylko magazynki, stojak tylnego strzelca, butle z tlenem i ostatnia półka za strzelcem. Przyjemnie się składa wszystko i aż szkoda zamykać w kadłubie. Od dołu ta dziurkowana blacha jest srebrna ale światło tak pada i wygląda jak szary. Robiąc tablice przyrządów stało się to czego się obawiałem. Kalki rozpadają się w palcach przy nakładaniu. Zrobiłem też test na jednej większej i się posypała. Może być przez to poważny problem z wykończeniem. Użyłem też płynów pod i na kalki Agamy.
  9. Witam, dzisiaj zająłem się głównie parapetami i burtami. Na burtach dorobiłem trochę przewodów wg. zdjęć Jarka. Jeszcze nie brudziłem burt. Parapety już pomalowane jak trzeba. Później jeszcze muszę w kilku miejscach zrobić niewielkie poprawki. Wszystkie elementy są suchopędzlowane. Zastanawiam się czy jest sens robić jakieś otarcia na tych parapetach. Wydaje mi się, że nie było jak się poobijać więc nie trzeba. I oczywiście trzeba zwashować później. Siedzę cały czas nad malowaniem i klejeniem drobnicy wnętrza. Ale już zostało niewiele do zrobienia. Teraz powiem coś o kalkach przewidzianych w miejsce zegarów. O ile te na tablicę przyrządów są jasne i wiadomo gdzie nałożyć to pozostałe pojedyncze i podwójne zegary to porażka. Zupełnie się numery nie pokrywają z tym co w instrukcji. Dlatego podpierałem się zdjęciami modelu z miniRepliki. Musze przyznać, że strasznie czasochłonne jest złożenie tego wszystkiego. Tyle czasu zeszło a praktycznie niewiele się do przodu posunęło. Dziwne, podmieniłem ostatnia fotkę na rozjaśnioną na serwer a starą wyrzuciłem a nadal mi ją wstawia
  10. Mi trochę nie pasi, że będziesz robił na pływakach. Jeśli miał słuzyć na Bałtyku to nie jest to tak wielki akwen, żeby nie doleciec do lądu. Ale też nie mówię, że niemożlwe są baniaki. Zrobisz jak uważasz. Powodzenia bo obrałeś ciekawą tematykę s-f Polskiego lotnictwa.
  11. Chodzi Ci tylko o burty, czy też o przedział pilota? Właśnie zamalowałem bazowym wszelkie obicia między wzmocnieniami na burtach. W rzeczywistości aż tak nie widać tego.
  12. O kurde ale promocje. Za 7 zyla to nawet MasterCrafta się nie dostanie a jakość o stulecie lepsza.
  13. Ja bym jeszcze lekko zeszlifował koła na styku z podłożem coby było czuć wagę samolotu. To jest jedyne co mi się rzuca w oczy.
  14. Rano model a po południu...
  15. Kolejna aktualizacja. Wszystkie elementy kabiny pilota wyschły więc złożyłem w całość. Przybrudzenie jest niewielkie, nie chciałem czołgu z niego robić . edit: w tym oświetleniu słabo widać siedzisko, jest ono brązowe, a że khaki to też brazowy więc się trochę zlewają kolorki.
  16. Witam, obecnie zajmuję się malowaniem wszelkich dupereli na burtach i szykowaniem fotela pilota. Na razie pomalowałem wyposażenie i lekko je zużyłem. Jeszcze nie ma brudzenia olejami więc krawędzie malowania czasem poszarpane. Kilka fotek.
  17. Dzięki Jarek Bardzo pomagają takie fotki. Widzę, że już kilku rzeczy nie zmienię, czyli malowania podłogi w kabinie pilota. Ja nie czuję się na siłach aby aż takie przeróbki robić we wnętrzu. Zostawię to co producent zaproponował, oczywiście tam gdzie jeszcze nie ruszyłem to zastosuję uwagi i zmiany.
