Skocz do zawartości

author21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez author21

  1. author21

    Panther ausf. A

    Mnie tam ten zimmerit się podoba, własnie taki też robię. Lepszy własny średnioudany, niż perfekcyjny (aż za bardzo szablonowy) gotowiec. W końcu jak ktos ręcznie nakładał szpachlą to nie mierzył kwadracików. Co do kalek, siadają ładnie na sidoluxie, tylko ta technika trzeba delikatnie, żeby kalki nie uszkodzić.
  2. właz , nie właz, jak trzeba, to zaświeci ))))
  3. Sorry, ze może nie na temat modelu, Peter a co myślisz o szablonowym cieniowaniu modelu - wypukłe części jane, zagłębienia ciemniejsze. Realizm podpowiada co innego. Pojazd nie wyblakł od szablonu i może mieć np jedną strone ciemniejszą, drugą jasniejsza. Zmiany koloru związane z pogodą, brusdzeniem itp, nie zachodziły równo jak przy aerografie, czasem trzeba dawać kontrasty bez płynnych przejść.A po drugie czołg drugowojenny miał tak krótki żywot, że może być wykonany bez zniszczeń przebarwień farby. Niektórzy robia czołg (np pantera z kwietnia 1945) poobijany i zdruzgotany, jakby pół roku działał. Raczej trzeba pozostawić modelarzowi wybór jak to zrobić. To samo się tyczy luf, gąsienic, których malowanie moze być przeróżne.
  4. Nie wiem jak w czołgach, ale widziałem kiedyś na archiwalnych zdjęciach artylerię radziecka i lufy były czarne. Nie wiem czy to okopcenie, czy brud, niemniej były ciemniejsze niż reszta lufy.
  5. też się pomyliłem przy pokrywach silnika, ale już nie wyrywałem, a przesunąłem hak jeden tak jak w miałbyć w drugiej wersji
  6. Nieźle, tylko nie wszystkie blaszki są lepsze niż plastyk, np osłona wizjera kierowcy, powinna być z jednego elementu, ale przed malowaniem szpachla pójdzie ? I ten element w rzeczywistości chronił wizjer, tak cienka blaszka by nie uchroniła przed niczym. No i wieszaki na zapasy gąsienic chyba za cienkie- to były kawały stali dość grube. Ale to moja opinia. Niekiedy fototrawienia psują efekt - za cienkie są. I, producenci blach sporo błędów robią.
  7. No tylko, że te szwy były przez chwile )) Jeżdze rowerem, to wiem co mówię. Zaraz się wycierały od gąsienicy, ale można załozyć, że nowe są.
  8. Taką dużą zapałkę też potrafię wykonać
  9. ja też pamiętam wszystkie 50 modeli w życiu co skleiłem ))) chociaż zaczęło się 25 lat temu !!!!
  10. E tam, zionie pustką !. Opopatrz przez właz do prawdziwego czołgu i jak nie włączysz oswietlenia, to też zionie pustką, najwyżej coś w koło włazu widać a reszta ciemna. Raczej minia, według mnie. Też sklejam tą samą panterę, ale włazy zamknąłem dla odmiany.
  11. author21

    Panzer IV G DML 1:35

    wszystko super, jedno ale, czemu ta lufa taka czarna ? Nie spotkałem się z takimi.
  12. kalki trzeba byłoo na sidoluxie ułozyć i jeszcze ponich sidoluxem przejechać. Ja tak zrobiłem w tygrysie 1:144, więc skala mniejsza i układają się dsuper na nierównosciach.
  13. Super zrobiony. Buduje teraz dwie pantery. Obserwuje i zaczne niedługo zimmerit. Mam pytanie, jeśli można ? Czy istniała wersja A późna z wydechem "wczesnym" bez tych bocznych rurek. Przerabiam dragona wczesną wersje A na tą późniejszą z jarzmem km-u. Modelarze robią tak i tak, J Ledwoch pokazuje że taka była (rysunki, schematy). Na archiwalnych zdjęciach albo przód widac, albo tył i nie wiem.
  14. author21

