-
Liczba zawartości
1 924 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez copycat
-
Kolor łusek rzeczywiście inny, użyłem to co miałem (wstyd). Krój cyfr kolejny wstyd i mnie boli najbardziej, co gorsza właśnie zauważyłem że na tyle wieży widać 3.... a to znaczy że przegapiłem jeden nr taktyczny. Powinno być chyba 310 w trzech miejscach, jedynka poszła do innego modelu dlatego użyłem 4. W sumie to potem znalazłem bardziej odpowiednie cyfry, ale tak to jest z dwie lub trzy przeprowadzki po drodze, kilka modeli rozgrzebanych, nie wiem co gdzie jest. Dobre to że dobrze dedukowałem w warsztacie. Niektóre zasobniki powinny być otwarte, ale jak zaczynałem model nie mogłem się zdecydować czy robić wojnę w Jugosławii, czy Afganistan. Stanęło na Afganistanie. Już po pomalowaniu usunąłem zbiornika paliwa. Dobra parę niezgodności jest.
-
Duże dziury przy pasowaniu tylnych ścianek wieży i kadłuba, kalka z tyłu nie siadła najlepiej, zwykły ocet pomoże jak nie masz specyfików do kalek. Działaj dalej.
-
Podstawka bardzo go ożywiła, jest naprawdę dobry.
-
Przełęcz Salang w Afganistanie to droga pomiędzy Kabulem, a Mazar-e-Sharif. Od czterech tysięcy lat jest używana jako szlak handlowy pomiędzy centralnym Afganistanem, a północnym regionem Bactria. Jest to główna droga wzdłuż gór Hindu Kush. Nic dziwnego, że i rosjanie i amerykanie bardzo dbali o zapewnienie kontroli w tym obszarze. Na zdjęciu prawdopodobnie uszkodzony T-62, brak zbiorników paliwa, pilnujący zaopatrzenia.
-
Rzeczywiście w warsztacie wiele nie pokazałeś, jest świetnie.
-
Co do gąsienic to kiedyś przerobiłem temat przy swoim KW. Te poszerzenia czy ich brak są poprawne, bo było kilka typów gąsienic, 650 700 i chyba 612 mm szerokości. Do tego jeszcze z grzebieniem co drugą gąsienice. Edit Te szersze wcale nie muszą być do twojego. Do mojego pasowały każde w zależności od jednostki którą chciałem odwzorować.
-
Tiger I Dragon 6406 czyli... kocur na polowaniu.
copycat odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
chciałem zwrócić uwagę w miarę delikatnie, bo ludzie różnie reagują na krytykę. Filmik Martina też widziałem, nawet mi green stuff przyszedł w tym tygodniu do rozgrzebanego Tigera z Academy. Więc też będzie się można na mnie odegrać, bo będę robił go pierwszy raz, zimmerit. W oczy mi się rzuciło po pierwsze za szerokie ślady, linie nie trzymające pionu i zbyt wąskie ślady wokół okrągłych części. Przejrzeć zdjęcia poglądowe i próbować trzymać skalę, tyle -
Tiger I Dragon 6406 czyli... kocur na polowaniu.
copycat odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Zimmerit to nie taka łatwa sprawa, twój warto zrobić od początku. -
-
Do galerii brakuje naboi, właśnie je dostałem. Mógłbym go skończyć jutro, ale muszę je cudownie rozmnożyć. Będą potrzebne do innego projektu. Co do jakości to widać na zdjęciu. Przy toczonych metalowych to są słabe.
-
Bardzo pozytywny odbiór.
-
T-55 NTC of Libya - MiniArt / T-55 FRANKENSTEIN - Lee 1:35
copycat odpowiedział halset → na temat → [M]Warsztat
O fajnie, że trafiłem na temat. 2 dni temu zacząłem zbierać zdjęcia libańczyków, bo mi akurat właśnie taki libańczyk z początku tematu siedzi na wątrobie. Z chęcią zobaczę jak to się skleja. Co do jakości po AMT i Academy nic mi nie straszne. -
Pominę piankę czy kto co lubi jako wypełniacz. W Walii w Penarth na plaży znalazłem gdzieś w zagłębieniu urwiska, taką dziwną skałę. Kruszyła się w rękach. Z dużych kamieni zrobiłęm mniejsze aż wreszcie pył, pomalowałem Tamiya Buff.
