Ręce opadają... Pooglądajcie zdjęcia z okresu pokoju, tam lufy są ustawiane wzdłuż osi symetrii podczas marszu. Tutaj ma miejsce patrol bojowy, wieże celowo były tak ustawiane, by nie tracić czasu na ich obrót w razie napotkania przeciwnika (porównajcie sobie ze zdjęciami brytyjskich krążowników lekkich z tego okresu, czy niszczycieli) chodziło o to, by przynajmniej jedna wieża mogła jak najszybciej rozpocząć ostrzał - stąd trzecia wieża w położeniu zerowym, weszła by do walki jako druga, po wieży nr 1 lub 2
SamP, zlituj się, wieże były tak wyważone, że nawet w przypadku obrotu wszystkich na jedną burtę, stateczność okrętu była bezpieczna, ich punkt wyważenia był mniej więcej na środku barbet.
Co do różnie ustawionych luf, artylerzyści z Nelsona i Rodneya słynęli w Navy jako jedni z najgorszych
I jeszcze słówko o strzelaniach na tych pancernikach. Po pierwszych próbach artyleryjskich, dostały one zakaz prowadzenia ognia ze wszystkich trzech wież na raz, z prostej przyczyny: konstrukcja kadłuba dosłownie się rozlatywała Była zdecydowanie za słaba w stosunku do siły ładunków miotających dział artylerii głównej
I jeszcze o samych wieżach trój działowych, strzelaniu salwami i ich ułożeniu w twoim modelu: strzelano naprzemienne raz z jednej, środkowej armaty, raz z dwóch zewnętrznych. Chodziło o to, by gazy podmuchowe środkowej armaty nie zaburzały trajektorii lotu zewnętrznych pocisków, gdyż skutkowało to dużym rozrzutem salwy. Tak więc dobrym ułożeniem luf twojego Rodneya były by dwa zewnętrzne działa uniesione a środkowe w pozycji do ładowania w 1 i 3 wieży a w drugiej uniesiona środkowa lufa, albo na odwrót, aler nie jest to oczywiście przymus
Swoją droga, brytole ciekawie rozwiązali problem trój lufowych wież i skupienia ognia na krążownikach lekkich typu Town: salwy oddawano ze wszystkich luf wieży prawie jednocześnie, środkowa lufa miała wbudowany opóźniacz, przez co oddawała strzał po dwóch zewnętrznych