    Panzer III Ausf.N by Dumo

    A te gąsienice jakieś dziwne ? To napewno do trójki winterketten ?
  15. Naprawiłem, uprzednio zepsute (wklejone niepotrzebnie na stałe zewnętrzne drążki po obu stronach) ruchome zawieszenie. Musiałem tylko użyć nowych 4 wahaczy. Niektóre więc bedą ine niz w instrukcji. No i musiałem rozwiercić w wannie kadłuba miejsca złego wklejenia wahaczy. Ale to będzie na końcach kadłuba wiec nie widać, Model nie przewiduje wykonania wnętrza. wzmocniłem mejsca osadzenia drążków na kleju dwuskładnikowym Poxipol. Wnętrze kadłuba nie wygląda za ładnie, ale wahacze działają . No cóż człowiek uczy się na błędach. Mam już taką panterę G MAN, ale kupiłem już z tym elementem sklejonym i nie zwróciłem uwagi jak to wklejone było. Tam są Magic Tracki, wiec mimo ruchomego jest unieruchomione. W tej co teraz męcze przewiduje friule.
  16. Ok, wiem już wszystko, wklejone cztery drążki oderwę i przerobie, na szczęście są zapasowe w zestawie (wariantowe), więc je wykorzystam.
  17. wkleiłem końcówki jak w instrukcji, ale mam jeszcze jeden problem (wybaczcie dociekliwość). Wahacz i wanna kadłuba mają takie małe bolce, które się stykają, żeby wahacz nie ugiął się w górę ?. Czy mam je ściąć ???? W instrukcji na ten temat nic nie ma. A jeśli nie, to czy bolec wahacza ma opierać się o bolec wanny czy odwrotnie ??????? Który ma być nad którym. Jestem w tym temacie ruchomego zawieszenia początkujący i jak dla mnie ta instrukcja aż tak przejrzysta nie jest. Chyba zawieszenie nie bardzo wyjdzie ruchome ;((((
  18. author21

    Panther A Tamiya(zabytek)

    Mam ten model na półce. Pierwszy mój model czołgu robiony z 15 lat temu, hehheeh. W swoim dorobiłem shurzeny, natomiast nie ma zimmeritu. Też mi chodzi po głowie, aby w ramach rozrywki przerobić go i ztuningować totalnie. Dodać zimmerit. Tylko ten model wogóle nie trzyma głównych wymiarów pantery . W swoim starym tylko wyrzuciłem gąsienice gumowe i dodałem z Tamiya ogniwkowe, dodałem grille fototrawione i wymieniłem zapasowe ogniwa na wieży i kadłubie też na Tamiya z pojedynczych ogniwek. Trzymam go tylko z sentymentu Powodzenia w budowie!
  19. ale końcówka osi przecież wypada z tego gniazda ? Jak cos to odkleje poczatkowe drążki. Poza tym jest masa zapasowych - opcje alternatywne. Dalej do mnie jakoś nie trafia, jak wkleję końcówkę drążka, to jak niby ma się ugiąć ? Tam jest takie spłaszczenie na końcu. To ma być wklejone ?
  20. Jest lepiej niż było, ale przed "kurzeniem i błoceniem" poprawiłbym go jeszcze malarsko. Plandeka nie może mieć koloru nadwozia. Przydałby się jakiś wash na podkreślenie płaszczyzn i detali. Dopiero potem błocenie itp.
  21. Czy macie jakiś pomysł, jak wykonać ruchome zawieszenie do pantery G dragona (wersja ze stalowymi kołami). Wahacze, osie są ruchome w modelu, ale nie mam pomysłu jak je przyblokować, żeby nie wypadały. Sa luźno wstaiwone do wanny kadłuba. Przykleiłem po pierwszym i ostatnim wahaczu z każdej strony, aby czołg nie opadł. Chce uzyskać efekt uginającego się zawieszenia, np na krawężniku.
  22. Na zdjęciu na platformach jest kamuflaż zimowy, a nie wehrmacht olive. Czyli czołg na biało (widać też białe koła) a ciemniejsze plamy to brud, a nie żółty kolor.
  23. author21

    Tiger I - Tamiya 1:35

    Jeszcze nie, ale obawiam się że to może być bardzo trudne. Z resztą kalki na zimmericie wyglądzją bardzo dobrze, oczywiście jak wiadomo z użyciem seta i sola. Pzdr Co do kalek na zimmericie, czy innych trudnych powierzchniach, ja uzywam zamiast set/sol zwykły sidolux, rozmiekcza kalki. Trzeba to zrobić precyzyjnie, ale ładnie wchodzi w zagłębienia i układa się na wypukłościach, nawet ta metoda sprawdziła mi się w modelu tygrysa 1:144 (miniaturowa kalka wchodząca na osłonę wizjera bocznego na wieży). Mozna połozyc kalke na wodzie, a następnie delikatnie pędzelkiem nanosić sidolux
  24. Przyklejone do koła będą OK. Nie utrzymała by się tak w powietrzu, chyba, żeby była bardzo naciągnięta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.