Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Fajnie że dłubiesz dalej. Te samoróbki są świetne.
  2. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Zostawię jak jest, na tą różnicę wpływają dwie rzeczy. Moja armata jest opuszczona, do tego moja osłona jest dość wysoka. Zresztą jak mówią, nie chce sobie psuć zabawy z klejenia błędami merytorycznymi producenta, bo i tak ich wszystkich nie usunę. Zdjęcia zawsze możesz podrzucić, teraz interesuje mnie głównie okablowanie wyrzutni granatów dymnych.
  3. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Troszkę poprawiłem, z przodu nie da się bardziej opuścić, część opiera się o osłonę jarzma armaty.
  4. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    A teraz już wiem o co chodzi. Przyjrzałem się zdjęciom które mam i modelowi. I tak góra celownika w modelu jest praktycznie pozioma, w oryginale biegnie dość ostro w górę do przodu, to już spora różnica. Same kostki są podobnie zamocowane, dużo ich się obniżyć nie da. Może z 1,5mm, jutro pomyślę, bo to łatwa przeróbka, ale nie na tym etapie, trochę za późno.
  5. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Blaszki są z zestawu, zmiany- lufa została mi z poprzedniego modelu, ale jej użycie nie jest przesądzone, klamki we włazie ładowniczego dorobiłem, blaszki do mocowania liny dorobiłem i tyle. Mocowanie kostek nad armatą, z grubsza przypomina prawdziwy czołg. Różnice jakie zauważyłem to bardziej uproszczenia odlewu i to że ukraińcy chyba w pośpiechu je sztukują, bo czasem brakuje tych pierwszych trzech kostek, a i typów mocowań zauważyłem kilka. W sumie to model z pudła plus drobne urozmaicanie.
  6. Ale oprócz tła, to część zdjęć jest przyzwoita. W tych słabszych wadą jest tylko światło. Zamiast chodzić wokół modelu, obróć go. Zainwestuj 5zł w jednolite tło i tyle. A tu kotlet
  7. Ten model nie zasługuje na takie zdjęcia, kotlet się kłania. Popraw oczy bo mają zeza rozbieżnego.
  8. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Zgodzę się, że teciaki mają swój urok. W końcu nabrał kształtów z pierwszych stron gazet. Teraz widać, jak bardzo różni się od poprzedniej wersji, którą budowałem. Niby ten sam, ale jednak. Chcę żeby włazy na wieży były otwarte, więc trochę poprawiłem wygląd klamek.
  9. copycat

    t-80B-Revell 1:72

    Opis malowania jak z horroru. Maskowanie Blue Tack stosuje się przy malowaniu aorografem. Przy pędzlu mija się z celem.
  10. Nie wiem czy narzędzia to wersja finalna, ale kilof ma ogromny ślad po wypychaczu. Czekam na więcej
  11. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Pierwsze mocowanie płytek wg instrukcji jest gdzieś na wysokości ruchomej części błotnika. Tu zdjęcia oryginału Jak widać są lekko przesunięte do tyłu, więc poprawiłem. Tu część poprawiona i nie poprawiona. Kilka płytek chroniących zbiorniki paliwa. Krzywo bo tak ładniej. Płytki od spodu wanny, trumpek mocuje do jakiejś dziwnej płytki, oryginał wystaje nieco poza kant płyt. Dociąłem nieco wyższą część z polistyrenu. Fartuchy z cegiełek już porozcinane, przykleję je dopiero po malowaniu. A przy okazji występują wersje z zamocowanymi 13 lub 11 kolumnami cegieł.
  12. copycat

    T-64 Trumpeter, 1:35

    Kamil K. uprzedził mnie trochę z ukraińskim T-64, ale to dobrze, jest lepiej przygotowany merytorycznie, będzie u kogo podglądać. Mnie za to zainteresowało malowanie. Po kostkach ERA widać, że dość mocno sztukują swoje czołgi, każda kostka z innego wozu. Żeby nie zakładać kolejnego wątku wszystkie T-64, na razie 2, w jednym miejscu. Trochę zdjęć z wiadomości z ostatnich tygodni, zbieram je w miarę regularnie. Zielony, piaskowy i czarny, do tego sztukowane kostki. To chyba będzie to. Te czerwono-brązowe plamy to minia czy kamuflaż, bo dość często się pojawia w sporych kawałkach? Tu zupełnie inne kamo, zieleń,czarny i szary. Brak ERA na dole, za to dodatkowa płyta. No i co do tej pory ulepiłem, w sumie jak na razie to praktycznie brak różnic do poprzedniej wersji. ERA nie przyklejona jak na razie, chcę go w miarę poskładać i wtedy będę ciął i giął płytki. Lufa bez osłony termoizolacyjnej została mi z poprzedniej wersji, ale muszę jeszcze sprawdzić czy na pewno mogę ją zamocować. Bo coś mi wygląda że nie.
  13. Pasuje idealnie, ja swojego złożyłem w tydzień, ale gąski zostawiłem sobie na koniec. I jak się okazało za nic nie mogłem założyć koła pod osłony, musiałem je odklejać, a raczej odrywać. Temat niedługo wskrzeszę, bo i sprzęt do malowania odzyskam i połączę z ukraińcem.
  14. Mam poskładaną jedną wersją t64 i tak ku przestrodze, włóż już teraz koła napędzające, z założonymi fartuchami jest to niemożliwe. Dokończ koła załóż je nawet na sucho i dopasuj gąsienice, jeśli używasz pudełkowych. Z nieszczęsnymi fartuchami i błotnikami trzeba się męczyć jak matka z łobuzem, z tymi gąskami bardzo zły dostęp. Też mam zamiar porozcinać te kostki.
  15. copycat

