Krezusem nie jestem, warsztat mam na biurku, narzędzia i bambetle w kilku pudełkach po butach. Modele w pudełkach trzymam na szafie w kartonie z Ikei. Uwierz - da się wszystko pochytać i w miarę czasu, powli i cierpliwie budować warsztat i doskonalić się. Nikt Cię nie pogania ani z batem nad głową nie stoi To HOBBY, a więc robi się to w wolnych chwilach dla przyjemności
A ten model jest przykładem, że budowanie z pudła nie zawsze daje dobre rezultaty. Widzę, że szpara między nadbudową, a wanną nie została zlikwidowana, a absolutnie jej tam być nie powinno! Schodki też do wymiany. Ja mam ten model rozgrzebany i chcę go zrobić zaraz jak skończę ADGZ. Relaksacyjnie, bez dodatków za wyjątkiem lufy z RB Models (8 zł.), ale na pewno z waloryzacją własnym sumptem (druty, blachy, polistyren), które kosztują prawie nic.
Robisz naprawdę dość dobre modele w 1/72 (tylko pokazałeś je jakby w odwrotnej kolejności - od najlepszego do najgorszego) więc idź za ciosem. Ta skala (moja również) daje ogromne możliwości przy ograniczonych kosztach. Jak się powiedziało A to warto skończyć ten alfabet