  18. Heloł, tyle udało mi się do tej pory zrobić. Jestem w połowie budowy kabiny pilota. Do przyklejenia zostały pedały, drążek no i sam fotel z pasami. Brudzenie zrobię teraz po obijaniu wnętrza. Zdjęcia nawet dobrze oddają kolory, ten khaki to właśnie wpadający w brąz. Jest to Polish Khaki I Pactry (A67). Pomalowana butla, jakaś dźwignia i to coś koło fotela pilota. Pomalowałem tez niektóre elementy na ramkach ale nie ma sensy pokazywać. Jak będzie montaż to owszem . Pomalowane boki kabiny. Teraz będzie wykańczanie całego wyposażenia i doklejanie co trzeba. czy lepiej wstawiać takie fotki w rozdzielczości 800x600, czy tak jak do tej pory, miniaturki? O rany ale makro wyciąga wszelkie farfocle. Jak zobaczyłem foty to , aż poleciałem przyjrzeć się elementowi i w realu to ma tak mikroskopijne wielkości, że ledwo widziałem.
  19. Wiem, że to Czajka ale skoro ma takie samo malowanie jak nasze i jest wersją rozwojową Karasia to przypuszczalnie kolorystyka wnętrza jest taka sama. Nie sądzę aby specjalnie malowali w środku inaczej bo tak sobie Bułgarzy zażyczyli. Podobnie z współczesnymi samolotami, w środku jak u producenta a na zewnątrz już jak klient sobie życzy. Poza tym jest to jedyne znane mi kolorowe zdjęcie "karasiopodobne". Na czarno-białych nic nie widać.
  20. Pewnie znasz te fotki, a jeśli nie to pokazuje http://forum.valka.cz/viewtopic.php/t/54721
  21. Niestety nie mam tego numeru. Mogę się uśmiechnąć do Ciebie w tej sprawie? Co do malowania wnętrza to skłaniam się na khaki a nie odcień szarości. Trochę podpowiada to zdjęcie: Źródło: nie pamiętam bo już długo mam na dysku, ale zapewne google. Witać na nim fragment wnętrza i jest tak samo ciemne jak na zewnątrz. Może to też być jakiś ciemnoszary ale tego nie jestem w stanie określić bez porządnych fotek wnętrza. Przydałoby się jakieś takie kolorowe jedno. W instrukcji jest podane sporo źródeł z których czerpano w czasie opracowywania modelu więc można przyjąć, że reszta wyposażenia ma odpowiednia (przypuszczalną) kolorystykę podaną.
  22. Żeby nie było, ze nic nie robię to wstawiam kilka zdjęć. Na razie idzie powoli bo malowałem srebrną olejną i trzeba czekać wiele godzin zanim wyschnie. Dolną część centropłata pomalowałem tylko raz bo zmieniłem koncepcję, będzie w kolorze khaki. To samo dotyczy fragmentu ścianek kabiny, dlatego jest niedokładnie pomalowana jedną warstwą. Pomalowane od dołu na srebrno dziurkowane wzmocnienia kabin. Od góry będzie khaki. Wyciąłem też żywiczne elementy i z grubsza oszlifowałem. Sposób odlania aparatu fotograficznego, to porażka. Przy jakiejkolwiek obróbce łamią się od razu takie wypustki do mocowania. Całkiem je wywaliłem i zrobię od nowa jak będę na tym etapie budowy.
  23. stroju a ty kurde co? Brać mi się tutaj za plemnika. Ludzie czekają .
  24. UUU panie, dobra robota Po prostu CUDEŃKO Mam nadzieję, że szykujesz jeszcze jedną jakąś hybrydę w jednym słusznym malowaniu.
  25. Witam, dzisiaj ja tez przystępuje do projektu. Na warsztat wybrałem Karasia. Zawsze mi się podobał ten samolot. Model w pudełku prezentuje się zacnie. Można powiedzieć, że to taki Smart Kit . Żywice to wyposażenie wewnętrzne, chłodnica i bomby. Blachy to pasy na fotele i trochę drobiazgów na zewnątrz. Dziwne, że dali sloty do tej wersji. Części ładnie odlane, trochę jamek skurczowych ale to nie problem. Dokupiłem zestaw Parta z elementami zewnętrznymi. In-box: Teraz się zastanawiam jak mam wnętrze pomalować. Instrukcja podaje szaroniebieski ale ja chyba zrobię khaki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.