    Volvo FH 4

    Piszesz o 20 czy 5 mega pikselach, przy preferowanej przez portal wielkości dłuższego boku 1000px i powiedzmy klatce 4x3, daje nam to plik 1000x750=750 000px. Do 5 000 000 jeszcze daleko. Piszę to dlatego że wysyłając tak duży plik na hosting zdjęć, na ogół ustala się rozmiar obrazka przechowywanego przez taki hosting. Oznacza to konieczność przeskalowania - utrata jakości zwłaszcza ostrości, lub zachowanie wielkości, ale tego modelwork nie chce- wielkość wczytywanych plików, obciąża to łącze oglądających, a i na ekranie się nie zmieści. Sam hosting na ogół pokazuje zmniejszone wersje plików- kolejna interpolacja, takie pliki wstawiłeś. Daje też możliwość podglądu pliku w wielkości jakiej został przesłany do naszej hostingowej galerii- taki plik ja wstawiłem. Do tego wstawiłeś gotowe linki podane przez hosting, ja otwieram interesujące mnie zdjęcie klikam na nim prawym przyciskiem myszy, pokazuje się menu z którego wybieram "kopiuj adres obrazka" -firefox. Na hosting należy wysyłać zdjęcia o rozmiarze w jakim chcemy go potem prezentować, w celu uniknięcia skalowania, w przeciwnym razie ostrzenie w programach graficznych może pójść na marne. tutaj na szybko znalazłem link jak wstawiać zdjęcia, jak je przygotować. http://www.odbicie.net/index.php?page=jak-wstawic-zdjecie. Od siebie dodam, że ostatnią rzeczą jest zawsze ostrzenie. Po nim już nic na pliku nie robimy jeśli chodzi o obróbkę.
  16. copycat

    Volvo FH 4

    Model Rewelacyjny jak zwykle, co tu więcej pisać. Co do ostrości, widzę że oryginalny plik ma inną wielkość i to jest powód utraty ostrości. Pozwoliłem sobie na takie porównanie, to ten sam plik tylko inaczej wstawiony. A raczej rozmiar pomniejszony i oryginalny.
  17. Zwróciłeś uwagę na fajne detale, których sam nie zauważyłem. Mam trochę zdjęć z walkaroundu, na których widać więcej, dokładniej. Zwróć uwagę na zęby gąsienic, są za grube i nie chcą wchodzić w koła. Śledzę dalej, bo jak mówiłem zakupiłem i też będę dłubał.
  18. Czuję się uprzedzony z tym modelem, sam mam zamiar kupić na dniach ten model i zrobić właśnie coś takiego.
  19. copycat

    KV-1S/85 Trumpeter 1:35

    W sumie to chyba z 4 typy, to co jest w pudełku to wersja od KV1 szerokość 700mm, do odchudzonego kv1s szły 650mm ze wszystkimi zębami i co drugim, oraz te które są na zdjęciu. Wiedza taka bardziej na podstawie zdjęć oryginałów i tego co ludzie piszą. Ja znalazłem pasujący do kalek oryginał i tak dobrałem gąski 650mm i wszystkie zęby. Zauważyłem też że wieża nie posiadała haków, więc trzeba te prostokąty do ich mocowania usunąć. Te ćwierć kule (tak to nazwę) przy lufie nie były aż tak zlane z wieżą, tu przesadziłeś mocno. Trójkątne mocowania błotników miały otwory. ps z boku wieży też jest taka zaślepka, bo w sumie to zaślepka otworu strzelniczego o ile mi wiadomo. Zaszpachlowałeś ją, da się ją wyjąć na zewnątrz i ma kształt klina. Teraz wygląda jakby była odlana z wieżą. Co do gąsek to poszperaj ja robiłem jednak nieco inną wersję z kaliber 76mm
  20. copycat

    KV-1S/85 Trumpeter 1:35

    Sam dłubię kv-1s, w sumie to czeka już na podkład. Co do Moskiewskiego i samej wersji kv1s, trochę musiałem pracę domową odrobić. Co drugi ząb jest ok w niektórych wersjach, ale powinny być odchudzone tzn węższe, bez zębów. W sumie wszystko zależy jaki konkretny model robisz. Jeśli chcesz w miarę merytorycznie go zrobić to jest trochę pod górkę. Co do Moskiewskiego forumowicze podpowiedzieli: Masterclub MC135030W Co do kół to do Moskiewskiego akurat nie dawno wypuścił PanzerArt, tylko kiepsko z ich dostępnością. Sam będę robił moskiewskiego i nie zdążyłem ich kupić gdy jeszcze były.
  21. Warsztat mnie zszokował pozytywnie, te wszystkie siuwaksy jak mówią, zazdroszczę. Model podoba się,taki też chcę, błoto kwestia gustu, mi się podoba. Zdjęcia mi też brakuje kontrastu, ale ja też bym podkręcał.
  22. Milliput.
  23. Z kierownicy i gałki biegów możesz usunąć kurz. Jeśli ktoś tym jeździ to te elementy są ciągle dotykane, więc raczej czyste, wręcz wyślizgane.
  24. Bambetle czy jak tam, widać też jak różny zwis gąsienice miały. Nie lepiłem chyba od podstawówki. Będzie co z tego
  25. copycat

    BTR-70 - 1/35 Trumpeter

    Ja czasami jako blendę używałem chusteczki higienicznej, przyklejałem ją do klosza lampki. Zasłonięcie kartonem lampki jak dla mnie rzuca zbyt duży cień.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.