Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Może wybierz się na jakąś wystawę, żeby sobie na własne oczy porównać skale. Dla mnie 1:72 jest trochę za mała i dla mnie to nie to, chociaż powstają tu cudeńka. Do tej pory sklejałem 1:25, więc nawet 1:35 to maleństwo, chociaż już się powoli przyzwyczajam. 1:48 wydaje mi się w tym momencie najlepszym kompromisem, jeżeli chodzi o detale i cenę.
  2. Natomiast Ty wprowadziłeś definicję "ktos przemalowywuje podwozie na kolory firmowe gdzies u siebie", więc wzorujesz się na czymś realnie występującym, gdy robisz model fabryczny to kolory fabryczne. Z tą merytoryką to mnie może już lekkie zboczenie bierze, po czytaniu innych nie cywilnych działów. No ale tam kolory oznaczenia, modele, są udokumentowane.
  3. Przeglądu na pewno nie przejdzie, bo to model. Gdyby to była prawdziwa ciężarówka to może właściciel pomalować ją na różowo w zielone kwiatki. Człowiek prosił o porady to je dostał. Teraz to od niego zależy czy z nich skorzysta i zrobi merytorycznie poprawny model, czy skleja dla frajdy coś tam sobie.
  4. Jak zwykle szczegóły powalają na ziemię. Błotko to tylko, albo aż droga do uzyskania pewnego efektu. Model i bez niego będzie bardzo ciekawy, mimo że przy takim sprzęcie dało by się poszaleć.
  5. T-72 z Małego Modelarza to jeden z pierwszych modeli jakie zrobiłem w życiu. Tak trochę z sentymentem patrzę na taki model. Co do gąsek to jeśli są dobrej jakości to fajnie. Ja trafiłem przy Tiranie na lekko zwichrowane, a po moczeniu w gorącej wodzie w celu ich ułożenia na kołach zwichrowały się jeszcze bardziej. Błotko z pierwszego zdjęcia rzeczywiście ciekawe.
  6. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Myślałem o wymianie tej blachy, to się chyba falochron nazywa. Większość Tiranów a raczej T54/55 ma te metalowo gumowe błotniki, ja chcę odtworzyć ten czołg stojący na złomie, łącznie z prześcieradłem na lufie i w lufie. A on ma metalowe błotniki, bardzo się nie znam, ale przypominają mi późniejsze T-62. Które jest tak podobne, że bez poczytania historii to sam nie wiem czy to nie tan sam czołg. A i już wiem co to za pogięta blacha na tylnej płycie kadłuba. To ten sam element co z lewej strony tylko w lustrzanym odbiciu i pogięty.
  7. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Zdjęciami odpowiadam na pytanie. Faktura wieży mnie męczy od kilku tygodni i już mi zwrócono uwagę, że nie powinna być tak mocno przerysowana. Może jakoś ją zalepię szpachlą, albo zaleję podkładem. Zaczynam pracę nad błotnikami, zamiast je robić od nowa wykorzystam dość gruby plastik modelu i porzeźbię.
