Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. Marcin Rogoza

    Żaglowce

    Z tym wątkiem to fajny pomysł - na pewno nie jeden znajdzie tu stertę przydatnych informacji PS. ryszardb Podlinkuj obrazki tak by otwierały się większe w nowym oknie bo w tym rozmiarze to są lekko nieczytelne.
  2. Ooooo, kolejna "żaglówka" Fajnie, że ten dział rozbudowuje się w stronę żaglowców - jest co podziwiać Kibicuję i życzę powodzenia
  3. O żesz ty w piętę jeża... ...naprawdę, robi wrażenie
  4. Kurcze, chłopaki - RACJĘ macie Zobaczę, czy da się to jakoś poprawić - kuter zamontowany pod olinowaniem i nie wiem jak będzie z dostępem do niego. Prawdą jest, że robiony był już ostatkiem sił przy okazji wszystkich szalup i koziołków - biję się w pierś, że tak to zostawiłem No ale może jeszcze uda się to jakoś poprawić - zobaczymy. Tymczasem jest ambitny plan działania na ten tydzień i jak na razie idzie zgodnie z wyznaczoną marszrutą
  5. Drobny postęp prac - pomost wzdłuż jednej z burt. Jeszcze tylko identyczny po drugiej stronie i ostateczne malowanie części nawodnej
  6. donalyah00 - dzięki za cenne wskazówki - będę musiał się w któreś z nich uzbroić
  7. A to sorki... Jednak udzieliło mi się małe drzemanko A dzięki, dzięki. A SF jeszcze śpi zimowym snem. Po japonce, oba amerykańce równolegle idą do doku
  8. No, w końcu się coś ruszyło Jeszcze trochę a w tym foteliku w pierwszym rzędzie zacząłbym zaliczać drzemanko małe A tu proszę... jak obuchem przez głowę... Świetna robota - zapytam... Po co dociążasz model? Ma pływać?
  9. Oczywiście - nie mógłbym ich tak zostawić Poza tym może faktycznie za gruby - niestety jest on jako dodatek w pudełku i ciężko znaleźć cieńszy. Może ktoś z was ma jakieś źródło do zakupienia łańcuszków drobniejszych niż 1 mm ?
  10. No i co tu napisać
  11. Weekend zaowocował kolejnym wyposażeniem Mikasy: 1. Pojawił się balkon rufowy, armaty na stanowiskach rufowych... 2. Mocowanie kotwic zgodnie ze zdjęciem oryginału... 3. ... oraz relingi części dziobowej, żurawiki kotwiczne, dwa dodatkowe uszka na dziobie do mocowania olinowania, przedni maszt, armaty stanowisk dziobowych. Tak to się mniej więcej prezentuje... Jeszcze kilka elementów i ostatnie krycie wierzchnią farbą...
  12. Zasadą powinno być by ratować wszystko co się da na jak najwcześniejszym etapie - późniejsze poprawki niejednokrotnie wiązać się będą z ogromem pracy i przy okazji kolejnymi uszkodzeniami. Stąd odpowiedź - RATUJ
  13. Realnie patrząc to marzec to u mnie raczej wątpliwy termin... szczególnie, że jeszcze nie mam żadnych zakupów w tym kierunku poczynionych.... Chociaż kto wie, kto wie... W końcu to jeszcze trzy miesiące - zobaczę jak się sprawy potoczą. Nie mniej - jak będziesz zaczynał to będę ci kibicował lub / i dołączę się do projektu Zastanawia mnie, co moja urocza połowica powie w kwestii prawie 100 cm skorupy Usłyszę zapewne kolejny raz pytanie: "Gdzie ty to będziesz trzymał?" Ale cóż - hobby rządzi się swoimi prawami i przywilejami
  14. Winietka wygląda bardzo przyzwoicie - jednak mam małą sugestię co do kompozycji... Sprawia wrażenie, że wszyscy bohaterowie sceny idą na zatracenie w przepaść... Nie jest to zbyt dobre rozwiązanie. Zdecydowanie lepiej kompozycja by się prezentowała, gdyby szli oni w stronę lądu. Gdyby ten most był dłuższy i przed pierwszym piechurem byłoby jeszcze jakieś 3m mostu (w skali) to nie można by się doczepić... A tak to stoją na krawędzi... W tej sytuacji to nawet się nie dziwię, że koń nie chce iść Może jest jeszcze szansa na małe przeorganizowanie układu.... ? "O jeden most za daleko"
  15. Dokładnie reggy - możesz już zakończyć projekt - świetnie wygląda i zdaje się, że już mu prawie nic nie brakuje Naprawdę - rewelacja
  16. Wow.... jakie to duże... Z masztami to pewnie będzie miał jakieś z 60 cm wysokości... Spory ten twój projekcik...
  17. Marcin Rogoza

