Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. Marcin Rogoza

    Diorama Niemcy 1945

    Wewnątrz budynków KONIECZNIE zamontuj resztki stropów z podłogami pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami.
  2. W jakiej skali ?
  3. Coś tam widać Nawet nieźle się prezentuje. Połysk uzyskujesz lakierem (jakim? nakładany pędzelkiem, aero?) czy farbą GLOSS ?
  4. W skrajnie upierdliwych momentach końcóweczkę takiego elementu dotykam do zwykłego kleju do plastiku np. Revell i przyklejam w miejsce w którym ma być. Klej ten daje chwilkę czasu na umieszczenie elementu blaszki w pozycji przez nas wymaganej. Wiadomo, że takie połączenie jest baaaaaardzo słabe - chodzi o to by na moment się "trzymało". Następnie kawałkiem drucika zapuszczam rzadki CA w spoinę pomiędzy blaszką a elementem, do którego owa blaszka ma być przyklejona. Działa i po sprawie.
  5. Też mam coś takiego na stanie Obecnie pracuję na innym typie i modelu, ale sentyment, związany z początkami pracy na "rusku" pozostał i nie zamierzam pozbywać się go Kto wie, może kiedyś zachce mi się nim poszaleć
  6. Bardzo fajnie to wygląda - czekam na dalszy postęp prac
  7. Niekoniecznie - to nie jest zasada. Kazdy model okretu wymaga indywidualnego podejścia w kwestii kolejności sklejania i malowania - w zależności, jaki plan ma modelarz i jaką koncepcję budowy (zachęcam do tego, byś przeglądnął wszystkie wątki warsztatowe, dotyczące projektu grupowego niszczycieli - zobaczysz tam kilka, nawet bardzo odmiennych sposobów podejścia do tematu klejenia tego samego modelu). Co modelarz to sposób. Tu masz spis warsztatów: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=15067 Inaczej nieco ma się kwestia w przypadku modeli pancerki - tam ogólnie stosowaną zasadą jest: wszystko sklej - potem maluj. Oczywiście są niewielkie odstępstwa od tej reguły, ale zasada pozostaje - wypracowana i skuteczna. Podobnie sprawa ma się w przypadku samochodów cywilnych - tam również są utarte schematy postępowanie, które można "przekalkować" na kolejne modele. Okręty rządzą się wyjątkowymi regułami - a to dlatego, że praktycznie każda klejona bryła okrętu jest inna od poprzedniego. Zatem wymagają indywidualnego podejścia i bardzo mocnego zastanowienia się nad kolejnością poszczególnych etapów prac. Reasumując - wcale nie popełniłeś błędu, bo nie ma jednoznacznej zasady. Poza tym prace idą całkiem dziarsko, szczególnie, ze to twój pierwszy model, i wcale nie jest powiedziane, że będzie wyglądał jak "kupa platiku nadajaca sie na smietnik". Życzę powodzenia.
  8. Bardzo fajny modelik - ma swój urok i z tego powodu GRATULACJE Jednak - mam nieodparte wrażenie - że zacieki na pochyłych płaszczyznach powinny być namalowane pod innym kątem... Jeśli w tym momencie płaszczyzny pochyłe postawisz do pionu, widać będzie wyraźnie, że smuga zacieku "ucieka po skosie" zamiast płynąć w dół. Krawędź dolna tych płaszczyzn jest pozioma, więc nie ma innej rady - smugi powinny "płynąć" w innym kierunku - prostopadłym do dolnej krawędzi Pochyła płaszczyzna przedniego pancerza jest OK - tak powinna wyglądać cała reszta... To szczegół, ale nieco dyskwalifikuje oddany realizm. Pozostałość jak najbardziej super
  9. Zdecydowanie lepiej
  10. Ładnie wygląda - czekam na c.d. Co to za model?
  11. Porozcinaj kalki w miejscu szczeliny pomiędzy kabina a owiewką - tak jak jest teraz to wygląda beznadziejnie. Całość na TAK
  12. Więc czekamy, czekamy - a ty, SlawiekD, montuj, montuj , bo fantastycznie ci to wychodzi
  13. Boening 787 doda ci skrzy.... deł.... Ładny ten sklejak, choć nie moja branża. Życzę powodzenia w budowie i trzymam kciuki
  14. Jakim klejem ? bo nie każdy jest jednakowo dobry. Spróbuj kleju Tamiya Extra Thin.
  15. Ładny , ciekawy Jak na 700 to nawet dość spory.
  16. No to można przyjąć w tej sytuacji, że doszliśmy do jakiegoś konsensusu - przy tej okazji przynajmniej dowiedziałem się o kingstonach Tak się nad tym zastanawiam - jeśli już zdecydowałbym się na montaż takich zasuw to raczej powinny się znaleźć wewnątrz otworów. Hamuje mnie fakt, że podwodna część jest już przygotowana praktycznie na gotowo (czeka na lakierowanie), a każda ingerencja mogłaby spowodować dodatkowe komplikacje, domalowania etc. Nie chcę się zagrzebywać w nieskończoność w przeróbkach i drobnych naprawach, dlatego te otwory zostaną tak jak są.
  17. Jesteśmy w stanie ustalić z całą pewnością, co Hasegawa miała na myśli montując te otwory w poszyciu?
  18. Widzę, że temat lekko dyskusyjny - wklejam rycinę z jakiegoś rosyjskiego opracowania - tam z kolei jest mowa o 18" wyrzutniach w licznie 4 szt... EDIT: Przyglądnąłem się modelowi i powiem, że otwory w podwodnej części są w innych miejscach niż sugerowane wyrzutnie torped... Zatem, w obliczu argumentów, skłaniałbym się tezie, że otwory zaproponowane przez Hasegawę w tym modelu to otwory do kingstonów. EDIT:
  19. Załóż jakiś warsztat konkretny albo temat w dziale 1:1 - tam coś wrzucę w sobotę - lepiej w osobnym temacie, bo może ktoś jeszcze potrzebować kiedyś takiego info, więc żeby łatwiej było znaleźć.
  20. Czemu swoich samochodowych In-boxów nie umieszczasz w dziale "Pojazdy cywilne" ? To właśnie jest miejsce, dla takich prezentacji: http://modelwork.pl/viewforum.php?f=75
  21. Marcin Rogoza

    1943

    Bardziej mi chodziło o technikę malowania figurki Choć całość prezentuje się wyśmienicie - podstawka bez żołnierza (i odwrotnie) nie ma racji bytu - świetny duet.
  22. A to o tym to nie miałem pojęcia - dzięki za info. Nie przewidywałem tego - prawdę mówiąc to nie mam pomysły, jak to zrobić by wyglądało realnie - może jakiś wash z odcieni zielonego ??? Chyba zapuszczę ciemny grafit z Valleyo - przynajmniej taki jest plan na chwilę obecną
  23. Takie dziury są po dwie na każdej burcie - nie wiem do czego służyły - może jakieś przelewowe... Nie poddawaj się , do końca relacji jeszcze kilka odsłon pozostało - teraz trwa brudzenie poszycia i burt. Na zdjęciu stan obecny ale jeszcze nie końcowy - trwa sukcesywne usuwanie "brudów" tak by nie były one tak kontrastowe. Część podwodna kadłuba mniej więcej jest "na gotowo" - walka trwa z burtami. W następnej kolejności - jak światło dzienne będzie lepsze - będę zabierał się za nadbudówki i artylerię główną.
  24. Pociskasz, pociskasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.