  8. No podglądam, ale nic nie pisałem, bo jakoś nie było kiedy pisać. Może być ciekawie bo Martini jest otwarty na modelarstwo i nowe rzeczy. Sporo pracy miałeś z tą kabiną i podziwiam. Co do ramy dziwię się, że musiałeś poprawiać śruby i nakrętki. Większość modeli AMT jakie robiłem miała przyzwoite szczegóły mimo toporności ramy. Plastik mają dziwny i bardzo spłaszcza szczegóły, widać je dopiero po podkładzie, więc uważaj. Jak już przedłużałeś ramę to może lepiej było ją zrobić od nowa. Sam ostatnio zacząłem pewien projekt i zamiast skracać ramę zrobiłem ją od nowa i muszę powiedzieć warto. No i brawo za pracę przy resorach, prawie nie sposób je zostawić takie jak są z pudła.
  9. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Dzięki, Model O'Briana fajny, aż mi żal tyłek ściska, że taki złom robię i te wszystkie karabiny, kosze pójdą na złom. Farbki fajne, ale te kolory ewoluowały od olive drab do piaskowego, wydaje mi się że Lifecolor zbyt nowy, ale jeszcze pomyślę. Ciutka zdjęć. Na zdjęciu oryginału coś widać jakąś pogiętą blachę na środku tylnej płyty. Na razie nie wiem co to. Wieżyczka dowódcy ma inny kształt, dopiero teraz to zauważyłem. I coś mi się zdaje że się poddam. Siatkę wkleiłem wg instrukcji . Dużo się dzieje przy pokrywie silnika wszystkiego tam nie poprawię, już to widzę. To gniazdo do szpachlowania tak tego nie zostawię. Najwięcej roboty będzie z błotnikami przód, powinny być całe metalowe bez gumowego fartucha. No, a tak to sukcesywnie poprawiam ręcznie co się da, żeby przypominało oryginalny złom.
  10. Zrobię to czego sam nie cierpię czytać czyli: kupiłem czołg i go sklejam, ale aparatu nie mam, więc na razie sobie nie pofotografuję. Lokalizacja mi się zmieniła i nie wszystko na raz, że o malowaniu nie wspomnę, chodź powoli już do niego się przymierzam. Może coś pożyczę, bo tak to się nie da prowadzić warsztatu. Modelik robię na podstawie tego złomu: http://www.primeportal.net/tanks/carl_dennis/tiran_5sh/ zdjęcia są dość duże więc tylko link. Model bez blaszek, tzn tylko to co sam wystrugam. Model w sumie sklejony cały, teraz robię uszkodzenia. Wieża prawie skończona, łącznie z oberwaną anteną. Przez tydzień kleiłem go z pudła, dopiero wczoraj wywołałem zdjęcia oryginału bo i z komputera korzystam od święta. Na początek mam pytanie co do koloru. Sugerować się instrukcją? czy ma ktoś własne sprawdzone kolory. Oryginał jest tak zakurzony, sponiewierany, do tego balans bieli kliszy, papieru, skanu. Nie wiem czy jest bardziej piaskowy, szary, zielony, czy brązowy(olive drab mi tu pasuje). Do tego mocno zielone plamy, jakby go ktoś farbą obrzucił, albo to zmyty brud: http://data4.primeportal.net/tanks/carl_dennis/tiran_5sh/images/tiran_5sh_11_of_20.jpg sorry za link ale zdjęcie duże. Zrobię co mogę, żeby następnym razem były jakieś zdjęcia. Wypadałoby.
  11. Ja to już dawno nie czytam co poprawiasz, tylko podziwiam. A że rzadko mam dostęp do internetu to wtrącę swoje 3 grosze do wcześniejszej rozmowy. Nie znam przebiegu rozmowy jaką Rabbit słyszał, ale się chyba domyślam i zgadzam. Co do "dobrej atmosfery", to z moich obserwacji to najzwyklejsza wazelina. Ja tu dużo narzekam, bo jakoś nie potrafię zachwycać się nad czymś co jest nieciekawe, lub słabe.
  12. copycat

