Vis13
Użytkownicy-
Liczba zawartości
170 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Vis13
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Mam nadzieję, że zdjęcie spełnia surowe kryteria kolegi co do odpadającej farby . Na drugim zdjęciu Brytyjczycy dokonują inspekcji dopiero co zniszczonej Pantery we Włoszech, więc trudna aby stała wspomniane 50 lat i niszczała. Może poniższe zdjęcie bardziej zobrazuje jak może wyglądać sprzęt po dwóch miesiącach intensywnej kampanii . W pełni sprawna i jeżdżąca Pantera zdobyta w Normandii przez Brytyjczyków. Jak mniemam koty miały utrudniony dostęp aby zostawiać znaki bytności. Polecam analizie różnych ubytków zniszczeń czy śladów eksploatacji. Niestety daleki jestem od dokonywania aktów wandalizmu do których namawia mnie kolega. Nie mam zamiaru skrobać lub obijać czegokolwiek. W zupełności wystarczają mi zdjęcia historyczne lub choćby współczesnego sprzętu na różnych teatrach wojny aby wyciągnąć wnioski. Uwaga ogólna i nie odnosząca się absolutnie do kolegi! Jak mniemam znaleźliśmy mały punkt wspólny, różne ślady eksploatacyjne występują na różnych pojazdach, w różnych warunkach klimatycznych i właściwym jest przejrzenie choćby kilku zdjęć aby właściwe ocenić to co zamierza się wykonać. Wracając do wspomnianej uwagi, co jakiś czas pojawiają mentorzy odnośnie śladów eksploatacji , z mottem parafrazując Bogusia Lindę - Co Wy wiecie o malowaniu i eksploatacji? Najlepiej jeżeli jeszcze doda sentencje byłem w wojsku i wiem (ewentualnie ojciec, wujek, szwagier, kuzyn – niepotrzebne skreślić) Padają pouczenia, nic się nie rysuje, nie wyciera, obicia są Si-fi, i na pewno tak nie może wyglądać pojazd, bo on ze szwagrem po poligonie to zawsze myli. Nie biorą pod uwagę żadnych zdjęć których w wujku Google jest znaczna ilość, przedstawiających różne pojazdy, na różnych frontach, w różny sposób eksploatowane i w sposób różny malowane. Oczywiście Ci którzy chcą wykonywać takowe ślady mają różne umiejętności modelarsko- malarskie przez co różnie to wygląda, być może w wielu wypadkach przesadzone lub wręcz karykaturalnie. Natomiast nie ulega wątpliwości, że takie ślady eksploatacyjne można znaleźć na pojazdach w większym lub mniejszym stopniu i częste uwagi w stylu – ma maluje tak bo to Si-fi, czytaj nie maluję tak bo nie starcza mi umiejętności.
-
Uwielbiam tak głębokie myśli.
-
Cos w tym jest ... bo to ani Academy ani Dragon. W większości są to wypraski Gunze Sangyo z czasów gdy firma ta wydawała jeszcze modele (teraz kojarzy się tylko z chemią). Gunze robiło w ubiegłym wieku serię modeli tzw hi-tech, czyli coś na wzór dobrze "oblachowanego" modelu. W pudełku były blachy, elementy z białego metalu, pracujące gąsienice modelkastena. Oczywiście standard był także z ubiegłego wieku, blachy trzeba było kombinerkami giąć. Dragon odkupił od Gunze trochę już wyrobione formy (trójek, czwórek i pochodnych) dorzucił w miejsce blach swoje wypraski i wypuścił na rynek pod włąsnym logo. Wszystkie starsze modele Dragona "trójek" i "czwórek" to właśnie takie hybrydy. Dzisiejsze "smart kity" tych modeli nie mają z poprzednikami nic wspólnego. Natomiast do dziś Dragon trzepie na zabytkowych modelach kasę sprzedając je jako "orange box" PS. Dla tych co zaopatrują się na portalu aukcyjnym, ostatnio nastąpił wysyp takich starych "trójek" i "czwórek" ceny zaś oscylują wokół nowych Daragonów, nie dać się nabrać.
-
W jakim celu to robiłeś? Ostatnia rolka podtrzymująca zawsze była niżej. Dragon dobrze oznaczył jej wysokość. http://www.primeportal.net/apc/panzeriv.htm
-
-
http://www.toadmanstankpictures.com/vvssbogies.htm
-
Niestety bez przeróbek tyłu (płyta nadsilnikowa, tył kadłuba, wydechy) nie zrobisz ani Grunwaldu ani Cassino, obydwa shermany to M4, w pudełku masz zaś M4A2.
