Po obejrzeniu serialu musiałem go mieć. W pudełku Revella znajdziemy model Moebiusa, oraz całą masę nadlewek, trochę jamek skurczowych. Dopasowanie części to słowo chyba nie występuje w amerykańskim. Model to zdaje się nowy produkt 2012, a jakość to dalej lata 70. Nic tu się nie rozwija zupełnie jak ich samochody. Praktycznie całość można złożyć na jakieś zapinki, zatrzaski. Przez co niektóre części normalnego pojazdu są rozbite na kilka części modelu i na odwrót. Przez co normalnie pomalować się go nie da. Najpierw trzeba złożyć, poszpachlować i malujemy. Dobrej jakości jest tylko figurka, trochę zbyt przerysowane szczegóły, ale wygląda porządnie. Boję się tylko że jest z innego zestawu, bo powinienem dostać możliwość wykonania Apollo lub Starbuck, a mam tylko Apollo. Dobre są też kalki. Projekt robię tak pomiędzy dopieszczaniem czegoś innego, skala ok 1:32, szybko się składa.
Wbrew temu co napisałem i wbrew zdjęciom, model nie jest wcale taki uproszczony. Jest w miarę dobrą kopią makiety wykorzystywanej w filmie. Już chciałem robić silniki od podstaw, tak żeby nie były zlane z poszyciem kadłuba. Ale dałem sobie spokój po obejrzeniu filmiku z aukcji pojazdu Starbuck. Filmik ten posłuży mi do waszowania i niszczenia.