    M4

    Rewelacja modele. Kusisz do powrotu do pancerki, zwłaszcza że już dawno chodzi mi po głowie podobny projekt T-34. A co M4 to pewnie znasz tę pracę, a jak nie to może ja Ciebie skuszę na coś zupełnie innego M4 Puerto Rico. zdjęcie pochodzi ze strony:http://www.little-norway.org/forum/index.php?topic=539.0
  13. copycat

    Mercedes 500SL, fujimi

    Fajnie, chociaż to nie moja wizja modelarstwa. Kalkę zawsze możesz zakleić normalną rejestracją, mi sporo ich zostaje po ciężarówkach.
  14. copycat

    1970 Chevelle Malibu

    Przetłoczenie to szpachla, szlifować zacznij ją od przodu. Potem naklej taśmę o wysokości paska jaki widać od przodu, potem do tej taśmy zeszlifuj górę. Z kratką dobrze kombinujesz, możesz też ją wykonać jak linie podziału i wash, a najlepsza byłaby blaszka trawiona. Albo druciki metalowe, lub z rozciągniętej ramki, sposobów na ich wklejenie i ułożenie chodzi mi po głowie kilka, takie modelarskie kombinowanie.
  15. copycat

    1970 Chevelle Malibu

    Maska to podstawa, jej przód ma kanciaste przetłoczenie. Tył nie ma tego garba, za to ma kratkę. Faktura foteli a raczej jej brak, no powiedzmy że może być, bo tego i tak nikt nie zauważy. Brak podłokietników w boczkach z przodu. Zagłówki mają inny kształt. Pędzisz z malowaniem jakby lakier na karoserii był najważniejszy. Mając oryginał i Twoją zapowiedź ja tu się bardziej spodziewałem rocznego warsztatu w stylu Kazika. Chyba że zależy Ci na czasie i zrobisz ładny PZP. Nie będzie to wierna kopia, tylko podobny do samochodu model.
  16. copycat

    1970 Chevelle Malibu

    Listwę chcesz odtwarzać, a kilka szczegółów równie widocznych już pominąłeś. Tak to ładnie, zgadzam się z przedmówcami, ale wierna kopia to to nie jest.
  17. Na stronie Hellera też jest jako nowość, plus coś takiego: Jak dla mnie bardzo ciekawe wręcz obowiązkowe pozycje, to chyba będą.
  18. To nie nowość ale pojazdu długo nie było na rynku. A tu nagle dostępny w sprzedaży. http://www.mojehobby.pl/products/Autobus-Parisien-TN6-C2.html
  19. copycat

    DAF XF105 SC- "Indianin"

    Acha, rozumiem. Bardzo ambitny projekt jak na początek, który z założenia może nie wyjść. W takim razie może nie rób 2 modeli naraz. Na pierwszym nabierz doświadczenia, a na drugim je wykorzystaj.
  20. copycat

    DAF XF105 SC- "Indianin"

    Naosi podał Ci bardzo fajny link, tylko że do zupełnie innego układu i kształtu zbiorników. Jedyne co z niego by Ci się przydało to nazwijmy to tricki budowania od podstaw. Ludzie budują scratch na podstawie słabych zdjęć, często skanów z fotografii, na których nic nie widać. Godzinami szukają, zdjęcia szczegółu. Ty tu masz wszystko jak na tacy. Po pomalowaniu podkładem nabrało to jakiegoś wyglądu, ale prawie żaden z elementów konstrukcyjnych nie wygląda tak jak trzeba. Ty masz oryginał, to Ty powinieneś pokazywać nam co i jak i co chwila nas zaskakiwać. To co zrobiłeś to niestety jeszcze nie to. Tu wygląda, że przez środek biegnie jedna długa belka do której masz przymocowane zbiorniki, blachę osłonę z napisem DAF i cały szkielet uchwytów. A tu ta belka to 2 różne części i jakim cudem wchodzi ona w wydech. Przynajmniej tak ja interpretuję to zdjęcie.
  21. copycat

    AFV Club M42A1 Duster

    Wyskoczę jak Filip z konopi, pewnie znasz już te zdjęcia, nawet nie wiem czy wersja dobra. Ale może do brudzenia chociaż się przydadzą.: http://svsm.org/gallery/m42/P1170663
  22. copycat

    Plymouth Superbird

    Podkład by wygładził fakturę skóry na dachu? No ale to chociaż słupki było pomalować. Dokładny? Pierwsze co się rzuca w oczy to wycieraczki, akumulator i zbiorniczki na płyny ustrojowe zlane razem z kabiną. Bryła modelu ciekawa jak to u amerykanów, ale żeby był z tego fajny model to jednak trzeba trochę pracy. Powodzenia w dalszej budowie.
  23. copycat

    AFV Club M42A1 Duster

    Ja się nie dziwię Madeirze, czasem po prostu coś nie pasuje. Albo się nie wie co, albo trzeba dać cały wykład, a nie zawsze się chce. Kwestia, dużych powiększeń. Dawał rad nie będę, bo za cienki jestem. Spójrz tylko na dioramkę jaką wykonano tutaj. http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=309&t=34760 Dla mnie tam pasuje wszystko.
  24. copycat

    AFV Club M42A1 Duster

    Madeira ma rację. Niby dobrze ale nie tak profesjonalnie, jak reszta pracy. Srebrne otarcia, trochę ich za dużo i powinny być bardziej wypolerowane. Do śladów eksploatacji trzeba się przyłożyć jak do reszty pracy, zdjęcia oryginału i jeszcze raz zdjęcia. Z czasem pewne rzeczy zaczyna się robić odruchowo. Znam to niestety z autopsji. Chyba że tak wyglądał oryginał, ale na razie czegoś brakuje.
  25. Tak to jest jak konkurencji praktycznie żadnej. Ten model na tle innych to rzeczywiście rewelacja. A powinien to być standard.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.