-
M4A2 (76mm) Sherman w barwach Armi Czerwonej - 1/35 ACADEMY
Vis13 odpowiedział math → na temat → [M]Warsztat
To jeszcze ciekawiej sądziłem że ten typ koł montowana tylko na "Jumbo" O ile się nie mylę, to tylko Tasca w swoim nowym Shermanie M4A3E2 "Jumbo" daje właśnie takie koła. -
M4A2 (76mm) Sherman w barwach Armi Czerwonej - 1/35 ACADEMY
Vis13 odpowiedział math → na temat → [M]Warsztat
Rzeczywiście tworzysz nowe teorie... Sherman był trochę jak klocki lego, oprócz tego że miał kilka wersji kadłubów, silnika czy wieży, szereg pomniejszych elementów miało sowich kilka odmian i rodzajów, jak osłony przekładni, wózki jezdne, koła czy gąsienice. Najważniejsze, że wszystko do siebie pasowało i można było je stosować wymiennie. Na zdjęciach można spotkać przeróżne mieszanki, dlatego "ronsona' najlepiej zawsze robić w oparciu o konkretny egzemplarz. Co do samych kół, Academy dało dwie wersje, z otworami ulgowymi (czyli te puste w środku) i tłoczone (pełne). Brakuje najpóźniejszej wersji całkowicie pełnych. Można napisać, że chronologicznie te z otworami pojawiły się najwcześniej w użytkowaniu, natomiast pojawienie się kolejnych odmian nie spowodowało iż ich nie montowano, po prostu odmiany występowały równolegle. Z malowań które dało Academy zrobisz dwa pierwsze 1. Koła napędowe pełne (1), jezdne z otworami (1) napinające pełne (2) 2. Przy drugim malowaniu prawdopodobnie ten sam zestaw co powyżej (nie widać koła napinającego). Natomiast na drugim wózku widać ostatni typ koła jezdnego - pełny. 3. Trzeciego malowania "z pudełka" nie zrobisz, Sherman ma ostatni typ późnych pełnych kół jezdnych. Takich jak na tym modelu -
Owszem, na bardzo wczesnych M4 i M4A1 nie wysępują, M4A1 (76) to inna bajka, dla tej odmiany to już standard. Chętnie zobaczę jakieś zdjęcie tej wersji bez listew, oczywiście nie chodzi mi o eksponaty muzealne.
-
Nie ma to najmniejszego znaczenia czy to kadłub spawany czy odlewany. W obecnej formie te listwy mogą robić co najwyżej za schodek dla załogi. Proponuję odciąć to "coś" i zastąpić wyciętymi z puszki cienkimi paskami blaszki.
-
Wyrzuciłbym te "pancerne" listwy boczne, w oryginale to była cienka blacha...
-
Nie, masz źle sklejone koła napinające.
-
Bardzo ładnie, gratulacje! Trzy drobne uwagi, na wieży nie powinno być celownika listkowego, przynajmniej na znanych zdjęciach nie występuje, te tylne półokrągłe zakończenia błotników występują tylko na bardzo wczesnych Shermanach (na naszych niespotykane), pomiędzy napisem Rycerz a I powinna być kropka. Kopuła dowódcy jak mniemam sprawa znana. Pozdrawiam
-
Nic nie powinieneś przerabiać.... Firefly Vc nie służyły w tym pułku, ani w żadnym innym we Włoszech.
-
Pierwowzorem dla autora jest zapewne ta fotka. Nigdzie nie widać drucików mocujących, gąsienice na wieży zapewne przyspawane.
-
-
To może ja... ;-) Pyt 2 i 3 jak sama nazwa wskazuje All Round Vision Cupola Mk II, wieżyczka była obrotowa (na tym pierścieniu) czyli zawsze wizjer można przesunąć na pozycje strzałki nr 2, same włazy się nie obracały. Pyt 1 prawdopodobnie tam był wizjer. Zdjęcie, które być może będzie pomocne Ci w pracy.
-
Jeżeli model choć trochę ma przypominać oryginał, możesz się wzorować na modelu Toma Cockle: http://missing-lynx.com/gallery/german/tcpa4.htm Facet jest uznanym autorytetem w dziedzinie "IV". Jego model przedstawia Pz.Beob.IV Ausf J sfotografowany w Ardenach, prawdopodobnie należał do Kampfgruppe Peiper. Malowanie ambush to bzdura dla tego modelu.
-
Wiedziałem, że to będzie mój ulubiony watek... Takie rewelacje... Skala musisz gdzieś to opublikować na "szerszych wodach" zostaniesz guru
-
Zapowiada się niezła jazda, chyba lepsza niż przy Panterze... Pierwsze dwa zdjęcia które wkleiłeś to także wersja C tylko zmodyfikowana, właśnie o kanciasty przód. Natomiast komentarz pod kolorowym zdjęciem (jeżeli oczywiście dotyczył tego zdjęcia) to już paranoja... Co ma wspólnego współczesna replika w stylu Tygrysa z "Czterech pancernych" z oryginałem który ma imitować, czyli Pz II?
-
Pz. Kpfw. V Panther Ausf. D - ICM/Italeri 1/35 [In-Box]
Vis13 odpowiedział skala72 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Prawdą jest... Plastikowe Modelkasteny, a jakże ruchome, kosztują ok 120 PLN, zdobyć można na znanym portalu aukcyjnym. Pozdrawiam Krzysiek PS. Tak na marginesie... Panowie DZIEKUJE! Ubawiłem się do łez, takiego in-boxu jeszcze nie widziałem Skala jesteś moim idolem. -
Gościu Drogi, zaczyna to wszystko sympatycznie wyglądać. Miałem trzymać język na wodzy , ale... Skrzynkę na błotniku zamiast kosza na zapasowe koła jezdne rozumiem, ale ta mała zagroda z ekwipunkiem na przysłonach do wlotu powietrza, to chyba nie najtrafniejsze rozwiązanie... ... ale Ty tu rządzisz, jam jeno sufler skromny Pozdrawiam Krzysiek
-
Prawdopodobnie tak, natomiast plamy to nie błoto (musieliby nim wysoko rzucać) ale właśnie wyzierający z pod spodu wehracht olive. Natomiast nie widzę sensu jałowej dyskusji nad odcieniem. Zdjęcie które niedawno pojawiła się na M-L. Trzy oryginalne puszki do kamuflażu trzytonowego. Można sobie popatrzyć na żółty z fotki i Sebastiana. Wg tej interpretacji prawie idealnie dobrany kolor. źródło Missing-Linx Pozdrawiam Krzysztof
-
OK Rafałku, od teraz siedzę już cicho i się przyglądam... Dawno temu zrobiłem także G, trochę "szmata" ale co tam Pozdrawiam Krzysiek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