-
Mocno mi się spłaszczył po brudzeniu. Wieża nie trzyma pozycji, ponieważ lufa jest za ciężka, ale wkleję jakąś śrubkę dla przeciwwagi. Brakuje pestek i paru detali, jakieś pudełko. Zrobiłem też nowe pogięte błotniki. Radzę też najpierw przykleić fartuchy do błotników, a nie błotniki do kadłuba, bo wichrują.
-
Podglądam, wiadomo. Na PrimePortal.net jest sporo zdjęć z tego rejonu. Lakier do włosów nakładałeś prosto z butli czy aerografem, pytam się bo mi całe płaty schodzą, czy to kwestia grubości warstwy, typu farby tej, którą ścieram(akrylowa, celulozowa).
-
Takie wojsko to rozumiem.
-
Różnie raz gąbka, pędzel ten najmniejszy, najpierw kolor podstawowy zielony rozjaśniany białym, potem wypełnienie hull red plus german grey(co kto woli, w zależności co potrzebne, mniej lub więcej rdzy, gołego metalu), wash abtailung dark rust. polecam Night Shift Modeler 4 EASY chipping tricks fot beginners.
-
Bożo jak zwykle wpożo. Szczena na podłodze.
-
Może i za dużo, ale całkiem przyzwoicie. Mi się podoba osiągnięty efekt.
-
Wash na obiciach, popracowałem nad wydechem, jeszcze go okopcić muszę. Zbiorniki paliwa z prawej strony tył, usunięte, to tak à propos pierwszego zdjęcia. Gąsienice wydłużone, ale temat boli dalej. Jutro wash na obiciach na kołach, jakieś cienie pod wieżą.
-
Nie no oczywiście cenię uwagi, zawsze zawracają na właściwy tor. Trzymam się w miarę pierwszego zdjęcia, chociaż już przesadziłem z obiciami, ale fajne są. Wszystko powoli żeby wstydu za dużego nie było, tak jak tu: To mój model z innego wątku, gdzie robię od 4 lat dwa T-64, drugi nie skończony to T-64 z płytkami, może ukraiński może ta druga strona.
-
Zgadzam się, mam dosyć robienia modelu przez rok, tak żeby każdy kabelek w silniku się zgadzał, bo tak już raz było(albo nie raz). Bardziej ćwiczę techniki i póki co jestem w końcu zadowolony(night shift modeler, thanks), choć kolorek położyłem bez rozcieńczalnika i lekki piasek się zrobił. Ale nie widać tego.
-
Cyfry w oryginale większe i inna czcionka, ja wykorzystałem te z zestawu. Oznaczenie jednostki? dwie linie w kwadracie to pocięte krzyże niemieckie ze zdobycznego T-34, miałem takie. Numer to ?-chyba1-0, ja zrobiłem 340. To nic bo mam zdjęcie takiego pojazdu 340, z tym samym kwadratem: No i teraz zonk, chcąc robić historyczny pojazd musiałbym dorobić ekrany, przemaluję 4 na 1. Porobione obicia, potrzebują jeszcze filtru. To już drugi czołg, w którym po kilku latach gąski się skurczyły. Muszę znaleźć po jednym ogniwku bo się nie wyrobię, albo rozerwę je pod fartuchami.
-
Afganistan to dość szeroki temat, zielone jednolite malowanie w sumie merytorycznie bezpieczniejsze. Ale kończę jednocześnie chyba z 7 modeli, już nie chcę zmieniać zamysłu na ten. Zwłaszcza, że wczoraj nazbierałem jasnego pyłu piaskowego, który powinien świetnie pasować do tej podstawki. Przeliczę wymiary i poszukam rurek na te pestki.