    1/350 Nagato

    Ale zarypista nadbudówka Palce lizać,
  18. Kilka uwag do zdjęć: 1.rób je z większej odległości tak aby aparat mógł złapać ostrość (mówię o aparacie fotograficznym a nie telefonicznym) 2. Używaj funkcji MAKRO 3. Jeśli chcesz pokazać nam jakiś element w zbliżeniu to po prostu go wykadruj z całego dużego zdjęcia jakimś zwykłym programem do obróbki obrazków 4. Jeśli w wątku umieszczasz fotki widoczne w całości to usuwaj z nich linki do otwierania się w osobnych oknach - w innym przypadku wstawiaj miniaturki. Te kilka sugestii na pewno sprawi, że twój warsztat będzie miał widzów - w przeciwnym razie będzie WIELKA KLAPA Nie poprawione tylko wymienione Niestety nie poszło ku dobremu
  19. hahahaa Nie trudno było bo sam się noszę / nosiłem z takim zamiarem. Kiedy zamierzasz zaczynać go bo może bym i ja się skusił i zaczęlibyśmy razem takie cudo montować.. ?
  20. Fajny "maluszek" Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
  21. Gratuluję modelu Tez kiedyś o nim myślałem, ale jego rozmiar 93 cm nieco ostudził mój zapał. Będziesz go robił klasycznie zamkniętego czy też masz zamiar rozcinać kadłub w kilku miejscach wstawiając w nie gotowe żywiczne przedziały z firmy CMK ?
  22. Hey, dio zapowiada się interesująco, ale... ..lepiej nie dawać żadnych zdjęć i poczekać na fotki dobrej jakości, niż wrzucać i zaśmiecać wątki czymś, na co z trudem się patrzy. Nie mniej będę śledził ten wątek...
  23. Gratuluję wyboru Sam się kiedyś na d nim zastanawiałem - skompletowałem nawet dość sporą ilość zdjęć z netu. Niestety, nie można mieć wszystkiego, dlatego odpuściłem sobie wiedząc, że pewnie i tak go szybko nie sklecę Patrzę zatem z uwagą na twoje dzieło...
  24. Poruszę na chwilę kwestię osłon wałów napędowych, która pojawiła się m.in przy okazji relacji PBG Piotra... Dla przypomnienia dylemat polega na tym, czy te osłony były tak jak je Dragon zaproponował czy też jednak ich nie było (na co dowodem mogą być dostępne plany oraz jakieś szczątkowe fotki...) Znalazłem na sieci poniższe fotki; co prawda przedstawiają one DD724 Laffey CLASS ALLEN M. SUMNER, ale być może potwierdzają one sposoby montażu i wyjścia wałów napędowych w niszczycielach USN - pozostawiam do rozważenia...
  25. Ciekawie to wygląda, lecz ta rura wydechowa mocno się "gryzie" z całością modelu; zmasakrowana rdzą jak by była co najmniej 4 razy starsza od samego czołgu, poza tym nie ma na niej odrobiny przykurzenia Może warto jeszcze nad tym chwilę posiedzieć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.